Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
MarcinJ

Progi zwalniające i stuki

Recommended Posts

MarcinJ

Walczę, dwa ASO się poddały (tzn w jednym stwierdzili, że wszystko jest ok, w drugim wymienili parę elementów zawieszenia ale bez rezultatu).

Co się dzieje -

gdy zjeżdzam z progów zwalniajacych (takich typowych gumowych, wrednych) słychać z prawego przodu jakiś stuk / dobicie. Pojawia się zaraz w momencie jak auto z progu zjeżdza w dół czyli chyba w momencie jak cała masa silnika itp dobija zawieszenie w dół. Pojawia się to przy niskich prędkościach, nie, że zapieprzam przez progi, ale zjeżdzając swobodnie i powoli sobie stuknie.

Oczywiście na jazdach próbnych z mechanikiem cisza, jak jadę solo albo z kobietą to stuka, więc zacząłem podejrzewać, że może dochodzić tu kwestia obciążenia tej strony samochodu. Muszę jeszcze jakiegoś mechanika z ASO namówić, żeby pojechał ze mną typowo właśnie na progi, bo jeżdżenie po placu salonowym jest bez sensu.

Dwa razy jeszcze zdarzyło mi się, przejeżdżając przez przejazd kolejowy, że coś cholernie mocno zadzwoniło z przodu własnie, aż się przestraszyłem, stanąlem z boku i szukałem, czy coś mi z pod auta nie odpadło. Mocny, dzwoniący metaliczny dźwięk był.

Może ktoś miał podobny przypadek i podpowie, gdzie szukać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
hubert406

U mnie jest podobnie ale ja to słyszę na kocich łbach czy jakichś innych nierównościach , jadąc z małą prędkością . Serwis tez nic w zawieszeniu nie stwierdził , osobiście podejrzewam zderzak czy jego mocowanie .


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andrzej G

Przy zjeżdżaniu z progów, czy na kocich łbach może Wam dobijać o podłoże ta guma pod przednim zderzakiem, natomiast metaliczny dźwięk ... może się mechanikowi jakiś klucz "zawieruszył" pod maską. Śruby mocowania zderzaka też warto sprawdzić, ale gdyby zderzak miał luz, to przecież w łapkach da się wyczuć.

Proponuję podjechać do Stacji Kontroli Pojazdów na ten "wibrator". Mało, że sprawdzą zawieszenie, to łatwiej będzie ustalić, co i dlaczego stuka, bo w ASO to są chętni, ale tylko do kasowania

Share this post


Link to post
Share on other sites
MarcinJ

Byłem też na stacji u znajomego - auto przeszło pełen przegląd, nic nie wyszło. 

Progi zbyt niskie, żeby guma dobijała, silnik przejrzałem, świeciłem wszędzie pod maską i nic. Szukam dalej, w ostateczności zbuduję sobie samemu próg zwalniający z jakiejś deski czy belki, jak zadziała, to razem z nim podjadę do ASO i im na parkingu pokażę o co chodzi :)

Jeszcze kiedyś walczyłem ze stukaniem fotela kierowcy, ale coś tam przesmarowali i się uspokoiło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomkek1912
Posted (edited)

Jeśli nic nie stwierdzają w zawieszeniu to jest mało prawdopodobne by było to zawieszenie.

Ja bym opukał jakimś gumowym młotkiem wszystkie elementy od spodu - niekoniecznie zawieszenia. Poruszałbym wszystko pomiędzy grodzią, a tyłem silnika. Może też warto zajrzeć za osłony z prawej strony gdzie jest zbiornik spryskiwaczy. Tam jest bardziej napakowane, bo z lewej to jest pusto. Sprawdziłbym również dokładniej amortyzator z prawej strony - jego łączenie z kielichem i wszystkie elementy tam się znajdujące.

Ogólnie jak ktoś szanuje samochód, jak piszesz i nie atakuje dziur, progów i krawężników jak wariat to nie powinien mieć absolutnie żadnych problemów z zawieszeniem nawet przez ponad 100 tys. km, czyli w większości osób co najmniej 6-7 lat. 

 U mnie największe nieprzyjemności czuć przy przejazdach przez wyrobione torowiska i przy zmianach pasa jeśli na jezdni mam dołek z jednoczesnymi nierównościami poprzecznymi nawierzchni. Ale wtedy nie czuje ani żadnych stuków, ani metalicznych dźwięków.

a hałas na kocich łbach i innym bruku to normalka. Jak nie narasta z czasem to nie ma się co przejmować. A jazda po bruku w zasadzie każdym segmentem od A do D w tym crossami i suvami jest wyczuwalna i wg mnie nieprzyjemna.

Edited by tomkek1912

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andrzej G
Godzinę temu, tomkek1912 napisał:

Ogólnie jak ktoś szanuje samochód, jak piszesz i nie atakuje dziur, progów i krawężników jak wariat to nie powinien mieć absolutnie żadnych problemów z zawieszeniem nawet przez ponad 100 tys. km, czyli w większości osób co najmniej 6-7 lat. 

Podpisuję się pod tym co napisałeś moimi 4-ma łapami.:thumbsup:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Thunder

Pewnie okaże się że to luźny klocek w jarzmie hamulca ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×