Skocz do zawartości
mucka38

Chcesz kupić używane QQ? - pytaj tu :)

Rekomendowane odpowiedzi

castoro

to chyba tylko układ choć może myśleli w serwisie że będą mieli nowego klienta :)

 

 

 

ale da się w razie czego dorobić bez tego kodu ??

 

Bez kody kreskowego też da się dorobić ( dorabiałem kiedyś we Fiacie) tylko to trochę dłużej może potrwać.

Pozdrawiam - castoro

 

 

 

 

ja próbowałem kupić nissana 350z; audi A4 i citroen'a c3 ( ten był w najlepszym stanie :) ) Zaznaczam, że próbowałem czyli nie kupiłem ale nie z racji że coś było z nimi nie tak tylko z racje tego, że założyłem sobie kwoty do jakiej licytuje oczywiście uwzględniając cenę wywoławczą. z tej trójki najmniej nakładu trzeba było włożyć w C3 bo było roczne i naprawdę nie zniszczone - jedna rysa na nadwoziu kilka plamek i sierść zwierzęcia na tapicerce :) najgorszy stan miał nissan 350z ale mnie przelicytowano :) w średnim stanie było audi tzn. niewielkim nakładem można było zrobić cacko - wymienić zamek w klapie, zrobić ogólny przegląd auta, wymianę rozrządu i płynów :)

 

 

Co do przeglądów to bym nie liczył żeby były - jak auto ma ważne badania to i tak już jest coś :)) co do wad prawnych nie wiem nie znam się na tym, podobno po zakupie i wpłaceniu kasy auto przechodzi na twoją własność, nie wiem czy dostajesz jakieś zaświadczenie czy co że możesz je na siebie za rejestrować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McAndy

Szukam uzywanego QQ i zdarza mi się pojechać obejżeć "okazje", "igły", "po emerycie" lub "bezwypadkowe zz małym przebiegiem".

 

Nie wiem jak w innych krajach, ale u nas rynek wtórny to masakra. W większości ogłoszeń znajdują się straszliwe kłamstwa, za które sprzedający powinni być pozbawiani prawa do pośrednictwa sprzedazy aut na zawsze.

 

Przeprogramowany licznik to pikuś...

Bezczelnie podrabiane zagraniczne papiery to też już norma,

a na koniec jeszcze ten tekst: "i tak znajdzie się taki co kupi".

 

I pomyslec, że tylu ludzi pada ofiarą tych oszustów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kajot04

Szukam uzywanego QQ i zdarza mi się pojechać obejżeć "okazje", "igły", "po emerycie" lub "bezwypadkowe zz małym przebiegiem".

 

Nie wiem jak w innych krajach, ale u nas rynek wtórny to masakra. W większości ogłoszeń znajdują się straszliwe kłamstwa, za które sprzedający powinni być pozbawiani prawa do pośrednictwa sprzedazy aut na zawsze.

 

 

no fakt, ale ja umiem już czytać miedzy wierszami i są ogłoszenia które eliminuje natychmiast, lub po pierwszym kontakcie. Generalnie - juz dawno wyeliminowałem jakikolwiek zakup w innej formie niż pierwszy "salonowy" właściciel (poprzednie auto kosztowało mnie 5tys km po komisach - powiedziałem koniec)a w przypadku QQ - tylko PL, bo widać ze w Europie 15tys euro to minimum - wiec trudno aby za 45tys sprowadzony do Polski był "super-extra" :). tak na logikę, i idąc dalej tym tropem szukam solidnego właściciela.

 

I są ogłoszenia - ze da się "wyłapać", że masz do czynienia z "normalnym człowiekiem" który kupił, miał samochód a teraz chce go zmienić na inny i sprzedaje. Dodatkowo, bywa iz wyłapujesz z rozmowy, że to np. rodzina, mająca kilka samochodów, robiąca wszystko w serwisie, a nie u Pana Zenka, bo po prostu im się nie chce nawet zawracać sobie takimi sprawami głowy - i wtedy to można auto kupić właściwie przez telefon.

 

Tez szukałem QQ - w ciągu ostatnich 5-ciu tygodni znalazłem cztery naprawdę solidne oferty

- QQ 2.0 benzyna 4WD - 2007 / 45tys przebieg - Tekna - skóra,navi - stan salonowy - jest jeszcze do sprzedania

- QQ 1.6 benzyna 2WD - 2009 / 14tys przebiegu - Tekna - navi,relingi, drugie koła - stan salonowy - był jeszcze dwa dni temu do wzięcia

- QQ 2.0 benzyna 4WD - 2007 / 68tys przebiegu - Acenta+navi+skora, drugie koła .... - nie ma już bo kupiłem :))

- QQ 2.0 diesel 4WD - 2007 / 105tys przebiegu - Acenta+drugie koła - sprowadzony rok temu, solidny własciciel - zadbany - był ale aukcja znikneła wczoraj...

- itd itp - jak się szuka - rozmawia z włascicielem , da się zorientować co nas czeka. Ja pojechałem właściwie po auto, nawet zbytnio nie oglądałem, nie otwarłem maski nawet :). Sprawdziłem dokumenty, załadowałem koła, zapłaciłem i odjechałem samochodem. Są uczciwi, solidni ludzie - i od nich auto warto kupić, pośredników i komisy - szerokim łukiem. Wiem, generalizuje - ale dla mnie, inna opcja nie istnieje.

Edytowane przez kajot04

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McAndy

 

Tez szukałem QQ - w ciągu ostatnich 5-ciu tygodni znalazłem cztery naprawdę solidne oferty...

 

Gratulacje kolego kajot04 z udanego zakupu!

 

Czy mógłbyś wskazać te interesujące Ciebie oferty ?

(żeby nie zaśmiecać tematu prześlij proszę linki na pw)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MarekA

Koledzy mam na zbycie swojego czarnego Qashqai, 1,5 dCi wersja Acenta 2008 r, w pełni sprawny i bezwypadkowy. przebieg 78000 km. Wyposażenie oprócz tego co fabryczne w tej wersji to dodatkowo:

- stacja multimedialna Kenwood DNX5220BT ( navi Garmin wiec nie ma problemu z aktualnościa map:) ) z kamerą + dodatkowy monitor na zakłówku dla dziecka z tyłu

- czujniki parkowania z informacją o odległośic wyświetlane na ekranie kamery

- komplet opon zimowych 16'' na felgach stalowych ( co najmniej dwa sezony jeszcze można pojeździć)

- jak będzie dobra cena to zostawie zamonowane CB radio z anteną Triflex ( antena zamontowana w miejsce istniejącej radiowej)

- na samochodzie załozone w tym roku nowe opony letnie ( przejechane ok 2000 km)

- w ubiegłym tygodniu wymieniłem klocki przednie

 

W pełni sprawny i zadbany. Wszelkie usterki usuwane na bieząco o czym zresztą często pisalemna forum :devil:

 

Jak nie dzisiaj to jutro zamieszcze ogłoszenie na otomoto , wypucuję i porobię zdjęcia

 

A sprzedaję bo zamieniam na Kia Sportage :D

 

Więcej info na priv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kajot04
Napisano (edytowane)

Gratulacje kolego kajot04 z udanego zakupu!

 

Czy mógłbyś wskazać te interesujące Ciebie oferty ?

(żeby nie zaśmiecać tematu prześlij proszę linki na pw)?

jak wspomniałem - wygląda na udany, przynajmniej na dziś dzień :). Po wizycie w serwisie nie znaleziono nic, co wymagałoby nagłej interwencji. Zamówiłem chlapacze i futerał na okulary, do którego przyzwyczaiłem się bardzo w poprzednim samochodzie, i tyle... a odgrzybiłem klimę i wymieniłem filtr kabinowy. Zapłaciłem 130,00 zł

 

- pewne na 101%, w salonowym stanie auto, doskonale wyposażone od fajnych ludzi... i można utargować :

qq 1.6

 

- tym jeździłem, jest ok, dobrze utrzymany

qq 2.0

 

niestety pozostałe trzy które oglądałem - nieaktywne... a np. to bym sprawdził bo wydaje sie byc konkret qq

Edytowane przez kajot04

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McAndy

Dzięki,

Po Twoim poście i ponownym rekonesansie ogłoszeń widzę, że zaczeły się pojawiać coraz sensowniejsze auta.

Pewnie przed wakacjami coś wyhaczę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MarekA

słuchajcie , a może wiecie coś na temat tego samochodu ,bo cena troszkę niska ,a szukam max do 40000 tys

http://otomoto.pl/nissan-qashqai-2-0dci-teckna-pelna-skura-C18847840.html

 

Mhm, fachowcem nie jestem ale pomyśl logicznie auto prawie ful wypas, 2 lata. Nowe kosztowało w takiej wersji gdzieś około 110 tys. zł, sprowadozne z niemiec.

Czy uważasz że praktyczny Niemiec sprzedaje po dwóch latach auto za 1/3 wartości?? Zobacz na ceny na stronach niemieckich. Czy handlarz trafiając na taka perełkę ( jeśłi to perełka :D ) sprzeda ja za bezcen, jak spokojnie moze dwa razy tyle chcieć?

Chyba że świadomie kupujesz tanio rozbitka, to zupełnie inna rzecz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
luc123456

Też doradzam ostrożność. W opisie jest o nawigacji a na zdjęciach jej brak.

Może to są poglądowe obrazki jak będzie wyglądał gdy go już poskładają do kupy. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mucka38

max.t - zapomnij o takich ofertach , jesli na auto masz 40000 zł. to nie kupisz sensownego Qq , doradzam zastanowic sie nad inna marką , moze troche bolesne ale to prawda . Wiem co pisze bo sam nie tak dawno szukałem Qashqaia i ciezko było znalezc za 52000 , ale mowa oczywiscie o aucie bezwypadkowym i z wiarygodną serwisową historią . Nie mozliwym jest kupienie Q-ia w takiej cenie , chyba ze ktos na siłe sie go pozbywa z widomych przyczyn ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kajot04

słuchajcie , a może wiecie coś na temat tego samochodu ,bo cena troszkę niska ,a szukam max do 40000 tys

http://otomoto.pl/nissan-qashqai-2-0dci-teckna-pelna-skura-C18847840.html

 

no jak wyżej - sam kupowałem QQ miesiąc temu - i ceny tego samochodu są nieprzyzwoicie wysokie jak na jego realną wartość. Właściwie 40tys. to trudna do zrealizowania cena nawet za '07 i 16 benzyna oczywiście w rozsądnym bezwypadkowym stanie. A na obrazkach jest 4WD diesel w skórze i to z 2009 - takie auto kosztuje około 70-80tys. I szczerze mówiąc za 40tys kupić można duzo wygodniejsze i większe auto - jak Mondeo, C5 czy choćby Primerę P12 z ostatniego rocznika na full wypasie, i jeszcze zostanie na dobry serwis. No ale moda... też mi się podoba :). Kupiłem i jest, ale to zdecydowanie autko a nie auto :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ireneusz66

no jak wyżej - sam kupowałem QQ miesiąc temu - i ceny tego samochodu są nieprzyzwoicie wysokie jak na jego realną wartość. Właściwie 40tys. to trudna do zrealizowania cena nawet za '07 i 16 benzyna oczywiście w rozsądnym bezwypadkowym stanie. A na obrazkach jest 4WD diesel w skórze i to z 2009 - takie auto kosztuje około 70-80tys. I szczerze mówiąc za 40tys kupić można duzo wygodniejsze i większe auto - jak Mondeo, C5 czy choćby Primerę P12 z ostatniego rocznika na full wypasie, i jeszcze zostanie na dobry serwis. No ale moda... też mi się podoba :). Kupiłem i jest, ale to zdecydowanie autko a nie auto :).

Mondeo,C5 to inny segment rynku i porownywanie ich z QQ moim zdaniem mija sie z celem ale oczywiscie kazdy moze miec wlasne upodobania

co do oferty QQ za 40tys zl....tego typu "okazje" proponuje omijac szerokim łukiem bo jak ktos kiedys powiedzial chytry dwa razy traci oczywiscie bez personalnych przytykow

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kajot04
Napisano (edytowane)

Mondeo,C5 to inny segment rynku i porownywanie ich z QQ moim zdaniem mija sie z celem ale oczywiscie kazdy moze miec wlasne upodobania

co do oferty QQ za 40tys zl....tego typu "okazje" proponuje omijac szerokim łukiem bo jak ktos kiedys powiedzial chytry dwa razy traci oczywiscie bez personalnych przytykow

Pozdrawiam

 

wiesz - inny oczywiście - klasa D a C a mimo to tańsza, i nie mów że QQ to terenowy SUV więc musi być droższy - bo z silnikiem 1.6 i 2WD to ani terenowy, ani SUV, co jest faktem bez wzgledu na upodobania. Oczywiście fajny ma wygląd, sam go kupiłem :), ale nie ma co przesadnie padać przed QQ na kolana, i stwierdzam tylko fakt, iż trzyma cenę zupełnie bez wiekszego uzasadnienia bo za te pieniądze moana kupić z takiego samego rocznika samochód znacznie większy, bardziej luksusowy i wygodniejszy... no ale nie będzie to Qashqai :). To taki ewenement na rynku jak iPhone. Płaci się za "trendy" a moda kosztuje i tyle. Acha, ma dobre wygodne siedzenia - dla mnie "na stare lata" to istotny plus :)nawet kosztem miejsca za przednimi fotelami.

Edytowane przez kajot04

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ireneusz66

wiesz - inny oczywiście - klasa D a C a mimo to tańsza, i nie mów że QQ to terenowy SUV więc musi być droższy - bo z silnikiem 1.6 i 2WD to ani terenowy, ani SUV, co jest faktem bez wzgledu na upodobania. Oczywiście fajny ma wygląd, sam go kupiłem :), ale nie ma co przesadnie padać przed QQ na kolana, i stwierdzam tylko fakt, iż trzyma cenę zupełnie bez wiekszego uzasadnienia bo za te pieniądze moana kupić z takiego samego rocznika samochód znacznie większy, bardziej luksusowy i wygodniejszy... no ale nie będzie to Qashqai :). To taki ewenement na rynku jak iPhone. Płaci się za "trendy" a moda kosztuje i tyle. Acha, ma dobre wygodne siedzenia - dla mnie "na stare lata" to istotny plus :)nawet kosztem miejsca za przednimi fotelami.

...z tego co sie doczytalem to QQ nie jest ani SUVem ani terenowka jest compaktowym crossoverem SUV czyli mniejszy i tak ja to widze

nigdy nie mowilem ze QQ to terenowka i tez nie twierdzilem ze jest typowym SUVem crssover czyli polaczenie 2 segmentow klasy C i SUV

i dlatego silnik 1,6 i dlatego 2WD atutem tego auta dla mnie oczywiscie jest fakt iz jest wysoki wygodnie sie do niego wsiada i wysiada ma fajna sylwetke i w tym segmencie wlasnie crossowerow malych z tak bogatym wyposazeniem byl za bardzo dobra cene to sklonilo mnie do kupna tego auta jezeli jeszcze dochodzi do tego fakt wygodnych siedzen....to czego mi wiecej trzeba? a jezeli chodzi o wygode ...jezeli uwazasz ze wygodniejszym bardziej luksusowym i wiekszym autem jest Mondeo czy C5 Twoja sprawa dziwi mnie tylko fakt ze kupujesz buty ktore sa za male cisna cie w palce a wogule sa numer za male tylko dlatego ze wszyscy lub wiekszosc je nosi

Pozdrawiam Serdecznie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rozczarowany

jestem rozczarowany tym samochodem , ponieważ to nie jest jakosc japonska . w moim samochodzie odkrecila sie sruba od korbowodu i korbowud wyszedl bokiem silnika i jest to wina producenta tak stwierdzil biegly sadowy . wiec informuje was abyscie pojechali do serwisów i sprawdzili wszystkie dokrecenia w silniku bo bedziecie miec powazny problem jak wam silnik odmowi posluszenstwa i bedzie do wyniany a to jest duzy wydatek , widze ze moje posty zostaly usuniete , widac ze nissan sie obawia bo to nie pierwszy taki przypadek o tak powaznej awari jedzcie sprawdzic swoje silniki jak sa dokrecone sruby w waszych wnetrzach silników aby potem nie bylo problemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mucka38
Napisano (edytowane)

A jaki masz silnik , z którego roku samochód - podaj wiecej danych , np. czy auto kupione w salonie , czy jestes jedynym użytkownikiem itd.

Edytowane przez mucka38

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smoleń

A jaki masz silnik , z którego roku samochód - podaj wiecej danych , np. czy auto kupione w salonie , czy jestes jedynym użytkownikiem itd.

 

Poproszę jeszcze o województwo żeby za daleko nie jeździć. Myślę że paru chętnych na zakup się znajdzie. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

jestem rozczarowany tym samochodem , ponieważ to nie jest jakosc japonska . w moim samochodzie odkrecila sie sruba od korbowodu i korbowud wyszedl bokiem silnika i jest to wina producenta tak stwierdzil biegly sadowy . wiec informuje was abyscie pojechali do serwisów i sprawdzili wszystkie dokrecenia w silniku bo bedziecie miec powazny problem jak wam silnik odmowi posluszenstwa i bedzie do wyniany a to jest duzy wydatek , widze ze moje posty zostaly usuniete , widac ze nissan sie obawia bo to nie pierwszy taki przypadek o tak powaznej awari jedzcie sprawdzic swoje silniki jak sa dokrecone sruby w waszych wnetrzach silników aby potem nie bylo problemu

 

Nie wiem jak poprzednie, ale widzę, że przykładowo ten post był powielony w kilku różnych wątkach dlatego zapewne kilka kopii zostało usuniętych. Nissan nie ma z tym nic wspólnego.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mucka38
Napisano (edytowane)

smoleń - co Ty piep... , nie udzielaj sie na forum , znikaj z netu bo Ciebie tez ktos wysledzi i sprzątnie Ci "bryke" :D :D Pytałem o silnik , przbieg przy jakim zaistniała awaria ... Człowieku po to istnieja fora , jesli jestes innego zdania to po kiego ..... sie rejestrowałes . :angry:

 

 

 

sorki za ton postu , ale zle odczytałem intencje -smoleń- , nie było moim zamiarem wprowdzac nerwowki :) Przepraszam .

Edytowane przez mucka38

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smoleń

Sorki ja tylko chciałem podpowiedzieć że taki kiepski samochód zawsze można sprzedać :whistle:

 

smoleń - co Ty piep... , nie udzielaj sie na forum , znikaj z netu bo Ciebie tez ktos wysledzi i sprzątnie Ci "bryke" :D :D Pytałem o silnik , przbieg przy jakim zaistniała awaria ... Człowieku po to istnieja fora , jesli jestes innego zdania to po kiego ..... sie rejestrowałes . :angry:

 

 

 

sorki za ton postu , ale zle odczytałem intencje -smoleń- , nie było moim zamiarem wprowdzac nerwowki :) Przepraszam .

 

Spoko mucka38 nic się nie stało :) . Z chęcią kupiłbym takiego salonowego "zepsutego" ale ciągle będącego na gwarancji i po wyjeździe z salonu o ileś % tańszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
svet
Napisano (edytowane)

Od pewnego czasu jestem poszukiwaczem używanego Qashqaia za około 55 tyś bez rezultatów i dzisiaj znalazłem taką ofertę qashqai.Dzwoniłem auto sprowadzone z Belgii ponoć malowane zderzaki książka serwisowa elektroniczna ? (nie wiem co to takiego ?) Przebieg jakoś bardzo mały jak na diesla .Proszę o wstępną opinię co o tym sądzicie.

pozdrawiam.

Edytowane przez svet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mucka38
Napisano (edytowane)

Faktycznie przebieg mały (czyt. mało realny) , ja kupiłem z 2007 z przebiegiem 95000 , a tutaj rocznik młodszy . Auta z Belgii nie mają najlepszej opinii wiec trzeba byc bardzo czujnym . Nie unikniesz jazdy i sprawdzania auta , miernik grubosci lakieru to podstawa i trzymanie nerwów na wodzy (to w moim akurat przypadku) ;) Ze zdjec nic konkretnego nie rzuca sie w oczy , ksiązka jesli nawet jakas elektroniczna , (o czym pierwszy raz słysze) nie do zweryfikowania w Polsce , Nissan nie posiada po prostu głównej bazy danych. Ja wyznaczyłem sobie granice do 120 km. w obrebie zamieszkania , aby jechac zobaczyc auto , po wielu wyjazdach doszedłem do wniosku ze dalej nie ma sensu jezdzic - ludzie , handlarze , pierwsi własciciele i tak nie powiedzą całej prawdy :( W przyszłym tygodniu bede w Sosnowcu , wiec jesli chcesz moge zobaczyc to auto , byłem tam tez oglądac Qashqaia ale nie był godny uwagi ani wiekszego zainteresowania .

 

Teraz mi sie przypomiało ogoszenie kolegi z forum

http://forum.nissanklub.pl/index.php/topic/75782-s-nissan-qashqai-15-dci-2008/

moze jeszcze ma autko , bo lepiej nie trafisz raczej

Edytowane przez mucka38

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kajot04
Napisano (edytowane)

Od pewnego czasu jestem poszukiwaczem używanego Qashqaia za około 55 tyś bez rezultatów

 

takie szukanie wymaga systematyczności - o ile "mam wyczucie" to to była super oferta - dwa dni temu był na allegro QQ sprzedawany przez jakąś Panią lekarz, 4WD z przebiegiem 30tys. salon Polska i wyglądał jak nówka :) a cena była atrakcyjna poniżej 55, ale teraz nie mogę odnaleźć tej oferty więc możliwe że ktoś kupił - i słusznie :) sam bym kupił... gdybym nie kupił miesiąc temu.

To wyglada przyzwoicie - http://otomoto.pl/nissan-qashqai-acenta-C18742785.html

i na pewno to auto jest perfekt, sprzedaje go ordynator szpitala w Sanoku, miałem go kupić ale czekał na auto dla siebie i ja juz zrezygnowałem, a fajna oferta wprawdzie drogo - ale za około 60 kupi się go - czasem warto dołożyć: http://otomoto.pl/nissan-qashqai-dach-panoromiczny-blutooth-C18369565.html - stan idealny, jak z salonu.

Edytowane przez kajot04

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×