Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Co tak naprawde ma wpływ na spalanie LPG ???


Pawcior
 Share

Recommended Posts

Witam :)

 

Może ktoś mi pomoże i poinfrmuje mnie co ma wpływ na spalanie LPG ? Świece, filtr powietrza czy coś jeszcze ??? Tankuje na BP albo na Shellu..i na trasie przy ok 120-140 km/h micra pali mi ok 8 litrow w trasie na 100 :/ To chyba troche za duzo bo powinna palic 7...w miescie podobnie..ogolnie zbiornik 25 litrow starcza mi na ok 300-330 km (zalezy od stylu jazdy) ale srednio po trasie jezdze 100-140 , przy wyprzedzaniu wskazowka obrotomierza ok 4000......Jedynie czasem zdazra sie powyzej 150 lub depnac do oporu przy ruszaniu..CZY TO jest normalne spalanie..wydaje mi sie ze micra powinna palic o litr mniej...Czy takie rzeczy jak laczone ogrzewanie, nawiew na 3, radio i CB radio oraz swiatla maja wplyw na spalanie ??

Link to comment
Share on other sites

Guest bilczur

Każde włączone urządzenie w samochodzie, które do pracy potrzebuje pradu typu radio, klimatyzacja, ogrzewanie, CB, wszystkie urządzenia podłączone do gniazda zapalniczki mają wpływ na zuzycie paliwa. Także otwarte okna podczas szybkiej jazdy, bagażnik dachowy, niewłaściwe cisnienie w oponach (wszystkie elementy, które zwiększają opór) sumują się na wzrost paliwa. Ruszanie na pełnym gazie też i to całkiem sporo.

Link to comment
Share on other sites

8 l przy 120-140 to dużo?

A nie stawiasz Ty czasem za dużych wymagań co do silnika? Przecie ten nieduzy silniczek potrzebuje trochę papu... samym powietrzem nie pojedzie. 8 l LPG w trasie przy prędkosciach powyżej 120km /h moim zdaniem jest całkiem OK.

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio

Również moim zdaniem trochę przesadzasz z tym "nadmiernym" spalaniem na trasie.

Poza tym wszystkim co bilczur wyżej napisał, na spalanie ma przede wszystkim wpływ masa pojazdu. Dlatego jak chcesz mieć osiągi, ewentualnie obniżyć spalanie, to usuwasz z wózka wszystko co zbędne: zaczynając od radia, poprzez CB, klimę, śmieci z bagażnika, kończąc na gumowych dywanikach...

Ale moim skromnym zdaniem jak na Twój silniczek, to dasz radę przeżyć z takim spalaniem, bez pozbywania się wyposażenia :)

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko ma wpływ na spalanie np klima-

Jadąc do wawy np. 140-160 bez klimy spalanie 11-11.5 a z klim. 12.5-13l gazu

Nawet temperatura zewnętrzna ma wpływ

Na upałach w trasie spalał więcej niż w zimę przy tej samej prędkości

 

Miałem sunny 1.4DS i palił mi 10l gazu przy jeździe do 120 :!:

Więc twoje 8l przy jak piszesz 120-140 to rewelacja :!:

Link to comment
Share on other sites

wg mnie jest jezszce jedna wazna sprawa oprócz przestrzegania obrotów - 2500 - 3500 to takze w jaki sposób manerwujemy pedałem gazu... inaczej sie jezdzi na benie a inaxczej na gazie - jesli mamy instalke oparta na parowniku to wciskanie gazu d odechy raczej nie daje wiekszych skutków.. poza ulatywaniem gazu "w przestrzen"... jeżdzac na gazie spróbujcie wciskac [pedal gazu i jak sie pojawia gorka czy jak zaczyna muslic troszek zwolnijcie.. poczuejcie lekkie przyspieszenie lub auto przestanie mulic.. spróbujcie.. a nie depa na gaz i do przodu.. a tu ... mulenie.... to tyle. Pozdrawiam. Liczy sie technika jazdy na gazie.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wszelkie sugestie. Uspokoiliście mnie chłopaki , bo myślałem,że może coś jest nie tak i chciałem nawet już do gazowników jechać, no ale skoro to spalanie właściwe dla tego silnika to cacy :D

@ Zeusik : Nad ta techniką jazdy pomyslę :) i zdam relację z efektów :mikolaj:

 

pzdr ;)

 

Ps czy czasem jak sie jedzie na za niskim biegu ( np 2000 lub lekko ponizej ) obrotow to czy samochod je mniej czy wiecej paliwa ? :027:

Bo w sumie prawko mam już troche czasu ale nei wiem czy bardzo istotne dla zuzycia paliwa jest jak sie biegi zmienia przy 2500 czy 3500..ile wiecej wtedy pali srednio auto ?

Link to comment
Share on other sites

wg mnie jest to tak: jesli jedziesz na benie to komputer podaje wtryskom ustalona ilosc paliwa i nigdy wiecej nie poda - oblicza szybkosc czy otwarcie przepustnicy, przepływomierz plus inne zmienne potrzebne do ilości podawanego paliwa (odczyty z sondy lambda) - natomiast przy gazie gdzie na zasadzie podcienienia jest on podawany do parownika wezem gumowym i tu po zmianie na faze lotna podawany do otworu przepustnicy - jak mozna to zmienic? np zeby ten parownik podawal raz mniejsza ilosc gazu raz wieksza dostosowana do otwarcia przepustnicy? a tu leci caly czas ta sama ilosc gazu do parownika - jedynie silnikiem krokowym mzna zmienic ta ilosc zeby np wczesniej sie wylaczał czy właczał ... ok - jest komputer do gazu a właściwie maly sterownik impulsowy który otwiera i zamyka i odczytuje impulsy z sondy lambda - jesli jest podlaczony (nasi dobrzy gazownicy) i jesli to dziala to i tak na ilosc gazu tłoczonego do parownika nie ma to wpływu - chyba ze sie myle??? a co sie dzieje z niespalonym gazem? czasem po wylaczeniu silnika smierdzi z komory silnika niespalonym gazem prawda? wiec czemu sie nie spalil jak np jechalem caly czas na wysokich obrotach? to jest wiele zmiennych niezaleznych - co innego z gazem na wtrysku - tu caly gaz bez strat jest podawany do komory spalania i jest ok... jak nie sp***rza dolotu gazownicy oczywiscie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
czasem po wylaczeniu silnika smierdzi z komory silnika niespalonym gazem prawda?

Nie. Nie śmierdzi, ale ja mam sekwencję.

Moim zdaniem jest tak (Pb):

zbyt wysoki bieg (obroty poniżej 2000) - silnik jest bardzo obciążony (przełożenia skrzyni), więc podaje więcej paliwa, aby dorównać naszym wymaganiom odnośnie przyspieszenia (wciśnięty pedał gazu).

niższy bieg, obroty 2500-3500 - obciążenie silnika w sam raz, zużycie paliwa - standard.

tak wychodzi z komputera - jak pokazuje chwilowe spalanie. i chyba pokrywa się to z moją skromną wiedzą o silnikach spalinowych.

Jak hamujemy silnikiem to podobno w ogóle nie bierze PB - takie też wskazania kompa - w okolicach 0-0,2...

Nie wiem, czy tak samo byłoby na gazie jak hamowalibyśmy silnikiem.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

wydaje mi sie ze nie - ze gaz jest podawany na parowniku przynajmniej ciagle w jednakowy sposób - tyko mozemy go regulowac przepustnica - a reszta gazu sie ulatnia... na sekwencji moze byc ze wcale sie nie spala bo sekwencja wteryskuje gaz do cylindrów prawda? wiec nie powinno spalac gazu przy hamowaniu silnikiem.

Link to comment
Share on other sites

przy isnstalaciach 1 i 2 generaci gaz podawany jest ciągle bez względu na to czy jedziemy normalnie czy hamujemy silnikiem :) dopiero instalacie wtryskowe potrafią kompletnie odciąć dawke gazu ale i tak wszystko zależy od typu instalacji oraz jej regulacji.

Link to comment
Share on other sites

no wiec wlasnie.. i gdzie tu oszzcedzic?? wg mnie nalezy wyregulwoac mieszkanke tak by wystarczylo potem regulowac jej spalkanie pedalem gazu...

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
dopiero instalacie wtryskowe potrafią kompletnie odciąć dawke gazu ale i tak wszystko zależy od typu instalacji oraz jej regulacji.

Z teoretycznego punktu widzenia, przy hamowaniu silnikiem każda sekwencja (IV gen.) powinna nie podawać gazu - tu gaz podawany jest na każdy cylinder osobno (wtryskiwany) i sterowany kompem, a komp przecież bierze info z "pedału gazu" lub z kompa benzyny (jałowe obroty). Ale może się mylę.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Guest maddrajwer

A przy blosie ??? Jak przepustnica jest calkowicie zamknieta i jedyny doplyw powietrza jest przez bypass i silniczek wolnych obrotów?? Teoretycznie przy prawidłowo wyrególwanym Blosie, powinien być zamkniety (przez brak podcisnienie przy zamkniętej przepustnicy. Z drugiej strony silnik dostaje tyle gazu co na wolnych obrotach. Czyli wsio ryba czy jedziesz na wolnych obrotach czy hamujesz silnikiem. Tyle że może klocki oszczędzasz.

Link to comment
Share on other sites

Guest czopochrup

lol stary jakby mi auto palilo 8 przy 12-140 to bym skakal z radosci :D:D:D:D imo auto ma optymalen spalanie przy 90km/h gdzies wyczytalem... :> wiec nie przesadzaj... a najwiskzy wplyw na spalanie ma polozenie pedalu gazu;>

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
auto ma optymalen spalanie przy 90km/h gdzies wyczytalem...

Dokładnie to ilość spalanego paliwa uzależniona jest od "obciążenia" silnika, czyli właściwego (lub niewłaściwego :) ) dobrania prędkości obrotowej silnika do przełożenia skrzyni biegów z uwzględnieniem charakterystyki jazdy (pod górę, agresywnie, z górki itp.).

Największa ekonomia przypada w okolicach 90 km/h tylko teoretycznie i przy raczej standardowych pojemnościach silnika i manualnej skrzyni.

Generalnie największa ekonomia jest pomiędzy 2500-3000 obrotów, ale żeby wiedzieć dokładniej trzeba by posprawdzać indywidualnie dany model.

Kiedyś miałem Seicento i największa ekonomia była przy 90-95 km/h, a obrotów miał wtedy prawie 3000.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Guest czopochrup

a ja wiem z doswiadczenia w nubirce ;> na 5 przy 90 obroty sa niziutkie staly lekko wcisniety gaz i mozan jechac na zwiorniku polo polski :D buehehe... :F

Link to comment
Share on other sites

Guest Addagio
na 5 przy 90 obroty sa niziutkie staly lekko wcisniety gaz i mozan jechac na zwiorniku polo polski

Zgadza się. Na trasie może tak być, przy stałej prędkości.

Jak masz kompa pokładowego, to wciśnij na 5-ce przy 2000 obrotów gaz w podłogę... Zobaczysz wyświetlenia poboru paliwka przy takich niskich obrotach i próbie wymuszenia przyspieszenia na takim biegu :)

Obroty muszą być dostosowane do stylu jazdy (j/w), wtedy możemy liczyć na ekonomię.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...
Guest Bartto

Witam

 

Korzystajac z tej dyskusji tez chce sie Was zapytac o kwestie wzrostu spalania LPG.

 

Ostatnio mialem problem z falujacymi obrottami (czasami nawet gasl). Za porada mojego mechanika przeczyscilem silnik krokowy. Autko zaczelo pracowac normalnie, tzn juz nie gasnie. Dzwina reakcja jest tylko to iz jak przygazuje na luzie to obroty spadajac do 1000 (kiedys to bylo 800) nie spadaja plynnie tylko na maly moment zatrzymuja sie na poziomie 1500 i dopiero pozniej spadaja do 1000.

Ponadto zauwazylem teraz ze wzroslo mi spalanie LPG z ok 11l/100 (miasto) do ok 13,7l/100 miasto.

 

Czy macie moze jakies sugestie? co moze byc tego powodem?

Filtr powietrza wymieniony byl jakies 500 km temu.

Mam N16, 1,8 2000r, sekwencje BRC Sequent 24 - zrobilem na niej jakies 10kkm.

 

Bede wdzeiczny za pomoc

Bart

Link to comment
Share on other sites

Guest czopochrup
Jak masz kompa pokładowego, to wciśnij na 5-ce przy 2000 obrotów gaz w podłogę...
pewnie pokaze 99 albo cus kompa w nubirce nie ma... ale 130 kucy robi swoje i nawet z tej predkosci pojdzie w odroznieniu od sereny 1.6 :} ktora na 5 przy 90 rozpedza sie z werwa malucha ;)
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Guest zbyhnio

A mi wzrosło spalanie gazu aż o 2l/100km przy zmianie opon z zimowych 15" na letnie 16". :/ Zastanawiam się czy nie opchnąć tych 16-tek na alusach na jakieś ładne 15-ki. Ekonomia chyba jednak bierze górę nad wyglądem autka.

Link to comment
Share on other sites

Tak se czytam te wszystkie posty i widze, ze co niektorzy nie wiedza jak dziala parownik w I i II generacji. Mialem autko na dwoch gazniczkach (starsza Hondzia Civic HB) z zalozonym gazem i instalacja mikserowa (wtedy o blosie sie slyszalo tylko jak gdziesz echo daleko dudnilo... ;) ). Zasada dziala tej instalki jest podcisnioeniowa. W takim parowniku jest sobie membrana zawieszona na w specjalnym ukladzie, ktora dzala podcisnieniowo - naciskajac pedal gazu powodujemy, wzrost podcicnienia w gardzieli gaznika a co za tym idzie w ukladzie dolotowym gazu i powietrza (on se musi sam zassac paliwo i powietrze). W tym momencie zaczyna sie uchylac membrana w parowniku i rozpoczyna sie proces dostarczania wiekszej ilosci gazu. Takie parowniki posiadaja jeszcze regulacje biegu jalowego i w momencie hamowania silnikiem to tylko ona jest podawana tak samo jakby byla podawana benzyna. Dlatego tez samochody z gaznikiem hamuja lepiej silnikiem niz te z "wytryskiem".

Co do sterowania wtryskiem sekwencyjnym to najczesciej impulsy czasu otwarcia poszczegolnych wtryskiwaczy brane sa besposrednio z wtryskiwaczy benzyny i obrabiane odpowiednio przez ecu LPG. Parownik w takiej instalacji ma za zadanie utrzymywac stale cisnienie podawane do wtryskiwacza jednoczesnie odparowujac LPG.

 

Uff ale sie napisalem :one:

 

Co do spalania to mi wzrasta jak przychodza gorace dni - nie tylko z powodu posiadania klimatyzazji ... :D

 

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Loch, no to moje gratulacje. Bo mi na trasie pali juz 12 a w miescie wole nie myslec. Pomimo, ze sekwencja byla strojona na hamowni jak i rowniez w warunkach drogowych...

Link to comment
Share on other sites

Guest CichyBart

ja mam, jak widać, mixer... włączony cut-off... i ogólnie ustawiona na oszczędzanie... jak dziś jechałem 20km... ja i 2 osoby... przyśpieszenia nie miał prawie wcale... ale mi chodzi o to, żeby się przemieścić, a nie, żeby szaleć... powiedziałem tak gazownikowi... jak chcę szaleć, to daję na benzynę... ps: żeby też nie było... w 5 jechaliśmy do Poznania kiedyś (100km) i też chodzi ładnie - nawet puszczałem się za CD-radiami... :) i dawałem im rady (na gazie) a obrotów nie podnosiłem wyżej niż 3tyś...

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...