Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

[P11.144] Stuki + wibracje z przodu (łożyska zwrotnicy?)


Guest hmmmmm
 Share

Recommended Posts

Guest hmmmmm

Witam wszystkich,

Przejzalem wlasnie wiele watkow dotyczacych zawieszenia i jestem w kropce. Mam Primke z 2000r. w wersji angielskiej. Ostatnio zaczely mnie niepokoic sporadyczne stuki w przednim zawieszeniu w momencie cofania i podjezdzania do przodu na przemian. Po jakims czasie podczas jazdy zaczalem wyczuwac wibracje pod nogami po prawej stronie samochodu. Takie "metaliczne" pukanie jakby cos bylo delikatnie poluzowane i sobie latalo gora-dol uderzajac. Trudno to opisac. Zaznaczam, ze te "wibracje" i stuki pojawiaja sie niezaleznie od predkosci jazdy, badz tez skrecania kolami itp. Pojechalem do mechanikow. Wpadli na pomysl, ze to najprawdopodobniej wahacze. Wymienilem wiec dwa, ale problem pozostal bez zmian. Oszarpalismy sie tymi kolami, ale nic nie znalezlismy. Jedynie praktycznie niewyczuwalny luz na lozysku zwrotnicy. Bardzo prosze o jakies sugestie Panowie, bo powoli zaczynam tracic cierpliwosc :) Znalazlem wlasnie lozyska na allegro za 78 zl sztuka. W opiesie jest P10 oraz P11, czy zawieszenie w p11 i p11.144 jest takie samo? Beda pasowac?

 

Dziekuje z gory za wszelka pomoc i sugestie.

Pozdrawiam... :)

Link to comment
Share on other sites

Kolego,sprawdź czy aby to nie stukają klocki hamulcowe. Podnieś na lewarku auto i pokręć kołem w lewo i prawo. Może też być tak że stukają gdy koło wpada w dziurę.

Link to comment
Share on other sites

Guest hmmmmm
Kolego,sprawdź czy aby to nie stukają klocki hamulcowe. Podnieś na lewarku auto i pokręć kołem w lewo i prawo. Może też być tak że stukają gdy koło wpada w dziurę.

 

Dzieki za szybka odpowiedz. Klocki sprawdzalem jako pierwsze, to nie to. Gdyby to byly klocki, to nie pukalo by az tak zebym to czul pod nogami chyba. Juz glupi jestem, nic mi do glowy nie przychodzi jak tylko te lozyska... Boje sie tylko, ze wymienie, a tu sie znow okaze ze to nie to, tak jak z wahaczami :)

Link to comment
Share on other sites

Łożyska to na szarpaku by było czuć. A może to któraś poduszka silnika? Sprawdź czy jak jedziesz na luzie to czy też wibruje lub stuka.

Link to comment
Share on other sites

Tam nie powinno być żadnego luzu , stuki mogą być od łożyska zwrotnicy .

Sprawdź jeszcze łączniki stabilizatora , luz może też być na sworzniach dolnego wahacza. Pewnie wymieniłeś górne wahacze?

Ale bardziej obstawiam sworznie i łączniki jak nie puka przy skręcaniu .

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź tylne silentbloki (tuleje) gumowo-metalowe dolnych wahaczy. Jeśli są popękane albo spocone to od razu do wymiany - przy takich zużyciach na pewno będą postukiwać.

Link to comment
Share on other sites

Przecież nie wymienialiby mu górnych wahaczy przy stukach w podłodze,a jak wymienił kompletne wahacze to je wyeliminujmy jako źródło stuków.

Link to comment
Share on other sites

Przecież nie wymienialiby mu górnych wahaczy przy stukach w podłodze,a jak wymienił kompletne wahacze to je wyeliminujmy jako źródło stuków.

 

Znając mechaników i ich talent i problem z zawieszeniem primery obstawiam że wymienili górne wahacze.

Link to comment
Share on other sites

Mi też niedawno coś pukało w zawieszeniu. Mechanik wziął na podnośnik. Ruszył kołem w pionie i na zwrotnicy był DUUUUUUUUUUUUŻY luz. Mówił że to powinno być już dawno zrobione i dziwił się że tak można jeździć (a ja jeździłem bo myślałem, że to znowu wahacze:)) Jednak żadnych wibracji nie odczuwałem w samochodzie.

Kiedyś na forum ktoś napisał że zwrotnice można naprawić przez dokręcenie śruby pod kapturkiem. Musisz poszukać na forum tego tematu. Jest to rozwiązanie na krótką mete, ale może spróbuj dokręcić i zobaczysz czy coś się zmieniło (nie na moją odpowiedzialność). Może niech ktos jeszcze potwierdzi czy można tak zrobić i czy się coś nie popsuje.

Link to comment
Share on other sites

Mi też niedawno coś pukało w zawieszeniu. Mechanik wziął na podnośnik. Ruszył kołem w pionie i na zwrotnicy był DUUUUUUUUUUUUŻY luz. Mówił że to powinno być już dawno zrobione i dziwił się że tak można jeździć (a ja jeździłem bo myślałem, że to znowu wahacze:)) Jednak żadnych wibracji nie odczuwałem w samochodzie.

Kiedyś na forum ktoś napisał że zwrotnice można naprawić przez dokręcenie śruby pod kapturkiem. Musisz poszukać na forum tego tematu. Jest to rozwiązanie na krótką mete, ale może spróbuj dokręcić i zobaczysz czy coś się zmieniło (nie na moją odpowiedzialność). Może niech ktos jeszcze potwierdzi czy można tak zrobić i czy się coś nie popsuje.

 

 

Zwrotnicy się tak nie naprawia, gdzieś na forum były foty takiego łożyska - było kompletnie zardzewiałe, i rozwalone. Dokręcając czy kombinując ryzykuje się, że przy większym przeciążeniu rozpadnie się zawieszenie - nie chciałbym mieć takiej przygody przy 120 km/h w łuku. Nie wiem jak inni ale ja jestem zwolennikiem wielu używek ale nie zawieszenia bo to przesada i takie drutowanie też do niczego nie prowadzi - chyba, że do grobu.

Link to comment
Share on other sites

Ja też odrazu zrobiłem zwrotnice po obu stronach. A z tym dokręcaniem to nie pamiętam co dokładnie, ale coś było.

Link to comment
Share on other sites

Guest hmmmmm

Dzieki za odpowiedzi Panowie. Dzisiaj jeszcze raz podnioslem z kumplem samochod i zaczelismy troszke szarpac rekami :) Najgorsze jest to, ze jest cisza. Raz tylko tak jakby cos pyknelo z okolic zwrotnicy, ale glowy sobie nie dam uciac ze to na 1000% z tamtad. W woli sprostowania, wymienione zostaly wahacze dolne. Jezeli chodzi o laczniki stabilizatora, czy jezeli byloby cos nie tak, to raczej przy szarpaniu dalyby o sobie znac, prawda? Wkurza mnie to juz strasznie...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest jogi25

Witam ja mam problem również ze stukaniem Primerka P11 SE Anglik (słychac ze z prawej strony) przy minimalnym ruchu kierownica w lewo dokładnie gdzieś w okolicy 20 stopni dalej nic i w prawo wszystko okej. Dodam ze nie ma żadnych luzów. Co wy na to? Czy to w zwrotnicy? Proszę o porady

PS. Dodam ze w anglii o kupieniu samych łożysk do zwrotnic można zapomniec jedyna opcja albo przesyłka z polski albo nowe zwrotnice :/

Link to comment
Share on other sites

Witam ja mam problem również ze stukaniem Primerka P11 SE Anglik (słychac ze z prawej strony) przy minimalnym ruchu kierownica w lewo dokładnie gdzieś w okolicy 20 stopni dalej nic i w prawo wszystko okej. Dodam ze nie ma żadnych luzów. Co wy na to? Czy to w zwrotnicy? Proszę o porady

PS. Dodam ze w anglii o kupieniu samych łożysk do zwrotnic można zapomniec jedyna opcja albo przesyłka z polski albo nowe zwrotnice :/

 

 

W Twoim wypadku szukałbym w końcówkach drążków, maglownicy. Mi tam podczas kręcenia kierownicą nic nie stuka, za to podczas ruszenia na skręconych kołach lub cofnięcia autem tak. Plus dodatkowo na kanałach też czuje jakieś stukanie. Na romalnych wertepach raczej spokój.

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za odpowiedzi Panowie. Dzisiaj jeszcze raz podnioslem z kumplem samochod i zaczelismy troszke szarpac rekami :) Najgorsze jest to, ze jest cisza. Raz tylko tak jakby cos pyknelo z okolic zwrotnicy, ale glowy sobie nie dam uciac ze to na 1000% z tamtad. W woli sprostowania, wymienione zostaly wahacze dolne. Jezeli chodzi o laczniki stabilizatora, czy jezeli byloby cos nie tak, to raczej przy szarpaniu dalyby o sobie znac, prawda? Wkurza mnie to juz strasznie...

 

Ja miałem podobne stukania w prawym kole, takie metaliczne i nie zawsze, w warsztacie wymienili mi górny wahacz, przestało stukać jednak tylko przez miesiąc, wczoraj stukanie pojawiło się ponownie... najlepsze jest to że stuka nie zawsze na dziurach, potrafi stuknąć na prostej drodze, co to może być?

Link to comment
Share on other sites

Ja miałem podobne stukania w prawym kole, takie metaliczne i nie zawsze, w warsztacie wymienili mi górny wahacz, przestało stukać jednak tylko przez miesiąc, wczoraj stukanie pojawiło się ponownie... najlepsze jest to że stuka nie zawsze na dziurach, potrafi stuknąć na prostej drodze, co to może być?

A ile przejechałeś kilometrów po wymianie wahacza? Jakiej firmy założyli wahacz? Ja na swoich nowych jakiejś firmy NK przejechałem 2 tys. km. :angry:

Link to comment
Share on other sites

A ile przejechałeś kilometrów po wymianie wahacza? Jakiej firmy założyli wahacz? Ja na swoich nowych jakiejś firmy NK przejechałem 2 tys. km. :angry:

Panowie, pewnie wymienialiście wahacze na zamienniki? Każdy jeden zamiennik przed założeniem należy rozebrać i dokładnie przesmarować. Takie wahacze są suche w momencie zakupu i nic dziwnego, że po kilku tysiącach km zaczynają stukać. Suche tulejki praktycznie natychmiast się wyrabiają, a luzy na tulejkach powodują stukanie. Dlatego jak u mnie zaczną stukać, zamówię sobie same tulejki i je wymienię - po co mam płacić za cały wahacz skoro do wymiany w nim jest maluśki element odpowiedzialny za to postukiwanie.

Link to comment
Share on other sites

Panowie, pewnie wymienialiście wahacze na zamienniki? Każdy jeden zamiennik przed założeniem należy rozebrać i dokładnie przesmarować. Takie wahacze są suche w momencie zakupu i nic dziwnego, że po kilku tysiącach km zaczynają stukać. Suche tulejki praktycznie natychmiast się wyrabiają, a luzy na tulejkach powodują stukanie. Dlatego jak u mnie zaczną stukać, zamówię sobie same tulejki i je wymienię - po co mam płacić za cały wahacz skoro do wymiany w nim jest maluśki element odpowiedzialny za to postukiwanie.

 

 

 

Górne wahacze wkładałem SACHS'a - wytrzymały 30 tyś i na razie z ich strony cisza. Dolne wahacze będe wkładał YAMATO - tutaj nie mam opinii, ale kumpel posiadacz hondy mówi, że ta firma robi bardzo dobre zawieszenie dla japońców - zobaczymy, drogie nie są 195 zł/ szt

Link to comment
Share on other sites

A ile przejechałeś kilometrów po wymianie wahacza? Jakiej firmy założyli wahacz? Ja na swoich nowych jakiejś firmy NK przejechałem 2 tys. km. :angry:

 

Właśnie przejechałem całe 2 tyś. kilometrów... Mechanik mówił ze założył właśnie firmy Yamato... to mówicie, że wystarczy tuleje przesmarować?

Link to comment
Share on other sites

Ja wahacze oddałem do reklamacji. Założyłem stare. Jak reklamacja przeszła kupiłem 555 i jest cisza.

Wcześniej się nie znałem i nie wiedziałem jakie kupić, więc zaufałem machanikowi, który jeździ primerami od 8 lat. A on mi kupił taki szajs.

Zwróć jeszcze uwage w jaką pogode występuje stukanie, bo podobno w cieplejsze dni gorzej hałsuje. Chociaż u mnie nie było reguły.

Mojemu znajomemu też coś zaczęło delikatnie piszczeć nawet na prostej drodze. Mechanik mu sprawdził i stwierdził, że to już zaczynaja siadać wahacze.

Myśle, że 2 tys km. to zdecydowanie za mało. Może pomyśl i Ty o złożeniu reklamacji. Tylko, że wtedy musisz wyjąć wahacze i wsadzić jakieś inne. Ja miałem swoje stare, więc nie miałem problemu.

Link to comment
Share on other sites

Ja wahacze oddałem do reklamacji. Założyłem stare. Jak reklamacja przeszła kupiłem 555 i jest cisza.

Wcześniej się nie znałem i nie wiedziałem jakie kupić, więc zaufałem machanikowi, który jeździ primerami od 8 lat. A on mi kupił taki szajs.

Zwróć jeszcze uwage w jaką pogode występuje stukanie, bo podobno w cieplejsze dni gorzej hałsuje. Chociaż u mnie nie było reguły.

Mojemu znajomemu też coś zaczęło delikatnie piszczeć nawet na prostej drodze. Mechanik mu sprawdził i stwierdził, że to już zaczynaja siadać wahacze.

Myśle, że 2 tys km. to zdecydowanie za mało. Może pomyśl i Ty o złożeniu reklamacji. Tylko, że wtedy musisz wyjąć wahacze i wsadzić jakieś inne. Ja miałem swoje stare, więc nie miałem problemu.

 

Już się dzisiaj umówiłem z mechanikiem na poniedziałek, że w ramach gwarancji ma mi to sprawdzić i wyeliminować stukanie, bo nie po to wymieniałem wahacz, żeby mi dalej stukało. Stary wahacz mam, więc profilaktycznie go wezmę ze sobą. Gorzej jak mi powie, że to coś innego, wtedy się wkurzę. Dzięki za rady :)

Link to comment
Share on other sites

No wiadomo, płacisz i wymagasz ;) . Może podjedź do innego mechanika, żeby Ci sprawdził. Tylko nic nie mów, że to może być wahacz, niech sprawdzi wszystko.

Mi jak mechanik robił coś innego i odbierałem samochód, to mówił, że jak jeździł to słyszał, że to wahacze, nawet nie sprawdzał na podnośniku.

Link to comment
Share on other sites

Guest jogi25

Witam ponownie w mojej sprawie kolega "baciarek" pomógł w mojej sprawie. Miałeś racje wielkie Dzięki :D

 

Witam ponownie w mojej sprawie kolega "baciarek" pomógł Miałeś racje wielkie Dzięki :D

 

 

 

Witam ponownie w mojej sprawie kolega "baciarek" pomógł Miałeś racje wielkie Dzięki :D

Link to comment
Share on other sites

Już się dzisiaj umówiłem z mechanikiem na poniedziałek, że w ramach gwarancji ma mi to sprawdzić i wyeliminować stukanie, bo nie po to wymieniałem wahacz, żeby mi dalej stukało. Stary wahacz mam, więc profilaktycznie go wezmę ze sobą. Gorzej jak mi powie, że to coś innego, wtedy się wkurzę. Dzięki za rady :)

 

Czekam na opinie mechanika u którego będziesz - bo ...

Mianowicie mam podobny problem w Primera P11 z 98r stuka i puka coś na dołkach w zawieszeniu przód oraz bije kierownica przy 110km/h-(kierownica drży) boje się trochę tego...

Wymieniłem oba wahacze górne na regenerowane ( :( niestety - mało $$ )-ponad 2 miesiące temu i przejechałem na nich 4 tyś km uważam że to trochę za mało by znów tak szybko padły , łożysko lewe przód wymieniłem w tym tygodniu myśląc że ów bicie jest spowodowane huczącym wybitym łożyskiem niestety NIE :( co to może być panowie ?? Czy to końcówki drążków przy maglownicy jak pisał mój poprzednik czy może łożysko na zwrotnicy ??

 

Wiem że w tych modelach Auta elementy zawieszenia padają szybko szczególnie na polskich marnych drogach...

 

Z góry dziękuje Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...