Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
zajaczek

Problem DPF

Recommended Posts

zajaczek

Xtrail 1.6 dci t32 200tys. km

Zapaliła sie ikonka stop star fail

Potem check żółta

Potem czerwona

Po podłączeniu kompa dpf ma duże ciśnienie które nie schodzi... po wypalaniu 3 dni było dobrze później to samo...

 

 

auto ma strasznego muła... ma ktoś jakieś pomysły ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
SmallCity

wypalanie juz nie pomoze, demontaz czyszczenie na maszynie /myjce i montaz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
zajaczek

Dpf był już demontowany i czyszczony... tydzień czasu okej i dalej to samo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrek3
20 minut temu, zajaczek napisał:

Dpf był już demontowany i czyszczony... tydzień czasu okej i dalej to samo...

W takim przypadku sa tylko dwie skuteczne opcje definitywnego rozwiazania tego problemu:

-usuniecie filtra

-sprzedaz auta i zakup innego ale  z silnikiem benzynowym i bez filtra..

Share this post


Link to post
Share on other sites
zajaczek

A może być jakiś powód zatykania filtra ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
nepomucen

a jaki masz olej? W silnikach dCi ma to spore znaczenie z tego, co pamiętam po swoim Renault sprzed kilku lat.

Albo powiem inaczej: jak lałem olej zalecany przez producenta to nie miałem żadnych problemów z DPF. Jak lałem coś innego, filtr się odzywał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
vahanar
41 minut temu, nepomucen napisał:

Albo powiem inaczej: jak lałem olej zalecany przez producenta

czyli Nissan OEM ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
nepomucen

Niekoniecznie. Renault do swoich silników zaleca oleje ELF. To było już kilka lat temu jak miałem dCi, więc nie pamiętam dokładnie jaki to był ELF.

Ta informacja była w instrukcji obsługi samochodu. Zajrzałem teraz do instrukcji Nissana i faktycznie oni wskazują Nissan OEM. To oczywiście jest jedno wyjście, drugie to poszukać jaki olej do tego silnika zaleca Renault.

W ostateczności można się opierać o wskazaną klasę lepkości, chociaż skoro napotkałeś na takie problemy ja bym poszukał tego konkretnego ELF'a. Może pomóc.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrek3

Rodzaj oleju w silniku z dpf nie ma praktycznie znaczenia na drożność filtra.

Owszem miałby w przypadku kiedy silnik nie trzymałby kompresji czy posiadał inną usterke i silnik brałby olej.

Ale sprawy silnik np.2.0dci w X-trailu oleju praktycznie nie bierze.

Mój T31 ma już najechane prawie 300tys.km ,auto dostaje często mocno w kość na bezdrożach po których dużo jeżdżę,olej zmieniam co rok lub co 15 tys.km i i oleju nic nie ubywa.

Są owszem na rynku oleju przeznaczone do aut z dpf niskopopiołowe tzw.Low Saps ale jak komuś teraz filtr co chwila zapycha się przy sprawnym silniku ,który  oleju nie bierze ,to zastosowanie odpowiedniego oleju o nawet najniższej zawartości popiołu nie wiele pomoże.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
nepomucen

Nie wiem czy w kwestii oleju dla dCi zaszły jakieś zmiany na przestrzeni ostatnich lat, natomiast to było faktycznie istotne w moim Renault te parę lat temu. Nie wynikało to z żadnego uszkodzenia silnika czy braku kompresji tylko sposobu w jaki wypalał się dpf. Nie pamiętam szczegółów - można na pewno znaleźć w Internecie, ale olej miał wtedy kluczowe znaczenie. Skoro kolega @zajaczektrafił na taki problem w swoim dCi, uważam, że nie zaszkodzi tego sprawdzić. Pamiętam jak sam miałem problemy podobne do opisywanych tutaj, może poza "muleniem". Przy innym oleju kontrolka dpf zapalała się krótko po przeglądzie i nie gasła. Stosowanie wspomnianego ELF rozwiązało problem a sam nigdy z dpf już problemów nie miałem. Wycinania filtra odradzam, to generuje kolejne problemy. Po tej Renówce miałem jeszcze innego diesla z dpf, ale tam wypalanie filtra było już inaczej rozwiązane - był worek z jakimś płynem do tego wypalania, tam olej już chyba nie miał znaczenia. Co prawda i tak lałem to, co producent zaleca i też nigdy problemów z filtrem nie miałem (poza mechanicznym uszkodzeniem tego worka).

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrek3
1 godzinę temu, nepomucen napisał:

. Wycinania filtra odradzam, to generuje kolejne problemy.

Jakie generuje problemy?

Napisz bo nie wiem.

Właśnie brak tego filtra  likwiduje najwiekszy problem w uzytkowaniu  diesli ,ktore zostały w niego wyposażone!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
nepomucen

Zrobiłem łącznie ok 250kkm dwoma samochodami z dpf i nie rozumiem argumentów o tym, że są one jakimś problemem. Robią swoje, nie są przy tym przesadnie upierdliwe. Za pierwszym razem trzeba było się nauczyć z nim żyć i tyle.

O problemach technicznych, kosztach wykonania dobrej wycinki dpf można poczytać choćby tu: https://www.motofakty.pl/artykul/filtr-czastek-stalych-wycinac-czy-nie.html

Pomijając wspominane tam na końcu informacje o nielegalności tego procederu warto pamiętać, że o ile dzisiaj się za to nie ściga, to zaostrzenie przepisów dotyczących przeglądów okresowych jest niemal pewne.

Można się łudzić, że nie będą one dotyczyć kwestii dpf no i płakać jeśli jednak po ich uchwaleniu będzie niespodzianka. Każdy zrobi co uważa, ja bym nie wycinał. Przekonywać jednak nikogo nie będę, szkoda mi czasu.

Spodziewam się, że po wycince usługa ponownego montażu będzie bardziej bolesna finansowo niż profesjonalna wycinka.

Skoro ten post dotyczy samochodu z dpf i silnikiem dCi stwierdziłem po prostu, że podpowiem jak sobie kiedyś z podobnym problemem poradziłem i nie stałem się przez to przeciwnikiem dpf.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
gkowal

Po czyszczeniu mechanicznym filtra warto sprawdzić drożność stalowych rurek do czujnika ciśnienia spalin. Wiem to z własnego doświadczenia. Kilka lat temu sam sobie czyściłem DPF'a w T30 i po wyczyszczeniu właśnie to weryfikowałem. Rurek nie udało mi się odkręcić od obudowy DPF'a bo bałem się, że urwę gwint więc nie miałem jak organoleptycznie sprawdzić jak one wyglądają. Przyrządem testowym okazały się moje płuca. Po prostu dmuchnąłem w obie rurki i ewidentnie wyczułem różnicę w oporze przepływu powietrza. Miałem wrażenie iż jedna z rurek jest zatkana, ale dzisiaj już nie pamiętam, która z nich to była. Do jej przedmuchania użyłem kompresora i zdaje się, że starej linki od hamulca rowerowego. Jak wyjąłem linkę z rurki to na końcu była ona nieźle uwalona olejem. Trochę poświęciłem czasu na to czyszczenie. Przestałem czyścić jak już nie wyczuwałem różnicy w oporze dmuchając w obie rurki. Potem dodatkowo sprawdziłem gumowe rurki które łączą czujnik ciśnienia z tymi stalowymi rurkami od filtra.

Dlaczego o tym piszę, bo właśnie jakość drożności tych rurek ma znaczący wpływ na wyniki czujnika ciśnienia spalin, czyli na poziom zapełnienia DPF'a. Być może warsztat który czyścił DPF'a nie zwrócił na to uwagi. Wyczyścił główna rurę, a te pierdoły pominął co potem się mści na wskazaniach zapełnienia DPF'a.

Można także sprawdzić sam sensor ciśnienia czy działa poprawnie. To jest prosty liniowy element elektryczny. Wystarczy odłączyć rurki i zmierzyć napięcie. Dla takiej sytuacji czyli braku różnicy ciśnień powinien wskazywać napięcie 1V. Potem do kroćca który jest podłączony do rurki, która podaje ciśnienie spalin przed DPF'em wystarczy podłączyć kompresor i ustawić ciśnienie 1 atm (100 kPa lub 1 bar). Dla 1 atm czujnik powinien wskazać napięcie 4,5 V. Należy uważać z ciśnieniem bo ciśnienie większe od 1,5 atm może uszkodzić czujnik.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrek3
13 godzin temu, nepomucen napisał:

 

Pomijając wspominane tam na końcu informacje o nielegalności tego procederu warto pamiętać, że o ile dzisiaj się za to nie ściga, to zaostrzenie przepisów dotyczących przeglądów okresowych jest niemal pewne.Można się łudzić, że nie będą one dotyczyć kwestii dpf no i płakać jeśli jednak po ich uchwaleniu będzie niespodzianka.

Napisałeś to co od lat jest  wałkowane w wielu miejscach  a z rzeczywistościa nie ma nic wspolnego.

Wyciąlem zupełnie drożny filtr na trzeci dzień po zakupie auta ,pomny przykrych doswiadczeń z uzytkowania 2.2 dci T30 z tym chwastem ,kiedy przy wymianie oleju z 5,2 l ile wchodziło do tego silnika zlałem po 10 tys,przejechanych km prawie 10 litrowe wiadro oleju rozrrzedzonego ropa.

Kwestia tylko czasu była zacierka silnika lub  remont ,bo ile taki silnik wytrzyma gdzie olej jest pol na pol rozcieńczony ropą?

Spalanie na poziomie 12-14 l/100km było niemal norma przy  zatykajacym sie ciagle filtrze.A nie szło nijak tego ominac bo od dawna juz jezdze glownie krotkie trasy, sporo w terenie.

A co do przepisów ,kontroli na drodze czy na przeglądzie , jestem całkowicie spokojny teraz i w przyszłości..

Kontroli powinni obawiać się ci ,których auta nie spełniają norm emisji spalin przewidzianych przez producenta.

A moje auto pozbawione  filtra, tak jak  każdy taki sam pojazd  inny ze sprawnym silnikiem bez najmniejszego problemu w pełni utrzymuje normy emisji spalin na jaką otrzymał homologacje.

Jeżdżę całkowicie spokojnie nie obawiając się jakiejkolwiek kontroli czy zmiany zmiany przepisów ,bo moje auto pozbawione  filtra spełnia w pełni przepisy emisji spalin -tak samo jak taki sam pojazd z filtrem przewidzianej przez producenta  normy dla niego- Euro4.

Auto pozbawione filtra jest przy tym niesamowicie oszczędne ,dynamiczne i nie sprawia absolutnie żadnych problemów

 

 

 

Edited by piotrek3

Share this post


Link to post
Share on other sites
LukasG

Witam, ale czy w aucie seryjnie wyposażonym w DPF który jest w odnotowany w książce pojazdu nie powinien jednak znajdować się DPF w trakcie przeglądu obecnie?

Miałem T30 w którym był założony filtr niefabryczny przez poprzedniego właściciela w Bawarii. Usunięcie takiego nie powinno być problemem bo to i tak był "ekstra" dodatek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
nepomucen

 

Jeżeli spełnia normy emisji spalin i samochód nie miał DPF na wyposażeniu standardowym to pewnie negatywnych konsekwencji póki co nie będzie. Chyba, że dzięki DPF spełnia bardziej rygorystyczne normy a za kilka lat żeby wjechać do centrum miasta trzeba będzie mieć np. minimum EURO 6. Na dzisiaj to fantazja, ale może się to zmienić. W samochodzie fabrycznie wyposażonym w DPF argumentem przeciw może być jeszcze moment sprzedaży samochodu, który nie będzie posiadał jak by nie było dość kosztownej części wyposażenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×