Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Leaderboard

  1. Smakor

    Smakor

    Użytkownik


    • Points

      42

    • Content count

      680


  2. tomkek1912

    tomkek1912

    Użytkownik


    • Points

      19

    • Content count

      768


  3. zeke

    zeke

    Użytkownik


    • Points

      19

    • Content count

      90


  4. Andrzej G

    Andrzej G

    Eksperci


    • Points

      17

    • Content count

      2398



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/29/20 in all areas

  1. 4 points
    Lubię czytać doświadczenia osób posiadających inne marki. Widzę co w nissanie jest nie tak., ale te przypadki, które pokazujecie to są jakieś skrajności. Nissan nie jest marką premium i nawet nie pozuje na taką, a wy tu ciągle do porównania wrzucacie bmw, audi i nawet mercedes bywa. To trochę zakrawa na żart. Piszesz piotr o tym co piszą na fotum toyoty, a ja kolejny raz napiszę poczytajcie forum aut spod Vaga, tam to dopiero cuda bywają i to nieraz takie, o których tutaj na forum nissana w żadnym wątku nie przeczytasz. Nie wiem Piotr czy tobie Nissan potrzebny, będziesz miał z nim zawody. Pulsar to w zasadzie qq. Jedyne co w nim widzę lepszego to aerodynamika i lepsza przyczepność. Autostradą jeżdże przez 100 km z prędkością licznikową 160-180, oczywiście cały czas się nie da, bo zawsze ktoś zamuli na lewym. Spalanie nie przekracza nigdy średnio 8 litrów, z całej trasy 250 km, którą robie 2 razy na miesiąc w każdą stronę nie przekraczam 6,5 litra. Przeważnie wyprzedzam wszystko jak leci. Mnie mało kto. Zdarzyło mi się pezez trzy lata to co miało dużo wątków na forum qq - rozszczelnienie klimy i wymiana napinacza rozrządu. Reszta z problemów poruszanych na całym forum nie występuje. O almerze już czytałem jaki szaj, że z renówką, że olej żlopie w hektolitrach. Niestety dla wypisujących też nie miałem 98% ustwrek o których pisano na forum. Dziewięć lat jazdy bez żadnej unieruchamiającej awarii. Nigdy nie korzystałem z holowania czy lawety. Pół europy zjeździłem, ale owszem przygody z usterkami były. Owszem Renault pomogło nissanowi, ale nissan to nie Europa, na świecie sprzedaje mnóstwo aut. Taki vag nabija ilość poprzez ilość marek chiny i rynek własny w Niemczech, bo inaczej śmię twierdzić, że by nie istniał. Nawet w Niemczech widzę różnice. Prawie 30 lat temu jak zaczynałem tam jeździć to miałem wrażenie, że widzę same audice, a wokół bawarii i na południu same bwm i mercedesa na dokładkę. Obecnie tak to kuż nie wygląda na ich drogach. A to co teraz vag cuduje w swoich wozidłach to już groteska. Mercedes z palącymi się autami czy usterkami w biturbo za milion złotych, których nie mogą czy nie chcą usunąć. Nawet zachar, który zawsze słodzi vw krzywił się na ostatnie wymysły multimedialne w nowek octavii czy nowym vw golfie. Wszędzie dobrze gdzie na nie ma... Jedyny poważny zarzut jaki można dać nissanowi to mała paleta silników i to, że w odróżmieniu od vw w pełnej wersji wyposażenia już za bardzo nie można nic dokupić. Natomiast awaryjnością nissan i renault jakoś nie odbiega od reszty, ale to by trzeba było poszukać gdzieś indziej niż w rankingach autobilda.
  2. 3 points
    Witam, Kilka osób prosiło mnie o wykonanie modyfikacji licznika w ich x-trailach. Jednak nie mogłem tego uczynić, ponieważ na portalach aukcyjnych nie można było znaleźć zegarów od poliftowego nissana. Po półrocznych poszukiwaniach pojawiła się jedna sztuka która od razu trafiła w moje ręce.. Jak wiadomo wtyczki różnią się od siebie wzorem i wielkością. Poniżej fotorelacja i skrócony opis przeróbki. Trochę rozlutowywania: następna rzecz potrzebna do uruchomienia licznika to wykonanie przejściówki: Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem. Brak oznak życia wyświetlacza. Jednak wszystkie inne funkcje już działały (pasy, hamulec ręczny itp.). Miałem też obawy, że licznik od automatu nie podejdzie do mojej manualnej skrzyni biegów z powodu braku wystarczającej liczby przewodów w wiązce licznika. Analizując dokładnie, punkt po punkcie schematy, sprawdzając wszystkie podłączone przewody i przyglądając się licznikowi zauważyłem odcisk palca na wyświetlaczu.Ponadto wskazówka od prędkościomierza była źle zamontowana (za nisko). Od tego momentu miałem dwa wyjścia. Albo oddać licznik na gwarancje, albo rozebrać go i ją stracić. Jak to na elektronika przystało wybrałem drugą opcje . No i się nie pomyliłem. po wyjęciu taśma wyświetlacza była uszkodzona. Po tym odkryciu postanowiłem skontaktować się ze sprzedawcą. Po krótkiej rozmowie kazał mi odesłać licznik na mój koszt w celu weryfikacji. Wiadomo jakby to się skończyło... Pan rozkręcił, pan popsuł... Nie zostało mi nic innego jak kupno nowego wyświetlacza. Cena 249zł+przesyłka Po wymianie wyświetlacza wszystko zaczęło działać. Ostatnią rzeczą jaką należało zrobić to korekta kilometrów z wartościami ze starego licznika No prawie wszystko. Czujnik temperatury zewnętrznej w przedlifcie i polifcie różni się zasadą działania i nie pokazuje prawidłowej wartości na wyświetlaczu. Możemy zakupić czujnik od poliftowego x-traila, jednak tańszą alternatywą jest zamontowanie czujnika o takich samych parametrach np. z samochodu grupy VAG. I tak oto ze starego praktycznie bez funkcjonalnego licznika Otrzymaliśmy w pełni funkcjonalne zegary z wyświetlaczem i działającym spalaniem chwilowym które liczone jest z CPU licznika. Następnym etapem modyfikacji będzie wgranie języka polskiego menu. Ale to już wkrótce Pozdrawiam.
  3. 3 points
  4. 3 points
    U mnie było tak, że po odpaleniu zapalało się tylko lewe światło, wystarczyło przełączyć na manetce i zapalały się oba. Przy ponownym przekręceniu manetki w pozycję off zostawały dwa światła lub jedno znowu gasło (loteria), lecz przy ponownym przełączeniu manetki na światła zapalone, wszystko zawsze działało. Na jakimś skandynawskim forum znalazłem info, że w Primerach p12 fabryczny moduł do świateł dziennych był montowany w wersji na Skandynawię i w Xtrailach na Kanadę. Moduł znajduje się zaraz przy lewej nodze. Wystarczy zdjąć listwę plastikową progu tą od wewnątrz i ten plastik przy lewej nodze, jest na taką niby śrubkę, ale to jest zatrzask, należy ją pociągnąć, podwadzić i wyjąć, wtedy ukaże się wam moduł do świateł dziennych 28575 av600. Moduł jest zaklejony więc żeby dostać się do środka należy użyć opalarki, żeby klej puścił lub podwadzić plastik śrubokrętem, lecz wtedy może obudowa popękać. Na płytce jeżeli nie ma przepalonych przekaźników wystarczy poprawić ich luty, czyli przelutować jeszcze raz. Identyczny problem jest w Xtrailach w wersji kanadyjskiej i w Hondach Civic. Filmik z lutowania w Hondach możecie obejrzeć tutaj. Tutaj są 2 przekaźniki, a w Nissanach są 3, więc przelutujcie wszystkie 3. Ja poprawiłem jeszcze luty od gniazd i na razie wszystko działa.
  5. 3 points
    Z tematu ubezpieczeń AC i Assistance można napisać mały doktorat. Ilość zmiennych w OWU przy braku elementarnej znajomości tematu może przytłoczyć. Kierowanie się tylko ceną przy wyborze AC to duży błąd. Potem ludzie są zdziwieni, że dostają jedynie "kosztorysowe" odszkodowania bazujące na śmiesznych stawkach roboczogodzin z uwzględnieniem zamienników bądź amortyzacją 60%. O udziale własnym nawet nie mówię. I to optymistyczny scenariusz, bo może być całkowita odmowa wypłaty z powodu jakiegoś zapisu "małym druczkiem". Jeżeli nie ma się zniżek to oferta pakietu dealerskiego jest optymalnym rozwiązaniem. Pakiety są zależne od procentu wartości pojazdu i nie uwzględnią ryzyk związanych z kierowcą (jak bezszkodowość, wiek, stan cywilny i milion innych). Obejmują tylko "poważne" ubezpieczalnie jak PZU, Warta, Hestia bez directów, oferują tzw "pełen wypas". Kolejna sprawa to opcja naprawy bezgotówkowej. Sprawdź sobie jakie ubezpieczalnie rozliczają się bezgotówkowo z ASO. Żeby nie było tak, że chcąc naprawić potem samochód nie będziesz musiał wyłożyć najpierw gotówki a potem z fakturą po pieniążki biec do swojego ubezpieczyciela. Wyłóż sobie 30tys za naprawę i wydzwaniaj na jakiś "direct" wykłócać się o zwrot - powodzenia. No chyba, że masz w rodzinie prawnika. Dalej - pamiętaj - przed zawarciem AC musi być zrobiona dokumentacja fotograficzna pojazdu (wyjątek od tej reguły to nowy samochód wyjeżdżający z ASO). Część ubezpieczycieli oczywiście pozwoli zawrzeć polisę na odległość bez zobaczenia samochodu ale nabierze ona mocy dopiero po oględzinach. Decydując się na zakup samochodu na przykład w Warszawie Twój powrót do Poznania oznacza brak AC podczas podróży. Widząc Twoje emocjonalne podejście do zakupu będziesz bardzo podekscytowany i podniecony. O małą stłuczkę , czy wypadek w obcym mieście w takim stanie nietrudno. I nie pisz mi tutaj ile to lat jeździsz bezwypadkowo bo prawa Muprhy'ego są nieubłagane. Jestem zdziwiony, że nie przedstawiono Ci oferty dealerskiej od PZU. Czyżby ktoś miał w tym interes? Zadzwoń do innego dealera i zapytaj się o ofertę informując, że preferujesz PZU. Zobaczymy różnicę. Nie będzie jednak ona pewnie większa niż 200-250zł. Wracając do meritum. Jeżeli kupujesz używany samochód z dala od zamieszkania, u dealera - nie mając zniżek skorzystaj z pakietu dealerskiego zawierając go w tym salonie. Cena wszędzie powinna być taka sama a agent od razu zrobi dokumentację zdjęciową i tym samym "aktywuje" Twoją polisę. Nie znając kruczków z OWU nie ubezpieczaj pojazdu w żadnych "directach" Analizowałem kiedyś ich oferty i zawsze za ceną szły jakieś kompromisy w zakresie ubezpieczenia. Chcesz kupić samochód za 85tys a ryzykować na polisie oszczędzając kwoty rzędu 500zł (optymistycznie patrząc). Warto? EDIT: 1) tak w PZU z AC możesz wymienić szybę dachową. 2) Autoszyba - fajny wynalazek , ale nie dla samochodów na gwarancji. Wymienią ci szybę poza ASO na zamiennik - czy nie będzie potem problemów z gwarancja? Nie byłbym taki pewny.
  6. 2 points
    Ło matko !!!! Toż to brzmi jakby co najmniej obracało wieżę na pancerniku przed strzelaniem. No i dlatego pytam posiadaczy o ocenę, bo bym się nieźle zdziwił na ten dźwięk. A nawet o takim aspekcie jak dźwięk nie pomyślałem. Teraz wiem - szukam cichego.
  7. 2 points
    Auto zapewne po "przygodzie". Przygotowane do sprzedaży "by jechało". Nie zastanowił Cię fakt ustawienia kierownicy? Najlepiej jakbyś podjechał do warsztatu daleko od tego komisu, gdzie nie mają umowy z tym komisem
  8. 2 points
    Witam podepnę się do tematu jestem posiadaczem QQ od niedawna , Od przy kupnie zauwarzyłem taką usterkę . Szukałem usterki ,rozebrałem cały fotel i znalazłem przyczynę .W moim przypadku mata była ok lecz przy macie jest bezpiecznik termiczny. Były przełamane kabelki ,wystarczylo polutować i problem rozwiązany. awaria była w oparciu na dole po lewej stronie jest termik trzeba otchylić materiał.
  9. 2 points
    zacznij od akumulatora, częsta przypadłość systemu S/S. CHECK może być choć nie musi powiązany z tym.Spróbuj podładować dobrym prostownikiem procesorowym,jeśli będzie poprawa podjedż gdzieś gdzie sprawdzą dokładnie aku. Najlepiej Centra Mocy.Pozdr.
  10. 2 points
    Zakładam nowy temat (choć nie chciałem, ale wyszło z moderatorem nieporozumienie. ) Budżet do 90tys zakupiony w Polsce w ASO ,przebieg do 40tys , minimum koni 130 , paliwo obojętne musi być tempomat i klima Żeby admin nie kombinował może być każdy pojazd kołowy , a jeżeli dopuszczony do ruchu drogowego również gąsienicowy. Zapraszam do dyskusji, jestem ciekaw Waszych propozycji.
  11. 2 points
    Wiem,wiem nie o tym temat ale Proponuję zakończyć ten temat bo robi się nerwowo
  12. 2 points
    Najlepsze zabezpieczenie to porządne ubezpieczenie auta. Taką odpowiedź otrzymałem z serwisu Nissana po kradzieży pierwszej QQ-ki, jak chciałem, żeby mi założyli coś ekstra.
  13. 2 points
    QQ w moim posiadaniu od 2014. Samochód godny polecenia, lecz z mocniejszym silnikiem ( 1.2 ). Na mieście ok, ale w trasie lekki dramat. Przez dwa pierwsze lata często serwis. Jednak jak skończyła się gwarancja skończyły się awarie. Osobiście po raz drugi nie brał bym ale tylko dlatego, że przy zmianie auta zawsze zmieniam markę. Zakupu nie żałuję.
  14. 2 points
    Dziękuję za odpowiedź, udało mi się dojść do wszystkiego. W kostce 3-pinowej pod fotelem jedna ze skrajnych to minus, środkowa to plus a trzecia skrajna jest nieaktywna w przypadku gdy przyciski mamy na LOW. Jeśli jest w pozycji HI to pojawia się drugi plus na wcześniej nieaktywnym pinie. Informacja gdyby ktoś potrzebował Sterowanie odbywa się poprzez podłączenie szeregowe bądź równolegle mat grzewczych- nie ma żadnego sterownika czy innych skomplikowanych elementów. Jedynie jest bimetal w matach który rozłącza obwód gdy osiągnie ustalona temperaturę.
  15. 2 points
    Po długich testach udało mi się usunąć w końcu z systemu oryginalną, mocno nieaktualną bazę fotoradarów "Alerts 0913" i zastąpienie jej aktualną, pochodzącą z SCDB. Sposób jest prosty. Pobieramy z SCDB aktualną bazę fotoradarów. Po rozpakowaniu zipa otrzymujemy pliczek o nazwie nissan_connect.csv Zmieniamy mu nazwę na Alerts 0913 Tak przygotowany pliczek wrzucamy na PENA nie jak mówią instrukcje do myPOIs / myPOIWarnings, ale bezpośrednio do myPOIs. Folder myPOIWarnings zostawiamy na penie, ale pusty. Tak przygotowanego pena wkładamy do gniazda USB i po pytaniu systemu czy wgrać, potwierdzamy. Po zakończeniu kopiowania wyjmujemy PENA z gniazda (nie wiem czy to konieczne) i sprawdzamy, jakie mamy wgrane poi użytkownika. Okazuje się, że ten nowy zestaw i tak został wgrany do NC3 do folderu myPOIWarnings ... i jest cacy. mamy więc teraz 2 zestawy o nazwie Alerts 0913 - jeden oryginalny bezpośrednio w myPOIs -> Alerts 0913 , a drugi nasz z SCDB w myPOIs -> myPOIWarnings -> Alerts 0913 Następnie korzystając z menu NC 3 korzystamy z funkcji usunięcia POI specjalnych. Po zakończeniu usuwania okazuje się, że zostaje usunięty starszy zestaw (fabryczny), a pozostaje ten w lokalizacji myPOIs -> myPOIWarnings -> Alerts 0913 I o to nam chodziło. Dla ułatwienia jednorazowy prezencik - rozpakować rar'a i zgodnie z tym co napisałem wyżej, zaaplikować z PEN'a https://www.sendspace.com/file/f4ic4k PS. Wcześniej podejrzałem różnicę w nazewnictwie poszczególnych punktów. Oryginalne miały w nazwie ID ... , a nowe miały długie nazwy, więc jestem pewny, że finalnie zostały nowe 
  16. 2 points
    OK , najwyżej Jacko mi łeb urwie:) Bezkonkurencyjną ofertę na początku roku miał Vip Cars Opole https://vipcarnissan.otomoto.pl/ . Z tego co widzę na ich stronie to nadal mają: 1) N-style 1.3/140km rok 2020 za 90130zl (jako ekstrasy masz lakier metalic w cenie, pakiet zimowy - podgrzwana przednia szyba oraz fotele, rozszerzoną gwarancję) 2) Acenta 1.3/160km rok 2019 za 84990zl (ekstrasy jak wyżej) 2) N-connecta 1.3/160km rok 2019 za 92990 (tutaj z ekstrasów lakier metalik oraz rozszerzona gwarancja) Kupowałem u nich samochód praktycznie przez internet. proces wyglądał tak: - telefon z pytaniem o ofertę - rezerwacja z wpłatą zaliczki (kilka dokumentów do przeskanowania , podpisania i odesłania mailem) - kurier dostarczył dokumenty do rejestracji - po rejestracji tel do dealera i zawarcie polisy ubezpieczeniowej na odległość - przyjazd na miejsce, podanie tablic dealerowi, spacer do budynku obok po polisę, dopłata do pełnej ceny przelewem - odbiór w przyjemniej atmosferze i szczęśliwa podróż do domu Zaznaczam z pełnym naciskiem, iż nie mam nic wspólnego z w/w dealerem oprócz miłych wspomnień i zakupionego u nich samochodu:) Jeżeli ktokolwiek z administracji traktuje to jako kryptoreklamę - proszę o usunięcie i wyrozumiałość. EDIT: Jeżeli nie przeszkadza Ci zakup rocznego, dwuletniego używanego samochodu na pełnej gwarancji producenta (roczniki 2018/2019) to mogę Ci również polecic dealera Zaborowski w Warszawie. W swoim komisie mają kilkanaście/kilkadziesiąt samochodów z rozliczeń po wynajmach długoterminowych/wypożyczalniach. Zależy jak się trafi. Ceny dosyć konkurencyjne (twierdzę, że najniższe w Polsce) a samochód w miarę pewny i nadal na gwarancji producenta.
  17. 2 points
    Zaryzykuje teorię, że nie ma już na rynku aut, które przejadą 150tys km bez bliskiego spotkania z lawetą. Na pewno nie będzie to Nissan:) Ale....kupujesz samochód z pełną gwarancją producenta na 3lata/100tys km, potem dorzucasz (albo nawet dealer dorzuca) kolejne 2 lata w ramach gwarancji/ubezpiecznia i jeździsz te swoje 5 lat/150tys z w miarę spokojną głową. Cena spokoju? Pakiet przeglądów za ok 4 tys na 5 lat (lub nawet taniej stosując zasadę polskiego Janusza zabierającego materiały do ASO - żeby było jasne - sam Januszowałem jak ASO lało olej z klasą nie po mojej myśli). Nie licz, nie myśl, kup jak Ci się QQ podoba. Zawsze możesz sprzedać z niewielką stratą. Chetnych na QQ na rynku wtórnym nie brakuje. Poleciłbym Ci dealera z dobrymi cenami (nawet na rocznik 2019 /160km) ale nie chcę być posądzony o kryptoreklamę.
  18. 2 points
    Po długich testach udało mi się usunąć w końcu z systemu oryginalną, mocno nieaktualną bazę fotoradarów "Alerts 0913" i zastąpienie jej aktualną, pochodzącą z SCDB. Sposób jest prosty. Pobieramy z SCDB aktualną bazę fotoradarów. Po rozpakowaniu zipa otrzymujemy pliczek o nazwie nissan_connect.csv Zmieniamy mu nazwę na Alerts 0913 Tak przygotowany pliczek wrzucamy na PENA nie jak mówią instrukcje do myPOIs / myPOIWarnings, ale bezpośrednio do myPOIs. Folder myPOIWarnings zostawiamy na penie, ale pusty. Tak przygotowanego pena wkładamy do gniazda USB i po pytaniu systemu czy wgrać, potwierdzamy. Po zakończeniu kopiowania wyjmujemy PENA z gniazda (nie wiem czy to konieczne) i sprawdzamy, jakie mamy wgrane poi użytkownika. Okazuje się, że ten nowy zestaw i tak został wgrany do NC3 do folderu myPOIWarnings ... i jest cacy. mamy więc teraz 2 zestawy o nazwie Alerts 0913 - jeden oryginalny bezpośrednio w myPOIs -> Alerts 0913 , a drugi nasz z SCDB w myPOIs -> myPOIWarnings -> Alerts 0913 Następnie korzystając z menu NC 3 korzystamy z funkcji usunięcia POI specjalnych. Po zakończeniu usuwania okazuje się, że zostaje usunięty starszy zestaw (fabryczny), a pozostaje ten w lokalizacji myPOIs -> myPOIWarnings -> Alerts 0913 I o to nam chodziło. Dla ułatwienia jednorazowy prezencik - rozpakować rar'a i zgodnie z tym co napisałem wyżej, zaaplikować z PEN'a https://www.sendspace.com/file/f4ic4k PS. Wcześniej podejrzałem różnicę w nazewnictwie poszczególnych punktów. Oryginalne miały w nazwie ID ... , a nowe miały długie nazwy, więc jestem pewny, że finalnie zostały nowe
  19. 2 points
    @Dokuro94 najpierw zdemontuj wszystkie mocowania widoczne po otwarciu maski. Kolejne wkręty są w podwoziu, zaraz przed kołem. Wydaje mi się, że to wszystko, ale głowy nie dam. Co do hałasu, to może sam zderzak to powoduje. Ja miałam malutkie pęknięcie, a generowało nieznośny świst przy wyższych prędkościach. Po demontażu po prostu przyjrzyj się, czy wszystko wygląda w porządku. EDIT: trzeba na pewno zdjąć listwy ozdobne błotnika. Są zamontowane na spinki i śrubę od dołu. A na pewno polecam sprawdzić, czy nadkola nie uległy uszkodzeniu.
  20. 2 points
    Witam, przymierzałem się dziś do wymiany głośników, w tym oczywiście wysokotonowych. Zamieszczam parę zdjęć z demontażu dla tych którzy chcieliby się tym zająć. Aby dostać się do gwizdków należy zdemontować osłony słupków. Po zsunięciu kawałka uszczelki przy słupku odchylamy osłonę. Widzimy dwie spinki w kolorze zielonym- tzw zrywalne. Aby je wyczepić, za pomocą długich szczypcy przekręcamy pasek spinki o 90 stopni i bez problemów wychodzą. Po zwolnieniu tych spinek osłona wychodzi do góry. Podobnie z drugą stroną. Maskownica pod szybą jest zamocowana na 12 spinek z metalowymi elementami ale podważając z jednej strony wychodzi bez problemów- nie trzeba używać dużej siły. Po odłączeniu czujnika nasłonecznienia pociągając do siebie cała osłona wyjeżdza. Gwizdki zamocowane są w profilowanych osłonach, musimy je podważyć od spodu- miejsca na palce jest sporo i po rozłączeniu wtyczki są nasze. Cała operacja trwa z górą 15 min. Na tym na razie skończyłem bo pogoda nie sprzyja zabawie z głośnikami, problem teraz jak podłączyć do wtyczki nowy tweeter bo w tym przypadku nie dostałem przejściówek... no i nie wiem czy w miejscu starego będzie pasować nowy gwizdek.
  21. 1 point
    Ale Jacko - skasowane posty były bardziej na temat niż m. in. mój i Twój dotyczące ponownego zakupu. W skasowanych wątkach poruszono negatywne strony tego samochodu takie jak udawanie SUVa, mały bagażnik, niski prześwit. Zastanawiano się nad alternatywami. To było jak najbardziej w temacie. To już trzecia konwersacja w której usunięto moje posty. Ja osobiście jako user z dosyć wysokim współczynnikiem "ilość postów/pomógł" mam dosyć. Przechodzę w tryb bierny. Będę czerpał z forum nic nie dając w zamian. Rozważam rowniez edycję moich dotychczasowych postów w taki sposób jak ten pierwszy z tego wątku. Zreszta, możesz mi oszczędzić roboty dając mi bana. Nie zależy mi już.
  22. 1 point
    No ja już obiecuję się nie odzywać, o poradę też już pytać nie będę...
  23. 1 point
    Ale można to obejść. Zainstalować FCC CAR LUNCHER i dodać zdjęcia z logiem stacji radiowych
  24. 1 point
    Witam wszystkich. Czy macie może wiedzę na temat akcji naprawczej Nissana polegającej na wymianie wadliwej osłony rozrządu. Od pewnego czasu miałem tam niewielki wyciek, który nie skutkował kapaniem oleju na podłoże. Ale od jakiegoś tygodnia zaczęło już kapać tak, że na posadzce w garażu pojawiały się plamki. Mechanik powiedział, że to przeciek na osłonie rozrządu. W międzyczasie ktoś powiedział mi, że słyszał o tym, że Nissan przeprowadzał akcję wymiany tych osłon ze względu na ich wadliwość. Posiadam t 32 z 2016 roku 1,6 DCI. Może ktoś miał podobnie i ma większą wiedzę w tym temacie?
  25. 1 point
    Nissan to uznaje w ramach gwarancji, ale co z tego jak później jest to samo :D, a wystarczy w jednym miejscu dać przy składaniu kapkę silikonu i problem z głowy.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×