Skocz do zawartości
mdzalewscy

uszkodzony rozrząd w silniku VG30/33

Rekomendowane odpowiedzi

mdzalewscy

jechał wolno i stał i nie odpalił

 

pierwszy mechanior wykazał uszkodzony imobilizer, jak się okazało u elektromechanika to padł rozrząd przez zerwanie paska.

 

Ewidentnie moja wina, bo ciągle brakowało czasu na zmianę paska, a nowy pasek leżał już w garażu.

 

Pytanie czy się orientujecie na ile jest kolizyjny ten rozrząd w tych silnikach ?

 

Były one montowane w Maximach chyba do 94 roku i innych nissanach.

 

Co prawda mam 3.3 litra ale to jest indentyczna jednostka do 3.0 v6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

don_martinez

jechał wolno i stał i nie odpalił

 

pierwszy mechanior wykazał uszkodzony imobilizer, jak się okazało u elektromechanika to padł rozrząd przez zerwanie paska.

 

Ewidentnie moja wina, bo ciągle brakowało czasu na zmianę paska, a nowy pasek leżał już w garażu.

 

Pytanie czy się orientujecie na ile jest kolizyjny ten rozrząd w tych silnikach ?

 

Były one montowane w Maximach chyba do 94 roku i innych nissanach.

 

Co prawda mam 3.3 litra ale to jest indentyczna jednostka do 3.0 v6

 

EEE, w 3.0 V6 jest przecież łańcuch...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter2323

jechał wolno i stał i nie odpalił

 

pierwszy mechanior wykazał uszkodzony imobilizer, jak się okazało u elektromechanika to padł rozrząd przez zerwanie paska.

 

Ewidentnie moja wina, bo ciągle brakowało czasu na zmianę paska, a nowy pasek leżał już w garażu.

 

Pytanie czy się orientujecie na ile jest kolizyjny ten rozrząd w tych silnikach ?

 

Były one montowane w Maximach chyba do 94 roku i innych nissanach.

 

Co prawda mam 3.3 litra ale to jest indentyczna jednostka do 3.0 v6

 

no ale 3.3 ma napewno lancuch ? nie pasek szczerze to o takim silniku 3.3 nieslyszalem to jakas wersja amerykanska?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dylson

Z tego co wiem to silnik jest kolizyjny wiec mozesz spodziewac sie najgorszego. Mysle ze najlepsza opcja bedzie kupno nowej glowicy (o ile ta od VG30 podejdzie bo pewnie do VG33 ciezko bedzie dostac). Ale zanim kupisz czapke zdejmij ta moze niema tragedii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mdzalewscy

On ma VG33 a nie VQ, w VQ (A32, A33) jest łańcuch w VG (J30, 300Zx...) pasek.

 

tak jak pisałem VG to starsza jednostka niż VQ

 

najlepsza opcja to zakup silnika używanego w dobrym stanie, koszt 2000zł

 

 

VG33 ma wiekszą średnicę cylindra niż VG30, skok ten sam, VG33 były stosowane w Nissanach

 

* 1996–2000 Nissan Pathfinder

* 1997–2000 Infiniti QX4

* 1999–2004 Nissan Frontier

* 2000–2004 Nissan Xterra

* 1998–2004 Nissan Elgrand

* 1999–2002 Nissan Quest/Mercury Villager

* 200?–present Nissan Paladin

 

 

 

Ale zanim kupisz czapke zdejmij ta moze niema tragedii.

 

został założony nowy pasek

 

Silnik odpalił pracuje ładnie równo, nic nie szarpie nic nie stuka, ładnie się wkręca na obory, jutro jazda w terenie.

 

czyżby nic się nie stało ?

Edytowane przez mdzalewscy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mdzalewscy

kilka dni jeżdżenia i 1000km zaliczone, zero efektów złych, auto jakby płynniej nawet jeździło, choć na logikę nie powinno mieć to znaczenia..... z ciekawostek to powiem, że jak automat zmieniał biegi na wyższe przy wysokich rpm. to słyszałem lekki pisk, teraz tego nie ma, płynnie jest. Nie wiem czy to wina paska rozrządu czy nie, bo od razu zmieniałem pozostałe paski.

 

Wygląda na to iż silnik VG33 jest bezkolizyjny albo miałem szczęście 1/100.

 

 

ciekawi mnie czy ktoś w maximach z VG30 miał zerwany pasek i czy coś się stało.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mdzalewscy

Możesz napisać ile Cię wyszła ta naprawa i gdzie robiłeś?

 

no ja nie robiłem naprawy, został wymieniony tylko pasek rozrządu z napinaczem i wszystko działa. Wygląda na to iż zerwany pasek rozrządu nic nie uszkodził

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szalony

NO kolego powiem Ci, że miałeś straszne szczęście :)

Wątpię aby Twój silnik był bezkolizyjny.

Wydaje mi się, że nic się nie stało ponieważ zerwał się na wyhamowywaniu. Tak czy siak, to szczęście w nieszczęściu !!! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MasurianMear

Ogdrzebuję.

Witam wszystkich. Mam Pathfindera R50 (1998r.) 3300 benzynowy i dzisiaj rano, przy odpalaniu musiał strzelić mi rozrząd. Co gorsze, nie wiedząc o tym próbowałem odpalić go na rozciąganie. Warsztat dopiero za dwa dni, a ja się zastanawiam jak duża jest szansa finału podobnego do kolegi tworzącego wątek?

Dodam, że rozrusznik kręci.

Miał ktoś podobną sytuację z tym silnikiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×