Skocz do zawartości
toruńczyk

Nissan , Mazda czy może ... nasze rozterki .

Rekomendowane odpowiedzi

colins

No nie wiem. Dla mnie te plastiki nadal wyglądają na twarde jak deska od kibla.

I założę się, że te białe (czy kremowe) takie są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CaptainRandall

Polecam kolegom naoczne zbadanie nowego Passata. Albo chociaz obejrzenie testow na YT. To juz sie kwalifikuje do premium, cena dobrze skonfigurowanego Alltracka kosztuje dobrze ponad 200.000 pln. Oczywiscie mozna sie z tym nie zgodzic :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurand15

Jeśli VW pasek to premium, to trzeszczenie też jest premium ;) Słuszną sugestię usłyszałem w salonie Suzuki - jeśli w kokpicie są ładne, wymienne dekory, to prędzej czy później zaczną skrzypieć. Brzydkie monolityczne kokpity mają szansę być długo ciche.

 

A co do ślimaków: ja do ślimaków nic nie mam, nawet smaczne są - polecam spróbować. 10 latek w cytrynie upoważnia mnie jednak do własnego zdania o wytworach z nad Sekwany... i nie jest ono aż takie najgorsze, stąd zakup QQ2 ;)

Edytowane przez Jurand15

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Polecam kolegom naoczne zbadanie nowego Passata. Albo chociaz obejrzenie testow na YT. To juz sie kwalifikuje do premium, cena dobrze skonfigurowanego Alltracka kosztuje dobrze ponad 200.000 pln. Oczywiscie mozna sie z tym nie zgodzic :).

 

Cenowo się kwalifikuje, ale w życiu bym nie kupił Passata za "dobrze ponad 200.000 PLN". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Jeśli mowa o Suzuki, to szpiegowałem ostatnio ich forum i właściciele nowych Vitar strasznie burzyli się, że nie ma w nich nawet podłokietników.

Oficjalne stanowisko Suzuki było takie, że podłokietnik przeszkadza przecież w aktywnej jeździe, do której stworzona jest Vitara.

Osobiście nie wiem o co im chodziło, bo z dzielności terenowej w Suzuki pozostał już chyba tylko znaczek na masce. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JACKO29

Panowie,bardzo zeszliście z tematu długodystansowego pamiętnika na "na co zamienilbym Qashqaia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurand15

Może trochę będę się czepiał, ale nowy Passat to też jeszcze nie jest premium. Marką premium siłą rzeczy w tym koncernie jest jednak Audi.

 

Mnie się wydaje, że różnica jest na tyle mała, że to zaczyna zależeć od wyposażenia. Pasek w wersji highline + bajery jest zdecydowanie bardziej "premium" w środku niż A4 z podstawowym wyposażeniem. QQ2 już w acenta wygląda naprawdę przyzwoicie i bez obrzydzenia można wsiadać i jechać. Jakby trochę jeszcze wyciszyć wnętrze, to naprawdę byłoby ok.

 

Wypasione A6 czy A8 to już nie jest premium, a luksus raczej.. ale czy ktoś tu chciałby na to wywalić 3-5x tyle siania co za QQ?

 

Ja również do salonu trafiłem "przypadkiem". Zajrzałem do środka do QQ2 i się zdziwiłem, bo miałem na świeżo w pamięci stare QQ i mieszane o nim wrażenia. Plastiki może nie są high-end, ale wyglądają solidnie. Pasy puszczone "po wierzchu", a nie zabudowane w słupku trochę rzucają się w oczy, ale tylko jak się siedzi z tyłu (a nie zamierzam tam siedzieć ;) Generalnie: nie było się do czego super przyczepić. Rozważaliśmy jeszcze SX-Crossa i tam jest zdecydowanie gorzej i z wierzchu i w środku. Opcja Tiguana jednak lepsza, ale zdecydowanie droższa. Tu cenę udało się zrobić znośną dzięki polityce importera i QQ2 acenta zagościł w garażu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Bycie premium to nie jest tylko obiektywna jakość plastików we wnętrzu - dochodzą takie rzeczy jak prestiż, wizerunek marki, poziom obsługi i takie tam. Nie żebym był zwolennikiem marek premium, ale VW według mnie premium jeszcze nie jest. Sorry za OT.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurand15

hm. no może, ale prestiż to osobna sprawa. Tu wszyscy mówią o swoich odczuciach. Ja to tak rozumiem - czujesz się w QQ2 jak w poldku caro, czy też jednak w czymś bardziej wyrafinowanym? Mnie się wydaje, że nowy model poszedł wystrojem we właściwą stronę i jakoś nie przejmuję się tym jak mnie sąsiad widzi, tylko czy mi za kierownicą jest wygodnie. A jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

hm. no może, ale prestiż to osobna sprawa. Tu wszyscy mówią o swoich odczuciach. Ja to tak rozumiem - czujesz się w QQ2 jak w poldku caro, czy też jednak w czymś bardziej wyrafinowanym? Mnie się wydaje, że nowy model poszedł wystrojem we właściwą stronę i jakoś nie przejmuję się tym jak mnie sąsiad widzi, tylko czy mi za kierownicą jest wygodnie. A jest.

 

Jednak motoryzacja pod wieloma aspektami poszła daleko do przodu względem poldka caro. Zobacz jak obecnie wygląda Skoda Octavia szczególnie w topowych wersjach, a jak wyglądała powiedzmy pierwsza generacja. Kiedyś był to samochód klasy zdecydowanie budżetowej i odbiegający technologicznie i stylistycznie od konkurencji, a teraz? Jak dla mnie jest to najsensowniejszy samochód w klasie kompakt, a nawet może trochę wyżej.

 

Użytkownika marki premium zdecydowanie interesuje to jak go sąsiad widzi. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Nie powiedziałem,że murano jest be.Jest kilka plusów i kilka minusów.Ale jakoś nie wiem......Dla żony pasuje-dla sąsiadów nie.Więc niech się cieszy.

 

Świetny silnik to jedna z podstawowych zalet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ROBERTJ

Nie potrzebnie włożyłem kij w mrowisko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CaptainRandall

Skoda od jakiegos czasu zaczela produkowac bardzo ciekawe samochody. Mnie szczegolnie zainteresowal wariant Scout, niestety wrazenie wnetrza psuje tradycyjny toporny reczny z wajha. Wiem, dla niektorych to zaleta, no coz, dla mnie niestety to relikt minionej epoki zajmujacy calkiem sporo miejsca. Zaraz moderator wywali te wszystkie posty do innego dzialu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ranger

Jeśli mowa o Suzuki, to szpiegowałem ostatnio ich forum i właściciele nowych Vitar strasznie burzyli się, że nie ma w nich nawet podłokietników.

Oficjalne stanowisko Suzuki było takie, że podłokietnik przeszkadza przecież w aktywnej jeździe, do której stworzona jest Vitara.

Osobiście nie wiem o co im chodziło, bo z dzielności terenowej w Suzuki pozostał już chyba tylko znaczek na masce. :D

 

To takie zgrabne dorabianie teorii do czegoś czego się po prostu nie zrobiło. Kiedyś pamiętam ktoś pomasakrował Nissana czemu przełączniki do upuszczania i podnoszenia szyb w tylnych drzwiach w Note nie są podświetlone (brak świecącego symbolu szyby jak to ma miejsce u kierowcy). I co Nissan odpowiedział ? Że Note to z założenia samochód dla młodych małżeństw i rodzin. Z założeniu w tym samochodzie pasażerami tylnej kanapy są małe dzieci. No to, żeby świecący przełącznik ich nie korcił, celowo zrezygnowano z ich podświetlenia. A osoba starsza sobie i tak poradzi... Można ? Można, trzeba tylko kreatywnych ludzi na odpowiednich stanowiskach ;).

 

A wracając do tematu. QQ to auto bardzo konkretnie skrojone. Jeżeli oczekuje się od niego tego, do czego i jak został stworzony, to jest to bardzo przyzwoity samochód. No ale jak ktoś myśli, że to auto klasy premium i do tego terenowe, to  w podsumowaniu będącym tytułem tego tematu, będą tylko złe wpisy ;).

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Skoda od jakiegos czasu zaczela produkowac bardzo ciekawe samochody. Mnie szczegolnie zainteresowal wariant Scout, niestety wrazenie wnetrza psuje tradycyjny toporny reczny z wajha. Wiem, dla niektorych to zaleta, no coz, dla mnie niestety to relikt minionej epoki zajmujacy calkiem sporo miejsca. Zaraz moderator wywali te wszystkie posty do innego dzialu.

 

Kwestia gustu - też uważam, że to zaleta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurand15

Użytkownika marki premium zdecydowanie interesuje to jak go sąsiad widzi. :)

 

To się nazywa fachowo 'snob'... ;)

 

No ale dobre czasy dla takich: tanio można wyklepioka dostać. Co prawda nie jeździ, ale przecież nie o to chodzi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

To się nazywa fachowo 'snob'... ;)

 

No ale dobre czasy dla takich: tanio można wyklepioka dostać. Co prawda nie jeździ, ale przecież nie o to chodzi...

 

Ależ dokładnie tak jest. ;) Szczególnie w obecnych czasach gdy takie powiedzmy zwyczajne marki bardzo podgoniły segment premium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kazik_R52

Wzorniczo jest bardzo dobrze ale to nadal jest klasa srednia, premium to nowy passat np. 

ja miałem okazję potestować Pastucha i klasa premium to nie jest , to jest właśnie  typowa klasa średnia, ciężko znaleźć złe punkty ale też nie czujesz w środku coś premium 

 

nieźle to na foto wygląda w realu już nie jest tak fajne.

 

A QQ to nie jest klasa średnia , tylko japan plastic bieda, na foto to nawet oki, ale już jak tego dotykasz i użytkujesz to czujesz cipne tanie plastiki.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piciu

Wzorniczo jest bardzo dobrze ale to nadal jest klasa srednia, premium to nowy passat np. Dla mnie samochodem premium bedzie taki, ktory nie stuka plastikami po przejechaniu 10.000 km. I tutaj niestety wnetrze QQ sie wyklada.

 

A u mnie dopiero 4.500 km... :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CaptainRandall

U mnie pierwsze ciche stuki z podsufitki pojawily sie w drodze do domu z salonu. Pozniej ustaly. Teraz dosc regularnie cos postukuje z drzwi pasazera. W drzwiach kierowcy jak sie cos odezwie wystarczy to puknac albo przycisnac. Nowka salonowka, co? :) Przy jazdach probnych nowym samochodem jesli cokolwiek bedzie stukac w aucie testowym to sobie odpuszczam taki model, mam zerowa tolerance na takie odglosy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

(...)

 

A QQ to nie jest klasa średnia , tylko japan plastic bieda, na foto to nawet oki, ale już jak tego dotykasz i użytkujesz to czujesz cipne tanie plastiki.   

 

Bez przesady... :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
CaptainRandall

Bez przesady... :P

 

Dokladnie, bo idac tym tokiem myslowym, kazdy posiadac QQ na tym forum jest milosnikiem "cipnych plastikow" jak to sie kolega lapidarnie raczyl wyrazic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

No cóż gdybym kupił nówkę Audi A8 to można by było powiedzieć, że mam gust i klasę, a tak jestem tylko wielbicielem "cipnych plastików"... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
borge

ale jednak VW to nie jest marka premium

a Phaeton? ; )

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

On już chyba nie jest produkowany...? Zresztą przecież sam VW nie pozycjonuje się jako marka premium - nic mu nie ujmuję. ;) Taką mają politykę koncernu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×