Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Kłopoty z odpalaniem N16 2.2 po długim staniu


Guest Pawel_1007
 Share

Recommended Posts

Guest Pawel_1007

Witam!

 

I o to mam kolejny problemik z moją almerką. Oddałem niedawno almerę na wymianę oleju i filtra paliwa. Po odebraniu auta mam problem z odpaleniem go rano a mianowicie: Muszę go kręcić czasem nawet 5 min zanim odpali, czasem odpali za pierwszym ale wtedy od razu gaśnie i znowu trzeba kręcić:/ Gdy odpali to pojawia się spora chmura białego dymu z wydechu-nadmienię, że potem, podczas jazdy samochód nie dymi. Gdy już odpali to póki się nie rozgrzeje to trochę nierówno chodzi i z silnika dochodzą dziwne metaliczne dźwięki(ale to akurat występowało juz wcześniej), gdy już się nagrzeje to jest ok. Próbowałem też przed odpaleniem pompować paliwo ręcznie pompką na filtrze, ale nie robi to żadnej poprawy.

 

P.S Po 7 godzinnym postoju gdy jestem w pracy samochód odpala bez problemu.

 

Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Gdybymm tego posta przeczytał ostatniej zimy, w czasie kiedy na zewnątrz było -20 st.C, wcale by mnie to nie zdziwiło.

Napisałeś, że ostatnio wymieniany był olej i filtr paliwa, zakładam więc, że wcześniej było wszystko w porządku i w takiej sytuacji, auto postawiłbym u mechanika, który to robił i powiedział, że ma być tak jak było.

Objawy mogą wskazywać na wodę w filtrze paliwa ( sprawdzałeś w odstojniku czy jej tam nie ma ? ), a co za tym idzie, na gów...ne paliwo.

Może na początek, zalej do pełna porządną ropą, wcześniej wlewając coś na wyparcie wody z paliwa, załóż zaworek zwrotny, żeby wykluczyć jego cofanie ( jak to zrobić jest w temacie Almera Tino i na stronie użytkownia Rob083 http://rob083.fm.interia.pl/zrob.htm ) i sprawdź.

Edited by herson
Link to comment
Share on other sites

raczej na pewno masz nieszczelny układ paliwowy objawy identyczne. Ja sie z rok bujalem , kombinowałem z zaworkami. Na jakiś czas pomagało. U mnie zwiewało paliwo do przodu, jak wtedy myślałem ze w pompie coś nie trzyma. Okazało sie raz przypadkiem przy zdjętej osłonie silnika, podpompowałem pompką i wyszła ropa na gumowej rurce do wtryskiwacza. Najlepiej załóż przezroczyste przewody, zobaczysz z ktorej strony dostaje sie powietrze. Często tez przy zakładaniu filtra nie dokręcą go dokładnie, albo grzybek na pompce jest niedokręcony.

Link to comment
Share on other sites

Pawel_1007 mam identyczny problem, więc może podzielisz się z nami informacją, co było u Ciebie nie tak i czy teraz jest wszystko w porządku.

Link to comment
Share on other sites

Ja już chyba zlokalizowałem przyczynę zapowietrzania. Otóż ropa wycieka, a co za tym idzie układ zapowietrza się poprzez grzybek pompki na filtrze paliwa. Metalowa powierzchnia filtra, ta pod grzybkiem jest wilgotna. Wilgoć ta, to właśnie olej napędowy.

 

Jak się pozbyć tej nieszczelności ? Dokręcałem zarówno sam grzybek, jak i śrubkę (w prawo). Lecz do oporu się nie da dokręcić. Czy pomoże wymiana tej obudowy filtra ? Jaki to koszt ? Czy może jest tam jakaś uszczelka ?

Link to comment
Share on other sites

Guest Pawel_1007

Przez weekend zatankowałem nowe paliwko-problem nie zniknął. Natomiast gdy pompuje paliwo pompką po chwili zaczyna lecieć woda spod filtra... Ktoś pisał, żeby sprawdzić odstojnik- czy jest on mocowany bezpośrednio pod filtrem paliwa? Jutro postaram się odkręcić obudowę i zobaczyć jak to tam wygląda!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest raminezi

czesc mam podobny problem. Powietrze w ukladzie paliwowym z kos sie bierze i nie mam pojecia z kad pompka reczna zostala zastapiona przewodem bezbarwnymi jest w nim powietrze kiedy dlugo postoi mechanik mowi ze wtryski puszczaja ale jakos mi sie nie wydaje aby to bylo mozliwe poradzcie co najlepiej sprawdzic w pierwszej kolejnosci?

Link to comment
Share on other sites

Miałem podobny problem po wymianie filtra paliwa... Nieszczelności mogą powstać przy słabo dokręconym filtrze lub przewodach które były podczas wymiany demontowane... Może uszczelki źle się wyłożyły, może słabo dokręcone, może przewody nieszczelnie pozakładane...?! Podokręcać, posprawdzać, przepompować pompką i ognia w dłuższą trasę żeby układ się odpowietrzył...

Link to comment
Share on other sites

Chłopaki jest sposób na ominięcie filtra i sprawdzenie układu robi się to tak najlepiej rano gdy problem występuje odkręcacie przewody paliwowe od filtra i w oddzielny zbiorniczek np.butelka ok litra zalewacie ją czystą ropą i wkładacie te przewody do tego zbiorniczka czyli wylot i wlot jedna osoba musi trzymać ten zbiorniczek i przewody żeby niczego nie zalać można też wymontować filtr więcej miejsca chodzi o to żeby paliwko dostało się od razu do pompy.wtedy powinno się okazać gdzie występuje problem.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy temat. U mnie grzybek też jest zepsuty (nie twardnieje podczas pompowania) a śrubką którą jest przykręcony można kręcić w nieskończoność w obie strony. Grzybek wraz z górną częścią to koszt ok 900 zł w ASO!. Jednak u mnie nie przecieka tam żadna ropa.

 

Co do Twórcy tematu również podejrzewam nieszczelność w układzie i jego stopniowe zapowietrzanie w czasie postoju.

 

Edit:

Sorki, dopiero teraz spojrzałem na daty wcześniejszych postów, ale może komuś się przyda.

Edited by jasio
Link to comment
Share on other sites

Ja wywaliłem oryginalny filtr i zamontowałem uniwersalny. Ale pompka służy mi przy wymianie filtra. Zamiast go zalewać ropą, używam tejże pompki :)

Link to comment
Share on other sites

Panowie a jak jest w ogole u was z odpalaniem w Almerce? Wszystkimi samochodami ktorymi jezdzilem zapalały, ze tak powiem na dotyk, a tutaj w Almerce praktycznie zawsze potrzebuje tego pokrecenia i na dotyk zapala w sumie raz na 10 i to jak jest cieply. Pytam bo nie wiem czy to po prostu natura tego silnika i calego ukladu czy moze swiece sa na wykonczeniu. Dodam, ze tamta sroga zime przetrwalem, wiec akumulator jest raczej jeszcze dobry.

Link to comment
Share on other sites

U mnie jak jest ciepły to zawsze pali na dotyk. Jak jest zimny i jest zimno na dworze, a w szczególności zimą, to pale go tak: Grzeje świece aż do usłyszenia przekaźnika. Po tym jeszcze raz grzeje, zapalając zaraz przed wyłączeniem przekaźnika (liczę sobie sekundy :) ) I to mi kręci od 5 - 20 obrotów zanim załapie. Świece mam dobre, akumulator nowy 77 Ah, filtr uniwersalny (bez grzybka, bo mi przeciekał), zaworek zwrotny, przekaźnik dobry, bo sprawdzałem na żaróweczkę. Ostatnio kilka razy zdarzyło się, że zapalił, ale chyba nie palił na wszystkie cylindry (albo co innego, ale tak to wyglądało). Po zgaszeniu i wyjęciu kluczyka dalej chodził :) Na szczęście zaraz gaśnie. Po ponownym zapaleniu już ok. Obroty mi nie falują. Po zapaleniu koło 1000, później zaraz spada do 700. Już półtora roku się męczę, ale nigdzie na mądrego nie trafiłem (ani na forach, ani mechanicy) co może być przyczyną.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...