Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

Primera, Galant a może Sonata


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#1 Patogen

Patogen

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zielonka/k.Warszawy
  • Model:SUNNY N14 3D P11 Top Sport
  • Nr rejestracyjny:WWL

Napisano 16 listopad 2009, 16:58

Witam,
Piszę to na tym forum ponieważ od początku posiadania mojego sunnego, który zresztą jest moim pierwszym samochodem, obserwuję to forum i jakoś ufam waszym wypowiedziom poza tym przywiązałem się do tego mojego Nissana dlatego piszę do was, użytkowników tej marki.
Mam taką rozterkę że nie wiem który z wymienionych w temacie samochodów wybrać. Obecnie jeżdżę Sunnym z 92 roku no i niestety staruszek już się zaczął sypać, podwozie bardzo skorodowane i nic się z tym nie da zrobić. Zacząłem rozglądać się za jakimś autkiem tak około 10 letnim (cenowo do 15 tysi) i nie wiem co wybrać. Biorę pod uwagę Primerę 2,0 lub GT (chociaż tu boję się że będzie zajechana), Galanta 2,0 lub 2,5 oraz Sonatę 2,0 (to chyba jeszcze silniki Mitsubishi). Może jeździliście wszystkimi tymi autami i macie skalę porównawczą, a może coś jeszcze innego zaproponujecie.

Pozdrawiam
  • 0

Reklama

#2 global

global

    Już trochę się ogarnąłem

  • Użytkownicy
  • 43 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań
  • Model:Primera P10
  • Nr rejestracyjny:PO

Napisano 16 listopad 2009, 17:13

cześć.jeśli opłaty itp nie robią Ci różnicy(litrarz),to raczej skupiłbym się nad primerą ewentualnie galantem.zawsze jest ryzyko ,zakupu zjechanego auta np.typu GT.najlepiej poproś jakiegoś znanego Ci mechanika,aby pojechał zobaczyć autko z Tobą,a najlepiej wjechać nim na kanał-lepiej zapłacić tą stówkę,a kupić dobre niezajechane auto.jeśli chodzi o niezawodność to raczej nissan na pierwszym miejscu,o wygląd to galancik.niestety nie ma zasady ze stroną techniczną-wszystkie się mogą zepsuć.dlatego jak wspomniałem pojedź z kimś kto się zna i określi w jakim stanie jest silnik oraz reszta pojazdu-nie sugeruj się ceną.ps.oba autka ładnie jeżżą (galant i p11 gt).pozdro.

aha i jeszcze jedno--->jak masz nissana i jesteś z niego zadowolony,to zostań przy nissku,już nasz doświadczenie z tym modelu i wiesz czego się spodziewać i na co uważać,po co zmieniać wtedy markę.pdr.
  • 1

#3 Rysiu83

Rysiu83

    kombinator

  • Użytkownicy
  • 1062 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:okolice Księstwa Warszawskiego
  • Model:P10 SRi '95
  • Nr rejestracyjny:xxx

Napisano 16 listopad 2009, 19:35

proponuję zajrzeć na forum Mitsubishi - http://www.mitsumaniaki.com/ i sam zobaczysz że nawet zdrowego Galanta nie jest łatwo kupić(zresztą jak mało którego samochodu ale ten temat zostawmy) o P11 GT nie wspominając.

Posiedź,zorientuj się i podejmij decyzję,przede mną niedługo mam nadzieję to samo - czyli szukanie następnego auta.
  • 1

#4 Primavera

Primavera

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:<<Południe>>
  • Model:P11.144

Napisano 16 listopad 2009, 20:39

Witam :)

Może uda mi się, jakoś tobie pomóc. Postaram ci się opisać te 3 samochody od strony praktycznej (a wiec ja, lub ktoś z bliskich moich znajomych takowym samochodem jeździ). Może jakieś wnioski z tego dla ciebie popłyną. Będę obiektywny, bez tzw. "skrzywienia markowego".

1. Mitsubishi Galant - piękne samochody. Do tego stopnia, że sam takiego przez 2 miesiące szukałem. Ofert było dość sporo, więc i bez problemu można było utrafić Galancika. Problem zaczynał się, jak postanowiłem przekopać temat (znam Japońce ale akurat nie Mitsu, no może poza Eclipsem :)). Jeśli chodzi o Galanta - to osobiście szukałem Diesla. Jednak po tym jak przekopałem forum MITSOMANIAKÓW - dotarłem do wielu informacji że:

- Silniki Diesla - awaryjne
- Silniki 2.0 - awaryjne

polecane silniki 2.5 V6 - które z kolei ja odrzucałem z tytułu wysokiego zużycia paliwa. (i nie słuchaj żadnych quasi znawców i sympatyków bo kiedyś dysponowałem rzędowa 6 R6 2.0 pewnej niemieckiej marki i poniżej 14 po mieście to nie schodziło - chyba że zużycie paliwa ci niestraszne. Wtedy silnik nadrabia Elastycznościa.

Kolejnym minusem były: słabsza dostępność częsci blacharskich oraz jedne z najwyższych wśrod Japoncow - ceny czesci. Wiadomo, ze zaraz dostaniesz wycene ze np Sprzeglo do Mitsu jest tansze od sprzegla do Toyoty. Ale reasumujac ceny czesci do Mitsu plasuja sie jako jedne z drozszych wsrod Japonczykow.

Piekna Sylwetka, Wysokie koszty utrzymania - bo mimo wszystko Galant to troszke egzotyk w stosunku do np Sunny :).


2. Hyundai Sonata - tak, ten samochod znam od podszewki, a to z tytulu iz spory czas posiadalem Hyundaia Accenta + zrzeszenie w HTG POLSKA (pozniej HFP), oraz moi znajomi jezdzili tym samochodem. Jesli chodzi o wygode - POLECAM - zwlaszcza z automatem. Auto wygodne, i wciaz niedoceniane. Ceny czesci umiarkowane i dostepne. Ceny serwisu umiarkowane.

Minusy ? Silniki 2.0 posiadaja SPORY apetyt na paliwo. DLatego rozwiazaniem jest instalacja LPG. W przypadku Automatu - fajna sprawa z Kick Downem zwawo reagujacym. Minusem sa tez sredniej jakosci plastiki we wnetrzu.

Pamietaj ze pisze o Sonacie rocznikowo od 99 w gore. Starszy model - uchodzil za znacznie bardziej usterkowy, oraz posiadacze marudzili na upierdliwosc drobnych napraw + spore zuzycie paliwa.

W malych pieniadzach - Solidnie wykonany samochod. KWestia Designu to Kwestia Gustu a o Gustach sie nie dyskutuje :)


3. Nissan Primera P11.144 - o wersji GT sie nie bede wypowiadal bo nie znAM :) o Primerze moge juz cos ci napisac, gdyz posiadam takowa w wersji: 2.0 16V 150KM + Automat CVT.

Samochod w tej wersji z ta skrzynia, sluzy do spokojnej jazdy. Taka juz jest skrzynia CVT. Zuzycie paliwa na poziomie 9.5-10.5 L benzyny po miescie, lub ewentualnie 11.5-12L LPG (jak u mnie :)). Samochod z CVT jest malo dynamiczny ale elstyczny i w zupelnosci wystarcza do sprawnej jazdy.

Tryb TipTronic w CVT - powoduje ze samochod jest zwawszy, ale jak na jego charakterystyke, to jednak mozna by wymagac troszke wiecej od 150KM.

Spokojny samochod dla spokojnych ludzi :) POLECAM jesli lubisz komfort a nie targanie do wysokich obrotow.



Mam nadzieje ze cie jakos nakierowalem lub chociaz troche pomoglem.

pozdrawiam ;)
  • 1

#5 global

global

    Już trochę się ogarnąłem

  • Użytkownicy
  • 43 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań
  • Model:Primera P10
  • Nr rejestracyjny:PO

Napisano 16 listopad 2009, 21:36



hej primavera.dając radę koledze z nissan klubu sam się coś dowiedziałem-o sonacie.->dzięki.szczerze mówiąc ja również nie doceniałem tego autka.ps.co do galanta 2.0 (2000r.),koledze się nic nie działo,choć go katował,może dobry egzęplarz,może nie tak czy tak co do paliwka do pił i to nie mało jak pamiętam ok 14-16l/100km.co tu chcieć im więcej mocy tym więcej pije.pozdro
Dołączona grafika a opłaty coraz droższe
  • 1

#6 Mike

Mike

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 863 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Model:Primera P11.144 SR20DE
  • Nr rejestracyjny:EL

Napisano 16 listopad 2009, 21:41

O P11.144 mogę wypowiadać się w samych superlatywach :-)
Według mnie żaden samochód klasy średniej nie da tyle satysfakcji jak weźmiesz pod uwagę kryteria ceny zakupu, eksploatacji, komfortu jazdy i dynamiki.
Już rok myślę na co by go zamienić (no bo generalnie lubię zmieniać auta) i nie bardzo wiem na co :-)
Na pewno nie w tej kategorii cenowej.
Oczywiście auto jak każde ma swoje wady, ale po przesiadce z Sunnego będziesz zachwycony.
Oczywiście miej na uwadze, że będzie droższe w eksploatacji (nie jest aż tak niezawodne jak Sunny i ceny części sporo wyższe).

Myślałem też o Hondzie Accord - ale ceny kosmiczne, Audi A4 - drogie w zakupie i w serwisowaniu zawieszenie, BMW 5 - znalezienie nie zajeżdżonego graniczy z cudem.
Teraz chodzi mi po głowie Volvo S60 - ale też będzie drogo i w razie awarii jeszcze drożej :-)

Do Mitsubishi nie mam zaufania (może Galant jest wyjątkiem bo produkowany w Japoni, ale znajomi mają Lancera i Colta i dużo problemów).
Hyundai zupełnie mi obcy, ale zerknij na autocentrum.pl, to auto zbiera bardzo dobre opinie, więc może i warto.
  • 1

#7 Marcin Kiepski

Marcin Kiepski

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:W-wa Wola
  • Model:SUNNY 1,6SR,a wcześniej p10,p11
  • Nr rejestracyjny:WT

Napisano 16 listopad 2009, 22:05

Witam primerka jak najbardziej cacy, ale może weźmiesz też pod uwagę też japończyka tz.Toyotkę Avensis moja żonka jeździ tak 1,6 110km wygodny i ekonomiczny i niezawodny (oczywiście jest też 2,0)moja ma 344000 przelotu i jeżdzi na półsyntetyku i ani grama nie bierze,przez 3 lata nic się nie popsuło.Pozdrawiam i życzę sukcesów w poszukiwaniu nowego autka
-
  • 1

#8 herson

herson

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 1203 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa STM
  • Model:Almera 2,2 / B5FL 1,9

Napisano 17 listopad 2009, 09:37

Primavera, sam szukam dużego auta dla siebie i oprócz Maximy czy Xedosa 9, pod uwagę biorę również Galanta. Zarejestrowany jestem na mitsumaniakach od dawna i z tego co do zdążyłem się zorientować diesel ( podobnie jak w primerze ) nie ma najlepszych opinii, ale benzyna 2,0 ma bardzo dobrą opinię pod względem awaryjności, lepszą nawet niż 2,5 V6. Proszę również, żebyś nie porównywał R6 w golfie do rasowej V6 z galanta czy z maxim. To inna bajka. Spalanie 14 przy agresywnej jeździe to norma, ale obejrzyj statystyki na spritmonitor, a przekonasz się że wbrew pozorom, porównując te silniki np z europejskimi z tego okresu produkcji i konstrukcji, spalanie jest dużo niższe
  • 1

#9 Patogen

Patogen

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zielonka/k.Warszawy
  • Model:SUNNY N14 3D P11 Top Sport
  • Nr rejestracyjny:WWL

Napisano 17 listopad 2009, 17:49

Dzięki wam panowie za te wszystkie wypowiedzi i uwagi.
Co do Galanta to właśnie ktoś wspomniał że ciężko trafić w dobrym stanie, no i części drogie.
Co do Sonaty to fajne autko się wydaje tylko boję się tutaj o spalanie tych silników, nie wiem jak tam z gazem jest czy łatwo te silniki się gazuje no i obawiam się że ciężko znaleźć mechanika który się na tym zna, bo zdaje się Sonaty w Polsce były sprzedawane dopiero od 2005 roku.
Co do Primerki to najbardziej mnie do niej ciągnie (szczególnie GT) no ale właśnie tak jak wspominałem wcześniej boję się że auto GT może być nieźle zajechane, więc może 2,0 po prostu poszukam.

A tak jeszcze dzisiaj przeglądałem ogłoszenia pomyślałem sobie (niestety) o Oplu Vektrze- podobno to tanie w utrzymaniu, silniki znośne, dużo tego jest więc z częściami nie kłopot, tylko martwi mnie że to Opel, bezduszny, zimny, nieprzyjemny, prosty Opel.
No i wpadłem jeszcze na Alfa Romeo 156 i powiem szczerze że z wyglądu to bardzo mi się podoba, i silniczki też ładne (tutaj brał bym jakiegoś diesla) ale podobno to się sypie i części drogie. Nie wiem na ile to prawda bo nie znam nikogo kto by tym jeździł, jak mieliście do czynienia to piszcie.
Pozdrawiam
  • 0

#10 Primavera

Primavera

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:<<Południe>>
  • Model:P11.144

Napisano 17 listopad 2009, 19:43

Primavera, sam szukam dużego auta dla siebie i oprócz Maximy czy Xedosa 9, pod uwagę biorę również Galanta. Zarejestrowany jestem na mitsumaniakach od dawna i z tego co do zdążyłem się zorientować diesel ( podobnie jak w primerze ) nie ma najlepszych opinii, ale benzyna 2,0 ma bardzo dobrą opinię pod względem awaryjności, lepszą nawet niż 2,5 V6. Proszę również, żebyś nie porównywał R6 w golfie do rasowej V6 z galanta czy z maxim. To inna bajka. Spalanie 14 przy agresywnej jeździe to norma, ale obejrzyj statystyki na spritmonitor, a przekonasz się że wbrew pozorom, porównując te silniki np z europejskimi z tego okresu produkcji i konstrukcji, spalanie jest dużo niższe


Witam kolego Herson, na wejsciu wyjasnie, ze oczywiscie nie pisalem niczego zlosliwie, tylko opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach. :) Tylko takie traktuje powaznie, gdyz juz nieraz nasluchalem sie opinii wyssanych z palca :)

Ale oki. Ustosunkuje sie. Z tego co sie orientuje to w VW GOlf nie ma R6, tylko V6. Ale wybitnym specjalista od Golfow nie jestem. Byc moze byl tam silnik R6.
Inna kwestia jest natomiast, ze ja akurat nie o VW GOLFie mowilem, tylko o BMW 520 R6 24V 150HP (model E34). Wiadomo ciezki, wiadomo troszke starszy technologicznie. NIemniej mowimy o silniku nie wyzylowanym, w doskonalym stanie i....... no wlasnie, i bardzo delikatnym traktowaniu. Dlaczego przyrownuje BMW ? Z prostego rozrachunku MASY pojazdu. Masa BMW jest niewiele wieksza niz opisywanego Galanta.

Co do awaryjnosci. A to ci klops. Poniewaz gdy przeszukiwalem forum MItsumaniakow, nieraz spotkalem sie z opinia negatywna w odniesieniu do silnika o pojemnosci 2 litrow, podobnie jak o silnikach GDI w Carismach (tez rozwazalem ale krociutko).
Nie bede negowal - bo nie jezdze Galantem, niemniej zanim kupie samochod, bardzo dokladnie zapoznaje sie ze wszelkimi dostepnymi charakterystykami, zeby znac newralgiczne punkty samochodu. Dodatkowo rzadkosc wystepowania czesci, a zwlaszcza blacharki - spowodowal odejscie od decyzji zakupu Galanta. Nie mowie ze to kiepski samochod, czy brzydki. Wrecz przeciwnie.
NIemniej - mnie troche przerazila spora lista ewentualnych trudnosci.

Odniose sie rowniez do twojego podpostu na temat Maximy i Xedos9. O Maximie nie napisze nic - z prostego powodu, nie posiadalem :) O Xedosie napisze juz wiecej, gdyz kilka lat bylem posiadaczem Mazdy 323F model BG 1.6 16V, i celowalem swojego czasu w XEDOS lub w MILLENIE. Niemniej szukajac Automatu, dalem sobie spokoj, zapewne wiesz juz z jakich powodow (jesli przebadales temat Mazdy i skrzyn automatycznych w Mazdach to juz wiesz o czym mowie ;)).

No i maly Reasume :) Poniewaz uwielbiam rozsadna konkretna, a nawet krytyczna lecz potwierdzona polemike. Mowisz spalanie samochodow Japonskich vs Europejskich, ksztaltuje sie na korzysc samochodow Europejskich. No coz, dlugi temat do debaty.
Niemniej odniose sie do tego :) Z tego samego okresu produkcyjnego, Mazdy RX7 i RX8 z silnikami o pojemnosciach 1.3 Litra, Wankla - porazaly zarowno moca, ale jedna w wiekszym stopniu spalaniem, w stosunku do swoich "normalnych cylindrycznie" odpowiednikow europejskich.

Jesli chcialbys wymienic poglady na temat Spalanie Japan vs EU, ja jestem zawsze otwarty i chetnie porozmawiam :)

dla Patogen
1. Opel Vectra - zalezy ktory. Opel Vectra C - duze, mosiezne auto, styling troche drewniany, niemniej moze sie podobac. Malo awaryjne. Taki solidny Helmuth :)

2. Alfa 156, Alfa 166 - omijaj z dala (u rodzicow stoi poprzednik - 155 od nowosci) i powiem tak....moga przerazic kosztami ewentualnego serwisu, czesci i awaryjnosci :) Jak myslisz dlaczego takie nowoczesne samochody, o pieknym stylingu sa takie tanie hmm ? :) Przeciez nie dlatego, zeby sprzedajacy "chcial" zrobic dobrze kupujacemu.

3. Hyundai Sonata - z tego co wiem, byl sprzedawany w Polsce juz od 2000 roku. :) I to w krajowej sieci dilerskiej.

Patogen, musisz sam sobie odpowiedziec na pytanie co jest dla ciebie najwazniejsze. Oczekujesz nutki sportowego ducha, pieknego stylingu, czy ekonomicznosci i bezawaryjnosci.
To zawsze sztuka kompromisu.

Jednak pamietaj o ZLOTEJ zasadzie. Jaki samochod bedzie NAJLEPSZY ? NIewazne czy to NIssan, FOrd, Opel, Mazda, BMW, Toyota......NAJLEPSZY bedzie NIEZAJEZDZONY !. I tego sie trzymaj.





pozdrawiam :)

Użytkownik Primavera edytował ten post 17 listopad 2009, 19:59

  • 0

#11 global

global

    Już trochę się ogarnąłem

  • Użytkownicy
  • 43 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznań
  • Model:Primera P10
  • Nr rejestracyjny:PO

Napisano 17 listopad 2009, 21:01

zależy jaki egzemplarz trafisz i tyle.alfę omijaj z daleka!!!
  • 0

#12 herson

herson

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 1203 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa STM
  • Model:Almera 2,2 / B5FL 1,9

Napisano 18 listopad 2009, 10:03

Witam kolego Herson, na wejsciu wyjasnie, ze oczywiscie nie pisalem niczego zlosliwie, tylko opierajac sie na wlasnych doswiadczeniach. Dołączona grafika Tylko takie traktuje powaznie, gdyz juz nieraz nasluchalem sie opinii wyssanych z palca Dołączona grafika

Ale oki. Ustosunkuje sie. Z tego co sie orientuje to w VW GOlf nie ma R6, tylko V6. Ale wybitnym specjalista od Golfow nie jestem. Byc moze byl tam silnik R6.
Inna kwestia jest natomiast, ze ja akurat nie o VW GOLFie mowilem, tylko o BMW 520 R6 24V 150HP (model E34). Wiadomo ciezki, wiadomo troszke starszy technologicznie. NIemniej mowimy o silniku nie wyzylowanym, w doskonalym stanie i....... no wlasnie, i bardzo delikatnym traktowaniu. Dlaczego przyrownuje BMW ? Z prostego rozrachunku MASY pojazdu. Masa BMW jest niewiele wieksza niz opisywanego Galanta.

Co do awaryjnosci. A to ci klops. Poniewaz gdy przeszukiwalem forum MItsumaniakow, nieraz spotkalem sie z opinia negatywna w odniesieniu do silnika o pojemnosci 2 litrow, podobnie jak o silnikach GDI w Carismach (tez rozwazalem ale krociutko).
Nie bede negowal - bo nie jezdze Galantem, niemniej zanim kupie samochod, bardzo dokladnie zapoznaje sie ze wszelkimi dostepnymi charakterystykami, zeby znac newralgiczne punkty samochodu. Dodatkowo rzadkosc wystepowania czesci, a zwlaszcza blacharki - spowodowal odejscie od decyzji zakupu Galanta. Nie mowie ze to kiepski samochod, czy brzydki. Wrecz przeciwnie.
NIemniej - mnie troche przerazila spora lista ewentualnych trudnosci.

Odniose sie rowniez do twojego podpostu na temat Maximy i Xedos9. O Maximie nie napisze nic - z prostego powodu, nie posiadalem Dołączona grafika O Xedosie napisze juz wiecej, gdyz kilka lat bylem posiadaczem Mazdy 323F model BG 1.6 16V, i celowalem swojego czasu w XEDOS lub w MILLENIE. Niemniej szukajac Automatu, dalem sobie spokoj, zapewne wiesz juz z jakich powodow (jesli przebadales temat Mazdy i skrzyn automatycznych w Mazdach to juz wiesz o czym mowie Dołączona grafika).
No i maly Reasume Dołączona grafika Poniewaz uwielbiam rozsadna konkretna, a nawet krytyczna lecz potwierdzona polemike. Mowisz spalanie samochodow Japonskich vs Europejskich, ksztaltuje sie na korzysc samochodow Europejskich. No coz, dlugi temat do debaty.
Niemniej odniose sie do tego Dołączona grafika Z tego samego okresu produkcyjnego, Mazdy RX7 i RX8 z silnikami o pojemnosciach 1.3 Litra, Wankla - porazaly zarowno moca, ale jedna w wiekszym stopniu spalaniem, w stosunku do swoich "normalnych cylindrycznie" odpowiednikow europejskich.
Jesli chcialbys wymienic poglady na temat Spalanie Japan vs EU, ja jestem zawsze otwarty i chetnie porozmawiam Dołączona grafika
pozdrawiam Dołączona grafika


Luz. Pisząc swojego posta, nie zamierzałem być ani złośliwy ani tym bardziej nikogo obrażać.
Na myśli miałem golfa VR6 ( 2,8 ), na temat BMW, nic oprócz samych krytycznych uwag na temat 2,5 TDS ( montowany również w omegach ) nie będę pisał, bo więcej nie miałem z nimi styczności.
Co do awaryjności 2,0 w galantach, może akurat trafiłem tematy, gdzie były zachwalane. Zdaje się, że jest nawet jakiś topic porównujący wszystkie występujące w nim motory.
GDI wiadomo, bardzo delikatny i czuły na jakość paliwa, więc bardzo mało popularny.
Odnośnie dostępności części, nie jest to chyba aż taki egozytk jak wspomniany przeze mnie xedos 9 czy sigma/diamante ( ostatnio nawet z ciekawości poczytałem temat o tym modelu ).
Blacha i obrosłe już legendą tylnie nadkola w galantach, rzecz ma się podobnie w mazdach z tego okresu ( 97-99r ). Niemniej jednak, nie są to sprawy, które odstraszyły mnie od tej marki i modelu, podobnie jak automaty w x9 czy milleniach ( w maximach też jest o tym wątek, który może bardzo zniechęcić ).

Co do Twojego resuma, napisałem, że spalanie V6 porównując europejskie i japońskie, wypada na korzyść tych drugich Dołączona grafika
  • 0

#13 Primavera

Primavera

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:<<Południe>>
  • Model:P11.144

Napisano 18 listopad 2009, 21:19

Spokojnie, przeciez nikt sie nie gniewa :) Przeciez nie jestes zlosliwy, tylko wyrazasz opinie, a to bardzo dobrze, bo i ja sie pewnie czegos dowiem :)

Odnosnie VR6 2.8 - racja, zapomnialem o nim. Tak dawno Golfow nie przegladalem.
Co do 2.5 TDS w BMW, wiadomo. Wadliwe, duzo palace. Wbrew pozorom 2.4TD o niebo lepszy. No coz. Diesel nie wyszedl Bawarce.

Co do 2.0 w Galantach, widzisz to jest pewnie tak, ze kazdy chwali to co ma :) Mozliwe ze sa sztuki bezawaryjne, ale i awaryjnych nie brakuje. Ja po prostu trafilem na takie opinie, ludzi, ktorzy nimi jezdza. A z kolei silnik V6 - to nie dla mnie ze wzgledu na olbrzymia konsumpcje.

Co do GDI - to zaskoczyles mnie, iz jest malo popularny. Myslalem ze to jeden z popularniejszych silnikow (ciagle widze w ogloszeniach GDI przy Carismach).

Odnosnie dostepnosci czesci - moze juz takim egzotykiem jak kiedys nie jest, i wiele czesci sie zalatwi, problemm jak zwykle jest CENA. Bo wiadomo ze kazda czesc sie da zalatwic, tylko nie zawsze jest to delikatne dla kieszenie i wplywa na koszty uzytkowania, znacznie je zawyzajac.

Odnosnie Automatu w Cronos, Xedos i Milleniach - ja sie wystraszylem bo z tego co wiem, wystepuja tam Automaty glownie Forda. I mimo calej mojej sympatii dla Forda, ich automaty maja opinie - no niestety bardzo bardzo awaryjnych. Dlatego 95% Mazdziarzy odradza zakup Xedos/Cronos z automatem.

Co do spalania V6 - JAPAN vs EU - tutaj chetnie popolemizuje :)
Zaczne przykladem: OPEL VECTRA B 2.5 V6 - ktore na trasie potafi osiagnac minimum na poziomie 7L / 100.

Bardzo chetnie przeczytam twoja odpowiedz :) Nie ma to jak tworcza wymiana informacji :) No i czekam na Japonska kontre w zakresie spalania :)

pozdrawiam :)
  • 0

#14 NadiR

NadiR

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 325 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z tamtąd
  • Model:P10 1.6 Invitation
  • Nr rejestracyjny:DXX

Napisano 19 listopad 2009, 19:39

Co do GDI - to zaskoczyles mnie, iz jest malo popularny. Myslalem ze to jeden z popularniejszych silnikow (ciagle widze w ogloszeniach GDI przy Carismach).



GDI nie nada i dlatego je na potęgę wysprzedają :D

Co do spalania V6 - JAPAN vs EU - tutaj chetnie popolemizuje :)
Zaczne przykladem: OPEL VECTRA B 2.5 V6 - ktore na trasie potafi osiagnac minimum na poziomie 7L / 100.

Bardzo chetnie przeczytam twoja odpowiedz :) Nie ma to jak tworcza wymiana informacji :) No i czekam na Japonska kontre w zakresie spalania :)

pozdrawiam :)


Ja Gałem 2.5 V-ką przejechałem na pełnym baku 800km na trasie jadąc na tempomacie 135-140km /h. Wówczas zalany do pełna w rajchu Pb98+ :)
Nie pamięam jaki ma zbiornik, albo 50 lub 60l. Więc spalanie śmieszne.

Poza tym nie ma co porównywać Vectry do Gala. To nie ta półka.

Jako 2-gie porównaj spalanie P11 GT a np. BMW 2.0 :) albo Audi z motorem 1.6 ;) - 8,3 - 10,0 - 9l :) Moc: 150km, 150km, 100km?
chyba wystarczy..
  • 0

#15 Primavera

Primavera

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:<<Południe>>
  • Model:P11.144

Napisano 19 listopad 2009, 21:52

GDI nie nada i dlatego je na potęgę wysprzedają :D



Ja Gałem 2.5 V-ką przejechałem na pełnym baku 800km na trasie jadąc na tempomacie 135-140km /h. Wówczas zalany do pełna w rajchu Pb98+ :)
Nie pamięam jaki ma zbiornik, albo 50 lub 60l. Więc spalanie śmieszne.

Poza tym nie ma co porównywać Vectry do Gala. To nie ta półka.

Jako 2-gie porównaj spalanie P11 GT a np. BMW 2.0 :) albo Audi z motorem 1.6 ;) - 8,3 - 10,0 - 9l :) Moc: 150km, 150km, 100km?
chyba wystarczy..


Witam kolego NadiR :)

Dlaczego mamy nie porównywać Vectry B do Galanta ? Przecież to ta sama klasa - Średnia. Więc ten sam sektor, i jak najbardziej chyba dobry obiekt do porównań :) A że wykonanie inne, no cóż - design EU to nie design JAPAN :) Wiadomo nie od dawna.

Oczywiście podejmuję rękawicę :) Spalanie P11 GT vs BMW 2.0. Chętnie :) Pytanie tylko, czy jest Co Porównywać. Spójrz.

Nissan Primera P11 GT
Nissan Primera P11 Gt SILNIK, MOC: R4 DOHC SR20DEH N/A 2.0 150KM/ 180nm. RODZAJ NAPĘDU: FWD

BMW E39 520 (2.0 - 520i)
Silnik - typ, zawory Benz. R6/24, KM 150/5900 , Nm190/4200, RWD.

Pominę już fakt tylno napędowca do przednio napędowca, na korzyść tego pierwszego.
Ale w jaki sposób chcesz porównać R4 do R6 ?? Przecież to tak jakbyś chciał porównać silnik 4 cylindrowy do V6 :)
16V do 24V ? No trochę nietrafione :) No i o wadze samochodów już nie wspomnę :)

A Vectra B i Galant, to dokładnie ta sama klasa, te same pojemności i zbliżona waga :)

Ps. POrównujmy podobne klasy :) Bo inaczej zejdziemy hiehie na porównanie Mazda Rx8 1.3 Wankle - spalanie 20L/100 do Ford Ka 1.3 7L/100km :) W końcu to 1.3 i to 1.3 :)

pozdrówki :)
  • 0

#16 NadiR

NadiR

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 325 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z tamtąd
  • Model:P10 1.6 Invitation
  • Nr rejestracyjny:DXX

Napisano 20 listopad 2009, 20:48

A Vectra B i Galant, to dokładnie ta sama klasa, te same pojemności i zbliżona waga :)



No sorry, ale jak ja mam porównać Opelka do Gala SE albo Avance dajmy na to, nie mam pytań....

Przejedź się Gałem, (najlepiej TipTronic) , a Vectrą. Opel odpada w przedbiegach.

Co do niemieckich wozów to dziś tylko na Audi bym się skusił, nic poza tym w młodych rocznikach. BMW i Mercedes np. kupują diesle od Fiata i takie tam inne ;) poza tym straciły dużo przez "globalizację", nie mówimy tu oczywiście o CLSach czy innych z tej półi raczej dla Ciebie i mnie niedostępnych wozach.


pozdro

Użytkownik NadiR edytował ten post 20 listopad 2009, 20:48

  • 0

#17 Primavera

Primavera

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:<<Południe>>
  • Model:P11.144

Napisano 22 listopad 2009, 12:19

No sorry, ale jak ja mam porównać Opelka do Gala SE albo Avance dajmy na to, nie mam pytań....

Przejedź się Gałem, (najlepiej TipTronic) , a Vectrą. Opel odpada w przedbiegach.

Co do niemieckich wozów to dziś tylko na Audi bym się skusił, nic poza tym w młodych rocznikach. BMW i Mercedes np. kupują diesle od Fiata i takie tam inne ;) poza tym straciły dużo przez "globalizację", nie mówimy tu oczywiście o CLSach czy innych z tej półi raczej dla Ciebie i mnie niedostępnych wozach.

pozdro



Widzisz, nie od nas zależy do jakiej klasy trafia samochód, tylko od producenta. Mówisz - ze nie ma porównania między Vectra a Galantem. Nieprawda :) Jechałem i jednym i drugim. To po prostu inna stylistyka, design, komfort. Ale samochody są jak najbardziej do porównania. W czym Opel odpada w przedbiegach ?

Mój drogi, za cenę Galanta, to kupujemy sobie Opla Vectre B Irmscher i500 z wzmocnionym 195KM silnikiem 2.5 V6.
Osiągi tego niedocenionego Opla są na poziomie tego Galanta o którym mówisz (oba 8.2s do 100) a predkość maksymalna wędruje już na korzyść Opla. (225km/h vs 226km/h - niby różnica niewielka, ale przecież skupiamy się na detalach prawda ? ) :)

Co do diesli od Fiata w BMW czy Mercedesie, to pierwsze słyszę. W SAABIE - tak, tu sie zgodzę, ale w BMW ? :) Sprawdź to dokładnie.

Ps. Co do Audi i silników Audi, owszem są dobre. Znamienne 1.9TDI to już historia przecież diesla. Bardzo dobry aczkolwiek pochodzący z drobnymi usprawnieniami z lat 80 :)
  • 0

#18 Ice

Ice

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 314 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Lubuskie
  • Model:P11.144 QG18DS
  • Nr rejestracyjny:FSD

Napisano 22 listopad 2009, 14:51

Mówisz - ze nie ma porównania między Vectra a Galantem. Nieprawda :) Jechałem i jednym i drugim. To po prostu inna stylistyka, design, komfort.

Dokładnie te drobne szczegóły które odstraszają nnie od Opla

Ale samochody są jak najbardziej do porównania. W czym Opel odpada w przedbiegach ?


Wykonanie, stylistyka, komfort itd. Opel to opel zawsze plastykowy i niemiecki.

Mój drogi, za cenę Galanta, to kupujemy sobie Opla Vectre B Irmscher i500 z wzmocnionym 195KM silnikiem 2.5 V6.
Osiągi tego niedocenionego Opla są na poziomie tego Galanta o którym mówisz (oba 8.2s do 100) a predkość maksymalna wędruje już na korzyść Opla. (225km/h vs 226km/h - niby różnica niewielka, ale przecież skupiamy się na detalach prawda ? ) :)


A zużycie paliwa też porównałeś ?? Poza tym miałem okazje przejechać się tym "niedocenionym Oplem" i wiem dlaczego jest nie doceniony. To właśnie te szczegóły.
  • 0

#19 NadiR

NadiR

    Nissanmaniak

  • Użytkownicy
  • 325 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:z tamtąd
  • Model:P10 1.6 Invitation
  • Nr rejestracyjny:DXX

Napisano 22 listopad 2009, 20:11

Co do diesli od Fiata w BMW czy Mercedesie, to pierwsze słyszę. W SAABIE - tak, tu sie zgodzę, ale w BMW ? :) Sprawdź to dokładnie.



To akurat jest prawda.


Kończąc mój wywód w tym temacie - powiem krótko - dla mnie Opel to nie samochód :thumbsdown: i nigdy bym sobie go nie kupił!!! Już chyba prędzej bym zniósł VW :rolleyes2:

Użytkownik NadiR edytował ten post 22 listopad 2009, 20:12

  • 0

#20 Primavera

Primavera

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownicy
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:<<Południe>>
  • Model:P11.144

Napisano 22 listopad 2009, 23:22

do kolegi ICE
Te drobne szczegóły o których napisałeś, to kwestia gustu. Jedni lubią estetyczne wykonanie, a inni ekonomiczny rachunek jak ci sprzęgło wysiądzie. W tym aspekcie, to raczej MITSU odstrasza.

Ale miałbym prośbę. Jak chcesz przekrzykiwać się na zasadzie, on jest zły bo Niemiecki - to daruj sobie :) Bo to troche argumentacja na poziomie dziecięcym. Moja łopatka jest lepsza niż twoja. Skupiaj się na aspektach technicznych, ekonomicznych, względnie estetycznych (ale to kwestia gustu). Jak dla ciebie zły znaczy niemiecki, to zarówno BMW, Mercedes czy najbardziej doposażone wersje VW (chociażby Passat) będą złe. A to już jest argumentacja trochę maniakalna. No chyba że podchodzisz na zasadzie Japonskie albo Nissan najlepszy na świecie - to od razu mnie uprzedź, żebym nie wdawał się w mozolną i pustą konwersację :) Od razu przyznam ci rację i będę mógł kontynuować dalej.

Sorry, że nie przebieram w słowach, ale sądziłem, że doczekam sie rzeczowej argumentacji. Swoje lata mam, na przestrzeni ostatnich 10 lat, zmieniałem samochód 8 razy, posiadawszy ich w tym przedziale czasowym 12. I różne to marki były: od Opla, poprzez BMW, japońce - Mazda, Toyota, Nissan itd. I doświadczenie jak i wiedzę w temacie "samochodowym" też jakieś posiadam.

Kończać w odniesieniu do twojego ostatniego pytania o SPALANIE...a CENY Czesci porownywałeś ? :)

do kolegi NADIR

:) Opel dla ciebie nie samochód :) No dobra, niech i tak będzie. Ale ja myślę, że wolałbyś jeżdzić nową Astra 3, niż używaną P10. Możesz stwierdzić inaczej, ale nie będzie to za bardzo spójne. Bardzo proszę - jeśli jest opinia, niech będzie potwierdzenie DLACZEGO - uzasadnienie. A nie na zasadzie, NIE bo NIE, albo ZŁY bo NIEMIECKI, bo sie czuję jak bym wymieniał argumentacje z 17 latkami. Ludzie :)

Ps. Ja bardzo chętnie zniósłbym nowego VW PASSATA 2.0 TDI + DSG ponad 170KM. Ktoś kto by go nie zniósł - po prostu nim nie jechał.

pozdrawiam.
  • 0