Jump to content
Wspieramy Kacpiego, synka naszego kolegi Read more... ×
piciu

Relingi do Qashqai J11 bez wiercenia

Recommended Posts

JACKO29

Na zdjęciach wygląda tak jakby pod uszczelką był uchwyt na reling...ale czekamy na opis

Share this post


Link to post
Share on other sites
piciu

chwilę zeszło, ale już się dzielę wrażeniami.

Paczka zapakowana solidnie, każdy element dodatkowo zabezpieczony, instrukcja zdjęciowa w komplecie.

Spodziewałem się bardziej plastikowych relingów, ale wszystko poza coverami jest z aluminium ( odlew, nie spiek).

Relingi też z GL polakierowane w sreberko z metalikiem dokładnie tak samo jak plastikowe covery.

Wyglądają tak jak oryginał. Różnice dla dociekliwych- są lekko większe, bardziej wystają, łapy są szersze. Oryginał- delikatniejszy, bardziej elegancki. 

 

Montaż - banalny - nie ma możliwości o pomyłkach których nie dało by się odkręcić.

Całość można by zamontować w 30min, ale się bawiłem w próby za każdym elementem.

 

Montaż:

- zdjąć maskownice rynienek dachowych - ja użyłem zabezpieczonego taśmą izolacyjną noża- lekko poderwać przy przedniej szybie o przekręcić- zaczepy same się odpinają. 

- w rynience mamy po 5 elementów mocujących - dwa z nich wykorzystują później nasze relingi. Uchwyty są w formie grzybka.

- montaż zaczynamy od instalacji uchwytów które montujemy na "grzybko-cycki" w rynienkach. Rynienki obkleiłem izolacją aby uniknąć ewentualnego pokancerowania lakieru. Uchwyty wystarczy nałożyć i "zahaczyć" wszystko wchodzi na ścisk i dokręcenie bocznej rozpórki w uchwycie  to raczej formalność. Rynienka dachu jest miejscem spawu konstrukcji - nie jest idealna - przez to jeden uchwyt odstawał mi około 2-3mm - Sam uchwyt doskonale się obrabia pilnikiem, co też zrobiłem i po chwili pasował idealnie jak pozostałe.

- składamy i skręcamy uchwyty relingu z samym relingiem ( mamy w komplecie po 4 wkręty do aluminium). Całość jest bardzo sztywna i dobrze ze sobą spasowana.

- na uchwyty w rynienkach nakładamy gumowe uszczelki (są naprawdę dobrze spasowane do QQ) i przykręcamy do nich relingi (chyba) kluczem 12 nakrętkami.

- zakładamy plastikowe covery i cieszymy się nowym wyglądem.

 

Relingi już po testach

- samochód szarpany za relingi cały lata a reling nie drgnie.

- autostrada 180km - wszystko OK

- wiatr boczny - wszystko OK 

- głośność - nie usłyszałem różnicy bez i  z relingami.

 

Relingi kupiłem do dekoracji ( zadanie spełnione w 100%), ale całość sprawia na tyle solidne wrażenie że nie obawiałbym się zamontować do nich boxa ograniczając się jedynie do jego masy ze względu na dach QQ).

 

Co bym zmienił, lub do czego się przyczepił- uszczelka nie przylega idealnie - dobrze będzie ją dodatkowo zabezpieczyć czarnym silikonem lub klejem do szyb.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fergul11

Czyli nie wszystko co Chińskie jest z zasady złe :)  

Za lepsze pieniądze dostajemy lepszy towar , byle tylko te chromy były trwałe ! czego Ci życzę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
piciu

całość lakierowana na srebrny metalic- jakość powłoki wygląda bardzo obiecująco.

 

Zabrakło w moim opisie jednej czynności - stare listwy maskujące rynnę należy przyciąć z obydwu stron i wypełnić nimi przestrzeń pomiędzy uchwytami relingów.

 

A i jeszcze jedno - żonie bardzo się podoba.

Teraz się cieszy że jak szuka na parkingu to po relingach poznaje z daleka :-) 

Jakby nie było auto urosło o 5-6cm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

Czy Kolega zastanawiał się jak to wszystko zadziała gdyby odpukać wydarzył się jaki wypadek i dachowanie? Czy taka konstrukcja nie zachowa się jakoś nieprzewidywalnie niszcząc konstrukcję dachu? Przecież przy takich wydarzeniach działają przeciążenia nieporównywalnie większe niż w przypadku jazdy po autostradzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
piciu

A czy posiadacze relingów zastanawiali się jak się zachowa dach z zamontowanymi na nim 4 rowerami, boxem...

 

Przy dachowaniu ostatnią rzeczą o jakie będę myślał to czy konstrukcja dachu nie została zniszczona. Jedyną rzeczą zajmującą moją głowe to czy moim pasażerom i mi nic się nie stało, resztą zajmie się AC.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Ale wysuwacie wnioski.Przecież to jest tylko dekoracja.Jak dla mnie fajna.Tylko jako dekoracja bez możliwości wieszania czegokolwiek na tym.

A w czasie rolowania to tak jak pisał Piciu,akurat najmniej będą  moją głowę zaprzątały myśli o relingach.Polecą gdzieś w dal i tyle

Share this post


Link to post
Share on other sites
colins

Oryginalne też nie są pozbawione wad, o czym pisałem TUTAJ.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

A czy posiadacze relingów zastanawiali się jak się zachowa dach z zamontowanymi na nim 4 rowerami, boxem...

 

Przy dachowaniu ostatnią rzeczą o jakie będę myślał to czy konstrukcja dachu nie została zniszczona. Jedyną rzeczą zajmującą moją głowe to czy moim pasażerom i mi nic się nie stało, resztą zajmie się AC.

 

Błagam... Oczywistym jest, że przy każdym dachowaniu konstrukcja zostanie zniszczona z całą pewnością, ale mi chodzi o bezpieczeństwo takiej konstrukcji. Czy nie wbiją się do wewnątrz pojazdu? Czy nie połamią i się nie wbiją w dach uszkadzając pasażerów? Czy nie osłabią konstrukcji dachu? Taki był zamysł mojej wypowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
colins

Najpewniej będzie tak jak napisał Jacek. Odpadną w siną dal.

Wraz z pasażerami. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

Najpewniej będzie tak jak napisał Jacek. Odpadną w siną dal.

Wraz z pasażerami. :D

 

Możliwe tylko po co się zastanawiać nad takimi rzeczami? Według mnie montowanie taki "błyskotek" i elementów, które wyglądają na użytkowe, ale jedynie wyglądają jest nonsensowne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
colins

Różne są gusta. Niektórzy lubią sobie na przykład walnąć różowy, puchaty pokrowiec na kierownicę. No i git, a nam nic do tego. :spoko:

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Wiem Strid jaki miałeś zamysł,bo o tym samym myślałem.Tylko kto rozochocony przystrojeniem myśli o tym?..."przecież mnie się nic nie stanie! "

I tak większość z nas do tego podchodzi...kajam się nisko...bo ja też ,niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

Różne są gusta. Niektórzy lubią sobie na przykład walnąć różowy, puchaty pokrowiec na kierownicę. No i git, a nam nic do tego. :spoko:

 

Niby nic, ale jeśli oberwiesz takim różowym puchatym pokrowcem na kierownicę wypadającym z samochodu przy otwartych oknach na autostradzie to raczej Ci się nic nie stanie, a w przypadku takiego kawału żelastwa może już być trochę gorzej.

 

Poza tym, jeśli zajdzie kiedyś potrzeba z jakiegoś nieprzewidzianego powodu montażu bagażnika dachowego to Kolega będzie demontował relingi i kupował nowe uszczelki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
piciu

jeżeli będę miał taką potrzebę to tak właśnie zrobię - kupie listwy na allegro za 200zł i w 20min zdemontuję relingi.

Boxa nie planuję wozić - zawsze się mieściłem do każdego auta bez takich dodatków i wystarczało (kiedyś w 126p nawet przeprowadzkę zrobiłem).

 

kupiłem bo mi się podoba i tyle - nie kupiłem dla innych tylko dla siebie.

 

A tak przy okazji - kolega nie pracuje w ubezpieczeniach? Wszędzie same zagrożenia widzi...

 

A co jak z rower spadnie z dachu?

A co jak narta spadnie i przebije Tobie szybę?

A co jak wyjdziesz z domu i spadnie na Ciebie samobójca?

 

Spójrzmy w statystyki policyjne za 2015r- ile tam było śmiertelnych wypadków z powodu relingów...?

 

A co jak teraz czyta to Jarek z Dudkiem :-) 

buhahahahahahah :-)


Możliwe tylko po co się zastanawiać nad takimi rzeczami? Według mnie montowanie taki "błyskotek" i elementów, które wyglądają na użytkowe, ale jedynie wyglądają jest nonsensowne.

Widać że kolega od Pulsara.

 

Qashqai jest w pewnym sensie nonsensowny.

Wygląda jak terenowy, a jest osobowy i niepotrzebnie stawia za duży opór powietrza przez co więcej pali, gorzej jeździ bo jest wyżej zawieszony i do tego dużo bardziej wszystkim się podoba ( co widać po wynikach sprzedaży).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

Jestem przeciwnikiem modyfikacji samochodu, które nic nie dają, kosztują, a wręcz mogą być potencjalnie niebezpieczne. Do takich rzeczy zaliczam: HID, instalacje ksenonowe własnej roboty, chińskie LED'y które prawie nie świecą, dodatkowe zbędne oświetlenie, orurowanie w samochodach osobowych, spojlery i jak widać muszę dorzucić do mojej listy również bezużyteczne atrapy relingów.


(...)


Widać że kolega od Pulsara.

 

Qashqai jest w pewnym sensie nonsensowny.

Wygląda jak terenowy, a jest osobowy i niepotrzebnie stawia za duży opór powietrza przez co więcej pali, gorzej jeździ bo jest wyżej zawieszony i do tego dużo bardziej wszystkim się podoba ( co widać po wynikach sprzedaży).

 

Sama prawda, ale wcześniej jeździłem m.in. dwoma QQ i X-trail'em i potrafię docenić zalety wyżej zawieszonego nadwozia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
piciu

Co do bezpieczeństwa zgadzam się w 10000% - u mnie to priorytet. Dlatego na każdym etapie montażu robiłem próby testy.

Aktualne nic nie budzi moich wątpliwości.

 

Co do bezużyteczności- producent napisał 50kg. Nie będę sprawdzał bo nie do tego kupiłem.

 

Bezużyteczne jest podkręcanie osiągów silników których nie da się wykorzystać na drodze a ludzie to robią i czerpią z tego ogromną radochę.

 

Uszanuj to proszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

Co do bezpieczeństwa zgadzam się w 10000% - u mnie to priorytet. Dlatego na każdym etapie montażu robiłem próby testy.

Aktualne nic nie budzi moich wątpliwości.

 

Co do bezużyteczności- producent napisał 50kg. Nie będę sprawdzał bo nie do tego kupiłem.

 

Bezużyteczne jest podkręcanie osiągów silników których nie da się wykorzystać na drodze a ludzie to robią i czerpią z tego ogromną radochę.

 

Uszanuj to proszę.

 

Co niby mam uszanować? Szacunku w to nie mieszaj, bo to nic z tym nie ma wspólnego. Przedstawiłem Ci kilka racjonalnych argumentów dla których według mnie gra nie jest warta świeczki. Mimo, że wykonałeś wszystko jak należy i zgodnie z chińską myślą techniczną (tak, tak wiem, jest z roku na rok lepsza i lepsza) to i tak nie jest to fabryczne rozwiązanie i nie ma prawa być tak trwałe

Share this post


Link to post
Share on other sites
piciu

Co niby mam uszanować? Szacunku w to nie mieszaj, bo to nic z tym nie ma wspólnego. Przedstawiłem Ci kilka racjonalnych argumentów dla których według mnie gra nie jest warta świeczki. Mimo, że wykonałeś wszystko jak należy i zgodnie z chińską myślą techniczną (tak, tak wiem, jest z roku na rok lepsza i lepsza) to i tak nie jest to fabryczne rozwiązanie i nie ma prawa być tak trwałe

 

"Co niby mam uszanować? Szacunku w to nie mieszaj, bo to nic z tym nie ma wspólnego" - pozostawię bez komentarza.

Apropo fabrycznych rozwiązań- kolega nie pracuje w Nissanie? Jest tu kilka wątków które pokazują że fabryka nie zawsze jest nieomylna - tam mógłbyś się wykazać.

 

Informuję iż zakańczam polemikę.

"Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości." A.Lincoln

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

"Co niby mam uszanować? Szacunku w to nie mieszaj, bo to nic z tym nie ma wspólnego" - pozostawię bez komentarza.

Apropo fabrycznych rozwiązań- kolega nie pracuje w Nissanie? Jest tu kilka wątków które pokazują że fabryka nie zawsze jest nieomylna - tam mógłbyś się wykazać.

(...)

 

Cały czas mnie zaczepiasz personalnie zamiast porozmawiać o relingach. Pytania o to, czy pracuje w Nissanie albo czy pracuję w ubezpieczeniach do niczego nie prowadzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Ależ Strid,nie pierwszy raz na forum jest poruszana kwestia udoskonaleń (tuningu),nie pierwszy raz padają informacje o zmianie świateł,o orurowaniach,pampersach,listwach ,relingach,czy drobnych zmianach w elektronice i zawsze w kontekście zmian pojawia się haslo:A po co?,a niezgodne z homologacją,a urwie się,etc,etc...wszyscy doskonale zdajemy sobie z tego sprawę,że wszystko co jest dokręcane na zewnątrz może odpaść ,urwać się i również,mimo posiadanej homologacji zrobić krzywdę innej osobie,ale w człowieku jest jakaś wewnętrzna siła,a upiekszyć,a dorobić coś ,a poprawić i zyje ze świadomością wewnętrznej radości ,że jemu się udalo,że ma fajniej a inni wy*****e.....

Gdyby nie te ciągoty,może nadal jeździlibyśmy na osiołkach bo to bardziej ekologiczne,nie zagraża drugiemu...no chyba że kopytkiem dostanie,albo toczylibyśmy sie na drewnianych kólkach,bo fabryki gumy szkodzą innym.Kochani ,jesteśmy niejako wpisani w ten krwioobieg i z tego korzystamy,w mniejszym lub większym stopniu,w zgodzie lub niezgodzie z przepisami.

Więc dajmy sobie na luz z tymi stwierdzeniami o niezgodnościach przepisowych,bo ten co będzie chciał coś zrobić i tak to zrobi,niezależnie od tego czy ktoś swoimi stwierdzeniami o przepisowości doprowadzi innych do białej gorączki czy nie.

I właśnie Strid o takie uszanowanie prosił Cię kolega,nie ważne czy to koliduje z Twoimi wierzeniami i postanowieniami żyć w zgodzie z przepisami.Ja szanuję Twoje podejście do przepisów i postanowień,jest słuszne,bez dwóch zdań!Ale zakończmy spory przepisowe,po prostu bawmy się jak dzieci(dorosłe) i czerpmy radość z tego co mamy i czym się bawimy,inaczej zgnuśniejemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

@JACKO29 oczywiście, że tak, ale są modyfikacji sensowne i są również bezsensowne i o tym chyba można porozmawiać właśnie na forum? Ja nie czepiam się każdej modyfikacji, a niektóre mi się nawet podobają, ale akurat w tym wypadku uważam, że zakładanie chińskich atrap relingów jest akurat właśnie dyskusyjne.

 

Piszecie o szacunku i uszanowaniu - to jest dyskusja i ja nikogo nie obraziłem aby mnie ktoś prosił o "uszanowanie". Szanuję, ale się nie zgadzam.

 

Chyba, że w tym wątku można było umieszczać tylko posty pochwalne to trzeba było to zaznaczyć w pierwszym poście.


(...)

Informuję iż zakańczam polemikę.

"Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości." A.Lincoln

 

Chciałbym zauważyć, że takie cytaty jak również ironiczne zapytania o to czy pracuję dla Nissana albo dla ubezpieczyciela nie budują atmosfery dla merytorycznej dyskusji.

 

Przypuszczam, że takie argumenty padają dlatego, że stosując wyłącznie kryteria zdroworozsądkowe nie da się obronić tego pomysłu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Kontekst był taki by nie dyskutować i podgrzewać atmosfery  przepisami,jak już pisałem,wiemy o tym wszystko,ale się bawimy.I to co napisaleś "Szanuję,ale się nie zgadzam"Jest jak najbardziej OK!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Strider

Kontekst był taki by nie dyskutować i podgrzewać atmosfery  przepisami,jak już pisałem,wiemy o tym wszystko,ale się bawimy.I to co napisaleś "Szanuję,ale się nie zgadzam"Jest jak najbardziej OK!

 

Nie użyłem ani razu argumentu związanego z przepisami, bo nawet nie wiem jak one się na to zapatrują. Użyłem argumentu relingów latających po autostradzie... Jak już wyżej pisałem - nie do końca ufam komercyjnej myśli technicznej chińskich przedsiębiorców i mam po temu powody.

Share this post


Link to post
Share on other sites
toruńczyk

Pasuje mi tu przytoczone kiedyś przez manixa anegdota ... :)

Piciu ma rację ,

Strider ma rację ,

i Jacko też ma rację !

.............. :D

a ja już bez racji powiem : będzie dobrze Panowie - tylko bez emocji !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×