Skocz do zawartości
Piotr_S

Pulsar - pierwsze wrażenia i pytania

Rekomendowane odpowiedzi

Piotr_S
Wersja: 1.2 DIG-T 115KM ACENTA, biały perłowy (dodatkowe pakiety: ACENTA+, IT).

Przebieg: 250 km

 

Pierwsze wrażenia i informacje, być może przydatne dla potencjalnych przyszłych użytkowników:

 

Najważniejsze informacje o mnie aby wziąść korektę na opinie poniżej:

 

- poprzednie auto: Punto Evo 1.4 77KM

- wzrost: 173cm, waga: 73kg

- preferencje: ukierunkowane bardziej na komfort niż sportowe wrażenia (80/20)

 

Porównywałem na jazdach testowych z:

 

- Peugeot 308 1.2THP 130KM

- Focus 1.0/125KM Ecoboost i 1.5/150KM Ecoboost

- Nowa Astra 1.0 SIDI 105KM

- Rapid/Golf 1.2TSI 110KM

 

1) Silnik/hałas:

 

Bardzo cichy, do 140km/h bajka (szybciej nie jechałem). Najcichszy ze wszystkich.

Generalna konkluzja, to wszystkie 3-cylindrowe były wyraźnie głośniejsze od 4-cylindrowych.

 

2) Silnik/dynamika:

 

Lepiej od wszystkich 1.0, porównywalnie z 1.2TSI, gorzej niż 1.2THP 130 KM i 1.5Ecoboost.

 

3) Silnik/spalanie:

 

Wszyscy producenci kłamią jak z nut. Wszystkie testowałem ok. 15 min na obwodnicy/autostradzie. Zimny silnik, reset licznika przy wjeździe na autostradę, odczyt przy zjeździe. Prędkość 90 km/h. Paliły ok 6l/100km (1.5Ecoboost 6,5l/100km, 1.2THP 5,5l/100km).

 

4) Skrzynia: Precyzyjna, nie haczy, raczej długi skok lewarka - tak jak lubię (raz nie wszedł wsteczny za pierwszym razem).

 

5) Zawieszenie: Komfortowe, ale w zakrętach wcale nie jest z tego powodu źle. Tylko Focus miał lepsze i tylko w tym jednym aspekcie - dynamicznego pokonywania zakrętów.

 

6) Ergonomia: Bardzo dobra, wszystko tak jak należy, czytelnie bez udziwnień. Przeciwieństwo 308 gdzie miałem duże problemy z zajęciem prawidłowej pozycji za kierownicą a przy operowaniu kierunkowskazem zahaczałem cały czas o jakąś dzwignię poniżej. Jedyna uwaga to podłokietnik. Wolałbym tak jak w Focusie, gdzie podczas operowaniem lewarkiem łokieć cały czas się na nim opiera. Tutaj tak się nie da nawet przy maksymalnym przesunięciu do przodu.

 

7) Jakość materiałów/spasowanie/komfort (ten punkt wymaga dłuższego komentarza):

 

Wiem, że to herezja ale mi się najbardziej podobało właśnie w Pulsarze.

 

Pełno jest w prasie artykułów o przeciętnej jakości użytych materiałów w Pulsarze - bzdura.

 

Jako jeden z z argumentów pada informacja o twardych plastikach i braku nagumowanych elementów. Nagumowana jest jak najbardziej - górna część deski, a że guma nie ugina się tak mocno jak w innych markach to co z tego ? Wszystkim jakoś umknął fakt po co te nagumowane elementy się pojawiły. A no po to aby ograniczyć hałas od silnika. Jest trend do zmniejszania masy pojazdu, to oszczędzamy na elementach wytłumiających. Rośnie przez to hałas, to zamieniamy kokpit plastikowy na gumowy, który lepiej pochłania fale akustyczne i nie rezonuje. Tylko co mnie to obchodzi ile jest tych nagumowanych elementów jeśli w kabinie Pulsara i tak jest najciszej ?

 

Kolejna "wada" to podobno fatalnie wyglądający fortepianowy tunel środkowy. Zapewniam, w realu wygląda rewelacyjnie. Fatalnie wygląda na prześwietlonych zdjęciach z otomoto robionych na trybie auto z lampą błyskową.

 

Jeśli chodzi o same plastiki to są dobre. Do tego nigdzie nie mam tak wygodnych i szerokich skórzanych podłokietników w drzwiach. Kolorowy wyświetlacz 5" pomiędzy zegarami bardzo czytelny, mega funkcjonalny, podobnie nawigacja. Elementy chromowane wnętrza (klamki, tunel centralny wokół lewarka) bardzo dobrze się komponują z resztą.

 

Spasowanie plastików idealne - nic nie trzeszczy.

 

W testach czasami pada argument, że za miękkie fotele. Ja nie zauważyłem, dla mnie, przy mojej wadze jest ok. Na super trzymaniu bocznym też mi nie zależy.

 

Tylko w Pulsarze czułem się jak w limuzynie wyższej klasy. Bardzo przyjemne dla oka wnętrze, przeciwieństwo 308 - prosektorium.

 

8) Przestrzeń/schowki/bagażnik: Z przodu dla mnie miejsca pod dostatkiem. Z tyłu rewelacja. Bagażnik jak na tę klasę standard. Jeśli chodzi o ustawność to gorzej. Dobrze, że przy tej objętości nie ma dzielonej przestrzeni - niepotrzebna strata miejsca. Ale przydał by się chociaż jeden/dwa otwierane schowki np. na apteczkę, akcesoria zimowe, itp. Lepiej jak w Focusie i Oplu ale gorzej niż w Golfie i 308.

 

I pytania:

-----------

 

1) Dźwięk ostrzegawczy w systemie Safety Shield da się regulować jego natężenie ?

2) Przy klimatyzacji manualnej leci mi ciepłe powietrze z kratki nawiewu przy szybie i kratki w tunelu centralnym. W trybie auto tylko z tych przy szybie - to prawidłowo ?

3) Są dwa podświetlane przyciski obiegu powietrza zewnętrzny i wewnętrzny. Ale co jeżeli nie pali się żaden z nich bierze powietrze z zewnątrz czy wewnątrz ?

4) Jadąc dziś ok godz. 15:00 - było jeszcze jasno zmienił mi podświetlenie nawigacji, żółtych diod panelu klimatyzacji, zegarów na tryb nocny. Bez sensu, bo te żółte diody ledwo co widziałem. Podobnie zegary za bardzo mi przyciemnił. Na jakiej podstawie to robi, czasów wschodów i zachodów słońca, tego czujnika co przełącza z świateł do jazdy dziennej na mijania ? Da się to jakoś ustawić inaczej.

5) Z jakiej odległości działa radarowy układ hamowania ? Bo mi ani razu się nie włączył nawet tryb ostrzegawczy gdy na próbę podjeżdżałem do pojazdów jadących przede mną ? Mam wątpliwości czy działa.

 

Pozdrawiam

Piotr S.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
equinoxe

Gratuluję zakupu! 

 

Do tego Co napisałeś dodam jeszcze, że absolutnie każda z moich znajomych osób, której mówiłem na jakie auto się zdecydowałem to albo dziwnie patrzyła, albo wręcz pukała w czoło dlaczego nie jakiś VAG w tych pieniądzach albo nie Focus. Potem ci co oglądali mój samochód dziwili się ale już w drugą stronę: pod kątem właśnie dobrej jakości materiałów, przestronności, komfortu itp.

 

Co do pytań - nie odpowiem na te dotyczące pakietu IT bo w moim aucie mam jedynie Acenta+ ale z tego co kojarzę to system radarowy działa w zależności od prędkości, tzn przy określonych prędkościach - tak chyba podczas jazd testowych sprzedawca tłumaczył. Ja nie przywiązałem do tego zbytnio uwagi bo miałem zamawiać zwykłą wersję Acenta. Uczulę Cię tylko na jedną rzecz za którą mój znajomy dostał mandat - automatyczne światła. Jadąc normalnie na dziennych wjechał w obszar zamglony - auto nic nie przełączyło a miał pecha bo z przeciwka jechał radiowóz. Akurat rzecz dotyczy innego auta, ale jednak trzeba brać poprawkę na takie systemy.

 

Co do pozostałych pytań:

 

2) w trybie manualnym kierunek nawiewu ustawiasz przyciskiem MODE - jedna z opcji to nawiew tylko na szybę. Po prostu klikasz MODE i na wyswietlaczu pojawiaja sie odpowiednie ikonki gdzie leci aktualnie nadmuch. Siłę ustawiasz sobie wtedy przyciskami + ,- . Sprawdz jak masz to ustawione - u mnie na 100% przy ustawieniu na szybę leci tylko na szybę - zwracam na to uwagę bo jeżdżę często z dzieckiem. Inna sprawa - system nie pamięta jaki tryb manualny był poprzednio ustawiony. Tzn jeżeli przełączysz na AUTO i wrócisz do manualnego to nie ustawia tego co było poprzednio tylko jakiś domyslny tryb - zdaje się szyba i środek + średnią siłę nadmuchu. W trybie AUTO system sam dobiera gdzie ma dmuchać.

 

3) też mnie to zastanowiło, i miałem nawet zadać na forum takie pytanie. Ja dla pewności w trybie manualnym załączam sobie nawiew z zewnątrz. W AUTO nic nie robię - zdaję się na automat.

 

 

Przy okazji dwa pytania do Ciebie:

 

1) Schowek centralny w podłokietniku: masz jeden duży czy podwójny tzn z dodatkowym płaskim schowkiem górnym na drobiazgi? W instrukcji (str 2-40) jest właśnie opisany jako podwójny a u mnie jest tylko ten główny duży. Możesz sprawdzić u siebie?

 

2) Tankowałeś już drugi raz?  Ja ostatnio przed nowym rokiem byłem drugi raz zatankować i zastanowiła mnie jedna rzecz - po odkręceniu korka wlewu wystąpił jakby spory podmuch powietrza z otworu wlewu. Jakby nastąpiło gwałtowne zassanie powietrza z zewnątrz do zbiornika (a może w drugą strone?) Możesz na to zwrócić uwagę, albo sprawdzić odkręcając korek czy coś takiego w twoim aucie występuje?

 

Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Odnośnie "zasysania" korka wlewu paliwa, to w QQ jest podobnie. 

Im mniej paliwa w zbiorniku, tym bardziej syczy.

Auto po prostu chce pić. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
equinoxe

@colins - ale uścislając: masz na myśli "syczenie" przy uruchomionym silniku czy na wyłączonym? U mnie po prostu jak podjechałem na stację, wyłączyłem silnik, odkreciłem korek to było własnie słychać dość duży ciąg powietrza przez moment. Mam obawy żeby nie zassało zbiornika czy coś takiego. Zresztą chyba powinno być jakieś odpowietrzanie zbiornika  itp, eliminujace takie zjawiska?

Edytowane przez equinoxe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piotr_S

Witam,

 

1) Odnośnie schowka to rzeczywiście jest pojedynczy zupełnie inaczej niż w instrukcji

2) Jak zatankuję to sprawdzę. Ja bym z tego nie robił problemu. Pewnie jest to podciśnienie, które pojawia się na skutek różnicy temperatur.

 

Wracając do pytań:

 

1) Odnośnie tych automatycznych świateł to dziś specjalnie się przejechałem około 9:00 rano i znów mi to zrobił. Przejeżdżałem akurat pod wiaduktem być może wtedy wykrył, że jest gorsze oświetlenie. Przełączył ze świateł do jazdy dziennej na mijania i przyciemnił nawigację/zegary/panel klimatyzacji. Ale jak wyjechałem z powrotem, to nie wrócił do tego co było. Na postoju się bawiłem z rękawiczką aby na przemian przykrywać/odkrywać czujnik i wtedy jest wszystko ok. Nie wiem co o tym myśleć.

 

2) Na szczegółach karty SD mam dane:

 

Wydanie: sd2-CONNECT-NAV_2013_E_R7 v1

Wersja: 4008647325

 

Jak sprawdzić, czy mam aktualną mapę ? Wersja to ta literka E czy R7 ?

 

Kolejne spostrzeżenia:

 

1) Przedwczoraj zainstalowałem aplikację NissanConnect. Działa bezproblemowo. Włączyłem TripAdvisor i OnlineSearch od Google (Facebooka i Twittera wyłączyłem). To drugie działa rewelacyjnie. Jechałem jednego dnia na dwa tzw. "zadupia" i znalazł. Wczoraj z dzieciakiem do lekarza, później najbliżej czynnej apteki i po drodze Norauto. Wszędzie dał radę.

 

2) Dobrze pamiętać aby na koniec jazdy wyłączyć wycieraczki z trybu auto na off. Ja tego wczoraj nie zrobiłem i rano przejechał mi po oblodzonej szybie.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

@colins - ale uścislając: masz na myśli "syczenie" przy uruchomionym silniku czy na wyłączonym? U mnie po prostu jak podjechałem na stację, wyłączyłem silnik, odkreciłem korek to było własnie słychać dość duży ciąg powietrza przez moment. Mam obawy żeby nie zassało zbiornika czy coś takiego. Zresztą chyba powinno być jakieś odpowietrzanie zbiornika  itp, eliminujace takie zjawiska?

Mam tak jak Ty. Syczy przy odkręcaniu korka na wyłączonym silniku (czyli przy tankowaniu). Paliwo w zbiorniku ubywa, wytwarza się podciśnienie i potem taki efekt. Teoretycznie jest odpowietrzenie zbiornika, ale w praktyce jak widać z tym różnie. Nie ma co się tym przejmować. Niektóre typy tak po prostu mają. Trzeba tylko mocno trzymać gotówkę przeznaczoną na zatankowanie żeby nie wciągnęło jej do zbiornika. :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
manix

Co do pytania nr 3 , to jeśli oba przyciski się nie palą ,oznacza tryb "mieszany"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piotr_S

Odnośnie spalania:

 

Dystans: 31,7 km

 

Autostrada/ekspresowa: 25,4 km (80%)

Pozostałe w terenie zabudowanym: 6,3 km (20%)

 

- Niskie natężenie ruchu.

- Odpalenie silnika i od razu odjazd bez tracenia paliwa na rozgrzanie auta.

- Liczba osób w pojeździe: 1

- Temperatura zewnętrzna: -13 stC

- Paliwo: 98 z BP

 

Średnie spalanie: 6,8 l/100 km

Styl jazdy: ecodriving, na drogach ekspresowych tempomat 90 km/h

Opony: Michelin Alpine 5, indeks oporów toczenia: E

 

Prawie połowę dystansu straciłem na nagrzanie silnika do temperatury ustalonej. Zauważyłem, że dopiero wtedy pasek spalania oscyluje wokół 5 l / 100 km. Zaraz po starcie dużo wyżej.

Jak dla mnie ok.

 

Zakładam, że latem przy jeździe do pracy 95% autostrada/ekspresowa i oponach z indeksem oporów B uzyskam nie więcej jak 5,5 l/100 km

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
manix

To ile uzyskasz latem , zależy od wagi  Twojego "buta "  :drivingauto:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Odnośnie spalania:

 

Dystans: 31,7 km

 

Autostrada/ekspresowa: 25,4 km (80%)

Pozostałe w terenie zabudowanym: 6,3 km (20%)

 

- Niskie natężenie ruchu.

- Odpalenie silnika i od razu odjazd bez tracenia paliwa na rozgrzanie auta.

- Liczba osób w pojeździe: 1

- Temperatura zewnętrzna: -13 stC

- Paliwo: 98 z BP

 

Średnie spalanie: 6,8 l/100 km

Styl jazdy: ecodriving, na drogach ekspresowych tempomat 90 km/h

Opony: Michelin Alpine 5, indeks oporów toczenia: E

 

Prawie połowę dystansu straciłem na nagrzanie silnika do temperatury ustalonej. Zauważyłem, że dopiero wtedy pasek spalania oscyluje wokół 5 l / 100 km. Zaraz po starcie dużo wyżej.

Jak dla mnie ok.

 

Zakładam, że latem przy jeździe do pracy 95% autostrada/ekspresowa i oponach z indeksem oporów B uzyskam nie więcej jak 5,5 l/100 km

 

Pozdrawiam

 

Ty to masz cierpliwość... 90km/h na tempomacie i drodze ekspresowej? Nie jest zwolennikiem szybkiej jazdy, ale no bez przesady... :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BloodyBucket

 
4) Jadąc dziś ok godz. 15:00 - było jeszcze jasno zmienił mi podświetlenie nawigacji, żółtych diod panelu klimatyzacji, zegarów na tryb nocny. Bez sensu, bo te żółte diody ledwo co widziałem. Podobnie zegary za bardzo mi przyciemnił. Na jakiej podstawie to robi, czasów 

 

 

 
1) Odnośnie tych automatycznych świateł to dziś specjalnie się przejechałem około 9:00 rano i znów mi to zrobił. Przejeżdżałem akurat pod wiaduktem być może wtedy wykrył, że jest gorsze oświetlenie. Przełączył ze świateł do jazdy dziennej na mijania i przyciemnił nawigację/zegary/panel klimatyzacji. Ale jak wyjechałem z powrotem, to nie wrócił do tego co było. Na postoju się bawiłem z rękawiczką aby na przemian przykrywać/odkrywać czujnik i wtedy jest wszystko ok. Nie wiem co o tym myśleć.

 

 

 

U mnie tak samo się zachowuje i to wydaje się być normalna reakcja. Jeżeli przełącza na jazdę dzienną to zegary są jaśniejsze, jeżeli gorsze oświetlenia to przełącza na mijania i przyciemnia zegary. Przy takiej pogodzie jak dzisiaj to też u siebie zaobserwowałem, że przełącza się raz na jedne raz na drugie. 

 

Zakładam, że latem przy jeździe do pracy 95% autostrada/ekspresowa i oponach z indeksem oporów B uzyskam nie więcej jak 5,5 l/100 km

 

Na s5/autostradzie przy 140/160 km/h pali około 7-7,5 litrów (na pokładzie czterech chłopa średnio 90kg jeden) 

Zazwyczaj jak jadę starą 5 to pokazuje mi 5,5 na trasie Poznań - Gniezno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Piotr_S

 

2) Tankowałeś już drugi raz?  Ja ostatnio przed nowym rokiem byłem drugi raz zatankować i zastanowiła mnie jedna rzecz - po odkręceniu korka wlewu wystąpił jakby spory podmuch powietrza z otworu wlewu. Jakby nastąpiło gwałtowne zassanie powietrza z zewnątrz do zbiornika (a może w drugą strone?) Możesz na to zwrócić uwagę, albo sprawdzić odkręcając korek czy coś takiego w twoim aucie występuje?

 

Pzdr.

 

Ad 2) Zatankowałem - rzeczywiście zasysa i to nieźle !

 

Mam pytania:

 

1) Mój egzemplarz ma podwójny skok pedału gaz - to standard ?

2) Gdzie tam się odczytuje przebieg pojazdu ale ten niezerowalny, jest w ogóle ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
equinoxe

No własnie zasysa - kilkanascie lat wstecz mialem auto gdzie włanie tak zasysało i zassało zbiornik aż silnik zgasł.

 

1) no ciekawe - sprawdzę jutro. chodzi o jakiś wyczuwalny opór po wcisnięciu pedalu?

2) na desce z prawej strony kierownicy masz przycisk " trip "- ma trzy tryby: trip A, trip B  i przebieg całkowity, Kliknij tyle razy, że pokaże przebieg całkowity.

 

Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Każdy kto ma tempomat i limiter ma ten podwójny skok. Jak masz limiter ustawiony na 50km/h to po przejściu tego skoku i tak przyśpieszysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arturs

Witajcie..

jutro odbieram z salonu Pulsara - na coś mam zwrócić przy odbiorze szczególną uwagę?

to pierwszy nissan i nie wiem gdzie mogą być "zakręty"..

Pozdrawiam

Artur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
howser

Witajcie..

jutro odbieram z salonu Pulsara - na coś mam zwrócić przy odbiorze szczególną uwagę?

to pierwszy nissan i nie wiem gdzie mogą być "zakręty"..

Pozdrawiam

Artur

 

Hmm...ja miałem przed odbiorem montowane czujniki cofania i przy odbiorze nie zauważyłem, że mi podsufitkę i tkaninę na słupku A od strony kierowcy ufajdali :) A z takich poważnych rzeczy to nic do głowy nie przychodzi. W moim przypadku obyło się bez niespodzianek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
equinoxe

..ja miałem przed odbiorem montowane czujniki cofania..

Czesc, tak przy okazji:

 

-jaki kolor auta i czy malowali czujniki pod kolor nadwozia?

 

Ja mam dokładane, malowane na biało i "odlaził" z nich lakier. Jestem po wymianie na nowe i.. znów odłazi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
howser

Czesc, tak przy okazji:

 

-jaki kolor auta i czy malowali czujniki pod kolor nadwozia?

 

Ja mam dokładane, malowane na biało i "odlaził" z nich lakier. Jestem po wymianie na nowe i.. znów odłazi.

 

Auto srebrne, czujniki w kolorze auta. Nic z nich nie złazi, nie mam pojęcia czy były malowane czy od razu montowane w takim kolorze. Edytowane przez howser

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
equinoxe

Auto srebrne, czujniki w kolorze auta.

Ale są one pomalowane tylko na srebrno jakby pod kolor czy dokładnie w identycznym odcieniu i z warstwą klaru?

Przepraszam za dociekliwość, ale jest to dla mnie ważne - u mnie niby w kolorze nadwozia ale jednak bez "klaru" i na dodatek odchodzi z nich lakier. Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arturs

Mam pytanie - jak działa wskaźnik jazdy ekonomicznej (1 i 2) i trip 1 i 2 (te z komputera nie te z przycisku po lewej)..

a pierwsze wrażenia całkiem pozytywne..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
equinoxe

@artus chodzi Ci o wskazanie średniego spalania i dziennego przebiegu na komputerze?

spalanie 1 i trip 1 nie kasuje się automatycznie - mozesz skasować przytrzymując lewy enter.

Natomiast spalanie 2 i trip 2 resetuje się przy każdym uruchomieniu auta (system start stop nie kasuje tego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arturs

aa..,no dokładnie o to.. a czy system start stop w takich temperaturach powinien działać? bo teoretycznie jest włączony a nie zauważyłem objawów jego działania..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

aa..,no dokładnie o to.. a czy system start stop w takich temperaturach powinien działać? bo teoretycznie jest włączony a nie zauważyłem objawów jego działania..

Raczej nie powinien... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arturs

no właśnie nie byłem pewny bo przez zakupem pulsara jeździłem testowo skodą rapid i tam działał przy podobnej pogodzie.. ale dzięki za info bo z instrukcji ciężko niektóre rzeczy wyczytać bo mało konkretnie napisane..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danit

Witam. Przez przypadek kupiłem pulsara ; ) Szukałem auta nowego, jako drugie w domu dla żony. Miał być note lub jazz, wszystkie do produkcji, czyli bym czekał do kwietnia. Trafiłem do salonu nissana , gość zostawiał w rozliczenie za nowego QQ -  Pulsara z 2015 z przebiegiem 15000. Hmmm Myślę czemu nie, 53 tyś. zł  + gwarancja przedłużona do 2020. Pan z serwisu zaproponował pierwszy serwis , zapłaciłem tylko za filtr i olej. Myślę, że zakup był rozsądny. 

 

- wygląd zewnętrzny - przyzwyczajam się, ogólnie auto średniej urody, tyłka nie urywa, ale nie powiem że jest brzydki . 

- wnętrze - po prostu samochód nissan :)

Wrażenia z użytkowania. 

Obecnie posiadam nowego Leona 5F 1.8 tsi 180 więc posłuży jako porównanie .

 

                                 PULSAR          v      LEON 

 

Wyciszenie                  +      najbardziej pozytywnie zaskoczenie, w aucie jest tak samo cicho jak w nowym audi a6, leon zdecydowanie przegrywa

 

wygoda                        +      świetne szerokie fotel, bardzo wygodne, fajne podłokietniki - nie żałowali pianki 

 

przestrzeń                   +      leon przegrywa, zapewne octavia i mazda 6

 

ekonomia                                                    +    1.5 dci miał być mega oszczędny, jest tylko dobrze. leon z silnikiem benzynowy i prawie dwa razy większej mocy spala podobnie .

                                                                          średnie pulsara 6l, średnie leona 7,5 .  stosunek moc v ekonomia 

 

prowadzenie                                               +   pulsar prowadzi się jak samochód, nie porywa, namawia do zwalniania w zakrętach, mięknie zawieszenie. Leon to jeden z najlepiej                                                                                           prowadzących się aut w segmencie, spycha w dół golfa, civic. Świetny układ kierowniczy, zawieszenie to kompromis pomiędzy sportem a                                                                                  komfortem. 

osiągi                                      +                  niech będzie po równo .  Jak na 1.5 dci 110 jest wystarczająco,  leon świetny elastyczny silnik, jeden z najlepszych w swojej klasie, osiągi,                                                                                zużycie paliwa, kultura pracy

 

skrzynia biegów                                       +    Nie mam nic do skrzyni pulsara, działa świetnie, nic nie zacina, skok lewarka prawidłowy, odpowiedni, pasuje do auta. Skrzynia leona to wzór                                                                           do naśladowania. Krótki skok, precyzja, nic nie przycina, znosi bardzo szybkie zmiany. 

 

 

 

Zestawienie tych aut jest może nie na miejscu, są to zupełnie inne auta, ale może ktoś będzie rozważał taki dylemat.

 

Podsumowanie.   Nie zapłacił bym za pulsara więcej niż 53 tyś zł .  Nowy dci 70 tyś zł - nie jest wart tej ceny, ale za tyle co kupiłem to zmienia punkt widzenia. 

Auto poprawne do bólu , wszystko jest tam gdzie być powinno , fotel ma być wygodny jest wygodny, auto ma sprawnie skręcać -skręca, skrzynia ma pracować prawidłowo- pracuje, ma być cicho w środku- jest, ma wyglądać przeciętnie - wygląda, wnętrze ma być dobrze spasowane - jest.   Nie mogę się przyczepić do niczego, bo nie ma do czego. Nie jest typem auta do którego można wdychać z zachwytu, ale sprawdza się jako poprawny miły samochód.

 

Wady - wycieraczki zbierają zbyt mało, boczne podmuchy są dla niego niebezpieczne przy prędkościach autostradowych, słabe audio  i tyle .....

 

Nie wiem czy to problem jednostkowy, ale mam wrażenie, że poziom paliwa liczy nie dokładnie.  Bak ma 47 litrów , po zapaleniu rezerwy, zatankowałem 10 litrów i pojawiło się pół baku, czy zauważyliście to u siebie 

Edytowane przez danit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×