Skocz do zawartości
colins

QASHQAI J11 a inne modele,oferty.

Rekomendowane odpowiedzi

mike12345

Jak telefon, co 2 lata nowy:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Rafirosie szanowny, nie wziąłem kolejnego QQ, bo jak to mówią, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. :D

A co do mojego awatara, to ma on za zadanie pokazać mój stan umysłu po tym jak sprzedałem QQ. Jednym zdaniem - co ja zrobiłem. :o:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kubalon

Sir, stałeś się posiadaczem pięknego przyrządu do próby jazdy   :)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JACKO29

Rafirosie szanowny, nie wziąłem kolejnego QQ, bo jak to mówią, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. :D

A co do mojego awatara, to ma on za zadanie pokazać mój stan umysłu po tym jak sprzedałem QQ. Jednym zdaniem - co ja zrobiłem. :o:P

A nie mówiłem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Baran

Mój klient kupuje na dniach to za jakiś czas będę wiedział - choć cały czas wierzę że w końcu magicy z ASO znajdą sposób na wygranie walki z sondą lambda i jeszcze ze dwa lata wytrzymam z QQ bo trochę dużo bym stracił jak bym go sprzedał po roku - ale jedno jest pewne - nie wytrzyma u mnie 5 lat tak jak poprzedni QQ - trzy lata max i do żyda :)

A wracając do silnika 1,6 DiG-T - dzisiaj był na pierwszym przeglądzie po roku , przejechane 14 tyś km - koszt przeglądu na materiałach ASO 665 zł - olej  wlali 5W40 Elf Evolution.

U mnie może 5 lat wytrzyma, ale jak na razie nic oprócz bardzo dużego spalania i problemów z radio nic nie doskwiera. Jeszcze trzeszczący przedni prawy bok tapicerki - jak się "fachowcy" dorwali do niego, to gorzej jest jak było. Nie wiem, czy Corolli nie wezmę za parę lat, albo Opla ^_^ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

A nie mówiłem...

Żartowałem.  :devil:

Najfajniejsze z tego całego Nissana, to jest... to forum. A jeśli chodzi o QQ, to zapisał się w mojej pamięci jako całkiem przeciętne auto. Ani złe ani dobre. W sumie nie mam nic przeciwko temu żeby obecny Hopel był tak samo nudny. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Nieładnie zaglądać do czyjegoś portfela. Gdyby było mnie stać, to jeździłbym zapewne jakimś kamperem na bazie 3-osiowego autobusu, a na jego pokładzie miał jeszcze Teslę do lokalnych wycieczek. A że mnie nie stać, to kupiłem Poloneza. Niemieckiego Poloneza ma się rozumieć. :D Przynajmniej ma bagażnik - nie to co Mazda. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JACKO29

Panowie .

Nissan to już nie jest ta sama rzeka a przynajmniej nie ten nurt ;)

Dlatego rozumiem Colinsa i Rafirosa czy Manixa ... No może Colinsa mniej ale tu sprawdza się przysłowie "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"? :)

Sugerujesz że ktoś miał głowę na poziomie... :D Dooopy? :laie_67:  :laie_67:  :laie_67:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kubalon

3125118200_1499840412.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Nieładnie zaglądać do czyjegoś portfela. Gdyby było mnie stać, to jeździłbym zapewne jakimś kamperem na bazie 3-osiowego autobusu, a na jego pokładzie miał jeszcze Teslę do lokalnych wycieczek. A że mnie nie stać, to kupiłem Poloneza. Niemieckiego Poloneza ma się rozumieć. :D Przynajmniej ma bagażnik - nie to co Mazda. ;)

 

Twój Poldek dobrze wypada w konfrontacji z QQ, nie ukrywam, że bliska mi jest Twa "dobra zmiana" przez to, że i ja wróciłem do samochodu o kołach normalnej wielkości.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Obiecałem sobie, że po sprzedaży QQ nie będę robił żadnych przemyśleń na jego temat. Ba, nawet zawsze go broniłem, mimo że innym potrafił żrec olej w nadmiarze, jeszcze innym zamontowano drewniane sondy lambda, a jeszcze innym plastikowe rozrządy. Jednak w sytuacji, gdy padają tu ironiczne stwierdzenia w stylu, że głowę zamieniłem z doopą, nie pozostanę dłużny.

No więc tak dziadki i dziewczynki, do których skierowana jest ta napompowana wydmuszka jaką jest QQ. :D

Świat idzie do przodu i lichy lifting QQ niewiele zmieni. Nawet ten mój marny niemiecki Polonez pozwolił mi zauważyć, że QQ po tych kilku latach produkcji jest już stary technologicznie. Nie zachwyca ani osiągami ani spalaniem ani silnikami, bo nawet "flagowy" 1.6 DIG-T rozczarowuje na tle konkurencji. Przy tym prowadzi się jak ponton, a ze swoim archaicznym systemem nawigacyjnym dotarcia do celu nie gwarantuje. :P

Tak więc tego..., nawet ten mój Polonez jest już daleko z przodu pod każdym względem. W końcu przypomniałem sobie jak auto może trzymać się drogi, jak może być oszczędne, a jednocześnie oferować lepsze osiągi, wreszcie poznałem jak dobrze może grać radio, a nawigacja dzięki Android Auto korzystać z alternatywnych map np.Google. Przy tym nie muszę już się zastanawiać czy na urlop wezmę czteropak czy sześciopiak piwa, bo po prostu biorę całe 3 skrzynki, na dodatek teściową z parasolem i parawanem i jeszcze mam pod dostatkiem miejsca na sandały i zapas skarpet. ;)

Tak więc dziady nie musicie złośliwie zazdraszczać, ;) a ja w zamian obiecuję, że nie będę już wytykał słabości QQ. Choć mógłbym, bo ma ich wiele. :P

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JACKO29

O sznurówkach nie zapomnij :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafiros

Colins - lepiej bym tego nie ujął. Też zaczynam szukać nowej rzeki ale raczej z japońskimi korzeniami i dużym normalnym silnikiem.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Baran

Colins - lepiej bym tego nie ujął. Też zaczynam szukać nowej rzeki ale raczej z japońskimi korzeniami i dużym normalnym silnikiem.

Nie tylko Ty ;-) Zobaczy co teraz koncern PSA zaprezentuje w Oplu. QQ(nawet śmiem twierdzić NISSAN) idzie pod młotek i zostanie wyparty na kontynencie europejskim przez RENAULT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Zdążyłem zamówić przed przejęciem przez PSA. Ale na ten przykład nowy Crossland to już ma tylko znaczek Opla, bo pod maską 3-garnkowe motorki z Peugeota i Citroena.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Nie tylko Ty ;-) Zobaczy co teraz koncern PSA zaprezentuje w Oplu. QQ(nawet śmiem twierdzić NISSAN) idzie pod młotek i zostanie wyparty na kontynencie europejskim przez RENAULT.

 

Ja tam nie mam uprzedzeń do koncernu PSA. Silniki mają lepsze niż niejeden Nissan i VAG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Baran

Ja tam nie mam uprzedzeń do koncernu PSA. Silniki mają lepsze niż niejeden Nissan i VAG.

Ja właśnie czekam na pozytywny odzew ze strony PSA. Nie było na celu negowanie PSA wręcz przeciwnie. Czekam na to co wymyślą, w jakim kierunku będą się rozwijać albo zwijać ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mattk

Ja właśnie czekam na pozytywny odzew ze strony PSA. Nie było na celu negowanie PSA wręcz przeciwnie. Czekam na to co wymyślą, w jakim kierunku będą się rozwijać albo zwijać ;-)

A propos PSA. Nie doczekam do końca leasingu z moją Tekna 1.6 DIG-T. W cholerę go sprzedaję. Nie będę opisywał tego, dlaczego w ogóle kupiłem (leasingowałem) Nissana. Sam już teraz nie wiem. Pewnie dlatego, że miałem Pathfindera przez 8 lat i tylko lałem ON i byłem zadowolony. QQ to jednak taczka, jeździ się jak wozem drabiniastym. I nie chodzi tu o 19" felgi, 18tki z zimowymi oponami - to samo.

I tak - w przypływie złości i wolnego czasu miałem jazdę próbną nowym Peugeotem 3008. I więcej powiem:

- 1.2 130km (bo taki mieli  z automatem) idzie lepiej niż mój 1.6 - i to w automacie

- wreszcie powrót do europejskiego i jakiejś (trudno mi to określić) - kultury jazdy, resorowania i ogólnego odczucia, że jedzie się normalnym, cichym w środku autem

- wszystko w środku na najwyższym poziomie (oczywiście nie jest to premium, ale też nie aspiruję do tej kategorii) - nic nie trzeszczy, radio gra super, nawigacja super, wszystko w zasięgu, samochód sam się "zamyka" po przekroczeniu pewnej prędkości (miałem juz to w C-MAX w 2004 roku) - a nie jak w super hiper wyposażonym Tekna wszystkomającym gdzie się domyka po wybraniu... przycisku

- automat konfigurowalny ze wszystkim silnikami

- wreszcie panorama z normalnie otwieranym dachem (nawet żona w Juke'u to ma - nie wiem dlaczego w QQ tylko szyba)

- pełne mutimedia w najnowszej odsłonie - MirrorLink, Android Auto, Car Play - do tego nawigacja Tom Tom

- dowolne i darmowe update'y ze strony Peugeot

- 3008 wg mnie po prostu ładne i nowoczesne auto - a środek to normalnie kosmos

Sorry, że te powyższe punkty trochę chaotyczne, ale to są rzeczy, które mnie w QQ po prostu wkurzają. Do tej decyzji dojrzewałem już kilka miesięcy - przekonała mnie jazda próbna i ogłoszenie faceliftingu QQ - nie to, że czekam na FL - ale po prostu to co proponują to żenada. 

I tak:

- 1.2 w 3008 wyczuwalnie bardziej dynamiczny (zestopniowanie skrzyni? nie wiem) od 1.6 w QQ

- automat

- europejskie auto - jakoś nigdy nie przekonałem się do japończyków - jedynie Path sprawował się w miarę przyzwoicie

- idealnie wyciszone

Będzie Peugeot 3008 GT EAT6 2.0 180KM z wszystkimi bajerami...

 

Edytowane przez mattk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

QQ był fajny w czasie premiery.Jednak od tego czasu konkurencja nie próżnowała i ten mały lifting nie jest w stanie sprawić, że nagle QQ zachwyci jak wówczas.

Po kilku jazdach próbnych różnymi samochodami doszedłem do wniosku podobnego jak Ty.

Japończyki czasem mają dopracowaną mechanikę. Jednak poziom i jakość wykończenia w gusta Europejczyków trafia lepiej w autach europejskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mattk

QQ był fajny w czasie premiery.Jednak od tego czasu konkurencja nie próżnowała i ten mały lifting nie jest w stanie sprawić, że nagle QQ zachwyci jak wówczas.

Po kilku jazdach próbnych różnymi samochodami doszedłem do wniosku podobnego jak Ty.

Japończyki czasem mają dopracowaną mechanikę. Jednak poziom i jakość wykończenia w gusta Europejczyków trafia lepiej w autach europejskich.

Dodam jeszcze grosik o europejskich autach. 

Ostatnio jadę sobie taksówką z dworca do domu - nocą puste miasto - "złotówa" dosyć dynamicznie pociska najnowszą Octavią (wspomnę, że nie podoba mi się Octavia).

Już poza miastem (jazda stała się mało bezpieczna) pytam kierowcę - co to za silnik - chyba jakieś 1.6 TSI bo nieźle idzie... z pewnością lepiej od mojego 1.6 DIG-T.

Kierowca na to: - Nieźle co? 3-cylindrowe 1.0 TSI - 115km. Muszę powiedzieć, że zbaraniałem... i kij, że może i TSI się zepsuje szybciej - jest leasing, jest serwis - niech robią...

Teraz będzie diesel 180KM. Nie może być źle - silniki Peugeot akurat w dieslu jedne z lepszych... w C-MAX 2004 był diesel 2.0 Puegeot'a i jego 136KM to mógłbym teraz tylko powąchać... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
manix

Ja tam nie mam uprzedzeń do koncernu PSA. Silniki mają lepsze niż niejeden Nissan i VAG.

Taaa, szczególnie 1.6 thp wspólny z bmw im się udał

Rozrząd padł u znajomego po 6kkm w 508ce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
toruńczyk

Colinsie Drogi !

Choć lubię się z Tobą droczyć to "z przykrością" muszę się z opinią o Qq zgodzić!

A ponieważ "znaków dodawania" masz bez liku to ja Ci jeszcze zaśpiewam "Masz u mnie plus" :)

No i nie bądź taki skromny - nie umniejszaj już i ciesz się z w pełni ze swojego nowego bolidu !

Edytowane przez nowy 2011
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strider

Taaa, szczególnie 1.6 thp wspólny z bmw im się udał

Rozrząd padł u znajomego po 6kkm w 508ce

Nissan też ma kilka nieudanych silników w swojej historii do których zalicza się obecny 1.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JACKO29

Obecny nieudany 1.2 jest made in Renault ,nikt nie prowadzi statystyki motorynek made in Japan.Byłoby na pewno ciekawie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
flood

Czy aby na pewno nieudany. To jest raczej twoja opinia wyrobiona setkami zdań na przykładzie problemów kolegi jacko. Myślę, że jest zbyt dużo przesady w wielu opiniach na tym forum. Ten silnik jest już używany od kilku lat i raczej dalej będą go wykorzystywać. Myślę, że zbyt wiele nowych aut w tym segmencie wychodzi i intuicyjnie chcecie zmian. Niektóre auta wydają się lepsze z tabelek czy zdjęć ale tu by przydałoby się do poczytania forum takie jak nasze żeby wyrobić sobie jakąś bardziej obiektywną ocenę. Chociaż, z drugiej strony,  nawet takie forum tego nie gwarantuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×