Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
Sign in to follow this  
apsik

Nissan Patałach 4.0

Recommended Posts

apsik

Witam

Przymierzam się do zakupu Nissana Pathfindera 4.0 w LPG lub bez a dorobienie zlecę gazownikom. Obecnie jeżdzę Mitsubishi Pajero Sport 3.0 V6 również w gazie. 

Poczytałem trochę forum, przeraża mnie wizja remontu silnika, jedni piszą że to przez gaz, inni że przy pewnym przebiegu wypalają się katy a inni żeby to włożyć między bajki i kupować  i jeździc. Jak to z tymi Patałachami jest ? Obecnie stoi na olx jeden amerykaniec już z LPG, gość sam sprowadzał i założył gaz, twierdzi że jeździ juz na gazie kilka lat, żadnych katalizatorów nie wycinał etc. Samochód bardzo mi się podoba jednak mam co do tego obawy. Ktoś może coś więcej napisać ?h

 

Ps. Jak wygląda dostęp do części do Patałachów z Ameryki  ? róznią się czymś te części od samochodów produkowanych na Europę ?
 

 


Dzięki i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
camo

Dostęp do części jest ok, w USA  są tanie i wiele firm je sprowadza, zamienniki też są dostępne. sporo części pasuje z europejczyków. Katy lepiej wyczyścić nawet wtedy spełnia normy spalin. nie trzeba nic wycinać, wystarczy odkręcić  wyczyścić zawartości i poskręcać tak jak było. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
apsik
19 godzin temu, camo napisał:

Dostęp do części jest ok, w USA  są tanie i wiele firm je sprowadza, zamienniki też są dostępne. sporo części pasuje z europejczyków. Katy lepiej wyczyścić nawet wtedy spełnia normy spalin. nie trzeba nic wycinać, wystarczy odkręcić  wyczyścić zawartości i poskręcać tak jak było. 

Wyczyscic w sensie pozbyć się ich zawartości  ?
Na normach spalin mi jakos nie zalezy

 A tutaj ten o którym wspominalem. 

Czyli mówisz ze spokojnie można łykać takiego i nie obawiać się o nic  ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kazik_R52

Czesci w USA są  tanie, gorzej z wysylka do Polski, bo wiekszosc firm nie wysyla za granice. A bywa ze przez firmy typu "czesci do aut usa" ta sama czesc w PL jest 2, 3 krotnie drozsza niz w USA. Zapomnij ze wszystko kupisz w pobliskim sklepie motoryzacyjnym , takie auto z usa jak chcesz taniej naprawiac , to juz raczej szukanie czesci allegro, ebay. Ale w przypadku patka tragedi nie ma, bo czesc pasuje z Europy, czesc od ręki.   duzo lepiej niz przy Maxima. 

Jesli wybebeszysz katy, a moze bardziej jesli usuniesz to  przy odsprzedazy musisz powiadomic o tym kupujacego, jest to istotna zmiana techniczna i jesli nowy wlasciciel zostanie tym zaskoczony za jakis czas  , to moze to wykorzystac i isc do serwisu wstawic nowe katy i wysylac Ci rachunek. Gwarantuje Ci sprawe ma wygrana bo juz taki przypadek byl... wyobraz sobie ile to bedzie Cie  kosztowac . Choc oczywiscie to czarny scenariusz i wieksza szansa ze bedzie oki..

Kup taka sztuke zeby nie robic remont silnika , nie szkoduj kasy na sprawdzenie , pewnie juz wiesz ile kosztuje remont VQ,  10-12 tysiecy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
camo

części serwisowe typu klocki, tarcze, filtry, krzyżaki, uszczelki dostępne są bez problemu w polskich hurtowniach w zamiennikach i dobrych cenach. oryginały na zamówienie w nissanie, trochę więcej czekania ale wszystko ściągają ceny porównywalne do europejskich według katalogu. używki są na rynku, jest ich mniej ale i popyt mniejszy wiec ceny nie szaleją, a czasem nawet są okazyjne.   spaliny bez katalizatora spełniają normy,  na gazie są jeszcze lepsze, więc nie wpływa to na funkcjonalność np na to że stracisz dowód przy kontroli. do tego nic nie wycinasz, wszystko zostawiasz jak było, tylko w środku muszą być puste, przynajmniej pierwsza para bo druga jest dalej od kolektora i mniej podatna na przegrzanie a nawet  jak się wypali to ja najwyżej szczątki wydmuchniesz rurą 

Share this post


Link to post
Share on other sites
camo

na klapie bagażnika ma oznaczenia SE , nie wiem jak w tym roczniku, ale dla np 2005 gdyby był w tej wersji miałby automatyczną klimę z regulacją dla tylnik siedzeń, nagłośnienie Bose z ustawieniami w kierownicy i szyberdach.  lampy przednie wymienione na europejskie, przeciwmgielnych prawdopodobnie  nie miał fabrycznie w tej wersji środka.  szkoda, ze nie ma  całościowego zdjęcia z tyłu, nie widać np mocowania haka.    

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
apsik

Pojawiły sie kolejne sztuki 

Amerykaniec za całkiem sporą kasę 
https://www.otomoto.pl/oferta/nissan-pathfinder-nissan-pathfinder-navara-4-0-benz-gaz-2005r-naped-4x4-ID6CuY2I.html?

oraz Europejczyk z przypałowo zamontowanym wlewem gazu.. 
https://www.otomoto.pl/oferta/nissan-pathfinder-4-0-v6-gaz-europa-aut-bixenon-skory-kamera-navi-7-foteli-mega-stan-ID6Cve9x.html?

Coś po zdjęciach, opisie  etc.może dyskwalifikować któryś z nich  ?
Bedę się wybierać na oględziny..

Ceny tych samochodów moim zdaniem nieco przesadzone lecz może się mylę ?

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
camo

ciekawy ten europejczyk, pierwszy raz widze 4.0 europejskie. szkoda tylko tego wlewu gazu na boku:/ 

Share this post


Link to post
Share on other sites
apsik

Własnie mnie ten wlew wręcz odrzuca, dziwne że poprzedni właściciel dał sobie zrobić coś takiego, to mnie skłania do myślenia że również partacko traktował auto podczas jego użytkowania i nie naprawiał zgodnie ze sztuka ale ze sztuką druciarstwa.. ;/

Własnie mnie ten wlew wręcz odrzuca, dziwne że poprzedni właściciel dał sobie zrobić coś takiego, to mnie skłania do myślenia że również partacko traktował auto podczas jego użytkowania i nie naprawiał zgodnie ze sztuka ale ze sztuką druciarstwa.. ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beast
W dniu 4.10.2019 o 19:39, camo napisał:

ciekawy ten europejczyk, pierwszy raz widze 4.0 europejskie. szkoda tylko tego wlewu gazu na boku:/ 

Mój Path też jest europejski :)

A najlepsze, również pochodzi z tego samego komisu co ten zalinkowany. 

Korkiem gazu bym się nie przejmował, być może sam właściciel nie chciał a serwisant zrobił po swojemu, takie rzeczy się zdarzają. Auto zadbane w pełnym wyposażeniu. Jedyne co na zdjęciu widać to na pewno  lakierowany przedni zderzak i być może tylna klapa, ale nie jestem pewien, na telefonie nie widać dokładnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
apsik
5 godzin temu, Beast napisał:

Mój Path też jest europejski :)

A najlepsze, również pochodzi z tego samego komisu co ten zalinkowany. 

Korkiem gazu bym się nie przejmował, być może sam właściciel nie chciał a serwisant zrobił po swojemu, takie rzeczy się zdarzają. Auto zadbane w pełnym wyposażeniu. Jedyne co na zdjęciu widać to na pewno  lakierowany przedni zderzak i być może tylna klapa, ale nie jestem pewien, na telefonie nie widać dokładnie.

Serdecznie dziękuję za zwrócenie uwagi, na pewno sprawdzę jak pojadę oglądać.

Jak Tobie się sprawuje Path? masz go w gazie  ? kolektory wycinałes/wstawiales etc.  ?
Robiłes jakies grubsze naprawy ?
Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beast

Path to jest samochód, do którego mocno dążyłem, ale zanim go kupiłem, to od napisania pierwszego pytania na tym forum (chyba w roku 2015-16) miałem jeszcze dwa inne samochody Vectrę i Tiguana. Jazdy Pathem nie można porównać do jazdy poprzednimi, to jest zupełnie inny rodzaj auta. Obszerny, wygodny, potężny, budzący respekt. Dodatkowo silnik 4.0 daje niesamowitą frajdę z jazdy. Nie jest to rakieta, ale sam dźwięk i kultura pracy silnika są niesamowite. Wg mnie najpiękniej pracuje przy 4k obrotów, wtedy czuć, że poruszamy się prawdziwym samochodem. W moim egzemplarzu nic się nie dzieje niepokojącego (tfu, tfu). Na początku zrobiłem mu pełen serwis olejowy, bo tylko tego wymagał. Założyłem gaz, katów jeszcze nie wycinałem. Już byłem umówiony z tlumikarzem, ale zaczął coś pokrętnie tłumaczyć i odpuściłem, jednak na pewno muszę to zrobić w tym roku. Ciężko dostać, a w zasadzie nie można dostać katow zamienników metalowych więc pozostaje pusta pucha lub wspawana rura do środka. 

Oprócz tego auto dostało nowe opony i tarcze z klockami na tył. I to tyle co zainwestowałem. 

Aha i na gazie pali tyle samo co benzynie, czyli 20l w cyklu miejskim. W trasie jakieś 13-14 przy 130km/h. Spadku mocy nie zauważyłem. 

Co do samego komisu, nie są chętni do negocjacji cen, na placu stoi jakieś 400 aut. Po pierwszej wizycie mimo, że Path był w świetnym stanie, odpuściłem z powodu właściciela, który zachowywał się burak. Ale auto nie dawało mi spokoju i za tydzień pojechałem ponownie. Za drugim razem właściciel był zupełnie innym człowiekiem i wróciłem autem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
apsik
Godzinę temu, Beast napisał:

Path to jest samochód, do którego mocno dążyłem, ale zanim go kupiłem, to od napisania pierwszego pytania na tym forum (chyba w roku 2015-16) miałem jeszcze dwa inne samochody Vectrę i Tiguana. Jazdy Pathem nie można porównać do jazdy poprzednimi, to jest zupełnie inny rodzaj auta. Obszerny, wygodny, potężny, budzący respekt. Dodatkowo silnik 4.0 daje niesamowitą frajdę z jazdy. Nie jest to rakieta, ale sam dźwięk i kultura pracy silnika są niesamowite. Wg mnie najpiękniej pracuje przy 4k obrotów, wtedy czuć, że poruszamy się prawdziwym samochodem. W moim egzemplarzu nic się nie dzieje niepokojącego (tfu, tfu). Na początku zrobiłem mu pełen serwis olejowy, bo tylko tego wymagał. Założyłem gaz, katów jeszcze nie wycinałem. Już byłem umówiony z tlumikarzem, ale zaczął coś pokrętnie tłumaczyć i odpuściłem, jednak na pewno muszę to zrobić w tym roku. Ciężko dostać, a w zasadzie nie można dostać katow zamienników metalowych więc pozostaje pusta pucha lub wspawana rura do środka. 

Oprócz tego auto dostało nowe opony i tarcze z klockami na tył. I to tyle co zainwestowałem. 

Aha i na gazie pali tyle samo co benzynie, czyli 20l w cyklu miejskim. W trasie jakieś 13-14 przy 130km/h. Spadku mocy nie zauważyłem. 

Co do samego komisu, nie są chętni do negocjacji cen, na placu stoi jakieś 400 aut. Po pierwszej wizycie mimo, że Path był w świetnym stanie, odpuściłem z powodu właściciela, który zachowywał się burak. Ale auto nie dawało mi spokoju i za tydzień pojechałem ponownie. Za drugim razem właściciel był zupełnie innym człowiekiem i wróciłem autem. 

Bardzo Ci dziękuję za obszerny opis ;)
Co do katów są dostępne na allegro, gotowe do wspawania, coś chyba 550 PLN sztuka i chyba tak zrobię zaraz po zakupie żeby mieć spokojną głowę.
W razie gdyby koleś z komisu dalej buraczył zawsze są jeszcze 2 amerykańce choć trochę się ich obawiam pod kątem nieco innych części i pózniejszego kombinowania, sprowadzania etc.
Auto bardzo mi się podoba, mam nadzieję że się  na nim nie zawiodę:)

Gdyby Ci przyszlo cos jeszcze do głowy, w sensie na co zwrócić uwagę przy zakupie, itd. proszę Cie o opisanie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Beast
Posted (edited)

Ale te katy z allegro są ceramiczne więc to żadne rozwiązanie. 

Co do samego zakupu to obejrzyj dokładnie ramę czy nie ma głębokich wżerów. Jak będziesz miał jazdę próbną to po wyjeździe w lewo z komisu za jakieś 100m jest kolejny skręt w lewo w drogę polna, mocno dolastą i zabłoconą więc sprawdzisz od razu zawieszenie i napędy. 

Edited by Beast

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×