Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Navara dociążona na zimę (i nie tylko)


domadm
 Share

Recommended Posts

No to problem dociążenia Navary na zimę rozwiązany, teraz jeszcze czekam na śnieg.

Rozwiązanie z krawężnikami jest spoko - zajmują mało miejsca a łączna waga bloczków to ok 130kg, przesunięte max na tył, więc wystarcza.

Komfort jazdy poprawił się znacznie, ślizgawki do przetestowania jeszcze nie ma.

 

Polecam rozwiązanie wszystkim posiadaczom pickupów, nie tylko D40.

 

e7f53b6624e5b592m.jpg

Link to comment
Share on other sites

i teraz tak..lecisz 120 przez przejazd za toba leci costam...kraweznik podskakuje i laduje na masce czegostam hehe

 

ktos tu proponowal wylewke samopoziomujacego :)

Link to comment
Share on other sites

Jak będą fruwać to wymyślę jakieś ograniczniki, ale póki co jak testowałem to nawet nie drgnęły. Ciekawe ile wytrzymają te kotwy c-channel.

Link to comment
Share on other sites

bezpieczniejszym rozwiązaniem by były worki z piachem :) a po drugie to zawsze możesz zalać betonu w profile .... :diabel2:

a żeby ograniczyć lewitację tego betonu to można je przewiązać do tych kotw ...

Link to comment
Share on other sites

Ja będę testował rozwiazanie z dwoma kastrami z piachem.

 

Jak będzie mało to doleję wody :D

Link to comment
Share on other sites

Ale wiesz jak teraz mięciutko przez dziury przemyka... aż przyjemnie.

Jeszcze może zrobię jakieś objemy stalowe montowane do c-channel i będzie git - w razie gdyby jakaś kraksa miała się przydarzyć.

Link to comment
Share on other sites

moja dociązona od dzisiaj hardtopem

 

Mam hardtop firmy alpha ( made in tailand) www.alphainnovation.com - taki sam sprzedaje firma www.steeler.pl. Jest lepszy niż ten który miałem poprzednio tzn. włoski www.orciari.it - produkowany w Polsce pod Bielskiem :DDDDDD

Link to comment
Share on other sites

Zauważyłem, że przy szybkim zjeździe po wybojach jednak te betoniki trochę się przesuwają i nawet delikatnie podskakują. Zrobię więc jakąś obejmę i przy okazji uchwyty - bo przy zdejmowaniu ich można sobie palce porozwalać.

 

dżemik - to mam nadzieję na jakieś spotkanko (na spocie?) żeby obloookać :)

Link to comment
Share on other sites

Ja wrzuciłem na pakę w worze 120 kg żwiru i leci całkiem dobrze. Wó przywiązany do zacisków z c channel

 

Możemy w styczniu się gdzieć spotkać - cały tydzień Śląsk , weekend okolice Żywca.

 

Dzisiaj mały test odpalania zimowego - minus 12 st. Zapalił za pierwszym szlagiem , tylko coś długo się rozgrzewał , już zastanawiałem się czy aby termostat nie jest ustawiony na warunki hiszpańskie, bo ponad 20 minut wskaźnik temparatury był 3 mm powyżej minimum .

Link to comment
Share on other sites

Guest Ryży Koń

No diesla zagrzać to nie jest prosta sprawa. _12 to nie jest problem. Polecam tylko delewanie depresatorów do paliwa. Niezależnie gdzie tankujecie fury. Strzeżonego....

Link to comment
Share on other sites

Gdzie ty znalazłeś te -12??

U mnie ledwo -1, a śniegu wcale :(

 

To już teraz wiem po co jest ten dodatkowy przycisk podgrzewania silnika - w sumie to on tylko zwiększa wolne obroty na biegu jałowym, ale może się przydać kiedy po odpaleniu nie jedziemy od razu w drogę a chcemy żeby już się nagrzał (np. podczas załadunku).

 

A przy okazji: nie wiecie jak wyłączyć tego piskacza co przypomina o zapięciu pasów?? Zaczyna mnie już to wnerwiać, bo przy lokalnym poruszaniu się autem nie używam pasów i ten pseudo-poprawiacz-bezpieczeństwa zaczyna być moim wrogiem :027:

Link to comment
Share on other sites

Nie chodzi o dzwon. Jak miałem osobówkę to ok - zawsze robiło się jakieś trasy więc pasy jak najbardziej zapinałem, zresztą pikało tak samo wrednie ale ok.

No a dzwona rzeczywiście jeszcze nie miałem - i nie zamierzam mieć :)

 

Navarą pracuję, i często przejeżdżam bardzo krótkie odcinki ciągnąc coś lub przewożąc po wewnętrznych drogach, bywa że tylko przemieszczam się wiejskimi drogami 0,5-1km i za chwilę z powrotem i zapinanie pasów nie ma sensu, szczególnie jak ma się brudne ubranie.

To tak jakbyś jeździł widłakiem po magazynie co chwila wysiadając - i jaki sens miałoby zapinanie pasów kiedy praktycznie nie ma z kim się zderzyć?

Na trasę ok - nie neguję i popieram pasy.

 

A wracając do pytania: wie ktoś?

Link to comment
Share on other sites

zapnij pasy zanim usiądziesz

przestanie pikać a Ty nie będziesz musiał się zapinać

ja tak robię ;)

Link to comment
Share on other sites

A nie wystarczy się pogodzić z faktem że to pickup?????

bez przesady z tą lekkością tyłu.

 

Dobrze gada, wódki Mu dać :D

ja żeby tył dociążyć wrzucam kastę piwa i od razu mi się lepiej jedzie

Link to comment
Share on other sites

Guest Ptasiek

sam jeszcze nie probowalem gdyz fure dzis powinienem odebrac, ale wiem ze tez bede mial zgrzyt z tym alarmem wiec moze sproboj wpiac pas pasazera i po problemie powinno dzialac a jak ma to juz byc na stale to tu jest przepis jak wylaczyc alarm

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za tego linka - no rzeczywiście rozwiązanie jest banalne - wyciągnąć wtyczkę przełącznika klamry pasa pod siedzeniem i po sprawie :)

 

3 sekundy i sprawa załatwiona - działa (a raczej przestało działać ;-) )!!

 

Dla informacji: w mojej nawarze jest to pierwsza, najmniejsza złączka u góry, kabelki w kolorze czarnym i pomarańcz.

Link to comment
Share on other sites

Guest Ryży Koń

Panowie poszukajcie na tamtym brytyjskim forum... tam jest cała fabryczna serwisówka do D40. Ja juz sobie ściągnąłem. Do 2.00 w nocy siedziałem i studiowałem. Wynika z niej między innymi, że można zaślepić przewód do EGRa :D Jak mi się uda z czasem to jutro tego dokonam i zobacze czy nie wywala błędów.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie też zacząłem tam szperać :)

Tylko uważaj żeby strony w aucie ci się nie pomyliły :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Betoniki na pace opakowałem w solidną stalową ramę z uchwytami (żeby paluchów nie rozwalać) i mocowaniami do c-channel a dziś dodałem jeszcze zaczepy usztywniające i jest naprawdę super: jak przyklejone do paki, nie ucieknie, nie ukradną ( ;-) ) i zajmuje mało miejsca.

Postaram się wrzucić jutro fotki.

Link to comment
Share on other sites

Ja wrzuciłem do kastry budowlanej 100kg żwiru płukanego.Kastra przypięta pasami transportowymi do kotew c-chanel.

 

Kastra dodatkowo stoi na gumowym dywaniku.

 

Zawsze 100 kg więcej, a na zimę 2008 też się przyda :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Ryży Koń

A ja śmigam bez obciązenia i też jest doskonale i jeszcze udało mi się dzisiaj dośc konkretnie wkleić w błoto....ale wyjechałem o własnych siłach :D

Link to comment
Share on other sites

Wrzućcie więc fotki! Newbie będą mieli okazję samodzielnie podjąć decyzję co komu pasuje najbardziej :)

 

Tutaj fotki mojego rozwiązania w wersji 2. Zmiany to: dodanie ramy na betoniki z uchwytami i dorobienie tylnych zaczepów dzięki czemu balast nie podskakuje na wybojach (jest jak przyklejony :) )

 

67946ad9eb3ed3a5m.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...