Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

Części Nissana - iParts.pl

- - - - -

Czy jesteś zadowolony ze swojego Sunny ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
244 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Czy jesteś zadowolony ze swojego Sunny ? (411 użytkowników oddało głos)

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#241 OFFLINE   Ezekiel

Ezekiel

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Warszawa
  • Flaga:
  • Model:Sunny N-14
  • Silnik:GA14DE
  • Time Online: 2h 47m 47s

Napisano 20 luty 2017, 18:05

Mam Sunnego 1,4LX Sedan przebieg 191000km z 95 roku już od 15 lat, jestem 2-gim właścicielem, auto jest fenomenalne, wiem że nigdy już nie kupię tak dobrego auta, bo po prostu przestano produkować tego typu pojazdy.

Auto oczywiście ma swoje wady po pierwsze krozja, nadkola i progi wyglądają fatalnie a i w innych miejscach pojawiła się "ruda", koleny problem to dość ciasne wnętrze i brak wygody podczas długich podróży.

Jeśli chodzi o zalety to przede wszystkim niezawodność i oszczędność, auto spala ok 6,5 l w trasie i ok 8 l benzyny w mieście, jeżdżę delikatnie, części też są tanie a naprawy łatwe, niemal wszystko byłem w stanie naprawić z Ojcem pod blokiem, niewielkim problemem są niezbyt trwałe manszety przegubów napędowych, które już kilkukrotnie trzeba było wymieniać.

Auto oceniam bardzo dobrze, ale to oczywiście mój punkt widzenia, nie jestem wymagającym kierowcą, potrzebuje taniego niezawodnego auta, które łatwo naprawić i na którym można polegać w każdej sytuacji.

Silnik jest zalany olejem syntetycznym, 5W40 i nie bieże nawet grama, od wymiany do wymiany, skrzynia działa lekko i precyzyjnie.

Ja oceniam to auto na 90%

Załączone pliki


Użytkownik Ezekiel edytował ten post 20 luty 2017, 18:07

  • 0

#242 OFFLINE   SETA

SETA

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Pyrlandia
  • Flaga:
  • Model:QASHQAI ACENTA 2009
  • Silnik:1.5 DCI
  • Nr rejestracyjny:PZ
  • Time Online: 10h 12m 29s

Napisano 01 styczeń 2018, 01:15

Miałem SUNNY 1.4 benzyna, hatchback, MADE IN JAPAN.

Kupiłem w salonie w roku 1992 i sprzedałem w roku 2008. Na liczniku 180 tys. km. Przez te lata NIGDY się nie zepsuł i NIGDY nie stanął w trasie. Coś niesamowitego. Oczywiście nadkola przerdzewiały i jeszcze antena nie chciała się chować. Po 12 latach wymieniłem akumulator PANASONIC, ale na upartego jeszcze by pociągnął.

To było auto z innej bajki. Nie znam nikogo, kto miał lub ma, równie niezawodny samochód. W naprawie podobno prosty jak polski Fiat.

Ci co go używali wiedzą, że to samochód - legenda. Szkoda, że dzisiejsze Nissany, to już nie ta sama jakość i trwałość.

SUNNY zasłużył na motoryzacyjnego Nobla.


  • 0

#243 OFFLINE   kamilletki

kamilletki

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Płeć:
  • Skąd:dolnyśląsk
  • Flaga:
  • Model:sunny
  • Silnik:cd20
  • Nr rejestracyjny:dwl
  • Time Online: 56m 35s

Napisano 01 styczeń 2018, 17:32

Mam Nissana od około dwóch miesięcy, 2.0 d bez turbo, szału nie ma, ale takich japońców już nie produkują, miałem kiedyś Toyote Starlet też 1993 rok produkcji, no rewelacja. Ale wracając do sunny, 300 000 tyś. przebiegu i auto nie bierze oleju, dlatego auto jest traktowane z szacunkiem. Kocham stare japońce mają to coś.


  • 0

#244 ONLINE   manix

manix

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 5987 postów
  • Płeć:
  • Skąd:szczecin
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:z Nysek jest k12/80KM były N15 i SC11X inne: jest H tucson
  • Silnik:1.6
  • Nr rejestracyjny:ZS
  • Time Online: 52d 56m 46s

Napisano 01 styczeń 2018, 17:37

Niestety mają jedną wadę, słabą blachę.
Inaczej pewnie do dziś bym jeździł N15
  • 0

#245 OFFLINE   SETA

SETA

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Pyrlandia
  • Flaga:
  • Model:QASHQAI ACENTA 2009
  • Silnik:1.5 DCI
  • Nr rejestracyjny:PZ
  • Time Online: 10h 12m 29s

Napisano 01 styczeń 2018, 20:34

W latach 90 była opinia o "japończykach", że to jednorazówki. Być może racja, tylko zanim ten "japończyk" się raz a dobrze zepsuł, to "europejczyki" zdążyły objechać wszystkie warsztaty w okolicy i miały połowę części wymienionych.


  • 0