Skocz do zawartości
sebastiw

Hamulec ręczny - prawe koło słabo hamuje

Rekomendowane odpowiedzi

sebastiw

Hej,

 

od pewnego czasu miałem wrażenie, że hamulec ręczny nie domaga, ale z racji tego, że autko nie stacza się nawet ze stromej górki po zaciągnięciu ręcznego to odkładałem temat...

 

Wczoraj zrobiłem test, rozpędziłem auto do niewielkiej prędkości gwałtownie hamowałem ręcznym. Zablokowało się tylko lewe koło (ślad na miękkim podłożu).

Pojechałem do diagnosty, okazało się, że moje podejrzenia były słuszne. Lewe koło hamuje bdb, a prawie bardzo słabo.

 

Hamulec nożny działa idealnie na obu kołach z tyłu.

 

Regulowanie śruby pod dźwignią nic nie daje, bo dość szybko linka jest zbyt napięta i lewe koło zaczyna się blokować nawet bez zaciągania dźwigni.

 

Pytanie, czy w P12 aby podciągnąć linkę tylko prawego koła jest możliwość jakiejś regulacji, czy konieczne będzie fizyczne skrócenie linki?

a jeżeli jest regulacja to czy laik jak ja (słaba wiedza i umiejętności dot. mechaniki) jest w stanie sam to wykonać, czy bez mechanika ani rusz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Daj se luz z tymi pomysłami , wymień tłoczek w tym zacisku i mu przejdzie . W tłoczku jest mechanizm ręcznego hamulca . Dlatego przy wymianie tylnych klocków trzeba mieć odpowiedni klucz który przy wciskaniu tloczka jednocześnie wkręca mechanizm na śrubę , to ona zaciska ręczny pchając tłoczek w kierunku klocka . Zanim zaczniesz sprawdź czy zacisk nie ma wyciekow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

a to w tym kierunku.... no dobra, mam nadzieję, że szybko znajdę mechanika, który mi to załatwi. Tłoczki są jakieś specjalne, czy też kupię od ręki w każdym sklepie moto?

od jakiegoś czasu zauważam, że minimalnie ubywa mi płynu hamulcowego ze zbiorniczka.... myślisz, że to może być nieszczelność w zacisku z tyłu i stąd te problemy z ham. ręcznym? (przypominam, że nożny działa bez zarzutu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Jak nie ma wycieku to płynu ubywa w miarę zużywania klocków hamulcowych co jest normalne , po włożeniu nowych poziom płynu się podniesie ponieważ tloczki się cofna. Tloczki kupisz bez problemu tylko kup tylne nie przednie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

no rozumiem, ale robię teraz tygodniowo 500 km, głównie w trasie, więc aż tak ogromne przebiegi to nie są, żeby tak szybko spadał poziom(?)... tzn. szybko = 1 cm ubył mi mniej więcej po przejechaniu ok. 4-5 tys. km 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Szukaj wycieku w tylnym zaciku od tylu tam gdzie linka hamulca ręcznego porusza dźwignią , może poszło uszczenienie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Szukaj wycieku w tylnym zaciku od tylu tam gdzie linka hamulca ręcznego porusza dźwignią , może poszło uszczenienie

OK, będę się starał to szybko ogarnąć, ale mam teraz się bać na trasie, że stracę hamulce?

 

 

Dopiero na piątek się umówiłem z mechanikiem. Trochę mnie zaniepokoił, bo powiedział, że czasami bywa tak, że zacisku się nie da zregenerować i trzeba kupić nowy... A do P12 kosztuje 640 zł ....

Edytowane przez sebastiw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Nie masz się co bać o płyn ,podcieka to nie cieknie a to różnica , po co Ci nowy zacisk lepiej kup używany ( sam jednak zdecyduj ) , szkoda kasy i tak wiecznie nim nie będziesz jezdzil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Nie masz się co bać o płyn ,podcieka to nie cieknie a to różnica , po co Ci nowy zacisk lepiej kup używany ( sam jednak zdecyduj ) , szkoda kasy i tak wiecznie nim nie będziesz jezdzil

Oczywiście że wolę używany jeśli mojego nie będzie się dało naprawić, ale zastanawiam się czy mechanik nie chce mnie naciągać na koszta...

 

Może nie chce mu się bawić w regenerację?

Edytowane przez sebastiw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Nie , w zestawach naprawczych jest brak tego uszczelnienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Nie , w zestawach naprawczych jest brak tego uszczelnienia

Jest brak? Nie łapię, co dokładnie napisałeś

Zacisk oglądałem, nie widać zacieków.

 

 

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Matijus

Ostatnio wymieniałem zacisk tylni lewy. Mechanik powiedział że nie da się zregenerować tego (tak więc coś w tym jest, a nie że mu się nie chcę) płaciłem też 640 zł jakoś za nowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

No to mnie zaniepokoiłeś, bo szkoda mi tyle kasy ładować w stare auto, zwłaszcza, że zaraz może paść kolejny zacisk...

Wg opisu ten za 640 zł to jest regenerowany, tyle że pewnie mają maszyny, żeby dorobić poszczególne elementy

nie daje mi to spokoju, więc wskoczyłem pod auto, żeby zobaczyć jak pracuje mechanizm.... no i lewe koło, po zaciąganiu ręcznego ładnie pracuje to metalowe ramię przy zacisku, natomiast prawe koło... ramię lekko się tylko rusza (może 2-3 mm) i mam wrażenie, że cały czas jest już jakby mocno naciągnięte, jakby się zapiekło w pozycji dociśniętej klocka.

 

starałem się nagrać filmiki, ale prawe koło b. trudno sfilmować, bo jest mało miejsca przez tłumik....

 

ręczny na lewym kole: https://photos.app.goo.gl/79LqpSs8EtSrAnkA2   - działa idealnie

 

i na prawym...https://photos.app.goo.gl/tLkG8YHx3LEqbUXx2    - jak widać coś jest nie teges... może zapiekł się mechanizm, tylko czy będzie się to dało odblokować? poza tym skoro jest cały czas naciągnięty to powinien klocek trzeć o tarczę podczas jazdy, a on nic nie blokuje (?)

 

 

Edytowane przez sebastiw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Sebastiw zastanawiam się co w Twoim samochodzie jest sprawne. Żeby podjąć dyskusje na temat pracy tylnego zacisku to trzeba znać jego budowę .Rozbierz sobie tylny zacisk a dowiesz się tego o co pytasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Sebastiw zastanawiam się co w Twoim samochodzie jest sprawne. Żeby podjąć dyskusje na temat pracy tylnego zacisku to trzeba znać jego budowę .Rozbierz sobie tylny zacisk a dowiesz się tego o co pytasz

 

Przeceniasz moje umiejętności :-) niestety robotę muszę powierzyć mechanikowi, a szkoda, bo to może być bardzo ciekawa praca.

 

Z zawodowej ciekawości poczytałem kilka artykułów i obejrzałem filmiki z regeneracji tylnych zacisków, na jednym jako pacjent był zacisk z almery, wizualnie b. podobny do tego w p12. Mniej więcej rozumiem jak to działa, tym bardziej się dziwię, że skoro "sworzeń" od ręcznego zapiekł się w pozycji wciśniętej to dlaczego koło nie ma oporu. No chyba, że klocek wewn. jest już starty całkiem, ale spojrzałem tylko na ten zewn. i jest OK.

 

Druga sprawa, która mnie bardziej martwi to wizja 2-3 dni na warsztacie, bo jak się okażę, że wżery są na tyle duże, że zacisk jedynie do wymiany to zanim dojdzie do mnie używka ze szrotu to będę musiał kombinować z zastępczym autem, bo samochodu potrzebuję codziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Napisałem Ci na początku , że problem leży w tłoczku , tylny różni się tym że ma mechanizm ze sprzegielkiem w srodku .Na ręcznym ciągnąc dźwignią w kabinie poruszasz dźwignię ręcznego w zacisku na osi której jest gwint który przez mechanizm sprzegielka pcha tłoczek . Żeby nie to sprzegielko to by się klocek chował z powrotem i nie hamowal kola . Jeżeli nie ma wycieku przy osi tej dźwigni to jest ok .Mechanik jest potrzebny bo tylnego tloczka nie wciska się tak jak przedniego .Potrzebny jest klucz który wciska tłoczek z jednoczesnym jego obrotem .Walenie młotkiem uszkadza os dźwigni krzywiac ja co powoduje zacinanie się tloczka i dzwigni. No jaśniej się nie da .Tak czy siak tłoczek trzeba wyjąć , żeby uzyskać odpowiedź .Być może tłoczek od zewnętrznej strony jest zardzewialy i nie pracuje jak nalezy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Dziękuję Ci, powoli zaczynam to rozumieć. Najbardziej zmyliło mnie to, że hamulec nożny działa idealnie

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Tzn ze os dźwigni ręcznego jest prosta , gdyby była krzywa miałbyś gorące felgi lub czerwone tarcze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Tzn ze os dźwigni ręcznego jest prosta , gdyby była krzywa miałbyś gorące felgi lub czerwone tarcze

Krótko mówiąc szansa na udaną regenerację jest duża?

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skit

Ja do swojego kupiłem dwa używane i je "zregenerowałem" (czyli wymieniłem uszczelki tłoczków i sprawdziłem czy dźwigienki ręcznego nie są zatarte), także idzie zrobić taką częściową regenerację tylko z tego co pamiętam w różnych wersjach silnikowych są różne zaciski (więc nie do wszystkich mogą być dostępne uszczelnienia). Natomiast wracając do Twojego problemu, to czy sprawdziłeś czy przypadkiem linka ręcznego nie jest zatarta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Ja do swojego kupiłem dwa używane i je "zregenerowałem" (czyli wymieniłem uszczelki tłoczków i sprawdziłem czy dźwigienki ręcznego nie są zatarte), także idzie zrobić taką częściową regenerację tylko z tego co pamiętam w różnych wersjach silnikowych są różne zaciski (więc nie do wszystkich mogą być dostępne uszczelnienia). Natomiast wracając do Twojego problemu, to czy sprawdziłeś czy przypadkiem linka ręcznego nie jest zatarta?

Linkę wymieniałem 2 lata temu, chociaż to o niczym nie świadczy... Ale jak widać na filmiku linka się ładnie rusza, tylko dźwigienka nie wraca do pozycji neutralnej mimo luźnej linki

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skit

To ja bym na twoim miejscu jeszcze przed podjęciem decyzji o regeneracji, zdjął zacisk i sprawdził czy prowadniki chodzą bez oporów i czy dasz radę wkręcić tłoczek bez większego wysiłku (czasami wystarczy odkleić uszczelkę od tłoczka) ja to robiłem kombinerkami z ostrymi czubkami (wkładasz końcówki w dwa otworki w tłoczku i jednocześnie wciskasz go do środka i wkręcasz). Te które miałem jako oryginalne udało się tak wkręcić, chociaż trochę się spociłem, a te po regeneracji wkręcały się właściwie palcami. Ale i tak nie obyło się bez problemów bo jedna z nowych gumek uszczelniających tłoczek była jakaś lipna i blokował mi się hamulec, więc rozebrałem jeszcze raz ten zacisk i włożyłem starą ale oryginalną gumkę, i tak działa do dziś, czyli już jakieś 3 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

Omówiłem sprawę z mechanikiem i taniej wyjdzie wymienić na używany zacisk. Zamówiłem na szrocie w Wygnanowie, 130 zł z wysyłką....

 

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
voyager1956

Słuszna decyzja , oglądałem Twój filmik to mi wychodzi ze chodzi tylko linka w dźwigni całą resztą stoi jak drut , czyli zapieczona oska . Jak wymienisz zacisk to mechanik powie przyczyne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebastiw

OK, no to już niebawem pokonam problem ;-)
A stary zacisk biorę do zabawy i nauki

 

 

Mam "nowy" zacisk, wygląda ładnie, ramię na linkę ręcznego chodzi miodzio :-) montaż w sobotę rano.


Zacisk zmieniony, wcześniej przesmarowany itp.

 

Hamulec ręczny jak żyleta, wreszcie ;-) oby jak najdłużej hehehe.

Edytowane przez sebastiw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×