Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[P12] 2.2 dCi - kopci na czarno


Guest Lukaski
 Share

Recommended Posts

Guest Lukaski

Witam!

 

Od 3 lat posiadam P12 z motorem 2.2 dci. Kopci na czarno przy przyspieszaniu. Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby to kopcenie wystepowalo tylko przy gwaltownym przyspieszaniu. Czarny dym jak ze starego autasana pojawia sie nawet przy czesciowym nacisnieciu pedalu gazu. Dym znika po ustaleniu sie konkretnej predkosci.

Zuzycie paliwa jest w normie. Moc tez bez zmian.

Co to moze byc? Turbina sie odzywa? Filtr powietrza i paliwa zmieniany 14000 km temu. Paliwo z reguly orlen i shell. Moze padly koncowki wtryskow?

Auto ma 90000 przebiegu. Wybieram sie do servisu, najpierw jednak wolalem zapytac tutaj. Z gory dzieki za komentarze

 

Pozdr

Łukasz

Link to comment
Share on other sites

Witam

Mialem bardzo podobny (identyczny) problem, niestety przerodzilo sie to w calkowity brak mocy jestem umowiony na czwartek w serwisie dam znac jaka diagnoza.

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie to jest nieszczelność w układzie dolotowym a dokładniej któryś przewód gumowy jest nieszczelny, chodzi mi o przewód turbo. Po dodaniu gazu na wolnych obrotach jak słychać świst (uciekające powietrze) to napewno walnoł któryś z przewodów, chociaż niemożna wykluczyć turbiny.

Kopci dlatego że paliwo jest źle spalane - zamało powietrza.

Link to comment
Share on other sites

a oleju Ci nie Pali ? Robiłem już silniki w kilku renówkach z tym silnikiem i przy 180tyś miały do roboty już pierścionki ;/

Link to comment
Share on other sites

Guest Lukaski

A wiec tak. Skontrolowalem za Wasza rada przewody powietrzne na trasie turbo-intercooler-silnik. Zadnych uszkodzen, nie mniej jednak nie daly mi spokoju slady pocenia sie przy obejmach na przewodach na wyjsciu z kompresora. Zdjalem metalowy lacznik przwodow gumowych i co znalazlem? PRZEWODY POWIETRZNE NA WYJSCIU Z TURBINY ZAOLEJONE WEWNATRZ!!!! Znaczy sie ze padlo usczelnienie lozyska turbiny i olej przechodzi na strone kompresora, i pewnie na strone turbiny rowniez. Odpalilem silnik ze zdjetym przwodem. Dmucha (przynajmniejtyle) olejem nie zyga specjalnie ale pare malych kropek na dloni zostalo. Znaczy sie turbo do roboty. Co to za silnik gdzie turbina po 90 tys pada? A specjalnie wystrzegalem sie dizla 1.9, bo ponoc tam lecialy. Sprawdzilem poziom oleju. Musialem dolac 1 litr aby miec stan. Olej zmienialem 16000 tys km temu. Zrobilem tez probe jazdy bez filtra powietrza, ale efekt dymu byl ten sam. Wasze komentarze sa mile widziane.

 

Pozdr

Lukasz

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest Lukaski

A więc tak... Byłem z autkiem w warsztacie. Podłaczono komputer. Badanie wykazało roznice w masie powietrza na dolocie do turbiny w stosunku do powietrza juz za turbina na wlocie do silnika. Jako ze wszystkie przewody i połaczenia sa ok. mechanik zasugerowal zeby wyjac i sprawdzic intercooler. Stwierdzil, ze nawet mala nieszczelnosc moze powodowac zaburzenia w systemie recyrkulacji spalin i stad kopcenie.

Wyjalem wczoraj intercooler. Faktycznie jest dziurawy. Po wlaniu wody cieklo w dwoch miejscach pomimo ze nawet nie bylo wewnatrz cisnienia!!!

Dam znac czy dymienie ustapilo po naprawie coolera.

 

Pozdrawiam wszystkich forumowiczow!

Łukasz

Link to comment
Share on other sites

Guest Pyrus

A więc tak... Byłem z autkiem w warsztacie. Podłaczono komputer. Badanie wykazało roznice w masie powietrza na dolocie do turbiny w stosunku do powietrza juz za turbina na wlocie do silnika. Jako ze wszystkie przewody i połaczenia sa ok. mechanik zasugerowal zeby wyjac i sprawdzic intercooler. Stwierdzil, ze nawet mala nieszczelnosc moze powodowac zaburzenia w systemie recyrkulacji spalin i stad kopcenie.

Wyjalem wczoraj intercooler. Faktycznie jest dziurawy. Po wlaniu wody cieklo w dwoch miejscach pomimo ze nawet nie bylo wewnatrz cisnienia!!!

Dam znac czy dymienie ustapilo po naprawie coolera.

 

Pozdrawiam wszystkich forumowiczow!

Łukasz

 

Mialem podobny problem w Passacie,na szczescie udalo mi sie go opchnac,a kopcil jak szalony,byle przyduszenie pedalu, oleju w przewodach tez niemalo bylo...Nie dochodzilem co i jak dalej bo spodziewalem sie sporych wydatkow,wiec sprzedalem auto cudem jakims

Link to comment
Share on other sites

A więc tak... Byłem z autkiem w warsztacie. Podłaczono komputer. Badanie wykazało roznice w masie powietrza na dolocie do turbiny w stosunku do powietrza juz za turbina na wlocie do silnika. Jako ze wszystkie przewody i połaczenia sa ok. mechanik zasugerowal zeby wyjac i sprawdzic intercooler. Stwierdzil, ze nawet mala nieszczelnosc moze powodowac zaburzenia w systemie recyrkulacji spalin i stad kopcenie.

Wyjalem wczoraj intercooler. Faktycznie jest dziurawy. Po wlaniu wody cieklo w dwoch miejscach pomimo ze nawet nie bylo wewnatrz cisnienia!!!

Dam znac czy dymienie ustapilo po naprawie coolera.

 

Pozdrawiam wszystkich forumowiczow!

Łukasz

To teraz musisz pozbyć się wody z niterkulera bo jak woda poleci do silnika to zgon na miejscu - nigdy w silnikach disla nie przemywa się układu dolotowego wodą.

Link to comment
Share on other sites

Guest Lukaski

Intercooler naprawiony i zamontowany. Jest szczelny. Niestety silnik jak kopcił tak kopci. Absolutnie nic sie nie zmieniło.

Odkrecilem przy okazji przewod dolotowy powietrza na turbinie i sprawdzilem luzy na wirniku turbiny. Jest wyczuwalny luz poosiowy i promieniowy ale zeby jakos szczegolnie duzy byl tego nie stwierdzilem. Coraz bardziej mam podejrzenie ze to wtryski a nie turbina. Oleju drastycznie nie bierze. 1000km temu dolalem litr i poki co jest stan wlasciwy. Ten olej który byl na sciankach przewodow pochodzi w znacznej mierze z odmy, gdyz przewod powietrzny przed turbina byl tak samo zaolejony, a do niego wlasnie jest podpieta odma.

Trzeba chyba jezdzic az cos sie konkretnie nie rozpier....i a nie szukac dziury w calym. Wczoraj jechalem za primera ze znaczkiem dci i dymila ze az milo.... Masakra, co to za silniki....

Link to comment
Share on other sites

co jeszcze moze byc nie tak - to zawor EGR - moze byc zasyfiony i przez to walic sadza....

reszta jest ok ? nie ma jakis problemow z wtryskami itd ? moze za bardzo leja

przeplywomierz - zle podaje wartosci i kopci ...

 

proboj jeszcze to posprawdzac :)

Link to comment
Share on other sites

co jeszcze moze byc nie tak - to zawor EGR - moze byc zasyfiony i przez to walic sadza....

reszta jest ok ? nie ma jakis problemow z wtryskami itd ? moze za bardzo leja

przeplywomierz - zle podaje wartosci i kopci ...

 

proboj jeszcze to posprawdzac :)

 

Pytanie..

 

Gdzie to EGR jest , jak się do niego dostać i jak go samemu przeczyścić?? Prodzaicie??

Link to comment
Share on other sites

Guest lanserszymon

Pytanie..

 

Gdzie to EGR jest , jak się do niego dostać i jak go samemu przeczyścić?? Prodzaicie??

 

 

kurde mam to samo... ;/ przyspieszenie w normie a kopci. Mechanik powiedzial ze to nieszczelnosc uklady wydechowego trza pokleic polatac i bedzie git :) na poniedzialek odstawiam mu autko :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest regi.NRG

Witam Wszystkich ! :)

to moj pierwszy post na tym forum. od dawna Was czytam, bo w 2006 roku kupilem almerke N16 2,2di , ale w koncu czas sie zarejestrowac i czasem sie udzielac. almerka przejezdzilem 3 lata bezawaryjnie. normalnie zlote auto, ale pasowalo cos zmienic i wybor juz wczesniej zamierzony padl na primere z gory zamierzonym silnikiem 2,2di. pomyslalem ze skoro znam ten silnik to bedzie git. primere kupilem po okazyjnej cenie, bo zawieszenie bylo do roboty. zawieszenie zrobilem, ale juz wiedzialem, ze cos nie tak jest ze silnikiem bo kopci niemilosiernie. dziwnym sposobem nie zauwazylem tego przy zakupie. po odpaleniu niebieski dym przez kilka minut, a pozniej w czasie jazdy kleby czarnego. no kurna wtopilem - sobie mysle. ale zaczalem szukac informacji w internecie i glowkowac po swojemu, czemu tak jest a nie inaczej. podejrzewalem wtryski za ten czarny dym. tak czy inaczej swiecil mi "check engine". wykrecilem przeplywomierz, bo w almerce wymienialem, i patrze a on caly z nalotem olejnym. se mysle, ze to bedzie to. kupilem na allegro nowa podrobke za 209zl. po zamontowaniu przeplywki "check" zgasnal, ale auto kopcilo dalej. w nastepnej kolejnosci polecial do wymiany filtr powietrza. wskazania na kompie juz nie pokazywaly 13l/100 tylko 9l/100. korzystajac z urlopu wzialem sie za weze i intercooler. faktycznie waz przy IC byl ledwie co zlapany i wyciekal z niego olej, intercooler wyczyscilem powietrzem a malo tego wlozylem go do wiaderka z woda, zatkalem jedna reka dziure, a w druga dmuchalem i odkrylem babelki i ze jest szczelinka peknieta na jakies 1,5cm. zalatalem poxilina. zlozylem calosc do kupy i kupa! .... dalej kopci. wtedy pomyslalem ze skoro kopci jak jest zimny na niebiesko to turbo przepuszcza olej na strone powietrzna lub spalinowa. z pewnoscia to trzeba zrobic, bylo i kupilem na allegro uzywke za 800zl, od handlarza. jako ze mieszkam 100km od krakowa, bo tam byla to pojechalem po nia osobiscie. turbo sciagniete przy mnie ze silnika. wymienialem 9 godzin. dodatkowo kupilem se nowa mocna grzechotke, i przedluzke krotka i dluga. rozkrecania co niemiara, ale jakos to szlo. po wymianie turbo zapalilem auto na wolnych obrotach. zaczal kopcic na niebiesko, ale krotko i nawet mniej na czarno. se mysle...wypala sie to dziadostwo. zrobilem runde 5km. kurna kopcil 50% z tego co kopcil wczesniej. no niezle...jakies efekty byly. na drugi dzien juz nie kopcil na niebiesko tylko na czarno ale slabiej. pojechalem na wymiane oleju w koncu. wymienili filtr oleju i olej. czarny jak smola byl. auto kopcilo jak kopcilo. no dobra...wkurzylem sie...mysle tak: skoro przez ten slynny zawor EGR przechodzilo to dziadostwo to musi byc zaprany. trza go zatkac. jakas blaszke 1mm znalazlem i wycialem prostokacik, ktory wlozylem miedzy kryzy kolektora i tej rury co do EGRa dochodzi. skrecilem mocno. rozkrecajac te rury do turbo zobaczylem, ze dalej jest w nich olej. pomyslalem ze czytalem cos o odmie co wchodzi do rury od filtra. no to ja jej pokaze. turbo wyciagalo z niej olej. wyczytalem, ze jak sie ma seperator oleju zpierdzielony to odma przepuszcza olej. zatkalem dziurke w rurze od filtra po odmie, a do odmy zalozylem dluzszy wezyk i tymczasowo wlozylem go do buteleczki 1litr. dobra....odpalilem bryke. runda standardowo 5km. na poczatku kopcil, ale jak mu dalem po garach to sie patrze i niedowierzam...nie kopci czy ja snie? przyjechalem do domu. pod domem 5000obr/minute i trzymam kilka sekund. NIE KOPCI! kurna chata. ale jazda. ja pitole NIE KOPCI! jak juz emocje opadly popatrzylem jeszcze do tej butelki i nie bylo sladow oleju. turbo pewnie delikatnie ciaglo olej z odmy. jak ostygl sinik, przedluzylem weza odmy i go puscilem pod podloga akumulatora pod auto. jezdze juz tak tydzien po miescie i trase 250km zrobilem i nic sie nie dzieje zlego. spalanie na trasie 5.8/100km i dokladam a nie oszczedzam gaz. miasto to do 8/100km, ale da sie i 6,5/100km. nie kopci i chodzi jak zegarek. no to tyle na temat mojego przypadku. az kurna sie teraz piwa napije bo mi w gardle zasycha ;)

Edited by regi.NRG
Link to comment
Share on other sites

Czyli na Twoim przykładzie dobrze widać, jak ważną rzeczą jest wymieniać regularnie olej. Jak sam mówisz zawaliło separator oleju co spowodowało już lawinę za sobą awarii. Sprawdziłbym Twoją turbinę u jakiegoś fachury wyczyścił przede wszystkim z oleju - jeśli nie ma luzów na wirniku to pewnie wymiana samych uszczelniaczy i możesz sprzedać jako zwrot za tamtą turbinę co kupiłeś.

Edited by baciarek
Link to comment
Share on other sites

Intercooler naprawiony i zamontowany. Jest szczelny. Niestety silnik jak kopcił tak kopci. Absolutnie nic sie nie zmieniło.

Odkrecilem przy okazji przewod dolotowy powietrza na turbinie i sprawdzilem luzy na wirniku turbiny. Jest wyczuwalny luz poosiowy i promieniowy ale zeby jakos szczegolnie duzy byl tego nie stwierdzilem. Coraz bardziej mam podejrzenie ze to wtryski a nie turbina. Oleju drastycznie nie bierze. 1000km temu dolalem litr i poki co jest stan wlasciwy. Ten olej który byl na sciankach przewodow pochodzi w znacznej mierze z odmy, gdyz przewod powietrzny przed turbina byl tak samo zaolejony, a do niego wlasnie jest podpieta odma.

Trzeba chyba jezdzic az cos sie konkretnie nie rozpier....i a nie szukac dziury w calym. Wczoraj jechalem za primera ze znaczkiem dci i dymila ze az milo.... Masakra, co to za silniki....

 

 

Witam, a jak często jeździsz w trasę? to silnik który nie lubi jazdy miejskiej :(

Jeśli kopci dalej, wlej specjalny preparat przed tankowaniem do pełna na pustym zbiorniku ( minimum 2 tankowania ). U mnie pomogło :rolleyes:

 

Pozdr B)

Link to comment
Share on other sites

to co napisal regi.NRG - to zgadzam sie w calosci - niestety, przez ta ekologie, opary z odmy wala do dolotu - tez kiedys myslalem, ze puszcza mi Turbo a okazalo sie, ze wali olejem z odmy, a wlasciwie oparami oleju....

to moze byc powod, dla ktorego kopci przy przyspieszaniu...

u mnie bylo czyszczenie IC i dolotu a ostatnio egr - zobacze czy kopci przy przyspieszaniu czy juz nie...

Link to comment
Share on other sites

Mam podobne objawy heheh ,olej w przewodach powietrznych,zgodnie z instrukcją puściłem odmę w atmosferę, ale sumienie mnie gryzie(zielone)

i chcę wymienić ten separator oleju panowie gdzie jest to ustrojstwo?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Mam podobne objawy heheh ,olej w przewodach powietrznych,zgodnie z instrukcją puściłem odmę w atmosferę, ale sumienie mnie gryzie(zielone)

i chcę wymienić ten separator oleju panowie gdzie jest to ustrojstwo?

 

hej a ktoś podpowie gdzie jest ten separator oleju w p12

Link to comment
Share on other sites

Guest Lukaski

Regi.NRG tchnales nowy powiew w stary temat. Powiem szczerze ze po swoich perypetiach i sprawdzeniu wszystkiego co mozliwe poddalem sie i do dzis jezdze kopcac jak stary jelcz. Nosilem sie nawet z zamiarem sprzedazy auta i gdyby nie to ze prima naprawde mi pasuje juz dawno ktos inny martwilby sie tematem hehe.

Teraz po Twoich doswiadczeniach sprobuje ostatniej deski ratunku. Jutro wypinam odme i robie probe. U mnie tez jak pisalem olej w intercoolerze i przewodach dolotowych tez pochodzil z odmy. Swiadczy o tym zaolejony przewod dolotowy p r z e d turbina.

Dzieki za wyczerpujacy opis.

Jutro pochwale sie czy pomoglo

 

Hej

Link to comment
Share on other sites

Regi.NRG tchnales nowy powiew w stary temat. Powiem szczerze ze po swoich perypetiach i sprawdzeniu wszystkiego co mozliwe poddalem sie i do dzis jezdze kopcac jak stary jelcz. Nosilem sie nawet z zamiarem sprzedazy auta i gdyby nie to ze prima naprawde mi pasuje juz dawno ktos inny martwilby sie tematem hehe.

Teraz po Twoich doswiadczeniach sprobuje ostatniej deski ratunku. Jutro wypinam odme i robie probe. U mnie tez jak pisalem olej w intercoolerze i przewodach dolotowych tez pochodzil z odmy. Swiadczy o tym zaolejony przewod dolotowy p r z e d turbina.

Dzieki za wyczerpujacy opis.

Jutro pochwale sie czy pomoglo

 

Hej

witam

tez przerabialem kopcenie w 2.2 dci, ostatnio rozmawialem z mechanikiem w aso i powiedzial ze moze mi inaczej ustawic egr ze nie bedie kopcil - przynajmniej mniej- ale sadza sie bedzie osadzac a tak jest "wydalana" i to jest normalne. :iiam:

wczesniej probowalem roznych dodatkow do ropy, nowy filtr, czyszczenie egr(zmniejszylo kopcenie) a puszczenie odmy wolno nic nie dalo, sprawdzenie przewodow i chlodnicy tez nic abnormalnego nie wykazalo. zauwazylem ze jesli jest czysty filtr powietrza to mniej kopci i wymieniam go teraz co wymiane oleju lub nawet czesciej.

sprawdzania wtrysku i wtryskiwaczy tez wkonalem i jest ok

tak wiec dalem sobie spokoj i jezdzac se kopce :dribble::thumbsup:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest Lukaski

Odłaczyłem odme, zaslepiłem otwór. Odpaliłem. Jak kopcił tak kopci. Przejechałem 100 km i wszystko jest bez zmian. Czarno z tyłu przy kazdym depnieciu na gaz. Chyba trzeba z tym życ :(

Link to comment
Share on other sites

Z kopceniem sie juz pgodzilem, nawet w serwisie powiedzieli ze jest ok, a jak chce to moga zmienic ustawienia egr ale moze wtedy sie zapychac.

Czy macie tez wrazenie ze na 3.4.5 biegu powyzej 4000 to jakos nie ciagnie(slabnie-przymula) a moze to mi sie tylko tak wydaje?

Wczesniej sie juz pytalem ale nie dostalem odpowiedzi, czy komus tez odcina paliwo tak okolo 3500 obrotow i trzeba puscic gaz calkowicie i deptac od nowa zeby ciagnal?

bylem na diagnozie w aso i u diesel specjalistow i wszystki ok.

Mam 2.2 dci 138km jakies 117000mil cos kolo 190000km.

 

a tak z innej bajki wlasnie se dzis zapodalem box-a, pierwsze wrazenie lepiej ciagnie i sie zbiera w przediale 2000 -3500 no jak mu depne to drze kapcia az milo a mam 18/45/225.

narazie jest super zobazcymy jak ze spalaniem

no i na kopcenie tez zbytniego wplywu nie ma bo jakos nie kopci wiecej niz zwykle

Edited by adambg
Link to comment
Share on other sites

Guest Lukaski

U mnie nie odcina ani sie nie dlawi. Dzis sie wkurzylem wiec mu troche przyjeb....łem. Zakrecilem pod 5 tysiecy i ciagnal do konca. Mam jednak wrazenie podobne jak Ty. Te silniki powinno byc stac na cos wiecej. Troche przymulaja. Ostatnio jezdzilem Laguna kolegi. Motor mniejszy niż 2.2 a wkreca sie duuuuuuzo lepiej niz moj. DZis zabralem sie za demontaz EGR celem przejrzenia i wstawienia zaslepki ale jak zobaczylem jakie tam jest dojscie to dalem sobie spokoj. Mnostwo rzeczy po drodze a i tak sie moze okazac ze potem jeszcze raz trzeba rozkrecac. Daje sobie sobie spokoj z tym kopceniem. Niech dymi. Dopoki jako tako sie toczy i spalanie jest w normie nic nie robie.

 

A propos boxa. Daj cynk jaki jest koszt montazu i jaki faktycznie daje efekt. No i o ile wzroslo zuzycie paliwa. Thnks.

Link to comment
Share on other sites

U mnie nie odcina ani sie nie dlawi. Dzis sie wkurzylem wiec mu troche przyjeb....łem. Zakrecilem pod 5 tysiecy i ciagnal do konca. Mam jednak wrazenie podobne jak Ty. Te silniki powinno byc stac na cos wiecej. Troche przymulaja. Ostatnio jezdzilem Laguna kolegi. Motor mniejszy niż 2.2 a wkreca sie duuuuuuzo lepiej niz moj. DZis zabralem sie za demontaz EGR celem przejrzenia i wstawienia zaslepki ale jak zobaczylem jakie tam jest dojscie to dalem sobie spokoj. Mnostwo rzeczy po drodze a i tak sie moze okazac ze potem jeszcze raz trzeba rozkrecac. Daje sobie sobie spokoj z tym kopceniem. Niech dymi. Dopoki jako tako sie toczy i spalanie jest w normie nic nie robie.

 

A propos boxa. Daj cynk jaki jest koszt montazu i jaki faktycznie daje efekt. No i o ile wzroslo zuzycie paliwa. Thnks.

 

 

Rowniez jak zobaczylem dostep i umiejscowienie EGR-a to podziekowalem i zaaplikowalem takie cudo w spray-u do czyszczenia egr, troche pomoglo i jak zajzalem w kolektor to sie zrobil czyst(brak czrnego szlamu-sadzy).

Porownanie mam rowniez z vectra c 1.9 cdti 150km to nissan jest wolniejszy i czuc to.

A te cudowne 2.2 dci chyba nie lubi wiecej niz 4000 obrotow (optymalne obroty u mnie sa 2000 do 3500) bo vectre dociagam do czerwonego i nawet przy predkosciach rzedu 200km/h po docisniecu gazi czuc jak ciagnie.

Ale i tak wole moj czerwony "czolg" bo to japoniec, i zawsze bedzie lepszy :dribble:

 

box kosztowal mnie 65funtow, jak narazie jestem zadowolony(150mil przejechalem na nim), dokrecalem go na boxie do czerwonego i nic nie odciol i nic sie nie zapalilo(check engine) :thumbsup::punk:

Edited by adambg
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...