Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

Części Nissana - iParts.pl

Jak dobrze mieć sąsiada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
88 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 3780 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:QQ 1.2 DIG-T N-Tec
  • Silnik:Turbokosiarka
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 121d 16h 43m 43s

Napisano 30 listopad 2016, 18:08

Fajnych mam sąsiadów?
Oczywiście winnych brak - chodzę w koło bloku z zaostrzonym gwoździem i czatuję. :mad:
Zderzak zdarty do mięsa, podobnie miejscami błotnik oraz czarne nadkole.
Sprawa zgłoszona do ubezpieczyciela z AC oraz sporządzona notatka policyjna.
Jakieś rady, bo to pierwsza szkoda w moim życiu?
Załączony plik  1.jpg   100,78 KB   36 Ilość pobrań
  • 0

#2 OFFLINE   matador41

matador41

    Debeściak

  • Użytkownik
  • 670 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Łódzkie
  • Flaga:
  • Model:P12 2,0
  • Silnik:QR20DE
  • Time Online: 5d 23h 8m 44s

Napisano 30 listopad 2016, 18:35

jeśli to sąsiad a nie "przejezdny" to są spore szanse go wyczaić bo na jego autku też będą podobne obtarcia

a zna się raczej autka w pobliżu, to wygląda na jasny lakier (chyba że podkład), obserwuj i ...nie zgub gwoździa..


  • 0

#3 OFFLINE   JACKO29

JACKO29

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderatorzy

  • 9897 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:SOSNOWIEC
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był NOTE Acenta 1.4 Jest Qashqai Acenta +NC 1.2 DIG-T
  • Silnik:1.2

Napisano 30 listopad 2016, 18:55

Fajnych mam sąsiadów?
Oczywiście winnych brak - chodzę w koło bloku z zaostrzonym gwoździem i czatuję. :mad:
Zderzak zdarty do mięsa, podobnie miejscami błotnik oraz czarne nadkole.
Sprawa zgłoszona do ubezpieczyciela z AC oraz sporządzona notatka policyjna.
Jakieś rady, bo to pierwsza szkoda w moim życiu?
attachicon.gif1.jpg

Ooooo....naprawdę przykro.Znam ten ból i to w*****ce uczucie by dorwać gnoja.Rada jak robisz z AC poinformuj się które warsztaty leżą w gestii ubezpieczyciela,szybciej przejdzie robota papierkowa i nie kombinują tak o każdą złotówkę.


  • 0

#4 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 3780 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:QQ 1.2 DIG-T N-Tec
  • Silnik:Turbokosiarka
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 121d 16h 43m 43s

Napisano 30 listopad 2016, 18:57

Wystarczyło, że kilka dni nie chowałem auta na noc do garażu, bo mam ostatnio na głowie sporo spraw wymagających mobilności już od rana i jest oto efekt sąsiedzkiej życzliwości.

Podpowiedzcie coś jak załatwia się tego typu sprawy ze strony formalnej.

Jak wspomniałem wyżej, zgłosiłem sprawę do ubezpieczyciela z AC oraz Policja sporządziła notatkę ze zdarzenia. Zadzwoniłem również do ASO i jestem umówiony na przyszły tydzień na oględziny. Gość z ASO sugerował, że jeśli ubezpieczyciel będzie chciał dokonać oględzin, to skierować go do ASO w dniu oględzin przez serwis. Tłumaczenie serwisanta wydało mi się logiczne, bo sam zasugerował, że oni zrobią uczciwą wycenę, a rzeczoznawca ubezpieczyciela może jednak zaniżać wysokość szkody. Jak to wygląda w praktyce, to nie mam pojęcia, bo przez prawie 30 lat odkąd mam prawko nigdy nie miałem najmniejszej szkody. Dlatego proszę o rady żeby na jakimś etapie nie zrobili mnie w bambuko.

 

Dodam, że w warunkach ubezpieczenia mam zapis o wykonywaniu wszelkich napraw przez ASO więc ubezpieczyciel nie powinien chyba robić problemów?

 

I pytanie natury technicznej. Zderzak jest zdarty w kilku miejscach do podkładu. Podobnie blacha błotnika na łączeniu ze zderzakiem. Na szczęście wgniecenia nie ma. Dodatkowo jest przytarcie/wgniecenie na czarnym nadkolu. Jak to jest w naprawach w ASO? Czy bawią się w malowanie czy po prostu wymieniają cały element na nowy? Myślę tutaj głównie o zderzaku, bo jeśli chodzi o błotnik, to chyba tylko malowanie wchodzi w grę.


  • 0

#5 OFFLINE   MisilYE

MisilYE

    Debeściak

  • Eksperci

  • 600 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Lublin
  • Flaga:
  • Model:qashqai 1,6 b 2009r
  • Silnik:HR16de
  • Time Online: 26d 13h 48m 50s

Napisano 30 listopad 2016, 19:07

zawsze możesz napisać odwołanie do ubezpieczyciela podpierając się wyceną warsztatu naprawiającego


  • 0

#6 OFFLINE   JACKO29

JACKO29

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderatorzy

  • 9897 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:SOSNOWIEC
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był NOTE Acenta 1.4 Jest Qashqai Acenta +NC 1.2 DIG-T
  • Silnik:1.2

Napisano 30 listopad 2016, 19:08

Zderzak do wymiany,listwa nadkola do wymiany+ malowanie błotnika.W grę wchodzą jeszcze ewentualne uszkodzenia pod zderzakiem lub listwą nadkola.

Co do oględzin to zrób tak jak radzi serwis,oni się nie pi***lą w tańcu tylko idą na całość co się da wymiana i już ubezpieczyciel musi klepnąć.Tak miałem przy pierwszej stłuczce.


  • 0

#7 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 3780 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:QQ 1.2 DIG-T N-Tec
  • Silnik:Turbokosiarka
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 121d 16h 43m 43s

Napisano 30 listopad 2016, 19:10

Niezależnie od tego jakie kroki zrobi ubezpieczyciel, to w przyszłym tygodniu jestem umówiony na oględziny w serwisie. W sumie i tak wybierałem się na przegląd po 2 latach. Teraz mam kurna dodatkową motywację. :mad:

 

Myślisz Jacko, że nawet przy tak niewielkich szkodach wszystko do wymiany?

Bo w starym aucie zrobiłbym zaprawkę i śmigał dalej.

W sumie jeśli jest tak jak piszesz, to by było nawet lepiej. 

Jedynie błotnika szkoda, bo nie będzie już dziewiczo fabryczny. :unsure:


  • 0

#8 OFFLINE   aadm

aadm

    Już trochę się ogarnąłem

  • Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Okolice Poznania
  • Model:Qashqai N-Connecta 2016, był J10 Acenta 1.6, jest też Almarea N16
  • Silnik:1.2i DIG-T 4X2 XTRONIC
  • Nr rejestracyjny:PZ
  • Time Online: 1d 2h 45m 15s

Napisano 30 listopad 2016, 19:14

Dużo oczywiście zależy od firmy ubezpieczeniowej. Jeżeli masz drogie PZU to jesteś w "dobrej" sytuacji. Moja żonka dwa razy spowodowała, że musiałem mieć z nimi do czynienia. Oba przypadki były to stosunkowo nieduże szkody i dotyczyły kilkuletniej Almery. Zawsze decydowaliśmy się na opcję kasy i sami naprawialiśmy u zaprzyjaznionego-dobrego lakiernika.

W Twoim przypadku, szkoda bardzo przykra chociaż niewielka, ale moim zdaniem wymaga udziału ASO. Najlepsza opcja bezgotówkowa. ASO robi a ubezpieczyciel płaci. Oczywiście wszystko zależy od warunków ubezpieczenia.    


  • 0

#9 OFFLINE   manix

manix

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 5472 postów
  • Płeć:
  • Skąd:szczecin
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:z Nysek jest k12/80KM były N15 i SC11X inne: jest H tucson
  • Silnik:1.6 gdi
  • Nr rejestracyjny:ZS
  • Time Online: 32d 2h 25m 30s

Napisano 30 listopad 2016, 19:16

wyrazy współczucia Colinsio.


  • 0

#10 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 3780 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:QQ 1.2 DIG-T N-Tec
  • Silnik:Turbokosiarka
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 121d 16h 43m 43s

Napisano 30 listopad 2016, 19:33

Dzięki. A miałem dzisiaj nie pić. A tu znowu trzeba. Już trzeci czy czwarty dzień z rzędu. :D

A mówią żeby po pijaku nie jeździć, bo można szkód narobić. 

No więc posłuchał się ja i nie jeździł, a tu i tak szkody się narobiły.

Więc gdzie tu logika? :P


Dużo oczywiście zależy od firmy ubezpieczeniowej. Jeżeli masz drogie PZU to jesteś w "dobrej" sytuacji. Moja żonka dwa razy spowodowała, że musiałem mieć z nimi do czynienia. Oba przypadki były to stosunkowo nieduże szkody i dotyczyły kilkuletniej Almery. Zawsze decydowaliśmy się na opcję kasy i sami naprawialiśmy u zaprzyjaznionego-dobrego lakiernika.

W Twoim przypadku, szkoda bardzo przykra chociaż niewielka, ale moim zdaniem wymaga udziału ASO. Najlepsza opcja bezgotówkowa. ASO robi a ubezpieczyciel płaci. Oczywiście wszystko zależy od warunków ubezpieczenia.    

Niestety mam ubezpieczenie w Generali. Na razie przyjęcie szkody poszło sprawnie, ale co będzie dalej, to nie wiem, bo czytałem o nich różne opinie.

No nic - jeśli się da, to zdaję się na ASO i trzymam się ich jak tonący brzytwy. :D


  • 0

#11 OFFLINE   Strider

Strider

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 6745 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:Warszawa
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Nissan Pulsar
  • Silnik:1.2 DIG-T
  • Nr rejestracyjny:WN
  • Time Online: 94d 22h 9m 36s

Napisano 30 listopad 2016, 19:37

Zderzak do wymiany,listwa nadkola do wymiany+ malowanie błotnika.W grę wchodzą jeszcze ewentualne uszkodzenia pod zderzakiem lub listwą nadkola.

Co do oględzin to zrób tak jak radzi serwis,oni się nie pi***lą w tańcu tylko idą na całość co się da wymiana i już ubezpieczyciel musi klepnąć.Tak miałem przy pierwszej stłuczce.

 

Czemu zderzak do wymiany?


  • 0

#12 OFFLINE   JACKO29

JACKO29

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderatorzy

  • 9897 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:SOSNOWIEC
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był NOTE Acenta 1.4 Jest Qashqai Acenta +NC 1.2 DIG-T
  • Silnik:1.2

Napisano 30 listopad 2016, 19:42

Bo jak jest głęboko zrysowany to nie naprawiają,tak miałem.


  • 0

#13 OFFLINE   kubalon

kubalon

    Debeściak

  • Użytkownik
  • 895 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wroclaw
  • Model:Qashqai Tekna
  • Silnik:1600
  • Nr rejestracyjny:DW
  • Time Online: 37d 23h 43m 37s

Napisano 30 listopad 2016, 19:52

Sporo lat temu miałem stłuczkę, ubezpieczenie w PZU, auto do serwisu i kazałem aby dogadali się z ubezpieczycielem, wymiana tylnego zderzaka tak orzekł serwis a że było to volvo 440 to koszt 3000 złociszy, jak się dowiedziałem ile zaśpiewali a pizetju zapłacił to aż przysiadłem. Po naprawie oglądałem ten uszkodzony, był spokojnie do zrobienia jeden zaczep był urwany no i do pomalowania.
Colinsie daj do serwisu, powiedz że mają się rozliczyć z ubezpieczycielem i chcesz nowe części, nie bierz gotówki bo będą kręcić i wciskać kit.
  • 0

#14 OFFLINE   aadm

aadm

    Już trochę się ogarnąłem

  • Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Okolice Poznania
  • Model:Qashqai N-Connecta 2016, był J10 Acenta 1.6, jest też Almarea N16
  • Silnik:1.2i DIG-T 4X2 XTRONIC
  • Nr rejestracyjny:PZ
  • Time Online: 1d 2h 45m 15s

Napisano 30 listopad 2016, 19:55

Colinsie daj do serwisu, powiedz że mają się rozliczyć z ubezpieczycielem i chcesz nowe części, nie bierz gotówki bo będą kręcić i wciskać kit.

W 100% racja.


  • 0

#15 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 3780 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:QQ 1.2 DIG-T N-Tec
  • Silnik:Turbokosiarka
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 121d 16h 43m 43s

Napisano 30 listopad 2016, 20:05

Tak też mam zamiar zrobić. Gość z serwisu powiedział wprost, że oni zrobią konkretną wycenę, a ubezpieczyciel może jednak zaniżać wysokość szkody. O rozwoju sytuacji oczywiście poinformuję, a gdyby coś Wam jeszcze wpadło do głowy, to doradźcie. :0recourse:


  • 0

#16 OFFLINE   Szakal1990

Szakal1990

    Wiem co i jak

  • Użytkownik
  • 59 postów
  • Płeć:
  • Skąd:WLKP
  • Kraj:POLAND
  • Model:Micra 1.0 16v 95r
  • Nr rejestracyjny:PSE
  • Time Online: 1d 11h 33m 48s

Napisano 30 listopad 2016, 20:19

Oddaj auto do naprawy bezgotówkowej i się nie przejmujesz kosztami. Nawiasem powinno Ci przysługiwać auto zastępcze i rekompensata za utratę wartości samochodu ze względu na re-malowanie.


  • 0

#17 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 3780 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:QQ 1.2 DIG-T N-Tec
  • Silnik:Turbokosiarka
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 121d 16h 43m 43s

Napisano 30 listopad 2016, 20:30

Dzięki za poradę. O auto zastępcze będę się starał. Tym bardziej, że do ASO mam ponad 80 km, a człowiek stamtąd, z którym rozmawiałem powiedział, że mój samochód będzie musiał u nich zostać, bo w jeden dzień mi tego nie zrobią.

Podszkolę się przynajmniej w sprawach likwidacji szkód. Choć nie powiem, boli mnie ta szkoda bardziej niż by na własnej mordzie była poczyniona. :unsure:


  • 0

#18 OFFLINE   kubalon

kubalon

    Debeściak

  • Użytkownik
  • 895 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wroclaw
  • Model:Qashqai Tekna
  • Silnik:1600
  • Nr rejestracyjny:DW
  • Time Online: 37d 23h 43m 37s

Napisano 30 listopad 2016, 21:03

Sir Colinsie to tylko blacha i masz ją przeźyc a nie ona ma Ciebie gryźć.
  • 0

#19 OFFLINE   Edek01

Edek01

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderatorzy

  • 5535 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Miastowy
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:C11 HR16DE Black Pearl
  • Silnik:Lux Torpeda
  • Nr rejestracyjny:WU

Napisano 30 listopad 2016, 21:13

Ta najgorsza pierwsza jebitna szorowania rysa a później to już wszystko jedno. ...
Ja bym się załamał bo mam Auto do oglądania :(
  • 0

#20 OFFLINE   Jurand15

Jurand15

    Wiem co i jak

  • Użytkownik
  • 140 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Poznan
  • Flaga:
  • Model:Qashqai
  • Silnik:1.2 DIG-T
  • Nr rejestracyjny:PZ
  • Time Online: 5d 3h 19m 11s

Napisano 30 listopad 2016, 21:33

Oddaj auto do naprawy bezgotówkowej i się nie przejmujesz kosztami. Nawiasem powinno Ci przysługiwać auto zastępcze i rekompensata za utratę wartości samochodu ze względu na re-malowanie.

Z OC tak, a z AC to zależy jak stoi w OWU - ogólnych warunkach ubezpieczenia. O rekompensacie to bym zapomniał, bo nie ma chyba takiego AC - ktoś zna?

Jak sprawca się znajdzie, to ubezpieczyciel od AC będzie dochodził zwrotu z OC sprawcy i powinien "skasować" szkodę.


Użytkownik Jurand15 edytował ten post 30 listopad 2016, 21:33

  • 0