Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
Sign in to follow this  
GodISmE

Potwór na Nurba by GodISmE (350z HR)

Recommended Posts

GodISmE

Ten moment to przez temperaturę wysoką taki wyszedł, mówi mi kumpel ktory to mierzyl. Zobaczymy z dobrym wentylatorem i jak bedzie zimniej. W tym jego blaszaku to szklarnia jest w takie dni jak teraz ;) W niedziele tor Poznan!

 

...

 

Update z toru. Daje rade Zeta, nawet w serii. Zero problemow z przegrzewaniem dzieki chlodnicy oleju, nawiewom na tarcze i masce z wlotami. A grzeje sloneczko ladnie! Piata runda teraz. Opony drogowe P zero nikna w oczach i nie mozna pocisnac za bardzo, juz bede rekreacyjnie tylko jezdzil i moze tylko jedno mocne kolko. Lozysko w lewym przednim kole sie zaraz rozsypie!
... Waga musi zejsc i to sporooooooo

Edited by GodISmE

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

No pięknie pięknie !!

Jak ci się prowadzi, opony nie przegrzewają się za bardzo, ile kołek pod rząd trzaskasz ??

No i najważniejsze czy auto cieszy i czy jakieś fotki filmy będą :) ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

Pięknie się Zeta spisała! Jeździłem w sumie cały czas przez wszystkie 7 rundek. Jestem MEGA zadowolony, mimo ze te opony drogowe się przegrzewały już po dwóch/trzech kolkach i już nie było jak cisnąć. Ale i tak jestem w szoku jak pięknie to autko jedzie już w serii, mimo sporej wagi. Balans jak dla mnie za***isty, nie było w ogóle podsterowności, po redukcji nawet tylko na trójeczkę pięknie mi się składał w zakręt. Moze pomogły ta rozbieżność z przodu + wywalenie kilku kilo z przodu (klima, klakson, zamek maski, zbiorniki spryskiwaczy, maska z laminatu). a może tak po prostu jeżdżą te Zetki :)

Zero problemów z przegrzewaniem dzięki nawiewom i chłodnicy oleju. Hamulce cały czas dobre, aczkolwiek biły mi jak cholera (stare tarcze stoczone), na szczęście tylko zimne, po rozgrzaniu i przy mocnym hamowaniu bez problemu. Ten pedał z 380RS to za***isty mały modzik! Bez tego masakra z heel & toe, bo za daleko są pedały, Założyłem go już po pierwszym przejeździe.  

 

Autostrada w drodze do i z to bajka w tym aucie. Jedzie jak po szynach! A audio wcale nie takie zle jak piszą. Bas na +3 lub +4, treble na +1 lub 2 (w zależności od mix-u) i jest całkiem, całkiem jeśli chodzi o muze rockowa, tylko musi być głośno! :) A wiem co mowie bo jestem muzykiem i mixuje swoje kawałki od lat.

 

Będzie filmik... tylko kurde źle kamerkę miałem zapięta na kasku, mało widać drogi. Nie robiłem czasów, bo nie po to tam jechałem teraz. Chciałem sprawdzić przede wszystkim jak się sprzęt sprawdzi i jak auto jedzie w serii. Jedynie lewe przednie łożysko padło, wiec mala ofiara ;)  Mam kilka innych problemów związanych raczej z kupnem auta powypadkowego i używanego ale nic poważnego. Mam też kilka pytań... ale o tym później... Na razie ciesze się bardzo z tego zakupu. Będzie chyba długa miłość po tej pierwszej randce ;)

 

Troche mnie sie kamerka na kasku zle przyczepila  ;)
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

Ale cisza u mnie niebawem będzie podobnie :D

Ps. Udało się poniżej 2 minut zejść ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

A nie wiem, tylko raz zmierzylem to bylo 2 minuty ale  pewnie zeszlo ponizej w innych przejazdach. Oszczedzalem troche sprzet, bo pierwszy raz tym autem po naprawach wyjechalem od razu na Poznan a wracalem na kolach!

 

Kurde, za***iscie mi sie jezdzi tym autkiem do pracy - muza na full, szyby w dół, gaz w podłoge na zakretach... achhhh ...  az mi zal bedzie wybebeszac i wyscigówkę robić! Chyba sie zastanowie czy nie zrobić tylko kół, hamulców, zawiasu, rozporek, wydechu, mapy i zostawić po cywilnemu srodek na razie. Sram te czasy, w sumie mam wieksza przyjemnosc jezdzac sobie plynnie po torze a nie na limicie popelniajac przez to bledy. Decyzje, decyzje ....

 

Aha, dwa problemy mam:

- obroty nie schodza mi od razu po odpuszczeniu gazu tylko trzymaja jedna sekunde zanim silnik zacznie hamowac. O co biega? Caly czas tak jest, wiec od kupna używanego.

- rozklekotala mi sie skrzynia strasznie - zakladam ze lozysko/-a na walku? - bo tylko przy niewcisnietym pedale sprzegla klekota

Edited by GodISmE

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

tak te skrzynie maja więc relaks... wydmuszki nie rob to nie wiele daje a mase sie traci glownie z tylu - moca nadrobisz masz mega potencjal w HRku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

Tak wlasnie mysle aktualnie :) Ale zobacze, najbardziej wlasnie przed wybebeszaniem powstrzymuje mnie to ze to glownie tyl bedzie i balans moze mi sie popsuc. Ale to tylko spekulacje, nie przekonam sie pownie jesli nie sprobuje.

 

Masz jakies pomysly na te utrzymujace sie przez sekunde obroty po odpuszczeniu pedalu gazu? Moze jakas kalibracja potrzebna pozycje pedalu gazu? Albo throttle reset (zresetowanie i kalibracja przepustnicy)? Caly ten drive-by-wire system? Robiles cos takiego?

http://my350z.com/forum/maintenance-and-repair/371324-how-do-i-do-the-throttle-body-relearn-procedure.html

 

Jeszcze jedna rzecz, strasznie ida obroty do gory nawet na delikatnym blipie, nie wiem czy powinno tak byc ale zawsze przestrzele obroty przy redukcjach jadac normalnie po miescie. Moze to cos wspolnego w powyzszym?

 

Nie wiem czy gosc odlaczal akumulator po dzwonie, mozliwe ze tak a do tego auto mu stalo bardzo dlugo.


.........

 

Some day ... ;)

 

http://www.stancenation.com/2015/10/23/phoenix-reincarnation-brian-mccanns-rebirthed-nissan-350z/

Share this post


Link to post
Share on other sites
jakub350

GRUBO!

MĘSKO!

Edited by jakub350

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

Graty doplynely! Do tego oleje wszystkie zamowilem, dwa lozyska przednie timken w drodze, opony na przod r888 255/35 a na tyl Avon ZZR 265/35 beda.
Harness bar dzis od staffy odbieram, pasy kupie w przyszlym tygodniu ale kurde kubel nie dojdzie na czas. Nic to, Hungaroring moze przynajmniej w pasach zalicze na siedzeniu seryjnym. Zobacze czy bedzie sens.

Dodatkowy przegląd mam zrobić, bo niby naprawiane było wielce ... no i Pan mówi, że nie podbije bo powinny być oryginalne śruby Nissana i że zawleczki brakuje. Zawleczka ok, też bym wrócił do gościa co mi to zakładał ale czy z tymi śrubami nie przesadza? Coobcio?

PS. Czy ten czujnik nie powinien byc przykrecony tam gdzie puste miejsce na srube?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łukasz83

Daj jakiś namiar na harness bar. Jaki koszt? Sam będziesz montowal?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jarek1111

na tej piaście nie masz  zaślepki  zanieczyści ci sie pierścień magnetyczny  i abs i esp zacznie swirować    

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

A jak to powinno wygladac? Nie zagladalem w sumie pod to auto do dzis, wiec nie wiem ci i jak tam bylo przed naprawami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jarek1111

powinna być taka plastikowa kopulka 

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

A one sa seryjne z samochodu, tak, nie wymienia sie je razem z piastami? Czyli ze je sciagneli i nie zalozyli spowrotem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jarek1111

prawdopodobniej tak   to z plastiku jest może pękło   

zastanawia mnie tez jak masz przykręcony ten czujnik absu      jak byś zrobił lepsze zdięcie może   tam napewno jest ślad po wykręconej śrubie  

i wydaje mi sie że pod nią ma być zamontowany ten czujnik na klucz 12     może dlatego nie dali zaślepki  bo czujnik jest w innym miejscu  

nie wiem  zrób lepsze foto     zobaczymy z chłopakami czy masz to dobrze poskręcane

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

Jak bede mial okazje znowu wejsc pod auto to zrobie. Nastepny mody to juz bedzie kubeł, pasy i gwintowane zawieszenie + obniżenie auta. Tylko musze kurna wymyslic cos z tym obnizeniem bo mi te fele wystaja z dwa centy z kazdej strony! :)

 

Filmik z Hungaroringu ponizej. Tor za***isty! Duzo ciekawszy ale tez duuuuzo trudniejszy od Poznania. Goniłem kumpla w M3 e46 - auto ma o 20 koni mocniejsze i o 200 kg lzejsze ale się go trzymalem i na zakretach dochodzilem. Dalej sie mu przegrzewa, mimo ze wymienil wiatrak wiec odpuszczal po kilku kolkach. Mi z kolei sprzeglo pod koniec dnia zostawalo w podlodze - trzeba wymienic plyn i pompe. Na prostej mi odchodzil i hamowal duzo pozniej - kurna to jego auto hamuje w miejscu praktycznie! Ma duze tarcze plywajace i hamulce z Porshe z przodu! Tez musze cos w tym stylu kiedys zapodac ale na razie w sumie hamowanie wczesniej i przez to dluzej mi odpowiada, bo sobie dopracuje plynnosc z heel&toe.

 

Glowne obserwacje na razie:

1) semislicki i geometria w Zetce to podstawa na tor, nie ma co w ogole sie wybierac bez tego. Duzo szybciej w zakretach moge teraz jechac i nawet szybciej niz M3

2) lekkie i szerokie felgi tez w tym pomagaja (wydaje mi sie bo nie jestem w stanie wyizolowac jak wpywaja na to auto osobno) i ciut lepiej sie auto rozpedza

3) tym razem mialem wylaczona calkiem trakcje i ESP i ani razu nie stracilem przyczepnosci na wyjsciu z zakretu! Te opony szerokie z tylu maja jeszcze spory zapas przyczepnosci, wiec nie wiem czy na tym etapie z moca 290 koni sa potrzebne ale zdecydowanie daja potencjal na podnoszenie mocy teraz ... no chyba ze to te pedalskie VLSD takie słabe!

4) stabilizatory mi radzili w Stanach ustawic na poczatek srednia twardosc przod i miekki tyl ale mi zrobili najsztywniej jak sie dalo w warsztacie - niedogadanie - mimo to jezdzilo sie ok i nie zauwazylem zeby balans nadsterownosci vs. podsterownosc byl gorszy w porownaniu z seria

5) cisnienia opon 33-34 psi wydaja sie optymalne - cala opona pracowala i nie "zjadalo" bokow - aczkolwiek znow zapomnielismy wziac temrometr! arghh

6) lozyska tym razem z tylu (chyba z tego co slysze) daja w dupe, wiec je tez trzeba wymienic. Tez tak mieliscie po pierwszym wyjezdzie na tor kilkuletnia juz jakby nie bylo Zetka? Mam nadzieje ze to po prostu stare juz lozyska i jak raz wymienie to potrzymaja dluzej!

7) juz lepiej z biegami na tym torze ale dalej w paru zakretach trojka jest za dluga, tzn. ze obroty za nisko schodza w trojkowych zakretach. Trzeba bedzie pomyslec a 3.9 lub 4.08 final drive

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

BOMBA !!!! ALE ZABAWA TOR PIEKNY !!

O BOŻE :) :) :)

 

Next Time jadę obowiązkowo z wami !!

od 6tej minuty widać że się woda zaczęła ci grzać - chłodnica oleju trzeba przenieść na bok bo dogrzewa ona chłodnice wody, ja u siebie będą chciał ją przesunąć na bok ew. zastanawiam się czy drugiej nie dołożyć i wtedy do 8000 mogłbym kręcić non stop :)

Klocki hamulcowe pamiętam że jak miałem DS Performance to na Poznaniu dawały sobie radę i tutaj też powinny.

Przełożenie główne koniecznie zmienić na krotsze, najtansza opcja to niskie opony, druga to ciężko już dostępny dyfer z 370Z.

A co do grzania się silnika to także pomaga usunięcie termostatu w takie dni gdzie temepratura wynosi po 25-30 stopni przy normalnej jeździe ciecz i tak nie spada poniżej 70 stopni...

 

No i tak troszkę mocy by się przydało chociaż same katy out i remap, na fotelach ze 20kg odelżysz auto i będzie sporo milej w zakrecie nie bedziesz sie trzymać tak kurcozwo kierwonicy i zapierać nogami :D

 

To Co lecimy teraz gdzieś razem co tam sie szukuje, trzeba zbeirać ekipę, Tor Jastrzab lada dzień, Ułęż chyba też no i Poznani troszkę się szukuje :D

 

Wyjazd Rewelacyjny, zazdraszczam że nie byłem, ojejuniu jak bym pożerał te wszystkie M3 e90teczki... jam jam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

W polowie wrzesnia lecimy na Nurba, dawaj z nami! :) Na przelomie sierpnia/wrzesnia jeszcze na jakis trening bym skoczyl, moze Jastrzab, Kielce lub Ulez.

 

Kurde, nawet nie zauwazylem ze ta wskazowka sie troche do gory ze srodka przesunela w trakcie jazdy. Ale nie zblizyla sie do czerwonego nawet, wiec chyba nie jest tak zle, co? A moze zrobic jakas izolacje pomiedzy chlodnica oleju a chlodnica wody? Albo bardziej na srodku i nizej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

Ja z chłodnicą oleju chce wykombinować żeby była na boku w miejscu po zbiorniczku od spriskiwaczy.

Dzięki temu będzie wyszstko od siebie oddalone i nie będzie oddziaływać wzajemnie.

Fakt że trzeba by jakieś wloty w zderzaku dodatkowe dorobić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

Kurcze wszystko zalezy od prawdziwej przyczyny a nie symptomu - to przyczyne trzeba wyeliminowac:

a) chlodnica oleju jest ok ale zaslania chlodnice wody i przez to sie woda grzeje -> przesunac chlodnice, zrobic otwory w zderzaku do niej

b  ) chlodnica oleju ok ale byc moze za malo powietrza dostaje, bo np. za maly wlot i zaslania bekla przednia -> j.w.

c ) chlodnica oleju i tak nie daje odpowiedniego chlodzenia oleju - pytanie czy druga czy wieksza?

d) chlodnica oleju ok ale chlodnica wody moze za malo wydajna, zakamieniona, itp? -> wymienic chlodnice wody a oleju zostawic?

e) dopoki nie podchodzi pod czerwone miec to w d*pie lol

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

Dla mnie nie normalne jest by woda wychodziła poza fabryczną normę czyli pół skali.

Przy nie wysilonym wolnossaku, pojedyńcza chłodnica oleju taka 30-32 rzędy powinna w zupełności wystarczyć.

Na Poznaniu mi się woda nigdy nie zagrzała ale na Jastrzębiu po 11 kółku zauważyłem że mikroskopijnie wskazówka wody zaczęła iść do góry może nie aż tak dramatycznie jak u Ciebie ale jednak...

 

Moim zdaniem takie zdrowo rozsądkowe maks dla oleju by dbać o silnik i żeby nadmiernie szybko się nie wyeksploatowywał to 125*C stopni dla cieczy chłodzącej 110*C.

Należy pamietać że im cieplejszy blok silnika i głowice tym silnik traci moc a dodatkowo bardziej narażony jest na spalanie stukowe - bardzo trzeba na to uważać zwłaszcza jak mamy silnik doładowany.

 

Drifterzy są mega przygotowani pod tym względem, tam to na chłodnicach oleju mają dodatkowe wiatraki pozakładane a chłodnice wody pokładzione z "tirów" no i także o wiele krócej męczą maszyny jak my w zasadzie na zawodach to 3 zakręty i po robocie, na treningach zdarzają się dłuższe ślizgi pełnym ogniem... Temperatury oleju rzadko kiedy dochodzą do 110*C a woda ma praktycznie cały czas 80-85*C

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

No to trzeba cos wymyslic i najlepiej zamontowac czujnik temperatury oleju zeby miec wszystko na oku.

Powietrze w systemie tez moze byc problemem teraz czytam. W Poznaniu bylo cieplo i nie zauwazylem przegrzewania sie, wiec moze od tego czasu juz sie zapowietrzyl. Podobno w 350z to jest notoryczne.

Takie cos zrobie z tylu chlodnicy oleju! Najlepiej uruchamiany przy konkretnej temperaturze. Na wakacjach jestem i stal po drodze z plazy taki buggy z chlodnica u gory :) wywale tez termostat na lato. Chociaż problem z przegrzewaniem się wody nie do końca to rozwiąże - jeśli odpowietrzanie nic nie da to zakładam większy radiator!


@Coobcio, tu ktos tak jak ty chcesz zrobil
http://my350z.com/forum/engine-drivetrain-and-forced-induction-diy/495753-diy-oil-cooler-install.html

 

..................................

 

Kolejne modziki porobione.

 

Hotchkis bar ustawiony najsztywniej jak sie da z przody i z tylu, co pozwolilo serii HR (oprócz kół) doganiać M3 e46 w zakrętach.

Ale nie wiem czy tył nie za sztywno, bo miałem jeden mały snap oversteer na górce w tym lewym czwartym na Hungaroring... z może to jednak za dużo toe z tyłu (0,10), nie wiem, na razie zmienię tył na środkowy.

Lekkie i szersze felgi też się przyczyniły do dużo lepszej trakcji w zakrętach i do troszkę lepszego rozpędzania tej MASY!

No i taki gustowny modzik wykonany przez Przemka! ESP/TC delete

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

Tylny stabilizator miekki bym zostawił...

Share this post


Link to post
Share on other sites
GodISmE

Zmienie tylny stabilizator na srodkowy na razie i zobacze co to da. Z gwintem i sprezynami 14/9 to juz ogolnie bedzie duzo sztywniej, wiec pewniej stabilizatory moga byc nie tak sztywno ustawione, zwlaszcza z tylu. Na torze zawsze mozna dac na najmiekszy jesli nie odczuje zmiany, bo to latwa robota.

 

Geometrie ustawie teraz katy przod -3, tyl -2.5, rozbieznosc przod -0.10 i zbieznosc tyl 0.05 stopnia. Zobaczymy jak sie bedzie jezdzic. No i gwint wchodzi, obnizenie o 3 centymetry na poczatek. Do tego kubel i harness bar. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Coobcio

No i pięknie kiedy to razem wreszcie upalamy :) ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×