Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
Miras

Wadliwy akumulator

Recommended Posts

aquariusmax
1 godzinę temu, forever napisał:

 

Z pomiarów które dokonał wszystko jest idealnie- tak powiedział 13,9V. W spoczynku obciązał to do 11,0V

Weź dowolny multimetr za 10 zł i zmierz napięcie na akumulatorze, kiedy nie chce zapalić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jotgier

Witam. Poproszę doświadczonych o odpowiedź na pytanie. Czy bez szkody dla elektroniki można doładować akumulator prostownikiem elektronicznym, bez wypinania go?

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Można ,ładowałem tak

Share this post


Link to post
Share on other sites
jankop

Zawsze tak ładuję przez gniazdo zapalniczki

Share this post


Link to post
Share on other sites
tz1609

Odkąd zmieniłem system ładowania na patent kolegi Duncho mam cały czas naładowany akumulator i o nic nie muszę się martwić,polecam

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomkek1912

Ja jestem ciekaw jak to będzie u mnie. Ponoć pulsar ma ten sam sposób ładowania. Póki co aku ponad dwa lata po wymianie i hula. Nie wiem czy to miarodajne i tak powinno być, ale mam ładowarkę samochodową z wyświetlaczem i pokazuje ciągle ponad 12V i zwykle minimum 12, 4V na wyłączonym silniku po dłuższym postoju. Podczas jazdy podbija napięcie w zakresie 12,8 do nawet 14V i więcej. Im dłuższą jazda tym więcej pokazuje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
aquariusmax

A u mnie stał się cud.
Akumulator, który ma 12,2-12,3V po nocnym postoju i dość niemrawo kręci, szczególnie jak jest zimno, wg serwisu jest lepszy niż nominał.

PS.: A może on ma 760A, jak pokazuje wyszukiwarka Varty, a jedynie naklejka od Renault/Nissan pokazuje 720A?

image.thumb.png.84d544f103db0797cef7ea9681b91464.png

 

Edited by aquariusmax

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afrance

Dzis u mnie padł akumulator napięcie około 10.2V auto garazowane. Asistance uruchomił bez problemu. Chciałem aby od razu brali auto na serwis bez sprawdzania i wymienini w tym gniocie akumulator (fiamm) ale się centrala nissana sie niezgodzila. Ile razy musieliscie zgłaszać żeby wzięli auto?. Do końca gwarancji zostało mi 4 miesiące. Co ciekawe obserwowalem ladowanie w czasie jazdy jest pomiędzy 14.69-14.75V więc na 99% akumulator na szrot.


Sent from my SM-A530F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Podpowiem...kiedyś w jakiś piękny dzionek wepnij pod akumulator żarówkę  i rozładuj go całkowicie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobitka
4 godziny temu, Afrance napisał:

Dzis u mnie padł akumulator napięcie około 10.2V auto garazowane. Asistance uruchomił bez problemu. Chciałem aby od razu brali auto na serwis bez sprawdzania i wymienini w tym gniocie akumulator (fiamm) ale się centrala nissana sie niezgodzila. Ile razy musieliscie zgłaszać żeby wzięli auto?. Do końca gwarancji zostało mi 4 miesiące. Co ciekawe obserwowalem ladowanie w czasie jazdy jest pomiędzy 14.69-14.75V więc na 99% akumulator na szrot.


Sent from my SM-A530F using Tapatalk
 

Moj wysiadł na rondzie. Zadzwonilam na asistans PZU (nie asistans nissana). Gość przyjechał, nie próbował uruchamiać, tylko zapakował auto na lawetę. Nie pytałam czy mogę przywieźć tylko zadzwoniłam do serwisu, że wiozę samochód na gwarancji i tyle. Akumulator wymienili na drugi dzień...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Karminadel
22 godziny temu, Afrance napisał:

(…)Co ciekawe obserwowalem ladowanie w czasie jazdy jest pomiędzy 14.69-14.75V więc na 99% akumulator na szrot. (…)

Jak wyciągnąłeś takie wnioski na podstawie napięcia ładowania? Czemu wg Ciebie szrot?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afrance

Proste, ponieważ nie trzyma chodź normalnie ładuje a pobór się nie zmienił. W 90% w tych samouslugowych cudach wyparowuje woda i zasiarczaja się płyty. Dla mnie nie jest problemem w diagnozowaniu akumulatora tylko zmuszenie serwisu do wymiany Acu. Dobry pomysł nasunal mi Jacko żeby rozładować go calkowicie. Jak przyjedzie znowu Asistance i uruchomi auto to po krotkim ladowaniu nie powinienem znowu zapalić a wtedy powiem żeby brali go na lawete i do serwisu.

Sent from my SM-A530F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
aquariusmax

Ja na pytanie w ASO, czy muszę przyjechać na lawecie, aby wymienili akumulator, otrzymałem odpowiedź, że niekoniecznie.

Wystarczy sprawdzenie i załączenie potwierdzenia (może nawet kila razy) na przeznaczonych do tego przyrządach i będzie wiadomo, czy trzyma.
Napisałem kilka razy, bo u mnie tester twierdził więcej niż mi się wydawało i co pokazywał woltomierz.

Poza tym, wydaje mi się, że ładowanie 14.7V jest za duże, może regulator "psuje" akumulator lub coś innego jest zepsute.
Ja bym nie odbierał auta, póki nie stwierdzą przyczyny.
Ładuje Ci przy takim wysokim napięciu przez cały czas?

Rozładowanie akumulatora może nie być skuteczne, bo ASO naładuje i będzie trzymać napięcie.
To się trochę nie trzyma kupy, centrala nie zgodziła się na wymianę akumulatora, którym ma 10.2V po nocy, nawet gdy otrzymała od assistance potwierdzenie tego faktu.
Powinieneś mieć zdjęcia z przyjazdu assistance i pisemnie skierować pismo do Nissan Polska z załączonymi dowodami.
Podejrzewam, że robisz wszystko "na gębę" i mogą Ciebie w ten sposób zbywać.


 

Edited by aquariusmax

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afrance

14.6-14.7 to wysokie napięcie ciekawe. Jakby by było 15.7 to bym się może trochę martwil.

Sent from my SM-A530F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
aquariusmax

Ogólnie przyjmuje się, że napięcie powyżej 14.5v jest niekorzystne dla akumulatora i może powodować jego uszkodzenie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afrance

Jeśli masz możliwość sprawdź u siebie jakie masz napięcie wtedy przekonasz się ze nie wyciagnalem tej wartosci z kapelusza. Oczywiście gdy samochód jest rozgrzany, bo na zimnym i po doladowaniu akumulatora to regulator żyje wg programu co sobie wymyślił nissan. Przez prawie 3 lata nie zaobserwowalem aby napięcie spadało poniżej 13.8V jak niektórym użytkownikom nawet poniżej 13V co moim zdaniem może momentalnie wykończyć aku.


Sent from my SM-A530F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
aquariusmax

Mam stale wetknięty voltomierz do gniazda zapalniczki. Wiem, że jest trochę inne napięcie w gnieździe, na bsi, na obd2, na odczycie z radia, pewnie na akumulatorze też, ale pokazuje tendencję. Miasto15km rano i 15km wieczorem. 3 odpalenia dziennie. W weekend trasy 50-100km, ale pół na pół miasto i odwodnica.

1. Stan po nocy 12,4v.

2. Po przekręceniu stacyjki 12,3v.

3. Przy odpalaniu 10,8v.

4. Po odpaleniu 12,2v.

5. Po minucie 14,1v.

6. Po 2-3 minutach 12,7v.

7. Przy hamowaniu silnikiem 14,1-14,3v.

8. Na luzie12,7v.

9. Po zgaszeniu 12,6v.

10. Po 3 minutach 12,4v i tak do rana.

Jeśli samochód postanowi doładować akumulator, to po odpaleniu trzyma 14,1v przez 10-30 minut.

Jak mam odpięty kabelek, to wyszstko jest tak samo, jedynie zawsze mam 14,4v niezależnie od hamowania, luzu czy gazowania.

To jest jasne. Mniej jasne jest jakie są wtedy prądy i odczyty temperatury.

Podaj swoje odczyty, to będzie można to jakoś odnieść do mojego "prawidłowego" działania akumulatora wg Nissana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afrance

Dzięki za szczegolowa rozpiske napewno sie przyda. Tak z ciekawości dzisiaj miałem 9V. Jutro z rana wysyłam auto poprzez Asistance do serwisu.498db6b7212d1bd0e7a1ce2e992da528.jpg

Sent from my SM-A530F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mao

Czy na zwykłym radiu bez nawigacji i kolorowego wyświetlacza z wersji acenta też da się wyświetlić te parametry ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
aquariusmax

Na zwykłym także działa.

Ale zamiast ciągle kręcić gałą, lepiej kupić w markecie za kilkanaście złotych voltomierz, albo za tyle samo w chińskich sklepach voltomierz z dwoma wyjściami USB.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Afrance

Sprawa wymiany akumulatora zakończona sukcesem. ASO po rozmowie telefonicznej zgodziło się na wymiane bez sprawdzania parametrów. Podeszli do tematu po ludzku.
Teraz wsadzili jakiś nissanowski no name z japoni. ASO nie ma pojęcia kto robi te akumulatory dla nissana. Może ktoś na forum ma sprawdzone info?
Co ciekawe dali na niego 3 miesiące gwarancji po tyle zostało podstawowej gwarancji nissana, a rozszerzona nie obejmuje akumulatora.

Sent from my SM-A530F using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
aquariusmax

Gratulacje.

Niemniej, nie jest dla mnie zrozumiałe, że centrala nie zgodziła się na wymianę akumulatora, a teraz ASO bierze ten koszt na siebie. Zapewne prędzej wciskali Ci kit.

Co do gwarancji też mam odmienne zdanie, ale nie będę może tego tutaj werbalizować, bo to aspekt prawny, a nie uznaniowy. Ważne, aby mieć kwit, że wymienili akumulator.

A skąd wiesz, że z Japonii? Daj fotkę. Raczej wsadzają varta/oxide.

Edited by aquariusmax

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzysrob

Mam pytanie. Czy ktoś ponownie wymieniał akumulator?. Czy jedna wymiana wystarczyła?.

Share this post


Link to post
Share on other sites
JACKO29

Byli tu tacy co dwa razy wymieniali

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzysrob

Ale to chyba odosobnione przypadki. Mam taką nadzieję. Mój po wymianie 4 rok bez uwag. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×