Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl

Kupiłem Navarę


dzemik
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Petroniusz001

Witam serdecznie wszystkich szczęśliwych posiadaczy navki, ja pomykam swoją od stycznia 2009, jestem na forum od dziś (09-06-2009) jeszcze raz gorące pozdro dla was!! :one:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...

Witam ja również kupiłem Navarke, co prawda nie nową ale sprowadziłem sobie osobiście z Francji wróciłem samochodem na kołach i cala podróż przebiegła bez najmniejszego problemu.Natomiast mam problem z językiem ...czy ktoś może wie jak i czy da się zmienić język menu bez konieczności jechania na serwis?.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość KotSylwester

  • Witka,

Dziś się zalogowałem :)

 

Kupiłem niedawno Nissana Frontier D22 z silnikiem benzynowym 2.4 z nadwoziem King Cab.

 

W którym miejscu na forum mogę założyć swój temat? Fotki, opisać co zrobiłem w aucie, opisy DIY itp?? - Par rzeczy zrobiłem :) Oczywiście bez wieś tuningu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witamy nowego grupowicza.

Swój temat możesz oczywiście założyć w każdym miejscu ;) Jak chcesz pisać o navarce to oczywiście w dziale navara. Przed założeniem tematu sprawdź, czy nie był już założony wcześniej.

Niektórzy tutaj są drażliwi na tym punkcie. Ale ciiicho..... ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
Gość konrad_navara

Ciekawe czy z obu wydobywają spaliny:D

 

Dokladnie rzecz gustu, a jak mowia o gustach sie nie dyskutuje.

 

To tez wlasnie bylo tak ze zajechalem zrobic wydechy a fachman mowi "panie ale rozumiem ze tak jak u wszystkich robie ze ma dymic z jednej koncówki tak ?" ja na faceta zdziwiony w szkou i mowie do niego ze nie po to wstawiam dwie zeby dymilo z jednej :| i taki zdziwiony mowi do mnie " ze pan wie ze to bedzie o wiele wiecej kosztowalo" mowie ze nic nie szkodzi ... dziwni ludzie sa hehe :)

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...
  • 2 tygodnie później...
Gość alex.raven

Witam wszystkich, jako nowy wśród szczęśliwców - Navara D40, kolor nie jedyny słuszny - sreberko, ale podoba mi się to... ujeżdżam ją od 28-12-2009 i już 1500 km... nie mogłem sie oprzeć ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witam kolegów!

Jezdze navarka 2007 listopad, kupiona salon kmj gdynia,i pare uwag (PRZEBIEG PRZED KONCEM GWARANCJI 97000)

WYMIENILEM JUZ 3 RAZY SPRZEGŁO!!

Jezeli chodzi o obsługe posprzedazowa to nie jest ciekawie,spychologia ogólna, przy 60 000 km poszedł krzyzak wału napedowego, chcac go zrobic gwarancyjnie musiałem czekac miesiac na krzyzak!!!! Na moje reklamacje musiałem w koncu dzwonic do Budapesztu gdzie jakis dziwny smiesznie mówiacy człowieczek(nawet tam Nas Polaków olewaja) tłumaczył mi ze trudno bo nie ma w systemie-nic wiecej nie potrafił mi powiedziec, w sumie nie jestem pewien czy jezeli nie ma czegos takiego jak Nisssan Polska i sprzedaje sie auta na terenie polskim czy nto jest legalne,.

W koncu trafiłem na w miare normalny serwis (gdansk-pro motor) gdzie po prostu szef starał sie mi pomoc a nie odsyłał w kosmos,

Na gwarancji wymieniłem

-krzyzak

-zdezak tylni (rdza)

-3 X SPRZEGŁO!!!(w krakowie łacznie z pedałem który jest wadliwy i nissan nie ogłasza akcji!!!!)

-zawór egr

-elementy zawieszenia

I naprawde musze powiedziec ze załatwic cos w serwsach nissan to droga przez meke!!!

W najblizszym czasie bede znowu wymieniał auto, jezdze nie dłuzej niz 4 lata,MOCNO SIE ZASTANOWIE zanim wybiore Nissan-i to tylko przez serwis, auto z drugiej strony jest ok ,wygodne,ładne itp ale niestety serwis to bardzo wazna zecz, a juz o aucie zastepczym dla uzytkowników nissan to zapomniec, ostatnio mimo ze nie z mojej winy czekałem na czesci zanim przysłali do kmj gdansk,musiałem u nich bulic za zastepczego note 139 zł dobe,i tak w koncu odebrałem moje autko nie skonczone bo nie dostali jakichs srub i załozyli stera,bo na paski nie wiadomo kiedy dojda, a tu co dzien nie dosc ze jezdze gównianym autem to jeszcze kasa leci?

 

Czy jezeli uzywam auta do pracy w firmie, płace na niego i oddaje na serwis który zamawia czesci gdzies w swiecie i nie jest w stanie mi powiedziec kiedy one wpłyna to nie nalezy sie autko zastepcze (nie mowie o aucie tej samej klasy, juz obojetnie jakie).

za podzielenie sie opiniami z gory bardzo dziekuje!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego w Polsce już tak jest że musisz o wszystko się kłócić choć samochód jest na gwarancji ,ja kiedy odbierałem swoje autko to skakali obok mnie jak małpy byle bym kupił go, no i go kupiłem najdroższą wersję i przy odbiorze okazało się że w samochodzie są trzy gniazda elektryczne a w żadnym niema zapalniczki ,dywaniki były ale nie do navary po małej kłótni wymienili je, zamontowali mi czujniki parkowania za 1400zł i do dzisiaj nie działają choć już je dwa razy wymieniali.Samochód w większy mróz słabo grzeje kiedy spytałem w serwisie to odpowiadają że ten typ tak ma.Serwis Nissana w Polsce ma dużo do życzenia po prostu ci panowie słabo się znają na nowych modelach a gwarancję samochodu rozumieją ale tłumaczą ją po swojemu i wmawiają że to wina nas kierowców że te samochody się tak psują .Kolego ja z samochodami o napędzie 4X4 jeżdżę około piętnaście lat i ostatnio dowiedziałem się w serwisie od gościa (mechanik pan.A.lat 28)że NAVARY to bardzo skomplikowane samochody i wielu kierowców źle nimi jeździ ,bardzo mnie ta wypowiedź rozbawiła po prostu bezkomentarza.Kolego i co powiesz na takie argumenty po prostu źle jeździmy ha ha ha :D pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Bernard_er

Witam wszystkich forumowiczów!

Jestem od roku użytkownikiem D40 DC LE z ubiegłorocznej promocji i oczywiście czytuję forum.

Samochód jest ogólnie O.K., chociaż mam wrażenie, że moment obrotowy silnika przy obrotach biegu jałowego jest zbyt mały (także moment siły na kole przy 4L). I pytanko na czasie - czy u Was też przy obecnych temperaturach i zimnych mechanizmach nie chce rozłączać się reduktor?

Pozdrawiam, Bernard.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej!

 

Za 3 dni odbieram naszą Navarę z Rzeszowa. Wrażenia po pierwszej jeździe były bdb. Ogólnie jednak fora, opinie i wypowiedzi użytkowników sieją tyle zamętu, że kupno jakiegokolwiek samochodu to w domyśle loteria, bo albo pojeździsz albo trafisz na gniota w którym do wyiany będzie wszystko za wyjątkiem pokrętła radia :) trudno się dziwić, bo producenci i kolesie z salonów też swój PR robią na forach i skrajnych opinii jest masa. Mimo to na zdrowy rozum powinno być dobrze.

Nasza czarna Navara zadomowi się na wiejskich drogach i leśnych duktach Bieszczad jako auto rodzinno-turystyczno-transporotwe :)

 

Pozdro

 

Meham

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja przez dwa lata chodziła idealnie, a potem zaczęła się sypać. Teraz znowu stoi w serwisie, już 5 raz problem z abs-em i napędami. Już nigdy tego badziewia!

 

Pytanie czy czeka to każdą sztukę....mój opel chodził zgrabnie 180 000km i nagle hamulce, amortyzacja, ABS, czujniki...... wszystko się zużywa, choć oczywiście po tej klasie auta można oczekiwać więcej niż 2 lata niezawodności. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze...

 

Meham

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...