Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[P11/WP11] Demontaż/montaż lusterka


Guest Scyzor
 Share

Recommended Posts

Spotkało mnie wczoraj nieprzyjemne zdarzenie ( więcej tutaj: http://www.nissanklub.pl/forum/viewtopic.php?t=13088 ) w konsekwencji którego będę musiał wymienić całe lusterko w aucie. Czy ktoś z Was kiedyś bawił się w coś takiego? Można się zabrać za to samemu, czy lepiej zlecić to warsztatowi?

 

P.S. Jakby ktoś miał namiar na jakieś tanie, oryginalne, używane lusterko lewe do P11 SLX ( lakierowane, elektrycznie sterowane i ogrzewane ) to bardzo proszę o cynk...

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak w P11, ale w P10 wiązało się to ze zdjęciem boczka drzwi, a potem to już prosto, są śruby i tyle. Przy elektrycznych jest kostka do wpięcia. Najwięcej chrzanienia się zawsze miałem z boczkiem drzwi (zakładanie, bo jakieś idiotyczne zaczepy są w P10). A lusterek poszukaj na Allegro, albo http://www.czesci.ambit.pl/ (tutaj mogą wysyłać za pobraniem). Czasami na Allegro można znaleźć coś tanio.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak w P11, ale w P10 wiązało się to ze zdjęciem boczka drzwi, a potem to już prosto, są śruby i tyle. Przy elektrycznych jest kostka do wpięcia. Najwięcej chrzanienia się zawsze miałem z boczkiem drzwi (zakładanie, bo jakieś idiotyczne zaczepy są w P10).

Boczek sobie zdejmę. Akurat do P11 jest instrukcja w dziale Zrób to sam

 

A lusterek poszukaj na Allegro, albo http://www.czesci.ambit.pl/ (tutaj mogą wysyłać za pobraniem). Czasami na Allegro można znaleźć coś tanio.

Dzięki za adres, sprawdzę go. A Allegro zaraz i tak przeczeszę.

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

Dobra, podejdźmy do tego od drugiej strony. Czy ktoś z Was wymieniał kiedyś sam wkład w lusterku? Moje długie poszukiwania i niekończące się rozmowy wykazały, że wkład w tym lusterku jest nietypowy i ma w komplecie taki charakterystyczny uchwyt. Bez tego nic nie zdziałam. Prawda to?

 

Znalazłem w dobrej cenie kompletne lusterko, ale bez wkładu. A samego wkładu nikt nie chce mi dorobić jeśli nie dostanie pierwotnego z uchwytem, nawet roztrzaskanego...

 

Ręce już mi opadają...

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=81956591

 

Brałem od gościa samą czarną obudowe bo miałem popękaną.

Zadzwoń do niego i się dogadaj co i jak.

 

Pozdrawiam

 

Dzwoniłem. On ma tylko obudowy, a u mnie szlag trafił ten trzon, na którym osadzony jest silnik.

 

Nie wiesz, czy lusterko da się rozebrać w tym "zawiasie"? Chodzi mi o to czy da się mając kompletne lusterko oddzielić tę część montowaną do drzwi, od tej części, która się składa?

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze jeden kontakt:

601-073-800

880-302-202

 

To jest szrot pod Mszczonowem. Mają dużo P-11 na rozbiórke ale przeważnie wersje angielskie. Byłem tam i widziałem. Może da rade dopasować?

Co do rozkręcenia tego na tym "zawiasie" to niewiem bo niepróbowałem i niechciałbym cie wprowadzić w błąd.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze jeden kontakt:

601-073-800

880-302-202

 

To jest szrot pod Mszczonowem. Mają dużo P-11 na rozbiórke ale przeważnie wersje angielskie. Byłem tam i widziałem. Może da rade dopasować?

Dzwoniłem. Nie mają, przynajmniej tak twierdzą. Zresztą nie tylko tam mają angielskie auta i chyba w obawie że lusterka nie będą pasowały, twierdzą, że ich nie mają.

 

 

Co do rozkręcenia tego na tym "zawiasie" to niewiem bo niepróbowałem i niechciałbym cie wprowadzić w błąd.

Już wiem, że się nie da.

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

No i dobrze ;) Udało mi się nabyć lusterko ( tfu, tfu, bo jeszcze potrzaskane może dojść... ) I tu rodzi się pytanie. Czy ktoś z Was lakierował kiedyś lusterka? Jest tam taki lakierowany element, który można zdemontować. Czy da się to zrobić jakoś nieiwazyjnie, czy muszę rozpruć lusterko, żeby jakieś zatrzaski od środka odpiąć?

Pytam bo chcę je polakierować i nie wiem czy najpierw muszę zanieść całe do lakiernika, czy mogę to coś wymontować a w międzyczasie spokojnie jeździć w oczekiwaniu na pomalowany fragment?

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

Najpierw musisz zdjąć wkład lusterka i delikatnie śrubokrętem poodginać zaczepy plastikowe i wypychać do przodu tą kolorową część. Powinno zejść, ale uważaj, bo jest zimno i plastyki mogą popękać.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Morał z tego taki, że trzeba je zabrać do domku, tam dobrze ogrzać i delikatnie zdjąć pokrywę...

W wyjmowanie wkładu bawić się nie będę, bo przerobiłem ten temat na swoim wraku i boję się że nowe lusterko bym przy tym zniszczył. Dziękuję, postoję ;)

 

Dzięki za rady!

 

I dzięki Lemurowi, że znalazł mi lusterko!

 

pzd

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest krzys.toxic

trochę w ten ciepły dizeń podgrzeję obudowę lusterka i....

 

 

Najpierw musisz zdjąć wkład lusterka i delikatnie śrubokrętem poodginać zaczepy plastikowe i wypychać do przodu tą kolorową część. Powinno zejść, ale uważaj, bo jest zimno i plastyki mogą popękać

 

 

czyli twierdzicie że jeśli skieruję lysterko w dół (żeby patrzeć an asfalt siedząc na fotelu kierowcy) uwidocznią mi się zatrzaski obudowy od przodu lusterka i będe mógł wypiąć je nie uszkadzając wkładu i bede mógł przykręcić je na tym zawiasie skłądającym całe lusterko??

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...