Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

SZARPIE+CHECK ENGINE


Guest KAFAR
 Share

Recommended Posts

Mam taki problem:

Od kilku dni przy przejsciu z beny na gaz na zimnym silniku mocno szarpie silnik przez ok. 0.5-1 minuty, a dzisiaj rano przy szarpaniu zaczal mrygać CHECK ENGINE, po ok. 1 minucie szarpanie ustało i check przestał mrygać, auto dalej jechało normalnie.

W sobotę byłem u gaziarzy podłączyli pod kmputer, posłuchali silnik i stwierdzili że listwa wtryskiwaczy pyrkocze tzn że listwa do wymiany lub regeneracji. Koszt nowa 450-500zł, regenerowana 340 zł.

Mam N16 1.8 instalka Bigaz sekwencja montowana w ASO, z przebiegiem 55 000.

 

Pytanko do znawców czy ktoś już wymieniał taką listwę, jeśli tak to z jakim skutkiem. Czy ktoś miał podobne objawy, może to nie jest wina gazu a np. przepływki, czujnika wału lub sondy lambda.

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Usterka listwy jest tu bardzo prawdopodobna. Jeżeli na benzynie jest ok to przyczyną prawie jak w banku jest listwa. To wszystko przez kiepski polski gas...

Link to comment
Share on other sites

jak na ciepłym hula - na razie nie wymieniaj.

Po prostu zimny gazik nie rozgrzał jeszcze wtrysków i wszystko kaszlało - staraj sie "ręcznie" przełączać na gaz zaraz jak wskazówka temp. tylko drygnie do góry ( wtedy płyn ma temp ok 45-50 st.) a to wystarczy do poprawnego rozgrzania listwy.

Wtryski wymieniaj jak juz całkiem sie rozklepią - może jeszcze troche na nich oblecisz.

Link to comment
Share on other sites

jak na ciepłym hula - na razie nie wymieniaj.

Po prostu zimny gazik nie rozgrzał jeszcze wtrysków i wszystko kaszlało - staraj sie "ręcznie" przełączać na gaz zaraz jak wskazówka temp. tylko drygnie do góry ( wtedy płyn ma temp ok 45-50 st.) a to wystarczy do poprawnego rozgrzania listwy.

Wtryski wymieniaj jak juz całkiem sie rozklepią - może jeszcze troche na nich oblecisz.

 

No ale czy przy sekwencji przełączanie nie powinno się odbywać automatycznie po podgrzaniu parownika do 30 st? Tak jest przynajmniej u mnie. I nawet jakbym chciał to nie przełączę na gazik wcześniej.

Link to comment
Share on other sites

Guest MICHAŁ82

Witaj

Ja miałem podobny problem z sekwencją LANDI, szarkał, kichał, niemiał mocy aż w końcu wogole niechodził na gazie. Objaw ten zaczoł sie po roku eksploatacji, całe szczęście że mam 2 lata gwarancji. Wymienili wtryskiwacze na nowe i problem znikł.

Link to comment
Share on other sites

jak na ciepłym hula - na razie nie wymieniaj.

Po prostu zimny gazik nie rozgrzał jeszcze wtrysków i wszystko kaszlało - staraj sie "ręcznie" przełączać na gaz zaraz jak wskazówka temp. tylko drygnie do góry ( wtedy płyn ma temp ok 45-50 st.) a to wystarczy do poprawnego rozgrzania listwy.

Wtryski wymieniaj jak juz całkiem sie rozklepią - może jeszcze troche na nich oblecisz.

 

No ale czy przy sekwencji przełączanie nie powinno się odbywać automatycznie po podgrzaniu parownika do 30 st? Tak jest przynajmniej u mnie. I nawet jakbym chciał to nie przełączę na gazik wcześniej.

No własnie - chodzi o to byś przełączył później- przy większej temperaturze. Wtryski to nic innego jak klapeczki z gumkami, które pod wpływem czasu się rozklepują i krzywią jak zimno. Na ciepło jeszcze lepiej sie dopasowują i jakoś jedzie...

Potem zostaje wymiana, lub tańszy zestaw regeneracyjny (nie do każdego modelu wtrysków)

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
Ja miałem podobny problem z sekwencją LANDI, szarkał, kichał, niemiał mocy aż w końcu wogole niechodził na gazie. Objaw ten zaczoł sie po roku eksploatacji, całe szczęście że mam 2 lata gwarancji. Wymienili wtryskiwacze na nowe i problem znikł.

Dwa lata gwarancji, żywotność wtrysków (jak widać) max 1 rok, czyli problmem nie zniknął, tylko kolejna wymiana będzie po gwarancji.

 

No własnie - chodzi o to byś przełączył później- przy większej temperaturze. Wtryski to nic innego jak klapeczki z gumkami, które pod wpływem czasu się rozklepują i krzywią jak zimno. Na ciepło jeszcze lepiej sie dopasowują i jakoś jedzie...

Może na przyszłość od razu zrezygnować z groszowych oszczędności i ustawić instalkę na przełączanie w wyższej temperaturze,żeby nie przepracowywać wtrysków?

Tak tylko głośno myślę...

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Trochę żal mi kasy na nową listwę, tak sobie myślę czy faktycznie można jeździć z taką pyrkoczącą listwą aż całkiem padnie, trochę się boje żeby całkiem nie uszkodzić instalacji.

Ciekawy jestem czy ręczne przełączanie na gaz trochę później niż komputer robi to automatycznie spowoduje że nie będzie szarpał

 

Dziś spróbuję i dam znać

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj i dziś postanowiłem przełączyć z beny na gaz ręcznie trochę później tj. aż wskazówka temp płynu chłodzącego oderwie się od poziomu poniżej skali tzn. ok. 3 minuty i....... przestało szarpać o dziwo.

Ciekaw jestem czy tak dłużej da się ekploatować zużytą listwę.

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
Ciekaw jestem czy tak dłużej da się ekploatować zużytą listwę.

Może jednak wymień na nową. Koszt drogi, ale jak się mają dziać takie szarpania i CHECK, to możesz pewnie wykończyć sondę lambda i dojdą kolejne koszty.

A przy okazji słyszałem, że takie działanie może troszkę rozjechać mapę wtrysku - ale nie wiem ile w tym prawdy.

Ile zrobiłeś na tej listwie?

 

[ Dodano: Sro 13 Gru, 2006 21:58 ]

aż wskazówka temp płynu chłodzącego oderwie się od poziomu poniżej skali tzn. ok. 3 minuty

Też nieźle. Mnie się przełącza na LPG dopiero jak wskazówka temperatury cieczy chłodzącej jest już w normalnej pozycji. Na pewno mniej oszczędnie, ale może żywotność silnika i całej instalki się przedłuży :)

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

na listwie zrobiłem 56 000 km, dzisiaj na ciepłym silniku slyszę wyraźne pyrkotanie, chyba trzeba będzie odżałować kasę i zregenerować ok. 370 zł ku@#$%*wa jego jeb#$%^&a mać

Link to comment
Share on other sites

na listwie zrobiłem 56 000 km, dzisiaj na ciepłym silniku slyszę wyraźne pyrkotanie, chyba trzeba będzie odżałować kasę i zregenerować ok. 370 zł ku@#$%*wa jego jeb#$%^&a mać

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
ciekawe ile pociagnie zregenerowana listwa:] i czy daja jakakolwiek gwarancje na takowa;)

No właśnie. Zwłaszcza że pewnie jak wspomnisz o gwarancji, to Cię wyśmieją, albo dadzą słowną w stylu "na bank 100tyś przejedzie"... I przed żadnym sądem nie wygrasz.

To jak ze szpachlowaniem - można tak naprawić blachy, tylko że nikt nie zagwarantuje trwałości dłuższej niż 6 miesięcy, czyli do najbliższej zimy...

KAFAR, przemyśl jeszcze raz opłacalność wyrzucania kasy na regenerację. Z tego co pisałeś wyżej, to różnica będzie sto parę złotych...

Na oryginale przejechałeś 56tyś. Po regeneracji ile zrobisz? Bo zakładam, że na pewno mniej.

W tym kraju w 100% działa zasada: taniej znaczy gorzej.Kto przesadnie oszczędza, ten dwa razy płaci. Niestety doświadczyłem na sobie :)

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

No i wymienilem listwe na regenerowana koszt 300 zl+ darmowa regulacja mapy.

Od razu przestal szarpac na zimnym i halasowac. Dali gwarancje na rok lub 60 000 km i powiedzieli zeby jezdzic na dobrym gazie, bo to ma duzy wplyw na zywotnosc listwy.

A jeszcze mnie straszyli ze jak nie przestanie szarpac to parownik i reduktor do sprawdzenia i wymiana jakis tam czesci za ok 200 zl na szczescie teraz jest OK.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...