Skocz do zawartości
lamcpp

Wymina rozrusznika N16

Rekomendowane odpowiedzi

lamcpp

Witam,
od pewnego czasu musiałem pukać w rozrusznik w moim Nissanie Almera N16 1,8 2003 r żeby odpalał (wstępna diagnoza - szczotki)
Dzisiaj niestety już nie odpala nawet po pukaniu, jedynie na popych.
Chciałem wyjąć rozrusznik i zanieść gdzieś do regeneracji.
Czy możecie podpowiedzieć czy wyjęcie rozrusznika jest skomplikowane i czy w N16 da się to zrobić bez kanału?

 

Ps. czy kwota 400 zł za regenerację wraz z wyjęciem i włożeniem rozrusznika to dużo? Tyle usłyszałem wstępnie od mechanika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

vlad24

50/50 - szczotki /automat.

Edytowane przez vlad24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Chciałem wyjąć rozrusznik i zanieść gdzieś do regeneracji.

Czy możecie podpowiedzieć czy wyjęcie rozrusznika jest skomplikowane i czy w N16 da się to zrobić bez kanału?

 

Ps. czy kwota 400 zł za regenerację wraz z wyjęciem i włożeniem rozrusznika to dużo? Tyle usłyszałem wstępnie od mechanika.

Rozrusznik można wyjąć bez kanału, aczkolwiek jest trochę ciężko (utrudniony dostęp - z tyłu, pod kolektorem ssącym) - opisy masz na forum.

W każdym dużym mieście są sklepy/warsztaty Bendiks (we Wrocku 2-3), tam możesz oddać do regeneracji - wymieniona kwota (jeśli to tylko szczotki), wg mnie o połowę zawyżona - w Almerze było kilka typów rozruszników (Hitachi, Mitsubishi, Valeo,MM, Bosch) - w niektórych można samemu wymienić szczotki, w innych trzeba przelutować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lamcpp

Dzięki za informację.

Zastanawiam się zamiast regeneracji to nad kupnem używanego rozrusznika czy to na giełdzie czy to na allegro (będzie szybciej), ale czy jest jakiś sposób by poznać że dany rozrusznik będzie pasował do mojej almery? (dzisiaj z ciekawości zapytałem ile za nówkę, facet mówił ze do mojego modelu są rozruszniki o dwóch mocach 0,7 i chyba 1,2)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
buladag

Dzięki za informację.

Zastanawiam się zamiast regeneracji to nad kupnem używanego rozrusznika czy to na giełdzie czy to na allegro (będzie szybciej), ale czy jest jakiś sposób by poznać że dany rozrusznik będzie pasował do mojej almery? (dzisiaj z ciekawości zapytałem ile za nówkę, facet mówił ze do mojego modelu są rozruszniki o dwóch mocach 0,7 i chyba 1,2)

Do 1.8 tylko 1200W.

Swoją drogą poodpalaj go jeszcze kilka razy na pych to do 400 za rozrusznik dojdzie Ci jeszcze 1000 za rozrząd i 500 za katalizator.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lamcpp

Niestety na pych jeszcze parę razy muszę go wziąść zanim mi go naprawią.

Mam jeszcze jeden problem.

Czy po zdemontowaniu rozrusznika można jeszcze jeździć samochodem (właśnie biorąc go na popych)?

Muszę dojechać samochodem do pracy, a jednoczesnie chciałbym aby w tym czasie rozrusznik był regenerowany stąd pytanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Rozrusznik  można zrobić w godzinę - dwie (licząc zakup części). Biorąc go na pych, ryzykujesz przeskoczenie łańcucha rozrządu (silnik kolizyjny - jego remont będzie niewspółmierny do pseudooszczędności). Lepiej go nie ruszaj, taxi będzie tańsze.


...

Zastanawiam się zamiast regeneracji to nad kupnem używanego rozrusznika czy to na giełdzie czy to na allegro (będzie szybciej), ale czy jest jakiś sposób by poznać że dany rozrusznik będzie pasował do mojej almery? (dzisiaj z ciekawości zapytałem ile za nówkę, facet mówił ze do mojego modelu są rozruszniki o dwóch mocach 0,7 i chyba 1,2)

Włóż lusterko pomiędzy ścianą grodziową a silnikiem (pod kolektor ssący) - może uda się odczytać naklejkę na rozruszniku ( przynajmniej urywek kombinacji liter/cyfr).

W Almerach N16 z silnikiem QG18 były montowane rozruszniki o oznaczeniach:

/0 001 116 006/ - Bosch,

D7E31 - Valeo,

S114-570B - Hitachi,

M2T48681- Mitsubishi

S114-800B - Hitachi,

M0T83581- Mitsubishi 

Cztery pierwsze miały moc 0,7 kW (pobierany prąd 45-60 A) (takie same jak w QG15) - dla benzyny wystarczające, pozostałe (I = 90A) to chyba dla krajów skandynawskich.

Jeśli nie odczytasz nalepy, to pozostaje tylko demontaż rozrusznika.

 Ważne aby kupić taki sam rozrusznik - oprócz mocy, mogą różnić się od siebie mechanicznie, np. flanszą mocowania do silnika = rozstawem otworów śrub, skokiem wysunięcia zębnika) itp.

Edytowane przez polo32
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lamcpp

Dzięki za precyzyjne informacje.

Ostatecznie zdecydowałem się na regenerację.

Koszt 320 zł. Wymiana szczotek i tulejek.

Samochód jeździ:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Przynajmniej wiesz na czym jeździsz :) - tylko ta cena ... hmm, nawet jeśli wymieniał całość ze szczotkotrzymaczami.  

Edytowane przez polo32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomkek1912

Trochę zdzierstwo. Ja kupiłem kiedyś zamiennik za 180 zł. W zasadzie nowy, osoba od której kupiłem twierdziła, że był raz użyty w samochodzie w którym rozsypał się silnik. Jeżdżę od zimy i hula. toś może powiedzieć, że tylko oryginał, nawet jeśli używany, ale po iluś latach zamienniki, które kupiłem nowe, u mnie się sprawdzają bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slowik909

Witam.

Ja za regenerację swojego dałem 180 zł. Moja Almera to N16. 2.2 Di.

Teraz mam problem taki:

Zamontowałem rozrusznik, próbuje podłączyć akumulator (nowy aku) i gdy podłączam akumulator strasznie iskrzy wręcz spawa mi kleme do akumulatora...

 

Co może być tego przyczyną? Czy gościu co regenerował rozrusznik coś źle poskładał?

 

Dodam, że jak odłączę rozrusznik i podłącze aku to nic się nie dzieje...

Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Podczas odbioru rozrusznika z regeneracji sprawdzono przy Tobie jego działanie?

Przy zakupie akumulatora zwróciłeś uwagę na położenie w nim słupków (jest takie same jak w starym)?  (zamiana biegunowości)

Podłączając rozrusznik, gruby przewód z oczkiem (+) podłączyłeś w elektromagnesie do dłuższej śruby czy do krótszej?

Edytowane przez polo32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slowik909

Właśnie, mój błąd, że nie sprawdziłem rozrusznika przy odbiorze...

Tak, położenie słupków jest takie same.

W moim rozruszniku w elektromagnesie obydwie śruby są identycznej długości, kabel + podłączam do górnej śruby. (foto do wglądu).

Jak nic nie wymyślę to jutro jadę z tym rozrusznikiem do tego gościa co go regenerował...

post-106588-0-26302000-1502807491_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

...

W moim rozruszniku w elektromagnesie obydwie śruby są identycznej długości, kabel + podłączam do górnej śruby. (foto do wglądu).

 

Prawidłowe połączenie - (dolna śruba zasila sam silnik rozrusznika z pominięciem elektromagnesu). Po wymontowaniu z użyciem np. kabli rozruchowych, możesz sam sprawdzić rozrusznik.

Od początku założyłem, że nie pomyliłeś biegunowości przewodów przy akumulatorze (ciężko ale...) i masz skrzynię manualną.

Edytowane przez polo32
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slowik909

Dzięki za pomoc.

Jutro go sprawdze, a jak nie będzie działał to jadę z nim do tego gościa co go regenerował.

Czy jest możliwe, że jest włączone w aucie jakieś światełko lub radio, coś co pobiera prąd lub gdzieś spięcie w instalacji i stąd to iskrzenie przy podpinaniu akumulatora? Albo gdzieś jakiś bezpiecznik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

...

Zamontowałem rozrusznik, próbuje podłączyć akumulator (nowy aku) i gdy podłączam akumulator strasznie iskrzy wręcz spawa mi kleme do akumulatora...

...

Iskrzenie będziesz miał zawsze przy podłączaniu akumulatora (chociażby zasilanie cewek przekaźników), tylko nie takie jak wspomniałeś wyżej.

Sprawdź klemy i połączenia z masą oraz izolację na całej długości przewodu plusowego do rozrusznika, może gdzieś przetarty i zwiera do masy.

Przy składaniu rozrusznika mogła podwinąć się/przerwać guma izolująca plecionkę (między elektromagnesem a uzwojeniem rozrusznika) i zwiera do obudowy. 

Zasilanie (przy silniku ze skrzynią manualną) na rozrusznik idzie bezpośrednio z (+) akumulatora - nie ma żadnego modułu, a tym bardziej bezpiecznika (bo być nie może).

Edytowane przez polo32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slowik909

Dzięki polo32, znowu mi pomogłeś:)

Faktycznie było spięcie na kablu plusowym...

Rozrusznik działa.

Teraz mam problem z immobilizerem, muszę spróbować zaprogramować kluczyk... 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Bardziej obawiałbym się o stan alternatora :( . Z duża dozą prawdopodobieństwa, podczas przepięcia mógł polecieć w nim regulator napięcia lub któraś z diód.

Sprawdź na zaciskach akumulatora, napięcie ładowania alternatora (na jałowych  - bez i pod obciążeniem: światła, ogrz. tylnej szyby).

Edytowane przez polo32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slowik909

Narazie to mam problem z kluczykiem i immobilizerem... Nie mogę odpalić auta.

Muszę jechać do kogoś kto dorabia kluczyki z immobilizerem.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Skąd podejrzenie, że to immo ? Opisz objawy kontrolki immo.  Paliwo pompa podaje? Iskra jest? 

Bezpieczniki zakładam sprawdzałeś.

Edytowane przez polo32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slowik909

Był mechanik podłączał Almere pod komputer i twierdzi, że to immobilizer, innych błędów mu nie pokazało.

Na desce rozdzielczej nie świeci się żadna kontrolka. Jest jakaś czerwona dioda po stronie pasażera prawie przy samej szybie, jak samochód jest całkiem wyłączony, kluczyk wyciągnięty to ta dioda miga co około 3 sekundy, jak kluczyk jest w pozycji ON, dioda świeci stale.

Mechanik twierdzi, że można spróbować samemu zakodować pilota (jak to się robi znalazłem na YT) ale problem w tym, że pilot jest w stanie krytycznym i nie działa (bateria nowa).

Czyli chyba zostaje mi ktoś kto dorobi mi pilota razem z immo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo32

Świecącą stale dioda faktycznie wskazuje na problem z immo. Ale powodem tego może być coś innego.

Przejdź na PW.

Edytowane przez polo32

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×