Skocz do zawartości
hugh_h

Przeróbki terrano - co wam potrzeba ?

Rekomendowane odpowiedzi

Dżem
Napisano (edytowane)

Czyli co? Dystanse pod sworznie i bez kręcenia drążków skrętnych koło opada w dół? Ale kont półosi i tak się zmienia podobnie jak w przypadku podkręcenia drążków. Tylko wahacz dlaej może symetrycznie pracować góra dół pomiędzy odbojami? Ile maja te dystanse?

Edytowane przez Dżem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h

hej

w ty miejscu nie chciałbym robić wątku typu sprzedam, mamy inny dział do tego, jest zrobiłem i chciałem się pochwalić ze zrobiłem :) i jak wyszło

jeżeli ktoś ma pytania to proszę na prv żeby tu nie zaśmiecać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dżem

Daj linka do działu sprzedam z Twoją ofertą i wsio jasne bez bałaganu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Thespian

Czyli co? Dystanse pod sworznie i bez kręcenia drążków skrętnych koło opada w dół? Ile maja te dystanse?

 

i dodatkowo mamy większą przestrzeń pomiędzy odbojami na ramia a odbojami wahacza górnego... czyli na logikę można bardziej podkręcić na drążku i pójdzie sporo wyżej, albo można uzyskać efekt mocno podkręconych drążków, bez ich podkręcania (nie poprawi to kąta pracy przegubów, ale zawieszenie powinno pracować tak jak trzeba i w "dwie strony")

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h
Napisano (edytowane)

Czyli co? Dystanse pod sworznie i bez kręcenia drążków skrętnych koło opada w dół? Ile maja te dystanse?

 

dystans jako taki nie podnosi ci auta do góry, on pozwala na ustawienie właściwego pochylenia koła przy podkręceniu drążków

 

ponieważ wahacz górny i dolny są rożnej długości to przy podkręceniu drążka koła pochylą się górą do wewnątrz - to jest złe nie idźcie tą drogą

 

jak go włożysz dystans a można nawet bez zdejmowania koła jak widać w linku bo sprawdzałem :) to zmienia się "tylko" położenie górnego wahacza -idzie do góry czyli odpycha na zewnątrz zwrotnicę - właśnie o to chodzi przez zmianę jego kąta koła górą rozchodzą się na zewnątrz i teraz kręcisz drążkiem skrętnym aż dojdą do właściwego położenia, dlatego po tym trzeba by zrobić geometrię niestety, aczkolwiek są tacy co ustawiali geometrie na czuja albo poziomica i tak jeżdżą,

bez tego dystansu żeby mieć ten sam efekt to musisz mieć napchane sporo podkładek między sworzeń wahacza a ramę, problem w tym że wtedy przesuwasz oś obrotu wahacza, co z kolei przy ruchu góra dół koła powoduje jego skręcanie jakby z powodu innych "zmiany długości" drążka kierowniczego i odległości kola od ramy,

ehh mam nadzieję że w miarę jasno,

 

dystans ma 25mm wysokości co według tego co pisze trailmaster który ma podobne w swoich umożliwi poprawne ustawienie geometrii przy lifcie 50mm

Edytowane przez hugh_h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dżem
Napisano (edytowane)

No racja koło nie pójdzie w dół tylko "rozepchnął" się wahacze.

Edytowane przez Dżem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h
Napisano (edytowane)

tu jest pełny zestaw na podstawie którego sądzę że umożliwia 50mm liftu z przodu http://www.bits4vits...t/prod_664.html

podkładki 50mm pod tylne sprężyny to są powszechnie dostępne że tak powiem :)

nie skromnie stwierdzę że moje lepsze od trailmastera mój ma kołnierz który trzyma w miejscu całość wraz z sworzniem, nie tak inne że ustalone jest na śrubach, kto wymieniał sworzeń pewnie zwrócił uwagę na to jakiej średnicy są otwory w wahaczu :)

robią tak bo w ten sposób na pewno łatwiej i taniej to wykonać

 

to jest trailmaster

16734.jpg

 

a to moje :) hcd nikomu nie znane

 

c8.jpg

 

 

i najważniejsza rzecz moje są kolorowe anodowane :) mogą być zółte, czarne, niebieskie lub czerwone :)

 

i jeszcze kolejne "polepszenia" które wprowadziłem to pomiędzy sworzniem a dystansem zrobi się jakby kubeczek do zbierania wody i błota, dlatego wymyśliłem na dole rowek którym woda odpłynie a od góry zaślepkę żeby się błoto nie zbierało,

uczciwie się przyznaje natomiast do tego że jak sworzeń jest z kalamitką od góry to niestety zaślepka nie wejdzie no chyba że się ją nawierci

Edytowane przez hugh_h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baalzebul

a to mój koncowy projekt do poprawy wykrzyżu.pozostało tylko nawiercic otwory a w drugie wprasować tuleje, pomaluje zamocuje odboje i bedzie główny test.potem sesja zdjeciowa:)

post-61915-0-61222100-1359719816_thumb.jpg

post-61915-0-66728900-1359719912_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h

wygląda solidnie, ale nadal nie widzę gdzie to siedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ceniakenzo

hugh jak masz już w ofercie podkładki pod sworznie to musisz jeszcze podkładki pod sprężyny z polimeru zacząć robić!! B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h

myślałem ale ... ale nie wyjdą taniej niż w deuterze bo musiałbym sam poliuretan gdzieś kupować :) wg mojego rozeznania mają najtaniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ceniakenzo

to może z aluminium ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h

to może z aluminium ??

mogły by być, tak swoją drogą to dural wychodzi chyba taniej niż poliuretan, czy poliamid ... ale coś mi się widzi że lepsze jednak takie gumowate :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Thespian

bo amelinum nie pomalujesz... :)

 

ja mam te z deutera i naprawde są super, to całkiem inny materiał niż tuleje zawieszenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ceniakenzo

z tego co widziałem to ze stali nawet robią, o tym aluminium mógł byś pomyśleć, to byś całe zestawy do liftu zawieszenia od razu robił dla t1 i t2 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baalzebul

siedzi z tyłu łączac resor z ramą. górne mocowanie tego zaczepu jest przerobione w taki sposób aby ten "zawias" pracował w określonym zakresie. wiecej info bedzie po ostatecznym teście a zdjecia wyjasnia reszte. dzis pracuje nad belką górna do mocowania amortyzatorów. zastanawiam sie tylko co tam wstawić aby miało wiekszy zakres pracy niz dotychczasowe. albo je przerobie jesli nic w zamian nie znajde. moze hugh_h coś poradzisz :) ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h
Napisano (edytowane)

ale ja nie widzę jak to zwiększa wykrzyż, poza tym że jest dłuższe ramię, nie masz tam ani jednego przegubu w druga stronę, wszystko będzie chodziło na tulejach gumowych a one wyglądają na dość mała średnice, to tylko moje spostrzeżenia, znaczy na pewno będzie większy bo jest jeszcze jedno miejsce do uginania się.

 

koniecznie drób podkładki aby ustawić kąt mostu bo obciążasz mocno wał, krzyżaki i reduktor

 

z amorami chyba nic nie wymyślę bo trudno przedłużyć ich skok, możesz je przesunąć bliżej środka dyfra to będzie mniejszy ruch przy wykrzyżu niż jak są na zewnątrz.

nic odkrywczego nie napiszą ale jak już przerabiasz belkę, to poszukaj od czegoś innego dłuższych amorów.

 

jeżeli chodzi o moje pomysły na mój tył to chyba poduszki po prostu i tyle.

 

skoro robią stalowe to może fakt warto rozeznać temat, ale stalowe to głupio trochę, ciężkie jak cholera tak samo nie zrobiłem tych moich ze stali bo po co zwiększać masę nieresorowaną.

Edytowane przez hugh_h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baalzebul

no własnie szukam tych amorów i jak na razie nic nie moge dobrac. no tu nie pomyslałem o krzyżakach.ale juz sie biore za naprawe projektu.dzieki za podpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h
Napisano (edytowane)

jak wygląda to twoje ramie na tulejki od drugiej strony ? bo mam pewne obawy,

no tak tylko nie jestem pewien czy aby tam panharda nie trzeba by już doczepić ...

trudno chyba znaleźć auto z dużym skokiem zawieszenia, nie mam pomysłu na cokolwiek

 

a jednak może mam pomysł ... trzeba zrobić przekładne do amora, na zasadzie dźwigni zmniejszy zakres ruchu, jeżeli mocowanie amora na moście zrobisz na ramieniu wysuniętym w kierunku przodu i górne też przesuniesz do przodu to będzie się zmniejszał zakres ruchu amortyzatora

Edytowane przez hugh_h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baalzebul

o tym tez myslałem. myslałem o panhardzie, myslałem o doborze jakiegos drazka stabilizacyjnego, pomysłów jest wiele. czasu mało aby wszystko wybadac i sprawdzic.

 

hug_h , no i juz chyba wiem.musi byc panhard. wczoraj zrobiłem prowizorke i zmontowałem . dzis wyprodukowałem juz ten własciwy.powinno byc ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ceniakenzo

baalzebul dawaj jakieś foty co ty żeś tam wymyślił :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baalzebul

chwilowo nie ma jak. musze wszystko do kupy poskładac zeby z garazu wyjechac. jak mam gotowe elementy(w sensie produkt koncowy) to wrzucam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h
Napisano (edytowane)

no mówiłem że panharda potrzeba bo d*pa będzie latać na boki przy takich wieszakach, ale panahard to akurat prosta sprawa raczej szybko to ogarniesz tylko dla mnie nie przyjemne było by spawanie do mostu

 

a ty masz moze papiery na 135 czy 136 , coś coś lepiej?

Edytowane przez hugh_h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
baalzebul
Napisano (edytowane)

mam 135,136 i 141. ale to mało istotne. istotny jest zakres uprawnien. te numery to tylko metoda - wazna jest pozycja-inaczej sposób, a moze raczej forma łaczenia metali. no ale mam. tylko Wiesz,z papierami jak z papierami. wazne sa umiejetnosci.czasem sa ludzie którzy robia cos dobrze i wykraczaja umiejetnosciami daleko poza zakres uprawnien.

 

 

jednak do mostu nie bede spawał. wykonam klamry jak wcześniej na zdjeciach klamry na most do amorów (jako dolne mocowanie). raz ze to inny materiał i pewnie po spawaniu trzeba by całośc wygrzac a z takim piecem to byłby problem. po drugie istniałaby ewentualność ze w tym miejscu most byłby osłabiony (spoina mogłaby odpaść z kawałkami wykruszonego mostu) a po trzecie to nie chce ingerowac w taki sposób w most. jesli w trakcie eksploatacji ten mój projekt nie bedzie sie sprawdzał na dłuższa mete do poprostu bede miał nienaruszony most.

 

no ale tak czy inaczej mozna pospawac i do mostu. ja jednak jestem od tego daleki. tym bardziej ze mam juz takie doswiadczenia i wiem ze łaczenia w takich miejscach (z takimi stalami) maja tendencje do pekania. to pracuje.i to bardzo dynamicznie,działają rózne siły,wystepuja drgania,itd. kiedys np przerabiałem mocowania górne amortyzatorów. efekt faktyczny był rózny: za twarda sróba- potrafiła pekac lub odrywała sie z kawałkiem ramy.

zrobiłem wiec ze śruby 8.8 przyspawanej do płaskownika.płaskownik zamocowałem do ramy na dwie śruby. jest ok.

Edytowane przez baalzebul

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
hugh_h

wiem rożnie z papierami i umiejętnościami, ale jak masz to znaczy że naprawdę wiesz co robisz ciesze się, to jest szansa że sie zabijesz bo coś odpadło :) ja tam nie spawam odpowiedzialnych elementów w samochodzie bo się boje :)

odnośnie spawania do mostu to widzę że mamy to samo zdanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×