Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
Guest Zboro

Chcesz kupić X-traila... Rozważania na temat innych marek.

Recommended Posts

Emjot
Posted (edited)
10 godzin temu, Kazik_R52 napisał:

w zasadzie nikt "normalny" nie chce jeździć samochodem 10lat,    

W mojej wypowiedzi chodziło mi raczej o punkt widzenia producentów. Oczywiście mam świadomość, że nie każdego stać na nowy samochód. Sam też lubię pomajsterkować przy swoim samochodzie dlatego nowy z gwarancją to dla mnie żadna frajda.

Edited by Emjot

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andrzej G
12 godzin temu, Kazik_R52 napisał:

w zasadzie nikt "normalny" nie chce jeździć samochodem 10lat

Z tego wynika, że ja to jestem jakiś wybitny i niereformowalny debil.

Almerką N15 jeździłem 16 latek i nie widziałem w tym nic nienormalnego. Autko było bezawaryjne, a przy przebiegach ok. 8 tys/rok nie zamierzam zmieniać auta wyłącznie dla szpanu, lub co gorsza, by zasilać budżet koncernu motoryzacyjnego ... o czym wspomniał kol. Emjot

No i warto wspomnieć, że różnica budżetu między pracującymi w Stanach, a w PL jest chyba znaczna

Share this post


Link to post
Share on other sites
Emjot
7 godzin temu, Andrzej G napisał:

Z tego wynika, że ja to jestem jakiś wybitny i niereformowalny debil.

Almerką N15 jeździłem 16 latek

No nie wiem czy N16 byś ten wynik powtórzył. Przy 115T km wymiana łańcucha, po drodze ze cztery czujniki położenia wału itp. Czuć było w niej problemy finansowe Nissana w tamtym czasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kazik_R52

Ludzie się dostosowują do tego na co ich stać, normalny człowiek nie chce jeździć autem po naście lat (automasochizm), nie chce też kupować auto z wypierdzianym siedzeniem, żebym mógł to bym zmieniał co 3 lata ..., A już jeżdżę 4 roczek i nie zmieniam bo za drogi biznes ta zmiana i nie zmienia to faktu że moje auto dobrze jeździ , nie psuje się , chciałbym nowe, zmienić markę , model,  mieć mocniejszy silnik, jakaś hybryda ze 350-400 koników . 

I takie banialuki , że zasilanie kasy koncernu nie docierają dla mnie , ktoś prowadzi biznes chce zarabiać , ja też chcę jak najwięcej za swoje usługi brać. Wystarczy poczytać ile koncerny realnie ostatecznie  zarabiają na aucie to jest 500-800- 1000 euro . Reszta to cały biznes skupiony w tym segmencie . Ci ludzie muszą zarabiać   , bo mają rodziny , będą kupować i piekarz , stolarz, budowlaniec  też od nich zarobi...

Tak to działa . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
borge
W dniu 4.08.2019 o 02:44, Kazik_R52 napisał:

ja znowu na leasing nie mogę brać, bo tam jest ograniczenie przebiegu średnio 12tyś mil, ja jeżdzę dużo więcej , a twedy dopłaty są szatańskie do nadwymiarowych mil..

12 K mil w jakim przedziale czasowym: miesiac, rok?

Share this post


Link to post
Share on other sites
karibox1
2 godziny temu, Kazik_R52 napisał:

Ludzie się dostosowują do tego na co ich stać, normalny człowiek nie chce jeździć autem po naście lat (automasochizm),

-to nieprawda, większość sprowadzanych aut ma minimum 10 lat.

nie chce też kupować auto z wypierdzianym siedzeniem, żebym mógł to bym zmieniał co 3 lata ...,

-no nomen omen Ameryki nie odkryłeś, każdy by chciał (nie dotyczy t30)

A już jeżdżę 4 roczek i nie zmieniam bo za drogi biznes ta zmiana i nie zmienia to faktu że moje auto dobrze jeździ , nie psuje się , chciałbym nowe, zmienić markę , model,  mieć mocniejszy silnik, jakaś hybryda ze 350-400 koników . 

raz piszesz, że zakup autka jest u Was tani a teraz, że za drogi biznes

2 godziny temu, Kazik_R52 napisał:

I takie banialuki , że zasilanie kasy koncernu nie docierają dla mnie , ktoś prowadzi biznes chce zarabiać ,

chodzi o to by auto te 100 tys. wytrzymało bez 1 awarii, tymczasem koncerny doprowadzaja do sytuacji kontrolowanych i systematycznie preparowanych usterek.

ja też chcę jak najwięcej za swoje usługi brać. Wystarczy poczytać ile koncerny realnie ostatecznie  zarabiają na aucie to jest 500-800- 1000 euro .

wątpię by ktokolwiek wiedział jaki jest dochód realny, a jaki zysk to w ogóle nikt Ci nie powie.

Reszta to cały biznes skupiony w tym segmencie . Ci ludzie muszą zarabiać   , bo mają rodziny , będą kupować i piekarz , stolarz, budowlaniec  też od nich zarobi...

Tak to działa . 

wszyscy tu wiemy, że otoczenie biznesowe zarabia w każdym segmencie rynku, po co to pisać?

dochodzi do sytuacji, w której podwykonawcy zatrudniają kolejnych podwykonawców w tej branży (nazywa się to outsourcing).

nasze forum też jest elementem układanki...podtrzymujemy w internecie wartość marki

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andrzej G
12 godzin temu, Emjot napisał:

No nie wiem czy N16 byś ten wynik powtórzył. Przy 115T km wymiana łańcucha, po drodze ze cztery czujniki położenia wału itp. Czuć było w niej problemy finansowe Nissana w tamtym czasie.

Dlatego pozostałem wierny N15. Przez te 16 lat zrobiłem o ile dobrze pamiętam 126 tys km i poza paliwem, filtrami, olejem, akumulatorem (1x) i płynami zero wkładu.
Zapomniałbym - jedyna "awaria", to żarówka lewego pozycyjnego z przodu.

Jak sprzedawałem, Almerka wyglądała jak salonowa nówka:) . Gdyby miała klimę, to pewnie bym nią śmigał dożywotnio.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
stuff1000
4 hours ago, borge said:

12 K mil w jakim przedziale czasowym: miesiac, rok?

12K na rok . Ja się mieszczę bo mój samochód robi jakieś 6K na rok ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kazik_R52

12tys mil na rok , czyli 1 tys na miesiąc , nadwyżka to już dopłata za każdą mile , wtedy wchodzi już drogo . Ja nie mogę na leasing bo jeżdżę dużo więcej , ale kwota leasingu dla nowego auta jest równa się z utrata wartości przez te 2-3lata , więc można ciągle nowym autem jeździć za rozsądną kase i tak ludzie robią , więc pełno jest aut poleasingowych 2 letnich nalatane 24tys mil..

Karibox1 auta nie są drogie , ale w moim przypadku częsta zmiana jest bardzo droga bo robię duże przebiegi. Wyobraź sobie tak kupuje nowego Pathfindera R52 place ok. 50tys $ za fulla ., Przez 4 lata stukam nim. 200tys km., Realna wartość tego auta teraz to 8tys $. I teraz mam wybór , kupić nowe i utopić te 42tys $ (tak utopiłem) , czy kolejne prześmigac 200tys (lub do poważnej awarii)  i wyrzucić te auto. Teoretycznie kolejne 4 lata będą mnie kosztować tylko 8tys $. 

Gdybym robił rocznie do tych 12tys mil. To bym miał ratę 12 * 400$, bym ciągle jeździł nowym autem. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

Kazik, znaczy że w USA 4 letni Path z przebiegiem 200k kosztuje 8000$?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak
Posted (edited)

Witam,

Zastanawiam sie nad kupnem X-trail. Pytanie talko co wybrac. Auto musi miec skrzynie automatyczna. Wiec w gre wchodzi T30 benzyna i T31 benzyna lub diesel. Jak wyglada sprawa z osiagami- przyspieszenie 50-130 kmh? Moja eksploatacja jest dosc specyficzna, dni robocze 4 razy dziennie trasa 8km, z czego 5 to droga z ograniczeniami do 70 i 3 km autostrada z ograniczeniem do 130. Do tego w razie potrzeby jazda po miescie, odcinki od 2 do 20 km. Dwa razy do roku trasa 1200km i dwa razy trasa 400km. lacznie jakies 16000km rocznie.Do takiej jazdy diesel nie za bardzo sie nadaje... benzyna i T31 ma CVT, czy to trwale rozwiazanie? Z kolei T30 sa kilkunastoletnie, pytanie jak z korozja? Chodzi o auto uzywane z przebiegoem 100-200 tkm ktorym chce zrobic ponad 100 tkm.

Edited by Glurak
szczegoly

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kazik_R52

Nie słyszałem o jakiś zmasowanych awariach cvt w XT więc można uznać, że nie jest źle, w t30 jest zwykły automat, gdzie Ty dostaniesz t30 z przebiegiem 100tys, raczej realnie 200-400, te auta mają po 15lat, jakbyś dostał t31 z realnym 150-200tys to będzie dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak
piotrek3

Wow..

12-15 letnie X-traile w cenie dochodzącej do 10 tys.Euro!

Zakup takiego i sprowadzenie do Polski czyli dochodzi jeszcze akcyza 18.6% +reszta opłat to za te pieniadze w Polsce , można za tyle kupić 3 takie X-traile!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak
Kazik_R52
8 hours ago, piotrek3 said:

Wow..

12-15 letnie X-traile w cenie dochodzącej do 10 tys.Euro!

Zakup takiego i sprowadzenie do Polski czyli dochodzi jeszcze akcyza 18.6% +reszta opłat to za te pieniadze w Polsce , można za tyle kupić 3 takie X-traile!

Ja już wczoraj pisałem  identyczny  komentarz , że stare auta  za kupe kasy  ale uznałem że bez sensu. Na koniec jedziesz tam i się okazuje że to Turek, zegar też przekręcił trochę, stan auta ma wiele do życzenia i informacja , że tylko na eksport 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak

Nie te czasy, na miejscu nie Turek tylko Arab, licznik skrecony do polowy i chetnie sprzeda auto kazdemu.

Swoja droga jak to jest z trwaloscia wnetrza w X-trail? Na zdjeciach widac auta ze 130-160tkm z powycieranymi kierownicami, skora na siedzeniach powycierana, poniszczona... tak nietrwale jest to wnetrze, czy tak skrecone liczniki? Swoja droga niemcy gdy kupuja X-traila diesla to natychmiast montuja hak i maja wola roboczego. Niedaleko ogladalem X-traila diesla z 2012 roku, 90tkm... w srodku plastiki i podsufitka podrapane, obowiazkowy hak, silnik po starcie tak skakal ze nie tylko kierownica ale i deska miala wibracje. I to wszystko za 15000€...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kazik_R52

Ostatnio oglądałem program w tv,  Niemiec wystawia ogloszenie, po 3 godzinach nie ma, działają jak mafia, wszystko kupują , żeby nikt nie mieszał im w biznesie, mają ludzi z gotówką tylko do kupowania aut, biorą wszystko jak leci, dzwonisz do prywatnego sprzedawcy wg. ogłoszenia a to już Turek czy Arab, nawet jak uda Ci się dodzwonić do tego prawdziwego Niemca , nie wiem jak szybko byś jechał auto już będzie w ich rękach. Chyba że nawet oni tego nie chcą to już lampka powinna Ci się zapalić, że to śmieć lub cena kosmos . Co do skór obejrzyj sobie je we wnętrzach ludzi którzy mają auto od nowości, salonowe z gwarantowanym przebiegiem  130-160tys i sam wyciągnij wnioski. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak

Niestety nie znam nikogo z X-trail, ba, nawet ni znam nikogo z nissanem... troche zdjesc przejrzalem. Na niektorych wnetrza po 200tkm sa jak nowe. A wiec zajechana kierownica i siedzenia to przebieg grubo ponad 200tkm.

Powoli trace nadzieje na znalezienie egzemplarza z nie kreconym licznikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
karibox1

W t30 szybko wyciera się kierownica i przednie fotele na bokach. Reszta w zasadzie nie ulega specjalnemu zużyciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak

Szybko to znaczy kiedy? raczej po 200tkm. Oficjalnie szacuje sie ze w niemczech co trzecie auto ma cofniety licznik, czesto o ponad 100tkm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
karibox1

dokładnie po 70 tysiącach

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kazik_R52

Wystarczy szorstkie męskie dłonie i kiera , podłokietnik zjechany, kobiety w zasadzie codziennie stosują kremy i kiera po 200tys wygląda nieźle

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glurak

No nie... w Outbacku po 190tkm kierownica dobrze wyglada... czy to znaczy ze zniewiescialem?

Ale do rzeczy, jednak z diesla zrezygnuje ze wzgledu na mozliwe zakazy wiazdu do miast.

Z kolei w kilku testach silnik benzynowy jest chwalony za cicha prace, ale w przypadku skrzyni CVT podobno glosno wyje.

Wiec pozostaje T30 z klasycznym automatem i benzyna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
borge
3 godziny temu, Kazik_R52 napisał:

kobiety w zasadzie codziennie stosują kremy i kiera po 200tys wygląda nieźle

niestety nie jest tak dobrze ; ) kobiety nosza bizuterie i rysuja nia wszystko dookola, sama kierownica byc moze OK ale cala reszta to masakra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×