Skocz do zawartości
Gość rafałek

[P11/WP11] Piszczenie przy amortyzatorze?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość rafałek

Witam!

 

Mam problem z moją Primerą. Od jakiegoś czasu coś piszczy przy lewym amortyzatorze. Odgłos przypomina ocieranie gumy o metal (nie metal o metal). Zaczyna być uciążliwe. Rozkręciliśmy trochę ze znajomym (końcówka drążka i okolice) ale tam luzów nie ma i wszystko wygląda OK, więc chyba wyżej. jednak po tym zabiegu ucichło na 2 dni i teraz piszczy od nowa. Nie wiemy na co zwracać uwagę. Może ktoś miał podobny problem i wie gdzie szukać?

Nie chcę iść do warsztatu gdzie będą na mój koszt wymieniali po kolei aż trafią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danolek

pierwsza podstawowa sprawa w tych samochodach - tuleje wahacza gornego.wlasnie przerabialem ten temat.wahacze do wymiany prawdopodobnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
calusek

Było wiele razy na forum, jest taka opcja "Szukaj". Najprawdopodobniej górny wahacz do wymiany, zalecam od razu kupić na dwie strony i wymienić. U siebie kupiłem na Allegro firmy 555 jeżdżę już jakieś 50 tyś i się trzymają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość rafałek

Dzięki za podpowiedź - będę sprawdzał.

 

Co do szukania - widocznie źle szukałem. :029:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek 20 LBN

jak słychać takie skrzypienie to jestem pewien nie na 100 ale na MILION % że to wahacz.... u siebie wymieniłem Lewy na Lemfordera 150PLN). i Jest gicior. Nie stuka nie puka, nie skrzypi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vengosh

Jak skrzypienie, to na sto milionów wyjąc wahacz, oczyścić, ŁT43 nasmarować śruby, hipol w strzykawkę z igłą, delikatnie odgiąć osłonę tuleji, nasmarować, zaaplikować i jeździć. Tanio i cicho :) Sprawdziłem organoleptycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nestor

Tak tak to na pewno górny wahacz co do firmy nie ma chyba tej jedynej wyjątkowej bo jedni chwała lemfordera inni 555 a inni jeszcze coś innego, kupić warto te z wyższej półki a kolejna przypadłość tego auta to jak to mówią mechanicy "sworzeń górnego wahacza" ale to nic innego jak dwa łożyska i simering zestaw naprawczy do tego 50zł warto to zrobić ;) i oczekiwać czasu kiedy znów dostanie się tam woda i znów to wszystko zardzewieje :):):D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vengosh

Mamy dziś 6 Stycznia i jednak HIPOL przy mrozach sobie nie poradził. Od wczoraj znowu skrzypi. Wyjmiemy nasmarujemy i znowu będzie taniej niż najtaniej:) Tym razem w ruch pojdzie jakiś szlachetniejszy smar :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z2maciek

Dobra rada: stosowanie w tym miejscu (gdzie jest tarcie między metalem a tw. sztucznym) oleju czy smaru mineralnego jest błędem. Należy zastosować smar stały silikonowy lub silikonowo - teflonowy. Efekty będą nieporównywalnie lepsze.

To tyle z teorii, a z praktyki: kiedyś zaczął mi skrzypieć wahacz, nie miałem odpowiedniego smaru to nasmarowałem zwykłym smarem do łożysk. Przestał ale po ok 3 miesiącach było to samo. Wtedy nasmarowałem smarem odpowiednim i jest cisza od wielu miesięcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vengosh

ooo - spróbuję twojego patentu:) o efektach niezlwlocznie poinformuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×