Skocz do zawartości
McDżordż

Ubytki płynu chłodzącego, brak widocznych wycieków

Rekomendowane odpowiedzi

McDżordż

Czołem!

 

Mam problem; zauważyłem nagły spadek płynu w zbiorniczku wyrównawczym

ubytek płynu chłodniczego. Dolałem i po póltora dnia zniknął.

 

Znów dolałem, przejechałem z 15 km i nic nie zniknęło. A w ciągu 4 - 5 godzin postoju na pakingu z poziomu 1/4 zbiorniczka zrobiło się poziom minimum.

 

Znów dolałem i silnik chodził na luzie. Wlazłem do kanału i żadnych widocznych wycieków nie ma, ani na częściach podwozia, ani na miesjcu parkingowym wcześniej też nie było, a dolany płyn w ok. 25 minut zniknął.

 

Co to jest? Ktoś miał coś podobnego? Nagrzewnica pracuje, grzeje, w kabinie pod kierownicą i na miejscu pasażera nie śmierdzi i nie cieknie nic, podobnie na dywanikach.

 

Co to moze być? GHdzie on znika i dlaczego?

 

Proszę o poradę. Dziękuję.

 

JAREK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maciek90

Jaki silnik? Podejrzewam że peknięta głowica lub wydmuchana uszczelka pod głowicą. Albo szukaj czy aby nie ma gdzieś nieszczelności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qadrat

Odkręć korek od oleju silnikowego i napisz, czy nie ma tam masła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McDżordż

Pod korliek oleju nie ma masła.

 

Mam Primkę P11 z 2001 r., siulnik 1,8 ltr, 84 kW.

 

I dalej mam kłopotek:-)

 

A propos: czy od tego problemu ze znikajacą cieczą chhłodzącą może się zaświecać Check Engine?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
alkaspaw

Poczytaj moje posty w dziale navara miałem taką samą sytuację wystarczy zajżeć do katajizatora po stronie kolektora wydechowego i wszystko będzie jasne pęknięta głowica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McDżordż

A od czego może pęknąć głowica? Ile to może kosztować orientacyjnie?

 

A czy może być tak: Nissan w warsztacie stał prawie miesiąc (problemy z elektryką i silnikiem krokowym) i poddawali go różnym testom i silnik sobie chodził i chodził i że płyn po prostu spłynął z ze zbiorniczka wyrównującego do chłodnicy.

 

Inna sprawa, ze uzupełniałem go 3 razy: 1 raz zniknął na parkingu podczas niepracowania i dwoma małymi przejazdami, a 2 razy podczas pracy na jałowym biegu zniknął w ok. 20 minut.

 

Dolałem po raz czwarty i na razie jest OK, i na postoju nocno - dziennym i podczas pracy w warsztacie na jałowym ok. 15 - 20 minut.

 

Czy może być tak, ze płyn po prostu sobie spłynął do ze zbiorniczka do chłodnicy i tam wyrównał poziom po ubytku i teraz jest w zbiorniczku. Ot tak, po prostu?

 

Dodam, że nadal brak jest jakichkolwiek śladów wycieków, gdziekolwiek, ani pod maską ani pod samochodem. Zrobiłem w warsztacie test, z którego wynika,że układ chłodzenia niby jest OK, spaliny nie wracają do układu chłodzenia i nie przepuszcza powietrza (brak przedmuchów), że nibu uszczelka pod głowica jest OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jwa

obejzyj wykładzine pasażera moze nagrzewnica odmawia współpracy juz i tam ci gdzies scieka.

Dokładnie obeżyj przewody przy chłodnicy moze któryś sie poci.

Moze płyn sie jeszcze gdzies gromadzi pod zbiornikiem wyr. i leci po kole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McDżordż

Na razie 3 zbiorniczki zniknęły bez śladu.

 

Wykładziny, dywaniki etc sprawdzone, Nie ma śladu wilgoci ani nie śmierdzi.

 

Przewody i części niby pod maską i pod Nisskiem są suche brak śladów, nic nie jest wilgotne, spocone, nie ma kałuży pod autem czy przy kole ani nawet strużki po nich nie lecą.

 

To gdzie to poleciało?!

 

Tym bardziej, ze jak pisałem 4 zbiorniczek trzyma cały czas, brak jakiś ubytków, mimo postoju nocnego, dziennego, pracy na jałowym raz przez 10 minut, raz przez 20 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qadrat

Jeśli wykluczasz jakiekolwiek wycieki, to płyn musi być w oleju, innej opcji raczej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McDżordż

Hm.. Pod korkiem oleju tzw. masła nie ma.

A gdyby płyn chłodzący trafił jednak do oleju to co to oznacza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jwa

Jesli pod korkiem oleju lub chłodnicy jest biały nalot masło/śmietana - GŁOWICA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
McDżordż

Pod korkiem oleju ani chłodnicy nie ma masła, ale jest podwyższony poziom oleju, normalnie winien być w połowie, a jest go na maks.

Co to oznacza? Mam przesrane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qadrat

Uszczelka pod głowicą albo uszkodzona (pęknięta) głowica. Nie jeździj tak, bo woda połączona z olejem dobrych właściwości smarujących raczej nie ma ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jwa

Jesli nie ma masła to prawdopodobnie jest to swieża usterka lub niedogrzewasz auta bo woda nie zdażyła parować ze smalcem.

Sprawdź lepkość oleju i zabarwienie - może na bagnecie będą ślady kropli wody???

Ale tak czy siak uszczelka i szlif głowicy.

Ile przejechane

jaki motor

ilu właścicieli

sposób uzytkowania

I wiele innych pytań, one okreslą stan twojego motoru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maciek90

Po co wałkować temat, jest uszkodzona uszczelka pod głowicą lub sama głowica, ściągasz oddajesz głowicę do spr. i planowania i zakladasz nową uszczelkę i składasz jeżeli głowica ok. Niekoniecznie płyn musi się dostawać do oleju, w większości przypadków płyn dostaje się do komory spalania i poprostu jest spalany, sprawdź czy kopci na biało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
alkaspaw

Co do kopcenia to nie zawsze się sprawdza w moim przypadku głowica była pęknięta pod zaworem wydechowym czyli płyn nie dostawał się do komory spalania tylko odrazu do wydechu katalizator tak skutecznie wszystko zatrzymywał że niebyło nic widać

Gdy płyn dostaje się do komory spalania silnik po uruchomieniu nierówno pracuje woda w oleju nawet bardzo mała ilość odrazu jest widoczna na korku wlewu oleju podobnie gdy olej dostanie się do układu chłodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Smigiel

Czołem!

 

Mam problem; zauważyłem nagły spadek płynu w zbiorniczku wyrównawczym

ubytek płynu chłodniczego. Dolałem i po póltora dnia zniknął.

 

Znów dolałem, przejechałem z 15 km i nic nie zniknęło. A w ciągu 4 - 5 godzin postoju na pakingu z poziomu 1/4 zbiorniczka zrobiło się poziom minimum.

 

Znów dolałem i silnik chodził na luzie. Wlazłem do kanału i żadnych widocznych wycieków nie ma, ani na częściach podwozia, ani na miesjcu parkingowym wcześniej też nie było, a dolany płyn w ok. 25 minut zniknął.

 

Co to jest? Ktoś miał coś podobnego? Nagrzewnica pracuje, grzeje, w kabinie pod kierownicą i na miejscu pasażera nie śmierdzi i nie cieknie nic, podobnie na dywanikach.

 

JAREK

 

Płyn może znikać przez uszkodzenie pompy wody. Pompa ma na uszczelniaczy otwór przelewowy i często przy uszkodzeniach podczas stygnięcia potrafi się tam ulać. Ale to powinno być widać pod autem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
demano

Witam,

 

 

Od jakiegoś czasu mam dziwny problem u siebie w aucie. Ubywa płyn chłodniczy. Trwa to około 2 miesięcy. Auto jeździ normalnie , odpala tak jak odpalało wiec pod tym względem wykluczam np uszczekle pod głowicą. Oleju mi " nie przybywa " i nie ma majonezu pod korkiem wlewu.

Po włączeniu ogrzewaniu czuć dziwny zapach odparowanego płynu do chłodnic. Dodam że wycieraczka od strony pasażera jest sucha. A płyn jak znikał tak znika.

Nie moge namierzyć źródła wycieku .. Ma ktoś jakieś sugestie ? Czy może jest możliwy do kupienia jakiś kontrast UV który mógłbym wlać do układu chłodzącego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nrb

Najprawdopodobniej nieszczelna jest nagrzewnica. Wymontuj schowek, za nim jest wentylator - wykręć go i zobaczysz nagrzewenicę. Myślę że tam jest wyciek, objawy właśnie na to wskazują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
demano

Ale to czy w takim wypadku nie miałbym mokrego dywanika od strony pasażera ? Na obiegu powietrza " zamkinęty " nie czuć tego zapachu..

Acha , pompa wody wymieniona została 3 miesiące temu z niej nie leci.

Edytowane przez demano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nrb

Może przeciekać tylko trochę, nagrzewnica jest gorąca i większość paruje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
demano

To chyba powinno być chociaż troche wilgotno na dywanikach na zimnym silniku ... ? Chyba że jest możliwa taka sytuacja że płyn ucieka "odpływem" wody od skraplacza klimy ? Nagrzewnicy od primery nie miałem niestety jeszcze w ręku nie wiem jak to jest dokładnie skonstruowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nice-wawa

Woda nie ma prawa uciekać przez skraplacz od klimy bo parownik zamontowany jest w plastikowej osobnej obudowie. Sprawdź pod maską czy wszystkie opaski dobrze trzymają przewody od chłodzenia .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Darek

Tak jak kolega sugeruje - widzę że w aucie jest LPG , więc do sprawdzenia trójniki w obwodzie parownik-> nagrzewnica, kolanka przy parowniku. Sprawdzić po jeździe jak przestygnie i potem (następnego dnia) na zimnym czy gdzieś nie ma odrobiny wilgoci od płynu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
demano

Ogarne to jak sie ociepli , póki co dolewam płyn ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×