Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Nissan Almera N16 1.5 I 2002 r


vvone

Recommended Posts

Witam Wszystkich, chciałbym opowiedzieć wam co przydarzyło mi się wczoraj... Podjechałem pod sklep (wszystko było ok) Gdy wróciłem to po trzeciej próbie zapalilem silnik, na desce swiecil się cheak engine na pomarańczowo, postanowiłem jechać.Brak mocy, miejscami szarpanie nierówna praca, zatrzymałem się 5 km dalej podniosłem maskę a tam słychać bulgotanie, płyn chłodniczy w zbiorniczku prawie pod korek, szyby w dół max ogrzewanie (na desce temp. Była przez cały czas ok 90 st.) Odczekalem siadam Jadę dalej Samochód jedzie Normalnie, Co się z nim dzieje? Chciałbym wiedzieć przed oddaniem do warsztatu bo raczej sam sprawy nie naprawie prawda? PS. Kompresja sprawdzana

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • lucas_13579
      By lucas_13579
      Witam, posiadam qashqaia I 1.6 benzyna, problem polega na tym że przy ruszaniu na jedynce (na wstecznym też choć jest to mniej odczuwalne)  koła przednie samochodu drżą, dochodzi tak jakby z kół odgłos chrobotania, drgania przenoszą się na całe auto i "telepie" autem, nie da się normalnie ruszyć w szczególności w korkach. Objaw trochę maleje jak się wejdzie na wysokie obroty. Zauważyłem także że auto przy ruszaniu jakby coś "przytrzymywało" tj. puszczam sprzęgło, dodaję gazu obroty rosną do pewnego momentu i nagle mocno w tym momencie "przytrzymania" spadają - jest takie szarpnięcie autem, jakbym ruszał na dwa razy (muszę go jeszcze mocniej gazować żeby płynnie ruszyć).  Płynne ruszenie w zasadzie odbywa się tylko gdy stoję z górki tj. gdy opory są mniejsze i auto w miarę gładko rusza. Samo sprzęgło działa dosyć dziwnie, puszczam nie łapie, bez dodania gazu od razu auto wpada w drgania tak jak to wyżej opisałem. Dodam że biegi wchodzą średnio lekko, po ich zmianie muszę bardzo powoli puszczać sprzęgło bo inaczej jest też szarpnięcie autem w czasie jazdy, wsteczny wchodzi 50/50 czasem trzeba wysprzęglić i na nowo wbić wsteczny. Macie jakieś pomysły czy to problem ze sprzęgłem, skrzynią? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • _jau
      By _jau
      Panowie, mam mały problem z samochodem i chciałbym się zając nim jak należy - na początku wypytując gawiedź. Mam Q11 od 2 lat i do tej pory zero problemów. Jeździło się płynnie i przyjemnie. Ale kilka tygodni temu koleżanka z pracy poprosiła mnie o pomoc w rozruchu jej zdechlaka metodą na hol. Podczepiła się do mnie liną i gdy ruszyliśmy próbowała się odpalić. Zrobiła to tak nieumiejętnie, że szarpnęło mną jak psem na łańcuchu. Od tamtej pory zauważyłem, że jakkolwiek nie ruszał bym z miejsca z jedynki to trzęsie samochodem jak kotem po tabletkach - chyba, że robię to baaaardzo delikatnie wchodząc na dużo wyższe obroty niż jest to konieczne.
      Co więcej, samochód w konkretnych momentach jazdy zaczął mi się dławić. Np. gdy ruszam i depnę go trochę bardziej na 2/3 biegu, ale jednocześnie mamy lekko pod górkę to słychać - hmmm jakby to nazwać - kilka kliknięć/uderzeń/przeskoków. Dźwięk dobiega wyraźnie w dolnej części, za deską rozdzielczą, gdzieś po prawej stronie od pedału gazu. Na tą krótką chwilę auto również traci moc. To samo się dzieje gdy już na 5/6 biegu mocniej wcisnę gaz np. przy wyprzedzaniu, tylko ton tych dźwięków jest inny.
      Na samochodach znam się mniej niż bardziej, więc chciałbym usłyszeć od Was opinię na ten temat zanim gdzieś go zaprowadzę. Wszelkie pomysły i podpowiedzi jak to ugryźć będą dla mnie cenne. No i mimo wszystko - pomagajcie koleżankom z pracy (:
    • Niemczur
      By Niemczur
      Witam, zakupiłem terrano z 1996r. 2.7dti z uszkodzonym sprzeglem, skrzynia byla zdemontowana więcnie nie można było uruchomić silnika. Po założeniu skrzyni silnim udało się uruchomic lecz nie pracuje poprawnie kuleje, kopci, pali się czek engine. Paliwo podłączone na krótko nadal to samo. Sprawdziłem ciśnienie w silniku 37bar na każdym cylindrze. Teraz jestem w trakcie czyszczenia kolektora ssacego i zaslepianiu egr. Auto stało nie uruchamiane ok. Roku jak nie dłużej. Sprawdziłem filterek przy zasilaniu pompy wtryskowe i nie ma tam żadnej siatki na.srubie jak i w pompie. Podejrzenie stawiam na zacięty wtryskiwaczy paliwa. Co koledzy o tym myślicie...? 



    • morisPL
      By morisPL
      Koledzy może ktoś pomoże.. 
      Z problemem braku pełnej mocy borykam się od wiosny jednak nie wyskakiwały błędy, początkowe nieszczelności układu  doładowania usunięte i w miarę spokojnie dało się  jeździć. Niestety bak puścił na zgrzewach, zaczęło kąpać, więc do ślusarza. Po regeneracji i ponownym montażu baku wyskakuje błąd 77, i świeci się check.
      Węże paliwowe były puste i mimo pompowania przy filtrze chwile trwało ponowne uruchomienie silnika. Ok 12 razy po 10sek kręcenia rozrusznikiem. 
      Nie wiem czy ma związek, ale w między czasie podłączyłem snorkla i kilka razy testując jego szczelność zadusiłem gadzinę.
      Na dodatek dalej ciekło spod baku, tym razem z rurki powrotnej przy pokrywie wskaźnika poziomu paliwa (mikro pęknięcie)
      Czy w/w ruchu z hakiem mogą mieć wpływ na błąd czy to raczej coś z pompą ?
       
      Please wyjazd na wakacje za 1,5 tyg a tu takie chce :/
    • fafer88
      By fafer88
      Witam,
      Mam problem z micrą mojej dziewczyny, według niej wszystko było w porządku do wczoraj, kiedy to auto straciło moc
      do takiego stopnia, że trzeba było wezwać lawetę. Auto na pierwszym biegu kreci do 4tyś obrotów, na drugim już w ogóle nie chce się krecić, szarpie i trzeba było wcisnąć sprzęgło żeby nie zgasła. Check engine się nie pali, sprawdzalem błędy ELM 327 i nic nie znalazł.  Odłączyłem akumulator na chwilę i trochę to pomogło, na pierwszym biegu kręcił do 6tys, na drugim do 5tys i na trzecim do 4tys, myślalem, że uda się wrócic do domu  o własnych siłach ale po 5min pierwotne objawy wróciły. Na neutralnym biegu i jałowych obrotach auto jakby chciało zgasnąć ale obroty nie falują,  Przy dodaniu gazu na neutralnym biegu auto brzmi jakby nic mu nie było. Czasem słychać dziwny dźwięk wydobywający się z silnika, przy odpuszczaniu gazu. Ktoś z użytkowników spotkał się z podobnym problemem? 
       
      Właśnie wróciłem ze sklepu, podejżewałem zapchany filtr paliwa i chciałem zakupić nowy ale sprzedawca powiedział mi, że w tym modelu filtra się nie zmienia.
      Czy to prawda?
×
×
  • Create New...