Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl
Dziadzia

Felgi do nismo

Rekomendowane odpowiedzi

Dziadzia

Witam,

czy wiecie może czy do Juka nismo wejdą felgi 16? Na naklejce na drzwiach mam tylko 17,18,19 cali.

Edytowane przez Dziadzia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.

Też się nad tym zastanawiam ,bo chciałem skompletować zimę na stalówkach . Patrząc z innej strony to chyba nie ma stalowych 18 ,a jak by były to w sporej cenie pewnie . Poza tym aby 18 z 225/45 dorównać wysokością 16 stalówką ,to chyba by trzeba szukać kapci na 65 lub 70 , by w zimie auto nie było niższe .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
W dniu 27.10.2018 o 16:22, Dziadzia napisał:

czy wiecie może czy do Juka nismo wejdą felgi 16? Na naklejce na drzwiach mam tylko 17,18,19 cali.

Może jakieś bardzo specyficzne by weszły, ale bez przymiarki nie można takiego założenia przyjąć - normalnie 17" to minimum, żeby przednie zaciski nie haczyły o wnętrze obręczy i nie ma tam za dużo wolnej przestrzeni wtedy, nawet głupio naklejone ciężarki do wyważenia koła mogą już sprawiać problem przy niektórych felgach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.

Wydaję  mi się ,że wejdą 16 stalowe ,standardowe od Nissana. Oryginalnie tarcze w Nismah i zwykłych Juke są raczej takie same jeśli chodzi o fi . Przy 18 tarcze w Nismo wyglądają na małe ,bo pomiędzy tarczami a felgą jest super dużo miejsca . Na tyle ,że przy myciu myje felgi też od środka , co mi bardzo pasuje .  Trzeba zadzwonić do Oponeo i podpowiedzą . Co do ciężarków to w stalówkach są na krawędziach więc nie będzie problemu , zaś na alusach też nie powinno być problemu bo są przyklejane po brzegach a zacisk na środku jest . W pasku B6 mam 16 stal i alus ,a tu tarcze są większego fi i mieszczą się akurat (tak że przez oko zacisku nie da się zobaczyć tarczy z klockami nawet z lusterkiem) ,a ciężarki nie przeszkadzają .

 

 

   

SAM_3048.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
5 godzin temu, Szary. napisał:

Wydaję  mi się ,że wejdą 16 stalowe ,standardowe od Nissana. Oryginalnie tarcze w Nismah i zwykłych Juke są raczej takie same jeśli chodzi o fi . Przy 18 tarcze w Nismo wyglądają na małe ,bo pomiędzy tarczami a felgą jest super dużo miejsca . Na tyle ,że przy myciu myje felgi też od środka , co mi bardzo pasuje .  Trzeba zadzwonić do Oponeo i podpowiedzą .

Przy 18" miejsca jest mnóstwo, ale przy 17" w pokazanym strzałką miejscu jest już niewielka przestrzeń:

ff1b5c07c73cb2ad.jpg

Być może felgi o jakimś nietypowym wewnętrznym kształcie obręczy by weszły - co do standardowych, to wątpię. W Oponeo powiedzą to, co mają w katalogach - czyli od 17" w górę, nie ma sensu dzwonić. ;) Bez przymierzenia konkretnego modelu felgi moim zdaniem nie da się wiele powiedzieć - tzn. wiadomo, że z tyłu nie będzie problemu, z przodu trzeba by przymierzyć, ale jakoś mocno bym się do takiej myśli nie przywiązywał. 17 to chyba bezpieczne minimum...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
W dniu 4.11.2018 o 07:29, Daniel_I napisał:

Być może felgi o jakimś nietypowym wewnętrznym kształcie obręczy by weszły - co do standardowych, to wątpię. W Oponeo powiedzą to, co mają w katalogach - czyli od 17" w górę, nie ma sensu dzwonić. ;) Bez przymierzenia konkretnego modelu felgi moim zdaniem nie da się wiele powiedzieć - tzn. wiadomo, że z tyłu nie będzie problemu, z przodu trzeba by przymierzyć, ale jakoś mocno bym się do takiej myśli nie przywiązywał. 17 to chyba bezpieczne minimum...

Dzwoniłem dzisiaj i informacje są takie . Nie ma do tych aut felg stalowych , nie wejdą stalowe 16 od innych nissanów z tych lat ,ze względu na rozbudowane hamulce . No i myliłem się raczej , zwykłe Juke mają jednak mniejsze tarcze . Jest tylko jakaś wzmianka nic nie dająca , że jak takie auto wyjechało nowe na stalowych, to można wtedy stalowe zakładać . W moim przypadku trochę to bezsensowne ,jak bym miał stalowe to bym ich nie szukał . Są auta do których producenci przewidzieli stalowe ,wyjątkowe i są dostępne ,jakiś renault ma nawet 20 stalowe . Wedle podpowiedzi ,tylko inne alu ubrane w zimę na zamianę ,względem tego gołego metalu w około z samym lakierem bezbarwnym kontra sól . Wynika z tego ,że posiadacze Nismo są skazani na przekładki opon na oryginalnych felgach .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.

Patrzę na swoje tarcze przednie i chyba mam mniejsze ,więcej miejsca jest między felgą . Może Nismo ma mniejsze ,a RS większe .

 

SAM_6447.JPG

 

Dobrze widzę ,że masz opony uniwersalne wielosezonowe . Jak to się sprawuje .

Edytowane przez Szary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
10 godzin temu, Szary. napisał:

Wynika z tego ,że posiadacze Nismo są skazani na przekładki opon na oryginalnych felgach .

17" na pewno wchodzi bez wielkich kombinacji, jest też na świadectwie homologacji taki rozmiar. Coś da się dobrać. ;)

10 godzin temu, Szary. napisał:

Patrzę na swoje tarcze przednie i chyba mam mniejsze ,więcej miejsca jest między felgą . 

Na Twoim zdjęciu jest tył - na tył wejdą 16" bez problemu, wątpliwości budzi przód. 

10 godzin temu, Szary. napisał:

Dobrze widzę ,że masz opony uniwersalne wielosezonowe . Jak to się sprawuje .

Tak, to wielosezonówki i to jeszcze run on flat :D - Pirelli P7 Cinturato All Season 225/45R18 91 V RUN ON FLAT. Celowo takich szukałem, zmieniłem zaraz po zakupie auta. Leniwy jestem, nie chce mi się kół przekładać. To auto mało jeździ i to jeszcze w sposób nieprzewidywalny jest używane - w marcu, gdy jeszcze był śnieg, miało przebieg 22800, teraz ma 24300. Gdybym jeździł dużo tym autem (tak ze 20 kkm rocznie lub więcej), to pewnie bym miał dwa komplety kół, a tak to bez sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
14 godzin temu, Daniel_I napisał:

17" na pewno wchodzi bez wielkich kombinacji, jest też na świadectwie homologacji taki rozmiar. Coś da się dobrać. 

Powinna ,ale jak w Oponeo nie wiedzą to szukania będzie trochę .

14 godzin temu, Daniel_I napisał:

Na Twoim zdjęciu jest tył - na tył wejdą 16" bez problemu, wątpliwości budzi przód.

No tak .poprawiam się .

 

SAM_6279.JPG

14 godzin temu, Daniel_I napisał:

Tak, to wielosezonówki i to jeszcze run on flat :D - Pirelli P7 Cinturato All Season 225/45R18 91 V RUN ON FLAT. Celowo takich szukałem, zmieniłem zaraz po zakupie auta. Leniwy jestem, nie chce mi się kół przekładać. To auto mało jeździ i to jeszcze w sposób nieprzewidywalny jest używane - w marcu, gdy jeszcze był śnieg, miało przebieg 22800, teraz ma 24300. Gdybym jeździł dużo tym autem (tak ze 20 kkm rocznie lub więcej), to pewnie bym miał dwa komplety kół, a tak to bez sensu.

Czyli tak naprawdę w lato na nich będzie ok ,w deszcz też a prawdziwej zimy nie testowałeś na nich .

Ale i tak te moje tarcze wyglądają przy twoich na mniejsze .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.

No to warto takie auto kupić będzie , jak będziesz się pozbywał .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
W dniu 7.11.2018 o 02:44, Szary. napisał:

Powinna ,ale jak w Oponeo nie wiedzą to szukania będzie trochę .

Wygląd felg - rzecz gustu, więc trudno coś komuś sugerować. Trzymając się rozmiaru 17" jako bezpiecznego minimum osobiście do Juke bym kupił coś takiego: 

https://www.oponeo.pl/felga-aluminiowa/sparco-pro-corsa-matt-dark-titanium-7-50x17-5x114-30-et45-00#19295607

Nie są drogie, wyglądają ładnie, w innym aucie używam takich od trzech lat - jakość wykonania zdecydowanie wyższa niż te fabryczne Enkei. A jako że widziałem te felgi obok Juke Nismo to wiem, że kolorystycznie też pasują do progów/dokładek zderzaków. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
W dniu 19.11.2018 o 06:45, Daniel_I napisał:

Wygląd felg - rzecz gustu, więc trudno coś komuś sugerować. Trzymając się rozmiaru 17" jako bezpiecznego minimum osobiście do Juke bym kupił coś takiego: 

https://www.oponeo.pl/felga-aluminiowa/sparco-pro-corsa-matt-dark-titanium-7-50x17-5x114-30-et45-00#19295607

Nie są drogie, wyglądają ładnie, w innym aucie używam takich od trzech lat - jakość wykonania zdecydowanie wyższa niż te fabryczne Enkei. A jako że widziałem te felgi obok Juke Nismo to wiem, że kolorystycznie też pasują do progów/dokładek zderzaków. ;)

Nie no skłaniałem się na stalowe bo kosztowały by ze 300 szt. , jakoś mi się nie widzi mieć do jednego auta dwóch kompletów aluminiowych , dla mnie to przesada. Po za tym w zimie przydało by się coś ,o co nie trzeba by się tak obawiać , uszkodzenia i poślizgi kontra krawężniki , sól .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I

To jeszcze bym sprawdził jedną rzecz. Problemem jest na pewno przód - dlatego bym popatrzył, jakie inne Nissany mają z przodu te same zaciski. To jest wzięte "z półki", pewnie w jakimś modelu te zaciski występują. Wtedy można by zweryfikować, czy stalówki 16" wejdą. Felgi stalowe mają dużo cieńsze ścianki więc jest szansa, że tam, gdzie felgi aluminiowe 16" już haczą, stalowe jeszcze dadzą radę. Jeśli offset jest zbliżony do fabrycznego, to takie felgi mogą pasować - ale tak czy inaczej bez przymiarki to bym się na zakup nie zdecydował. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
16 godzin temu, Daniel_I napisał:

To jeszcze bym sprawdził jedną rzecz. Problemem jest na pewno przód - dlatego bym popatrzył, jakie inne Nissany mają z przodu te same zaciski. To jest wzięte "z półki", pewnie w jakimś modelu te zaciski występują. Wtedy można by zweryfikować, czy stalówki 16" wejdą. Felgi stalowe mają dużo cieńsze ścianki więc jest szansa, że tam, gdzie felgi aluminiowe 16" już haczą, stalowe jeszcze dadzą radę. Jeśli offset jest zbliżony do fabrycznego, to takie felgi mogą pasować - ale tak czy inaczej bez przymiarki to bym się na zakup nie zdecydował. 

Raczej będę kluczył na necie w temacie , może z QQ się by nadawały .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
W dniu 22.11.2018 o 03:13, Szary. napisał:

Raczej będę kluczył na necie w temacie , może z QQ się by nadawały .

Zobacz w jakimś katalogu, do czego pasują klocki hamulcowe, które masz z przodu - jeśli występują w jakimś innym Nissanie, który w tej wersji może mieć stalówki, to masz podpowiedź, co może pasować. 

Na Jukeforums.com znalazłem zdjęcie auta z tymi felgami Sparco, o których wspomniałem wyżej:

119250d1453754438-official-nismo-picture

Wyglądają chyba lepiej niż fabryczne. :rolleyes: Jakościowo na pewno są lepsze. Gdybym kiedyś musiał kupić komplet felg, to na pewno by to były te. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
W dniu 24.11.2018 o 13:27, Daniel_I napisał:

Wyglądają chyba lepiej niż fabryczne. :rolleyes: Jakościowo na pewno są lepsze. Gdybym kiedyś musiał kupić komplet felg, to na pewno by to by

Mam już upatrzone alu 18 " w dobrej cenie , jak kupię to się pochwalę . A od stalowych odchodzę myślami , bo nigdzie nie widziałem Juke Nismo na takich . Jeśli by to było możliwe , to już ktoś by doszedł do tego pewnie . Koniecznie muszę skompletować alu i opony lato ,a potem nowe opony zima na oryginały . Po prostu nie mogę się patrzeć jak przychodzi bum wymian i w wulkanizacji robią to jak z workami kartofli . Jeszcze końcówka się kręci w pistolecie a oni już zdejmują ,albo zakładają na nakrętki i spieszą się na max . W mojej okolicy mam do wyboru ,albo stać od rana w kolejce auto za autem ,albo zapisy na tygodnie do przodu . Trochę w tym mojej winy i trochę pogody ,bo koniec października był usypiający w temacie . W pasku mam dwa komplety i jest ok , w niedzielę śnieg i wieczorem zmiana . Do Juke też by się przydały , wtedy tylko pogoda się zmieni i wymiana w garażu . Kompresor mam , podnośnik pneumatyczny się kupi i będzie pełna niezależność , bo na lewarku to zabawa jest . Do tego opony nie będą przekładane ,a to dobre dla nich nie jest za często i felgi nie pokiereszowane .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.

Ja raczej pójdę w stronę żywszego koloru niż czarny . No i co do stalówek to usłyszałem ,że producenci aut odchodzą od stalówek ,bo są słabsze w porównaniu do obecnych alusów  .

 

juke red.jpg

Edytowane przez Szary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wtkk20

Witam kolegów i koleżanki

Jestem użytkownikiem Juka Nismo 2013 i na zimę zakładam stalowe koła w rozmiarze 16 cali. Koła zakupił pierwszy właściciel i zrobił to w salonie Nissana w Łodz,i więc 16 calowe felgi stalowe w niczym nie przeszkadzają naszym Żukom

Pozdrawiam

waldi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
23 godziny temu, wtkk20 napisał:

więc 16 calowe felgi stalowe w niczym nie przeszkadzają naszym Żukom

Kolego wstaw foty i napisz jakie oznaczenia mają te felgi .

Ja od siebie dodam ,kupując nowe felgi poszukałem tzw. złodziejek i trafiłem na Polską firmę z 37-letnimi doświadczeniami .

Jak się poczyta na ich stronie ,to jasnym się staje ,że dookoła na necie same chromowane chinole i europejskie wynalazki globalnie tworzone ,do których inne firmy produkują całe walizki kluczy z takimi samymi wzorami .

Poczytajcie a olśni was na pewno. 

http://www.firma-krolak.com.pl/

http://www.firma-krolak.com.pl/site_media/uploads/template/mity-i-fakty-o-zabezpieczeniach-do-felg-krolak.html

http://www.firma-krolak.com.pl/site_media/uploads/template/produkty-z-naszej-oferty-krolak.html

http://www.firma-krolak.com.pl/site_media/uploads/template/filmy-pomiary-twardosci-krolak.html

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
10 godzin temu, Szary. napisał:

Jak się poczyta na ich stronie ,to jasnym się staje ,że dookoła na necie same chromowane chinole i europejskie wynalazki globalnie tworzone ,do których inne firmy produkują całe walizki kluczy z takimi samymi wzorami .

To żadna nowość - zazwyczaj osobą, która ma najwięcej kłopotu przez tzw. śruby/nakrętki zabezpieczające, jest sam właściciel samochodu z tymi nakrętkami. :D W wielu warsztatach wulkanizacyjnych nawet nie proszą o dedykowaną nasadkę, bo są w stanie to "zabezpieczenie" samemu zdemontować.

W sumie każde w jakimś stopniu nietypowe rozwiązanie stanowi potencjalnie element zniechęcający do kradzieży, ale nie wiem, czy jakieś nietypowe nakrętki (na przykład okrągłe z zewnątrz, odkręcane nasadką z wieloklinem wkładanym do środka) nie będą równie dobrym zabezpieczeniem jak sklepowe nakrętki "antykradzieżowe" - co prawda też trzeba pamiętać o wożeniu nasadki, ale przynajmniej nie jest to rozwiązanie tak podatne na uszkodzenia jak te nakrętki z wyfrezowanym wzorkiem. 

Dodatkowo jesli o zniechęcaniu złodziei mowa, to pewnie tanie felgi bez zabezpieczeń i tak zniechęcają bardziej, niż drogie z nakrętkiami antykradzieżowymi. :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
W dniu 7.01.2019 o 07:10, Daniel_I napisał:

To żadna nowość - zazwyczaj osobą, która ma najwięcej kłopotu przez tzw. śruby/nakrętki zabezpieczające, jest sam właściciel samochodu z tymi nakrętkami. :D W wielu warsztatach wulkanizacyjnych nawet nie proszą o dedykowaną nasadkę, bo są w stanie to "zabezpieczenie" samemu zdemontować

Piszesz tak bo większość ma złe doświadczenia i o tym słyszysz , a wiesz dla czego , bo na pewno ich bohaterami były wyroby  od chinoli ,takie ładne chromowane . Tylko tyle ,że nie spełniające żadnych norm materiałowych , no i przysłane do EU ,potem przepakowane i już nie chinole . Wszystko co na podanych stronach pisze zgadza się z tym co na aukcjach jest, czyli bzdurami w opisach tych chinoli . Czyli nadmierna uniwersalność ( dwa klucze , klucze 19/21 w jednym ) . W dobie konsumpcji globalnej i przyzwyczajenia do trzy razy CCC, pytam na aledrogo ,a tam tylko wyślą linki i zero informacji , ludzie kupują oczami/cena ,a potem psioczą . Chyba nie czytałeś tam na tych stronach , bo jak się poczyta to wszystko się zgadza z prawdą . Ja trochę szukałem ,widziałem różne rodzaje i wiem ,że ci goście prawdę piszą ,tylko zebrali ją do kupy . Jeśli by tak było ,to oni by na rynku 37lat z dobrymi opiniami nie przetrwali .

Aby dowiedzieć się prawdy o tych złych doświadczeniach innych , potrzeba by się ich zapytać jakiej firmy mieli zabezpieczenie lub gdzie kupowali i czy zestaw nie był nadmiernie uniwersalny .

Kupowanie czegoś co trzyma koło i zabezpiecza ,to nie lampki na choinkę ,ryzyko jest dużo większe . Jak poczytasz na ich stronach ,to dowiesz się że takie elementy produkowane przez duże firmy w EU ,mają wzór na głębokości tylko 3mm , oraz że jak marka auta od nich kupuje to zastrzega ,że wzorów może być kilka ,a nie kilkadziesiąt . Poza tym na końcu strony są fajne fotki całych walizek z identycznymi kluczami produkowanymi przez inne firmy ,jako odpowiedź na klucze globalistów . Ci goście podchodzą do tematu uczciwie , nawet jeśli posiłkują się wyrobami od innych sprawdzonych firm ,to sprawdzają/testują podane wartości materiałów , by samemu spokojnie je sprzedać klientowi . Zabezpieczenia robią sami .

 

 

W dniu 7.01.2019 o 07:10, Daniel_I napisał:

W sumie każde w jakimś stopniu nietypowe rozwiązanie stanowi potencjalnie element zniechęcający do kradzieży, ale nie wiem, czy jakieś nietypowe nakrętki (na przykład okrągłe z zewnątrz, odkręcane nasadką z wieloklinem wkładanym do środka) nie będą równie dobrym zabezpieczeniem jak sklepowe nakrętki "antykradzieżowe" - co prawda też trzeba pamiętać o wożeniu nasadki, ale przynajmniej nie jest to rozwiązanie tak podatne na uszkodzenia jak te nakrętki z wyfrezowanym wzorkiem. 

Dodatkowo jesli o zniechęcaniu złodziei mowa, to pewnie tanie felgi bez zabezpieczeń i tak zniechęcają bardziej, niż drogie z nakrętkiami antykradzieżowymi. :) 

Nietypowe ,ale nie chińskie z bajeczkami w aukcjach , nie od globalistów którzy puszczają masówki i ktoś jednocześnie ich kopiuje , nie z ASO z paroma wzorami klucza ,tylko w tym przypadku od małej ,z doświadczeniem firmy rodzimej . Na pewno ich kluczy ,nikt nie kopiuje bo by znaleźć auto z ich kluczami to ze świecą by szukać trzeba .Takie kopiowanie nieopłacalne jest , bo kto by kupił takie kopie . Kopiowanie opłacalne jest tylko w przypadku masowych producentów , którzy wzorów na taśmach za często nie zmieniają . Jeśli masówka się sprzedaje , to i złodziej zainwestuje w kopie do masówek , bo prawdopodobieństwo trafienia przy kole na masowe produkty jest o niebo większe . A chińszczyzna to w kontenerach leci i wystarczy kupić to co inni kupują , nie trzeba kupować zestawu kopii ,bo za dużo tego na rynku .

Ci goście są na tyle konkretni ,że estetyka wyrobu jest na 3 miejscu ,najpierw bezpieczeństwo potem funkcjonalność zabezpieczenia , natomiast na rynku większość to takie ładne świecidełka ,bez odpowiednich norm wyprodukowane , w zabronionym w EU chromie , z globalną uniwersalnością i kłamliwymi bajkami w opisie ,oraz zastawiającymi się sprzedającymi certyfikatami od europejskiego przepakowywacza  .

 

No tak nakrętki z metal marketu , a będą w odpowiedniej klasie twardości ,walcowane ,hartowane i odpowiednio testowane ,to raczej zagadka . Lub nie możliwe do znalezienia w jednym wyrobie . Tak to możemy sami sobie zaszkodzić  tylko . Sklepowe i aukcyjne zabezpieczenia to w większości lipa lub masówka do której już są walizki z odpowiednikami .

Wieloklin już jest masówką ,przynajmniej w VW .

Proszę cię , powpisuj na aledrogo lub gdzie indziej ,udaj że szukasz zabezpieczeń . Uważnie patrz ,czytaj i pytaj . A następnie poświęć jedną godzinę i przeczytaj sześć odnośników tych gości , a zobaczysz że piszą o tym co widziałeś i czytałeś . Ja też uświadomiłem sobie ,że uległem trendowi i szukałem ładnych chromowanek ,w przystępnej cenie . U nich ceny są normalne ,nie z kosmosu ,a jak w większości się pisze w złym znaczeniu choć nie dosłownie " tylko nie do pana Mietka za rogiem " tak w tym przypadku  kupienie od małej firmy ,rodzinnej ,Polskiej  , z wieloletnim doświadczeniem (ich śruby z zamkiem Yale latały w nyskach ,poldkach ,fiatach itd. ) sprawdzonych ,przetestowanych zabezpieczeń ,których nikomu nie opłaca się kopiować , jest zasadniczym plusem i różnicą .

Oni mają głębsze wzorki wewnętrzne ,natomiast opisują globalne wyroby co mają takie wzorki tylko 3mm .Przy takim wzorku klucz musi być cały czas w kącie prostym ,no i goście opisali by nie używać kluczy fajkowych ani pneumatycznych ,oraz przestrzegać siły Nm. Mają nawet swoją tabelę z siłami producentów aut i ich przewidzianymi ,o dziwo zalecają trochę większe niż jest w Juke .

Tanie nowe mogą cieszyć oko , stare tanie czy drogie obdrapane już nie , nikt do tanich nie szuka zabezpieczeń , a tak naprawdę to nie znane są zamówienia tych co je wędzą . Czasem wystarczy stawiać ,auto w "odpowiednim" miejscu . Drogie z nakrętkami zachęcają , bo złodzieje spodziewają się , że właściciel d*pa i kupił chinola albo globalny produkt ,czemu nie zwędzić jak oni już mają odpowiedniki w walizce , to się po prostu prosi , normalnie wyzwanie właściciel im stawia niejako . Złodzieje z racji zawodu , więcej czasu poświęcają na rozpracowywania zabezpieczeń i wiedzą że w większości to lipa ,a jak trafią na rodzynka to z kwitkiem odejdą . 

Poczytaj tam ,ale wcześniej popatrz co jest na rynku ,jak to wygląda , a zobaczysz że to co ci goście piszą ,układa się w całość którą wcześniej widzieliśmy . 

 

 

   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
5 godzin temu, Szary. napisał:

Piszesz tak bo większość ma złe doświadczenia i o tym słyszysz , a wiesz dla czego , bo na pewno ich bohaterami były wyroby  od chinoli ,takie ładne chromowane .

Nic podobnego - tego rodzaju nakrętki:

nakretki-zabezpieczajace-do-felg-stozkow

jeśli tylko są z wystarczająco twardego materiału, odkręca się taką nasadką:

universal-socket-multi-function-ratchet-

Może i w pierwszej lepszej Castoramie tego nie kupisz (nie wiem - strzelam :)), ale ogólnie jest to dostępne.  Bronią się głównie zabezpieczenia z okrągłymi zewnętrznymi ściankami i wyfrezowanym dziwnym wzorkiem na wierzchu: 

e1bae0as-960.jpg

ale te wzory są powtarzalne i to jest jedna z ich wad (druga jest taka, że łatwo ten wyfrezowany wzór zniszczyć np. kluczem pneumatycznym).

Ogólnie takie nakrętki to jest poważne utrudnienie dla kogoś, kto ma w ręku krzyżak do odkręcania kół 17/19/21/23 i nic więcej, ale jak ktoś się przygotuje to nie będzie miał większego problemu tak czy inaczej. Oczywiście jest to jakiś kłopot - jak każda rzecz odbiegająca od standardu - ale nie ma co przesadzać z entuzjazmem. Jak ktoś będzie chciał i się przygotuje, to odkręci. 

Osobiście uważam, że rozsądnym kompromisem są po prostu jakieś nietypowe (co nie znaczy, że koniecznie klasyfikowane jako "antykradzieżowe") nakrętki, wymagające przejściówki - dla osobnika z kluczem do kół szukającego okazji jest to wystarczająca przeszkoda, a przed tymi pojedynczymi przypadkami z udziałem "profesjonalisty" i tak się nie obronisz żadnymi nakrętkami. Jako że nie mam felg wycenianych w tysiącach euro za sztukę, to bardziej obawiam się o ewentualne skutki zrzucenia auta na ziemię niż o same koła. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
17 godzin temu, Daniel_I napisał:

Może i w pierwszej lepszej Castoramie tego nie kupisz (nie wiem - strzelam :)), ale ogólnie jest to dostępne.  Bronią się głównie zabezpieczenia z okrągłymi zewnętrznymi ściankami i wyfrezowanym dziwnym wzorkiem na wierzchu: 

No takiego ustrojstwa nie widziałem , to muszę kupić te z tuleją obrotową na wierzchu i wgłębionym wzorem . Dobrze ,że zamieściłeś tego fotkę .

17 godzin temu, Daniel_I napisał:

ale te wzory są powtarzalne i to jest jedna z ich wad (druga jest taka, że łatwo ten wyfrezowany wzór zniszczyć np. kluczem pneumatycznym).

Dokładnie foto przedstawia super powtarzalne chromowanki z uniwersalnym kluczem na nasadkę 19/21 bodaj i jak widzę numerem klucza na kluczu . Dwóch globalistów z EU robi takie wzory na głębokość 3mm ,chinole pewnie nie wychylają się dalej . A ogólnie to wszystkie takie zabezpieczenia nie powinny być przykręcane pneumatem bo tłucze ,ani kluczem fajkowym ,bo przekłada siły na jedną stronę . Jak w miarę producent , to podobne uwagi zamieścił ,chinole pewnie nie a inni raczej nie . U tych gości wzory są głębsze ,no i pozostaje jeszcze jedna kwestia ,materiału jego odporności . Jeśli coś takiego jest płytko zrobione i z "plastiku" to zaraz się zniszczy .

 

18 godzin temu, Daniel_I napisał:

Ogólnie takie nakrętki to jest poważne utrudnienie dla kogoś, kto ma w ręku krzyżak do odkręcania kół 17/19/21/23 i nic więcej, ale jak ktoś się przygotuje to nie będzie miał większego problemu tak czy inaczej. Oczywiście jest to jakiś kłopot - jak każda rzecz odbiegająca od standardu - ale nie ma co przesadzać z entuzjazmem. Jak ktoś będzie chciał i się przygotuje, to odkręci. 

W pasku mam od dawna ,oryginalne takie zabezpieczenie i nie ma z tym problemu . Oczywiście można taki czarny scenariusz założyć ,ale przygotowania kosztują czas i pieniądze ,do tego podnoszą ryzyko niepowodzenia , no a jak wiadomo " wędkarze " są leniwi i lubią szybkie ,łatwe pieniądze . Aby zakroić takie przygotowania ,to musiał by towar być tego warty ,ryzyko znikome ,a tak to musiał by być "wędkarz "maniak .

18 godzin temu, Daniel_I napisał:

Osobiście uważam, że rozsądnym kompromisem są po prostu jakieś nietypowe (co nie znaczy, że koniecznie klasyfikowane jako "antykradzieżowe") nakrętki, wymagające przejściówki - dla osobnika z kluczem do kół szukającego okazji jest to wystarczająca przeszkoda, a przed tymi pojedynczymi przypadkami z udziałem "profesjonalisty" i tak się nie obronisz żadnymi nakrętkami. Jako że nie mam felg wycenianych w tysiącach euro za sztukę, to bardziej obawiam się o ewentualne skutki zrzucenia auta na ziemię niż o same koła. :)

No dobra piszesz o takich własnego pomysłu ,materiałowo może być to nie osiągalne . Wiem dlaczego piszesz tak ,aby nie były klasyfikowane , wiesz czym zakup tego sklasyfikowanego w większości pachnie ,to plaga globalna . Taki wybór podejmujesz ,ze względu na to co jest na rynku dostępne .

Dobra pogadamy jak kupisz nowe felgi ,sprawdzimy entuzjazm i optymizm ,czy tak wolną ręką i sumieniem wystawisz je bez niczego :question1:.

Mną nie kieruje wartość kwotowa , po prostu  będą nowe ,będą cieszyć nie tylko oko moje . Są ładne ,dobrej firmy produkującej felgi sportowe od rajdów na dole do F1 . Po za tym nigdy nie musiałem i nie kupowałem nowych felg ,dlatego z czystym sumieniem za te 100 parę ,coś takiego przykręcę i nie będę się dalej zbytnio zastanawiał . Osobiście tak jestem skonstruowany ,że czy felgi by  były za 5tyś. czy za 50 , to ze względu na to ,że nigdy nie kupowałem nowych ,ładnych to postąpił bym tak samo . Te za 50 też ktoś zabezpieczy ,nie inaczej ,przyspawać ich nie przyspawa .

Wystarczy mi informacji z tej firmy , na portalach nie sprzedają zabezpieczeń ,no i już wiem jak weryfikują kogoś kto chce dokupić część z dawno kupionego zestawu . Weryfikacja jest szczelna ,to nie portalowe zakupiki , Ceny mają podobne ,uważam że to będzie najrozsądniejszy wybór ,śledziłem portale ,czytałem u nich . Piszą prawdziwe sądy i opinie ,po za tym odpowiadają na wszystkie pytania , co na aukcjach kończy się po pierwszych głębszych . Dlaczego miałbym ulegać trendom ,wole iść pod prąd zgodnie z prawdą .

Raczej jak widać foty w necie , to auta przeważnie stoją na czymś , nie zawsze pudziany są "wędkarze"   :showoff:.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daniel_I
4 godziny temu, Szary. napisał:

No takiego ustrojstwa nie widziałem , to muszę kupić te z tuleją obrotową na wierzchu i wgłębionym wzorem . Dobrze ,że zamieściłeś tego fotkę

Przydatna rzecz jak ktoś lubi sobie podłubać, nawet przy odkręcaniu śrub z uszkodzonym łbem się sprawdza: jeśli jest dojście z boku to wystarczy spiłować pilnikiem z dwóch stron nawet bez zachowania równoległości i zadziała. No ale można to wykorzystać również do niecnych celów. :) Inna sprawa, że małe są szanse na to, że osobnicy próbujący ukraść JAKIEKOLWIEK felgi nadające się do sprzedaży będą coś takiego mieli przy sobie - raczej ofiarą padnie w takiej sytuacji inne auto, które ma zwykłe śruby po prostu. Każdy nietypowy element utrudnia złodziejowi życie. :)

 

5 godzin temu, Szary. napisał:

Dokładnie foto przedstawia super powtarzalne chromowanki z uniwersalnym kluczem na nasadkę 19/21 bodaj i jak widzę numerem klucza na kluczu . Dwóch globalistów z EU robi takie wzory na głębokość 3mm ,chinole pewnie nie wychylają się dalej . A ogólnie to wszystkie takie zabezpieczenia nie powinny być przykręcane pneumatem bo tłucze ,ani kluczem fajkowym ,bo przekłada siły na jedną stronę .

Miałem kiedyś coś takiego - nie wiem, kto to wyprodukował, ale na opakowaniu było logo Hondy, dealer dorzucił do auta. W ASO przy próbie odkręcenia koła kluczem pneumatycznym uszkodzili nasadkę - ta nasadka nie jest z litego metalu, zewnętrzna część jest uniwersalna, a w środku jest wkładka z twardszej oksydowanej stali z wzorkiem pasującym do nakrętek, jakoś połączona z tą główną częścią. Już nie pamiętam, jak to było połączone, ale pod presją klucza pneumatycznego się rozdzieliło. :D

5 godzin temu, Szary. napisał:

Dobra pogadamy jak kupisz nowe felgi ,sprawdzimy entuzjazm i optymizm ,czy tak wolną ręką i sumieniem wystawisz je bez niczego :question1:.

Zwykle używam nietypowych nakrętek wymagających przejściówki, z jakimś wielowypustem od zewnątrz, czy odkręcane nasadką typu inbus/torx, itd - niekoniecznie klasyfikowanych jako "antykradzieżowe". Wydaje mi się, że w 95% to wystarczy, na pozostałe 5% i tak najlepszą prewencją będzie ubezpieczenie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
Napisano (edytowane)
12 godzin temu, Daniel_I napisał:

Inna sprawa, że małe są szanse na to, że osobnicy próbujący ukraść JAKIEKOLWIEK felgi nadające się do sprzedaży będą coś takiego mieli przy sobie - raczej ofiarą padnie w takiej sytuacji inne auto, które ma zwykłe śruby po prostu. Każdy nietypowy element utrudnia złodziejowi życie. 

Też tak myślę ,tacy lubią łatwe pieniądze . Ale zostaje przy swoim ,co nowe to nowe i nie tylko właściciel to widzi ,pokusa może być większa niż na stare obdrapane .

 

12 godzin temu, Daniel_I napisał:

Miałem kiedyś coś takiego - nie wiem, kto to wyprodukował, ale na opakowaniu było logo Hondy, dealer dorzucił do auta.

To produkt globalisty , zrobiony na życzenie i pod dyktando danej marki z kilkoma wzorami . Jeśli jakieś zabezpieczenie jest robione na dużą skale ,z małą ilością wersji ,to to już nie jest zabezpieczenie , tylko mami klienta i zbędnie naciąga na kasę .

 

12 godzin temu, Daniel_I napisał:

Zwykle używam nietypowych nakrętek wymagających przejściówki, z jakimś wielowypustem od zewnątrz, czy odkręcane nasadką typu inbus/torx,

Gdzie je kupujesz i skąd wiesz ,że są odpowiedniej twardości/wytrzymałości oraz czy są hartowane i czy gwint jest walcowany . Czy aby takie nakrętki nie są zbytnim ryzykiem ,na własne bezpieczeństwo . Te różowe co masz teraz ,to nie są ze względu na dodatek między piastą a felgą .

 

Edytowane przez Szary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×