Jump to content

Leaderboard

  1. S13grako

    S13grako

    Użytkownik


    • Points

      3

    • Content count

      5


  2. saydack

    saydack

    Moderator Globalny


    • Points

      2

    • Content count

      1386


  3. Boost_Tech

    Boost_Tech

    Eksperci


    • Points

      2

    • Content count

      2


  4. manix

    manix

    Eksperci


    • Points

      2

    • Content count

      6419



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/06/19 in all areas

  1. 3 points
    Witajcie, Chciałbym Wam przedstawić swojego Nissana, którym nie jeżdżę od prawie dwóch lat ponieważ jest przerabiany, modyfikowany i w zasadzie budowany od nowa Zakupiłem go z silnikiem CA18DET, który całkiem nieźle sobie radził, 296KM, 306 Nm, pompa Walbro 255, Nisstune od jarkowego, GT28rs na kuli, brał / gubił olej bo lubiał a SX, który nie bierze oleju to taki, który albo jest zatarty, albo po prostu nie używany Blacharsko był do poprawy i wiedziałem o tym. Kupując wiedziałem,że nie będzie łatwo ale nie miałem pojęcia co się wydarzy w przeciągu kolejnych kliku miesięcy, a pewne sytuacje potoczyły się tak szybko i dzięki Bogu nie zastanawiałem się za długo nad rozwiązaniem-tylko działałem. Auto chwilę po zakupie prezentowało się następująco: Tak jeżdżąc od zlotu do zlotu, pokonując kolejne kilometry napotkałem człowieka, który zechciał sprzedać mi swojego SR20DET, w którego wpakowałem masę pieniędzy i finalnie postanowiłem go rozsprzedać na części. Sam fakt, iż zakupiłem sprzęgło Xtreame Dual Clutch to skrzyni SR'a zakrawa o farsę. Po co komu dwutarcz w SRze skoro ta skrzynia potrafi się popsuć sama z siebie przy większym booscie. (BTW. sprzęgło jest na sprzedaż ) Plan był aby motor podciągnąć możliwie jak najbliżej 500 KM. Setup był ,,fajny, do ścigania jztów po ulicach". Wtryski 640 ccm, turbo GT3071r, wałki hks stage 1, sprężyny BC,tytanowe talerze. Wszystko ładnie , pięknie, gotowe do odpalenia, ale... dowiecie się w dalszej części. A tym czasem.... Jak już wiecie silnik był gotowy do zamontowania, czekał sobie grzecznie aż buda skończy się robić. Okazało się , że mamy mały problem. Nie było do czego spawać. Nissan był jedną wielką jeżdżącą dziurą. A więc, znów długo się nie zastanawiając, konsultując operację z Andrzejem z Boost Tech, sprawy nabrały pędu i powagi. Auto zaczęło przechodzić totalną rozwałkę. Uwierzcie, buda od spodu wyglądała tragicznie, w zasadzie tak jak powinna po prawie 30 latach eksploatacji. Oczom ukazywał się coraz większy obraz nędzy i rozpaczy. Powinienem napisać ROZPACZY. Myślę , że jakbym przydzwonił gdzieś mocniej to byłoby jednego Nissana mniej.. i kierowce też, i pasażerów. W miarę dłubania i doprowadzania auta do blacharskiego ładu w mojej głowie zrodził się bardzo nikczemny pomysł. W zasadzie oferta spadła jak grom z jasnego nieba i od niewinnej jednej, niczego nie znaczącej rozmowy rozpoczął się nowy rozdział w życiu Nissana oraz mojego portfela. I znów, po konsultacjach z Andrzejem typu "czy się da" odpowiedź mogła być tylko jedna "zawsze się da" i takim oto sposobem, na warsztat zawitał : 2JZ-GE VVTI. Któś potrzebował pieniądze, ja je akurat miałem i znów, długo nie myśląc wpakowałem się w totalne szambo Oczywiście w poztywnym tego słowa znaczeniu (szambo, pozytywne znaczenie? OK) gdyż zamiast spędzać czas z rodziną musiałem, grzebać, załatwiać, zamawiać, denerwować się ,pilnować umówionych terminów i opierdzielać ludzi, którzy dawali d*py przy wykonaniu chociażby łap pod silnik, gdzie cztery otwory były krzywo wywiercone. Ktoś by zapytał, jakich terminów. Jest silnik, łapy dorabiać ,wsadzać i jeździć. Niby tak, ale to czego nauczyłem się od Andrzeja z Boost Techu to to, że nie interesują mnie/nas półśrodki. Po co miałem montować SRa z 500 KM, który psułby się co wyjazd, zakładając, że był dobrze złożony i nie wybuchł by przy pierwszym odpaleniu. (szkoda, że taka myśl, mnie naszła w trakcie rozmowy o JZeta,a nie np przed zakupem miliona części do tego aluminiowego badzie...silnika) Idąc tą zasadą odnośnie półśrodków , sprawy potoczyły się o parę tysięcy za daleko. Zdecydowanie.. za daleko... no. Jezu, od czego by tu zacząć. Trochę było z tym zabawy. Powiedziałbym,że trochę ponad pół roku. Aktualny spec : -Tłoki Wiseco, korby Eagle -Wałki 264 BC -zestaw szpilek, śrub ARP -Wtryski 850 Siemens Deka -Borg Warner sx300 -kolektor usportowiony (mam plan na wykonanie swojego autorskiego kolektora) , przepustnica 90mm - super damper ATI -cewki od r8,s6. Standard -natrysk na denko tłoka -7 sond EGT -kevlarowy pasek rozrządu, - 99% części oraz tych standardowych typu pompy wody, oleju. Wszystko nowe. Skrzynia oczywiście chyba jedyna słuszna biorąc pod uwagę koszt zakupy oraz przeróbek związanych z zaaplikowaniem skrzyni- stara poczciwa pięcio biegowa 3.0d. Sprzęgło jakie będzie zastosowane to zestaw od Adamat Performance, czyli też dwutarcz z systemem antywibracyjnym, który ma nie dzwonić jak dzwony w kościele. A tym czasem w Boost Techu, prace trwały pełną parą: Przed: po: Komora oczywiście też przeszła renowacje, masa godzin, pukania, wyrównywania, malowania, sprawdzania ubytków, nierówności, znów malowana i tak w kółko chyba z dwa-trzy razy Po pukaniu przed malowaniem Po malowaniu przed kolejnym pukaniem, aby potem znów zamalować, znów pukać i pomalować, żeby sprawdzić ubytki , wyrównać i pomalować finalnie - poważnie, to tak mniej więcej wyglądało. Boost Tech stanął na wysokości zadania ! Po całym procesie pukania, malowania oraz z silnikiem na pokładzie: Dla mnie bomba, wygląda nieziemsko, zjawiskowo i oryginalnie ! Zawieszenie to troszkę mix Chin ale głownie wysoka półka elementów, które super wyglądają. Plan jest aby sukcesywnie odchodzić od chińskich elementów na Drift Worksy. Gwint 7twenty + zwrotnice od Boriego na regulowanych wahaczach z przodu jak i z tyłu, a prezentuje się to tak: Jak zauważycie jakieś zadzerwiałe śruby to one były zainstalowane tymczasowo. Wszystko jest profi powymieniane na nowe. Bodykit będzie z laminatu. Było tyle przeróbek, niedociągnieć, że nawet nie chcę pisać nazwy firmy od kogo je zakupiłem. Bodykit będzie zatem autorski i reklamowany pod szyldem Boost Tech, poszerzony o 55mm Hamulce: Pompa bm57 + zestaw czterotłok z S14 na przodzie z tarczą EBC, tył dwutłok z 300zx. Myślę , że da radę wyhamować auto w bezpieczny sposób. Opony : Semi Slick Federal RS- 595RS Pro, Środek zostanie w najbardziej możliwym standardzie. Zainstalowane są fotele Sparco, kierowca wyposażył się w 6cio punktowe pasy na homologacji FIA, pasażer w czteropunktowe. Sterowaniem silnika zajmie się EMU, pomocą w sterowaniu silnika będzie ADU oraz możliwe PMU-16 oraz wszelakie sterowanie wieloma funkcjami z kierownicy. Oj, ciężko opisać 2 lata pracy w jednym poście. Auto dalej się robi a aktualny postęp prac możecie obserwować na https://www.facebook.com/s13grako/ , gdzie postęp prac jest aktualizowany na bieżąco. Wszelakie prace blacharskie , malowanie, czyszczenie poszczególnych elementów to zasługa Boost Tech, ja zajmowałem się częścią silnikową. Naszym mottem jest - jeżeli jesteś w stanie sobie coś wyobrazić to jesteś w stanie to osiągnąć. Ta "głupia" zasada popycha nas do niecodziennych rozwiązań, rozmyślań co by jeszcze dodać, co ulepszyć aby auto było jedyne w swoim rodzaju. Budowa auta na taką skale to codzienna walka z wiatrakami. Wiele było przeszkód, jakości wykonania części, nawet nowych, markowych, certyfikowanych przez FIA. Mamy plan aby na początku 2020r auto odpalić i zacząć cieszyć się efektami prac. Wydaje mi się, że już sporo osiągneliśmy, ale jeszcze sporo przed nami. Przeznaczenie auta, raczej daily, pewnie też tor,jakieś mniejsze eventy. Jeżeli macie jakieś sugestie, pytania to walcie śmiało- nie boimy się hejtu, merytorycznych uwag czy też podpowiedzi. Dzięki, że tu zajrzałeś. Do zobaczenia na zlotach !
  2. 2 points
    Witam nowego kolegę eksperta! Robota pierwsza klasa, co do silnika bardzo lubię poprawianie producenta pozostając przy oryginale, więc kibicuje przy silniku CA Wizualna strona także wielce wysokiego poziomu - krótko mówiąc jestem zachwycony.
  3. 2 points
    Witajcie Nissanowcy i Nissanowczynie (podobno teraz modne są żeńskie końcówki) W nowopowstałym podforum chcielibyśmy przedstawić nasz "demo car". Nie jest to jednak "klasyczny" projekt, który ma ładnie wyglądać, szybko jeździć i wszystkim się podobać. Jest to samochód-laboratorium służący do nauki i weryfikacji teoretycznych założeń. Na początek kilka fotek przed remontem: i kilka po remoncie: Z ważniejszych modyfikacji to: - regulowane tylne wahacze (bez dolnych) - chińskie i ciężkie - grube stabilizatory (chińskie) - gwint Maxpeedingrods - komplet zacisków zamulcowych 300ZX TT + adaptery pod tarcze 320 mm - pompa BM57 RHD (chyba z 350Z) + serwo z Colta - dyfer z S14 (trochę za długi jak na nasze potrzeby) - błotniki przód + maska z laminatu (do zmiany) Wizja samochodu przechodziła wiele zmian. Pierwotnie miał być pełen Rocket Bunny v1, ale został tylko przedni zderzak który i tak będzie zmieniony na pignose (tak jak w oryginale - auto z 1990 roku). Maska jest tak badziewna, że wleci seryjna z customowym wylotem powietrza. Błotniki z laminatu zostaną zastąpione przez stalowe. Być może dojdą jakieś splitery, dyfuzory i d*p*a lotka na tylną klapę, ale bez przesady. Nie chcemy "oklejać" wozu toną plastików, które poza wyglądem nic nie wnoszą. Felgi to Enkei RP01: 8J z przodu i 9J z tyłu - są ultra lekkie. Co do silnika: nie będzie żadnego SR, JZ, RB itp. Było, jest i będzie CA i my z tego silnika wyciągniemy takie moce i taką elastyczność, że innym będzie głupio. Aktualnie jest T25, które przy 2800 rpm ma full boost i ciągnie prawdopodobnie do 6700, ale seryjny komp tego nie ogarnia. W planach było EMU Classic, ale w konkursie High Performance Academy wygraliśmy standalone Adaptronica M2000 i na nim będziemy stroić silnik. Sam komputer jest ciekawym rozwiązaniem przez modularną konstrukcję, która umożliwia łatwą rozbudową o nowe moduły. W porównaniu do EMU Classic ma swoje zalety i wady. Z zalet można wymienić: - wyjście słuchawkowe sygnału z czujnika spalania stukowego - EMAP (czujnik ciśnienia spalin) - obsługa 8 cylindrów w pełnej sekwencji (albo 4 rotorów) - obsługa Wi-Fi - żyroskop i akcelerometr Natomiast wady to: - brak wbudowanego kontrolera szerokopasmowej sondy lambda - obsługa tylko 1 czujnika spalania stukowego V-mount już teraz działa fajnie, chłodzi fajnie i spool jest fajny. Warto dodać, że mamy markowy turbo elbow, a nie chiński badziew, który blokuje przepływ spalin. Przez brak czujnika temp. powietrza nie jesteśmy w stanie podać konkretnych wartości, ale w lecie przy +28 st. na zewn. dolot pozostawał "wyczuwalnie" zimny - bez żadnego tunelu, kierownic powietrza itp. Plan jest taki, żeby wystroić silnik na T25, następnie na T28, a później chyba pójdziemy w kuciznę i polecimy z mocą bez oporu. Jest jeszcze inna opcja, ale o niej napiszemy jak będzie bliżej niż dalej. Aktualny silnik jest nominalny po naszym "remoncie", ale mamy drugi (i trzeci) i nie zawahamy się go użyć Tak jak wspomnieliśmy na początku - to nasz lab car. Ma pokazać nasze możliwości i możliwości tego silnika, który okryty złą sławą poszedł w zapomnienie. Będziemy prezentować tu postępy w projekcie z konkretnymi wynikami/parametrami. Masz pytania - pisz Masz uwagi - pisz To nie jest forum stworzone dla naszej reklamy, tylko dla pokazania trochę innej wizji, dzielenia się doświadczeniem, wiedzą i pasją. Pozdro!
  4. 1 point
    W moim notku było podobnie. Jeśli sobie przypominam gdzieś o tym już pisałem. Tracił obroty, nagle przyspieszał trzeba było mocniej deptać pedał gazu żeby jachał, itp. Nie bawiłem się w pomiary tylko oddałem autko do ASO. Sytuacja była taka że komputer pokazał po pomiarach pierwszą, później doszli do wniosku, że jednak druga. Pierwsza sonda jest regulacyjna, druga zaś diagnostyczna, to wprawni i znający się na rzeczy mechanicy zdecydowali na wymianę drugiej. Trafili, chociaż na początku wydawało mi się, że coś jeszcze jest nie tak. Prawdopodobnie jak zauważyli koledzy w postach wcześniejszych sonda uczyła się. Obecnie auto spisuje się dobrze. Każda z tych sond spełnia inne zadanie, ale również jest różnica w cenie. Ta przed (pierwsza) katalizatorem jest o wiele droższa. Tu w zeszłym roku było to opisane.
  5. 1 point
    Proszę wybaczyć lekkie odbicie od tematu ale w tym przypadku powinno się napisać technika.
  6. 1 point
    W tym temacie wróć do pierwszej strony do 12-tego postu gdzie są zdjęcia. Na jednym ze zdjęć są takie niebieskie plastikowe zaczepy. Prawdopodobnie taki zaczep się tobie wypiął i wyskoczył z niego wodzik. Najczęściej tak się dzieje gdy zamek nie chce ruszyć bo zamarzł. Wtedy na skutek za dużej przyłożonej siły te mechanizmy się wypinają zamiast łamać/wyginać. Czyli trzeba zdjąć boczek i zobaczyć co i jak jest z zaczepami.
  7. 1 point
    Na zwykłym także działa. Ale zamiast ciągle kręcić gałą, lepiej kupić w markecie za kilkanaście złotych voltomierz, albo za tyle samo w chińskich sklepach voltomierz z dwoma wyjściami USB.
  8. 1 point
    Po prostu w Pulsarze nie mogło być inaczej, jak "Pulsacyjne" włączanie i wyłączanie klimy.
  9. 1 point
    Witam, Zdecydowałem się wymienić kierownice na poliftowa. Wszystko pasuje, ale niestety klawisze obsługi nie za bardzo. Trzy są w innym miejscu ( pozamieniane - głośność radia i te do obsługi komputera). Tempomat pasuje. pozdrawiam
  10. 1 point
  11. 1 point
    Na obecną chwilę brak dokładniejszych informacji o następny QQ II. Miały być jedynie hybrydy, ale nowy JUKE dostał 3 cylindrowy spalinowy. Co do Qashqai'a, to cennik na 2019 rok nie zawiera już wersji Acenta, więc musimy kupić droższą wersję N-Style z wyposażeniem starej Acenty (chyba koła są teraz 18 cali, co nie musi być zaletą).
  12. 1 point
    W k12 jeśli chcesz wyłączyć funkcję antynapadową musisz wcisnąć oba przyciski pilota jednocześnie przez ok 3sek. aż auto mignie kierunkowskazami i na odwrót, jeśli znowu będziesz chciał wrócić do otwierania na 2 etapy. Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
  13. 1 point
    Panowie różnica jest taka, że jeden jest filtrem mokrym (FAP) a drugi filtrem suchym (DPF). W filtrze suchym wypalanie następuje poprzez zwiększenie dawki paliwa, albo przez podstawowe wtryskiwacze lub przez dodatkowy wtryskiwacz. W filtrach mokrych stosuje się dodatkowe płyny dawkowane do paliwa. Zasada dawkowania jest taka, że każdorazowe otwarcie wlewu paliwa podaje za każdym razem taką samą dawkę płynu (ad blue lub eolys). Tak więc tankując po 10 litrów bardzo szybko można ten zapas wyczerpać. Ekonomicznie i najbardziej polecane jest tankowanie do "pełna". Ilość przejechanych kilometrów do wyczerpania płynu może w związku z tym być na poziomie 20000km ale można również przejechać i 100000km przy tankowaniu do "pełna"
  14. 1 point
    Przyszedł czas na przycisk klapy. Pierwsza niespodzianka - ktoś tu już był! Chyba był za mały albo nie był idealnie na środku, dlatego nie trafiał w plastik mający nań naciskać. Nie wiem - nie działało to dobrze. Ale przynajmniej coś polutował, a nie tylko skręcił: Podmieniłem na większy mikrostyk: Dodałem uszczelkę: Nawet jej nie widać po złożeniu: No i działa. Zobaczym jak długo wytrzyma... Jednak 50 gr vs. 200+ zł za nowy przycisk to spora motywacja. :-)
  15. 1 point
    i po co chcesz to robić?
  16. 1 point
    Cześć. Dzisiaj usprawniłem drugie kluczyki do Micry. Były pozbawione baterii oraz mikroprzełączników. Dodatkowo gumki LOCK i UNLOCK były dziurawe. Kupiłem zestaw naprawczy za 9 PLN, przylutowałem mikroprzełączniki, włożyłem baterię a wszystko włożyłem w nową obudowę. Następnie na podstawie znanej wszystkim procedury, zakodowałem oba kluczyki. Co prawda kodowanie trochę trwało (4 próby) ale wszytko zakończyło się sukcesem. Na zdjęciu stara obudowa i zmasakrowany mikroprzełącznik. Pozdrawiam.
  17. 1 point
    Już dawno straciłem wiarę w jakość nissana mi popękała ekoskóra na siedziskach i to jeszcze na gwarancji ,może wrzuć fotkę tych drzwi
  18. 0 points
    Mam w lagunie FAP i jest to filtr suchy. Z drugiej strony może być samochód z DPF (w jego instrukcji obsługi po angielsku czy niemiecku będzie napisane, że ma DPF) i może to być filtr mokry. Z resztą nieważne. Niech sobie każdy nazywa jak chce, tylko nie wprowadza innych w błąd, powielając błędną nomenklaturę, jaka funkcjonuje.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×