Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

[P10/W10] Rozruch w zimie 2.0 D - problem z rozrusznikiem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Ketjow

Gość_Ketjow
  • Gość

Napisano 10 luty 2005, 07:18

Przy próbie uruchomienia silnika mam taki problem, że rozrusznik nie zasprzęgla tak jak by bendiks nie działał poprawnie. Za którąś próbą załapuje lecz po 2 - 3 obrotach rozsprzęla i słychać jak wirnik rozrusznika wchodzi na wysokie obroty. Czy to objaw zniszczonych trybów, czy też wada bendiksa. Takie działanie rozrusznika uniemożliwia mi uruchomienie silnika, a wiem że silnik jest ok!. Przy temp. 8-10 stopni działa w zasadzie normalnie, czasami tylko rozsprzęgli rozrusznik. Czy ktoś miał takie dziwne objawy. W czym może być problem? Zprzeczytanych na forum wypowiedzi na podobny temat nie znalazłem sensownych odpowiedzi. Czy jest to może jakieś zabezpieczenie w rozruszniku mające na celu uchronić go przed spaleniem. Może da się to regulować? :?: :?: :?:
  • 0

Reklama

#2 OFFLINE   Dżodżo

Dżodżo

    Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 1361 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Skąd:IRL-LIMERICK/LUBLIN
  • Kraj:IRELAND
  • :

Napisano 12 luty 2005, 00:55

Bendiks do wymiany.Mialem to samo.Ale najpierw sprobuj przeczyscic wszystkie styki przy rozruszniku i akumulatorze.


POZDRAWIAM.....
  • 0

#3 OFFLINE   siwy77

siwy77

    Debeściak

  • Użytkownik
  • 246 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Lublin
  • Kraj:POLAND
  • Model:Primera P11 2.0 Sri
  • Nr rejestracyjny:LU ****A
  • :

Napisano 12 luty 2005, 09:38

Ja mam to samo u siebie, podejrzewam ze bendiks siada powoli, za ktoryms razem dopiero zaskoczy i zapali moja primerka, na poczatku myslalem ze to jakies zabezpieczenie rozrusznika :( ale dopytalem sie tu i owdzie.Jak zrobi sie troche cieplej to musze sie tym zajac o ile wczesniej nie padnie juz do konca.
  • 0

#4 OFFLINE   Dżodżo

Dżodżo

    Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 1361 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Skąd:IRL-LIMERICK/LUBLIN
  • Kraj:IRELAND
  • :

Napisano 12 luty 2005, 13:40

Bendiks najczesciej zawodzi przy niskich temperaturach.Patrzac na pogode mysle ze nie bedzie juz mrozow i byc moze uda sie wam przejezdzic do przyszlej zimy.Lecz jak nadal bedzie sie tak dzialo to radzilbym wymienic ten bendiks gdyz wtedy moga sie popsuc inne czesci i naprawa bedzie drozsza.Dodam tez ze wymiana bendiksa nie jest bardzo skomplikowana i mozna to samemu zrobic.Po co placic za robocizne.Ja sobie sam takie rzeczy robie.


POZDRAWIAM.....
  • 0

#5 OFFLINE   Dżodżo

Dżodżo

    Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 1361 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Skąd:IRL-LIMERICK/LUBLIN
  • Kraj:IRELAND
  • :

Napisano 12 luty 2005, 13:45

Dodam jeszcze ze warto przy okaji wymienic tulejki i przeczyscic rozrusznik sprezonym powietrzem, a takze dokladnie wyczyscic styki.W przypadku samochodu z silnikiem diesla w okresie zimowym przy niskich temperaturach silnik potrzebuje wiekszej predkosci na rozruch.Przy temp -25 akumulator traci okolo 50% mocy, rozrusznik na odpalenie tez pobiera okolo 50% mocy akumulatora.Wiekszosc niedomagan przy odpaleniu wynika wlasnie z winy rozrusznika.Jesli on pobiera za duzo pradu to nawet nowy akumulator moze tego nie wytrzymac.Wroce jeszcze do tych tulejek, gdyz one sa bardzo wazne.Jesli wirnik ma w tyc tulejkach z duzy luz, to wirnik przy kreceniu sie troszke sie "ukosuje" i dlatego rozrusznik stawia wiekszy opor.


POZDRAWIAM.....
  • 0

#6 Gość_

Gość_
  • Gość

Napisano 12 luty 2005, 14:59

Dzięki za podpowiedzi!!
  • 0

#7 Gość_heineken72

Gość_heineken72
  • Gość

Napisano 13 luty 2005, 13:49

może pomóc tutaj sama wymiana tulejek i poprawne wyosiowanie wirnika
jak skreci się nierównomiernie z kazdej str to sie caciera stawiąc opór
(tak miałem w fordzie)
  • 0