Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

Części Nissana - iParts.pl

[J11] Silnik 1.2 DIG-T opinie, serwis, uwagi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4471 odpowiedzi w tym temacie

#41 OFFLINE   Thunder

Thunder

    Nic mi się nie chce...

  • Moderator Globalny

  • 4526 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Małopolska/Bawaria
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:X-trail T30 Sport type 2004r. 2,2dCi / Cytryna Jumpy 2,0 Hdi
  • Silnik:136KM / 109 KM
  • Nr rejestracyjny:KBR

Napisano 25 styczeń 2015, 22:12

Jak w serwisie będą tak skrzętni, to wykryją że coś było wpinane. Kto będzie sprawdzał mapę? Zawsze można udać wariata.


  • 0

#42 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 4177 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:Opel Astra V Sports Tourer
  • Silnik:1.4T 125 KM
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 139d 15h 13m 44s

Napisano 25 styczeń 2015, 22:14

 Chodzi mi o to, że silnik wysilony czyli "wyżyłowany", ma mniejszą żywotność niż jego odpowiednik bez tych czarów podnoszących NM i KM. Poza tym Japańce nie wybierają silników, tylko ładują to co przyjechało na palecie do fabryki. Zestrojenie silnika dokonuje się na końcówce lini montażowej, lub hamowni u producenta silników.

 

Z wybieraniem przez Japońców lepszych silników z półki to był oczywiście żart.

Zgodzę się natomiast z tym, że silnik wolnossący, niewyżyłowany będzie miał większą trwałość niż taki "downsizingowy" motorek z turbinką.

Choćby nawet z tego powodu, że tam nie ma co się psuć. Tym bardziej jeśli to będzie wersja tylko z 2 zaworami na cylinder (czyli 8-zaworowa w przypadku silnika czterogarowego).

Jednakże ograniczając się tylko do silników poddanych downsizingowi (co za głupie słowo) należy chyba uznać, że małe motorki TCe ze stajni Renault, to całkiem udane konstrukcje, a na tle wpadek konkurencji (silniki TSI z VW) wręcz bezawaryjne.

Dorzuciłbym tu jeszcze fiatowskie T-jety, które mają równie dobre opinie (z tym, że to trochę większe silniki, bo o pojemności 1.4).

Nie wiem natomiast jak sprawuje się nowy Ecoboost Forda, który został wprawdzie silnikiem roku, ale z jego 3 cylindrami i pojemnością 1 litra, na dłuższą metę może być bardziej awaryjny niż renówkowy 0.9 Tce 90 KM, który jest przecież mniej wyżyłowany.

No i jeszcze jedna francuska nowinka, a mianowicie 3-cylindrowe silniki Puretech z grupy PSA o mocach 110-130 KM, które ponoć zadziwiają kulturą pracy niespotykaną w 3-cylindrowcach, ale ich usterkowość to na razie jedna wielka niewiadoma.

Biorąc pod uwagę wszechobecny pęd ku miniaturyzacji śmiem twierdzić, że za jakieś 3-4 lata ten nasz mały 1.2 DIG-T nie będzie wcale taki mały, bo na rynku królować będą silniki o pojemnościach poniżej 1 litra. 

A wtedy będziemy mówić, że mamy prawdziwy silnik, pełnowymiarowy, bo 4-cylindrowy i o dużej pojemności, bo powyżej 1 litra. :D


  • 1

#43 OFFLINE   Thunder

Thunder

    Nic mi się nie chce...

  • Moderator Globalny

  • 4526 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Małopolska/Bawaria
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:X-trail T30 Sport type 2004r. 2,2dCi / Cytryna Jumpy 2,0 Hdi
  • Silnik:136KM / 109 KM
  • Nr rejestracyjny:KBR

Napisano 25 styczeń 2015, 22:20

Z wybieraniem przez Japońców lepszych silników z półki to był oczywiście żart.

Zgodzę się natomiast z tym, że silnik wolnossący, niewyżyłowany będzie miał większą trwałość niż taki "downsizingowy" motorek z turbinką.

Choćby nawet z tego powodu, że tam nie ma co się psuć. Tym bardziej jeśli to będzie wersja tylko z 2 zaworami na cylinder (czyli 8-zaworowa w przypadku silnika czterogarowego).

Jednakże ograniczając się tylko do silników poddanych downsizingowi (co za głupie słowo) należy chyba uznać, że małe motorki TCe ze stajni Renault, to całkiem udane konstrukcje, a na tle wpadek konkurencji (silniki TSI z VW) wręcz bezawaryjne.

Dorzuciłbym tu jeszcze fiatowskie T-jety, które mają równie dobre opinie (z tym, że to trochę większe silniki, bo o pojemności 1.4).

Nie wiem natomiast jak sprawuje się nowy Ecoboost Forda, który został wprawdzie silnikiem roku, ale z jego 3 cylindrami i pojemnością 1 litra, na dłuższą metę może być bardziej awaryjny niż renówkowy 0.9 Tce 90 KM, który jest przecież mniej wyżyłowany.

No i jeszcze jedna francuska nowinka, a mianowicie 3-cylindrowe silniki Puretech z grupy PSA o mocach 110-130 KM, które ponoć zadziwiają kulturą pracy niespotykaną w 3-cylindrowcach, ale ich usterkowość to na razie jedna wielka niewiadoma.

Biorąc pod uwagę wszechobecny pęd ku miniaturyzacji śmiem twierdzić, że za jakieś 3-4 lata ten nasz mały 1.2 DIG-T nie będzie wcale taki mały, bo na rynku królować będą silniki o pojemnościach poniżej 1 litra. 

A wtedy będziemy mówić, że mamy prawdziwy silnik, pełnowymiarowy, bo 4-cylindrowy i o dużej pojemności, bo powyżej 1 litra. :D

To w UE dąży się do minimalizacji. Czy nam to wyjdzie na dobre? Moim zdaniem nie, ale czas pokarze. W innej części świata nie dyskutowalibyśmy na taki temat ;) .


  • 0

#44 OFFLINE   JACKO29

JACKO29

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderator

  • 10599 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:SOSNOWIEC
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był NOTE Acenta 1.4 Jest Qashqai Acenta +NC 1.2 DIG-T
  • Silnik:1.2

Napisano 26 styczeń 2015, 08:27

Jak w serwisie będą tak skrzętni, to wykryją że coś było wpinane. Kto będzie sprawdzał mapę? Zawsze można udać wariata.

w połowie lutego będę miał wycieczkę do serwisu Renaulta ,pogadam sobie z nimi na temat różnic w 1.2


  • 0

#45 OFFLINE   Parassite

Parassite

    Wiem co i jak

  • Użytkownik
  • 76 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Katowice
  • Model:J11
  • Nr rejestracyjny:SK
  • Time Online: 1d 21h 2m 52s

Napisano 26 styczeń 2015, 09:25

Po przejechaniu 3000 km mogę powiedzieć, ze ten silniczek ma jeden minus. Na trasie powyżej 120 km/h łapie lekką zadyszke. Poza tym spisuje się rewelacyjnie. Co do trwałości to faktycznie zagadka. Mam tylko nadzieję, ze przejade nim bez awaryjnie do wymiany rozrządu :). Biorąc pod uwagę ile robię km rocznie to będzie to za jakieś 30 lat :) z drugiej strony dużo wczesniej juz zalegne jakieś dwa metry pod poziomem gruntu wiec inni będą się martwić :)

Użytkownik Parassite edytował ten post 26 styczeń 2015, 09:26

  • 1

#46 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 4177 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:Opel Astra V Sports Tourer
  • Silnik:1.4T 125 KM
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 139d 15h 13m 44s

Napisano 26 styczeń 2015, 09:38

Rozrząd jest niewymienialny. Przynajmniej teoretycznie. Odnośnie zadyszki powyżej 120 km/h, to mam takie same odczucia. Zresztą już o tym pisałem. Do stówki natomiast kogoś niekumatego można ściemniać, że pod maską mamy silnik dwulitrowy, bo osiągi ma niezgorsze.
  • 0

#47 OFFLINE   JACKO29

JACKO29

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderator

  • 10599 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:SOSNOWIEC
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był NOTE Acenta 1.4 Jest Qashqai Acenta +NC 1.2 DIG-T
  • Silnik:1.2

Napisano 26 styczeń 2015, 10:08

Po przejechaniu 3000 km mogę powiedzieć, ze ten silniczek ma jeden minus. Na trasie powyżej 120 km/h łapie lekką zadyszke. Poza tym spisuje się rewelacyjnie. Co do trwałości to faktycznie zagadka. Mam tylko nadzieję, ze przejade nim bez awaryjnie do wymiany rozrządu :). Biorąc pod uwagę ile robię km rocznie to będzie to za jakieś 30 lat :) z drugiej strony dużo wczesniej juz zalegne jakieś dwa metry pod poziomem gruntu wiec inni będą się martwić :)

Dziwne macie rozważania,dołujecie się niepotrzebnie.A może będzie tak ,że jeszcze nie jedno toczydełko zajeździmy???


  • 0

#48 OFFLINE   Karminadel

Karminadel

    Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 1298 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Silesiana-Bytom
  • Model:QQII Tekna 1.2
  • Silnik:1.2
  • Time Online: 34d 19h 59m 13s

Napisano 26 styczeń 2015, 11:12

 Zakład - dom cykl miejski 5,6 km od marca 2014 latem zbiornik średnie zużycie 6,5 l/100

Ostatnio ktoś pisał o 7 w mieszanym. Teraz 6,5... w mieście.... Nono jak tak dalej pójdzie, to boję się co będzie 1 kwietnia. Komu pierwszemu zacznie w czasie jazdy przybywać paliwa w zbiorniku? :devil:


  • 1

#49 OFFLINE   nowy 2011

nowy 2011

    Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 1242 postów
  • Płeć:
  • Skąd:"Krzyżak"
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był - Qq 1.6 Acenta Night Shade FL
  • Silnik:Jest - Mazda CX 3, 2.0 Pb AT Soul Red
  • Nr rejestracyjny:CT
  • Time Online: 25d 19h 42m 23s

Napisano 26 styczeń 2015, 11:37

Dziwne macie rozważania,dołujecie się niepotrzebnie.A może będzie tak ,że jeszcze nie jedno toczydełko zajeździmy???

Pewnie jeszcze u nas pokutuje przekonanie ,że jest to zakup na całe życie - juz nie te czasy...

A odnośnie 'dołowania" to wolę jak mnie umieszczą "w puszce" np. na jakiejś półeczce ...;)


  • 0

#50 OFFLINE   Parassite

Parassite

    Wiem co i jak

  • Użytkownik
  • 76 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Katowice
  • Model:J11
  • Nr rejestracyjny:SK
  • Time Online: 1d 21h 2m 52s

Napisano 26 styczeń 2015, 12:19

Zgodnie z instrukcją wymiana rozrządu po 300 000 km. Można go potraktować jako niewymienialny, bo po takich km to chyba sam rozrząd zostanie :) co do spalania to faktycznie fikcje tu podają. U mnie na mieście, krótkie dystanse ok. 10 km wiele skrzyżowań spalanie 9 l/100km. I tak radość ze poniżej 10 bo ostatnio zacząłem katowac silniczek. Co do zakupu na całe życie to w moim przypadku jest to zakup do końca życia mojego albo jego. Obstawiam, ze mnie przetrzyma i tego sobie życzę :)
  • 1

#51 OFFLINE   Strider

Strider

    Turbo Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 7299 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Szczebrzeszyn
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:VW
  • Silnik:klekot
  • Time Online: 112d 7h 18m 48s

Napisano 26 styczeń 2015, 15:47

(...)

Co do zakupu na całe życie to w moim przypadku jest to zakup do końca życia mojego albo jego. Obstawiam, ze mnie przetrzyma i tego sobie życzę  :)

 

No nie wiem czy to dobre życzenia - ja Ci życzę byś zajechał jeszcze kilka Qashqaiów i jakiegoś nowego Mercedesa w wolnossącym dieslu.... :D


  • 1

#52 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 4177 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:Opel Astra V Sports Tourer
  • Silnik:1.4T 125 KM
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 139d 15h 13m 44s

Napisano 26 styczeń 2015, 16:11

Średnie spalanie z 2000 km - ok.7 l/100 km. Nie będę nikomu udowadniał, ale tak jest. :whistle:


  • 0

#53 OFFLINE   Strider

Strider

    Turbo Nissanmaniak

  • Użytkownik
  • 7299 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Szczebrzeszyn
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:VW
  • Silnik:klekot
  • Time Online: 112d 7h 18m 48s

Napisano 26 styczeń 2015, 16:21

Średnie spalanie z 2000 km - ok.7 l/100 km. Nie będę nikomu udowadniał, ale tak jest. :whistle:

 

Może tak być, w silnikach turbo bardzo dużo zależy od stylu jazdy i tego gdzie się jeździ, bo takim silnikiem można spalić zarówno stosunkowo mało jak i bardzo dużo.


  • 0

#54 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 4177 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:Opel Astra V Sports Tourer
  • Silnik:1.4T 125 KM
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 139d 15h 13m 44s

Napisano 26 styczeń 2015, 16:41

No właśnie. Dlatego ja wierzę tym, którzy piszą, że nie mogą z 10 l/100 km zejść, ale oni powinni wierzyć, że innym spala 3 litry mniej.

Teraz zdradzę tajemnicę mojego małego spalania. :lol: Moja wioska do metropolii nie należy więc w korkach stoję sporadycznie, a między nielicznymi skrzyżowaniami przemykam wykorzystując hamowanie silnikiem. Staram się przewidywać sytuację i hamulca używam jak najmniej, dojeżdżając do świateł "wybiegami". A poza miastem nie deptam do deski tylko raczej zgodnie z przepisami i mam takie spalanie jakie mam. Proszę nie posądzać mnie o zarozumiałość czy przechwałki. Taki po prostu mam styl jazdy, ale jak widać procentuje on niskim spalaniem.

Jednocześnie współczuję Wam, kolegom i koleżankom z dużych miast, bo zapewne i mi w Waszych korkach ciężko byłoby zmieścić się ze spalaniem w 10 l/100 km.


  • 2

#55 OFFLINE   myszorek

myszorek

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 401 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Międzyrzec Podlaski
  • Model:J11 1.2 N-TEC
  • Nr rejestracyjny:LBI
  • Time Online: 25d 15h 29m 33s

Napisano 26 styczeń 2015, 20:37

Też mieszkam w małej wiosce i spalanie jest raczej wyższe na krótkich odcinkach na zimnym silniku niż w jeżdżąc w korkach na rozgrzanym.


Użytkownik myszorek edytował ten post 26 styczeń 2015, 20:37

  • 1

#56 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 4177 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:Opel Astra V Sports Tourer
  • Silnik:1.4T 125 KM
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 139d 15h 13m 44s

Napisano 26 styczeń 2015, 20:46

To zrozumiałe. Gdyby moje wycieczki kończyły się zanim silnik się zagrzeje, to też chyba nie zmieściłbym się w 10 l/100 km. Jednak staram się w czasie moich przejażdżek, nawet tych najkrótszych, zagrzać go do optymalnej temperatury. Czasem kosztem nadłożenia drogi, ale tak jest zdrowiej dla silnika czy układu wydechowego (woda w tłumiku). Po drugie jazda nowym QQ, to przecież czysta przyjemność więc nawet tylko z tego powodu nadkładam drogi. :P


Użytkownik colins edytował ten post 26 styczeń 2015, 20:48

  • 0

#57 OFFLINE   JACKO29

JACKO29

    Turbo Nissanmaniak

  • Moderator

  • 10599 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Płeć:
  • Skąd:SOSNOWIEC
  • Flaga:
  • Kraj:POLAND
  • Model:Był NOTE Acenta 1.4 Jest Qashqai Acenta +NC 1.2 DIG-T
  • Silnik:1.2

Napisano 26 styczeń 2015, 21:12

Też mieszkam w małej wiosce i spalanie jest raczej wyższe na krótkich odcinkach na zimnym silniku niż w jeżdżąc w korkach na rozgrzanym.

Myszorek,włącz sobie opcję wysokości spalania jak zaczynasz jeździć,tylko wcześniej weź coś na uspokojenie :D

W "sprzyjajacych" warunkach chwilowe spalanie potrafi grubo wyjść powyżej 40 L


  • 0

#58 OFFLINE   Parassite

Parassite

    Wiem co i jak

  • Użytkownik
  • 76 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Katowice
  • Model:J11
  • Nr rejestracyjny:SK
  • Time Online: 1d 21h 2m 52s

Napisano 26 styczeń 2015, 22:02

Z całym szacunkiem ale jak ktoś pisze że w cyklu mieszanym pali 5,6 l. to większość trasy ten samochód musi pchać albo ciągnąć.....Osobiście poruszałem się ja przysłowiowy emeryt. Wszystko zgodnie z suflerem, a jak przyspieszałem to starałem się aby ta magiczna kreska nie przekraczała 10l. Spróbujcie tak się poruszać.... koszmar. Jednak poniżej 9l/100 nie udało mi się zejść. Obecnie mam spalanie głęboko, przynajmniej inni użytkownicy dróg nie psioczą na mnie :)

A tak z innej beczki...
Macie tak, że jak poruszacie się swoim rewelacyjnym pojazdem i mija Was inny rewelacyjny pojazd to jego kierowca bacznie się Wam przygląda ( też to robię ). Mam wtedy nieodparte wrażenie, iż to ktoś z tego szacowanego forum :)
  • 3

#59 OFFLINE   colins

colins

    Turbo Nissanmaniak

  • Eksperci

  • 4177 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Słubice
  • Flaga:
  • Model:Opel Astra V Sports Tourer
  • Silnik:1.4T 125 KM
  • Nr rejestracyjny:FSL
  • Time Online: 139d 15h 13m 44s

Napisano 26 styczeń 2015, 22:08

No jak tak grzejesz ile fabryka dała, to potem patrzą na Ciebie z przestrachem. :D

Dobrze, że na klapie nie ma emblematu 1.2, to zawsze można ściemnić, że potwór siedzi pod maską. ;)


Użytkownik colins edytował ten post 26 styczeń 2015, 22:09

  • 1

#60 OFFLINE   myszorek

myszorek

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 401 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Międzyrzec Podlaski
  • Model:J11 1.2 N-TEC
  • Nr rejestracyjny:LBI
  • Time Online: 25d 15h 29m 33s

Napisano 26 styczeń 2015, 22:23

Myszorek,włącz sobie opcję wysokości spalania jak zaczynasz jeździć,tylko wcześniej weź coś na uspokojenie :D

W "sprzyjajacych" warunkach chwilowe spalanie potrafi grubo wyjść powyżej 40 L

Niestety, momentami bywa to przerażające (na szczęście tylko momentami).

 

 Obecnie mam spalanie głęboko, przynajmniej inni użytkownicy dróg nie psioczą na mnie :)
 

Ja też mam narazie spalanie w głębokim poważaniu. Przynajmniej dopóty dopóki PB tankuję po 4,25 zł/l.


  • 0