Jump to content
Części Nissana - iParts.pl
Sign in to follow this  
JURGEN

Silniczek wycieraczek przednich - /tematy połączone/

Recommended Posts

spidi74

zregenerowałem swój silniczek i lata 2 rok bez zająknięcia

Share this post


Link to post
Share on other sites
rafauen

Odświeżam sprawę silniczka wycieraczek do Tino.
Mój właśnie padł i na Allegro znalazłem takie coś:
http://allegro.pl/silnik-wycieraczek-przod-nissan-almera-tino-nowy-i6775155960.html
http://allegro.pl/silnik-wycieraczek-przod-nissan-almera-tino-00-i6751493777.html
No i mam w związku z tym pytanie, czy tym zamiennikom z Allegro za 120-140 złotych coś dolega, że bawicie się w jakieś regeneracje, silniczki z Poloneza albo używki za kilkaset złotych? Są one przecież fabrycznie nowe, z gwarancją za zupełnie małe pieniądze i mają trochę inną konstrukcję tego nieszczęsnego mechanizmu przerywacza, przez co wyglądają na szczelniejsze od oryginału. Pytam bo mam zamiar kupić ten taki za 140 zł (niby odrobinę droższy ale jakiś producent się na nim podpisał i mają 2 lata gwarancji) i tak zastanawiam się w czym jest problem że w tym wątku na forum użytkownicy piszą o wszystkich możliwych rozwiązaniach, tylko nie o wymianie na tani zamiennik?

Edit: Dzisiaj kurier przywiózł silniczek. Ten NTY ESW-NS-000 za 150 zł z wysyłką. Na oko wygląda solidniej niż oryginał, bo jest uszczelniony uszczelką. Wymiana zajęła mi ok godziny i działa idealnie.

Edited by rafauen
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ave Tino

Odświeżam sprawę silniczka wycieraczek do Tino.

Mój właśnie padł i na Allegro znalazłem takie coś:

http://allegro.pl/silnik-wycieraczek-przod-nissan-almera-tino-nowy-i6775155960.html

http://allegro.pl/silnik-wycieraczek-przod-nissan-almera-tino-00-i6751493777.html

No i mam w związku z tym pytanie, czy tym zamiennikom z Allegro za 120-140 złotych coś dolega, że bawicie się w jakieś regeneracje, silniczki z Poloneza albo używki za kilkaset złotych? Są one przecież fabrycznie nowe, z gwarancją za zupełnie małe pieniądze i mają trochę inną konstrukcję tego nieszczęsnego mechanizmu przerywacza, przez co wyglądają na szczelniejsze od oryginału. Pytam bo mam zamiar kupić ten taki za 140 zł (niby odrobinę droższy ale jakiś producent się na nim podpisał i mają 2 lata gwarancji) i tak zastanawiam się w czym jest problem że w tym wątku na forum użytkownicy piszą o wszystkich możliwych rozwiązaniach, tylko nie o wymianie na tani zamiennik?

 

Edit: Dzisiaj kurier przywiózł silniczek. Ten NTY ESW-NS-000 za 150 zł z wysyłką. Na oko wygląda solidniej niż oryginał, bo jest uszczelniony uszczelką. Wymiana zajęła mi ok godziny i działa idealnie.

 

W jakim sensie padł Twój silnik wycieraczek? Całkowicie przestał chodzić ? Czy działał tylko na najszybszym biegu bez przerywnika i zatrzymywały się w miejscu wyłączenia? 

Edited by Ave Tino
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacmax

witam podpinam się pod temat a mianowicie od jakiegoś czasu był problem z wycieraczkami ten pojedynczy ruch ramion(dźwignia do góry)działał tylko jak tzrymałem dzwigienkę do góry po puszczeniu zatrzymywały sie pióra, potem nastał problem nie wyłąnczania się wycieraczek w pozycji 0 cały czas chodziły dopiero jak wyłączyłęm zapłon to przestawały aż wczoraj padły całkowicie

więc do garażu rozebrałem wszystko i z silniczka wylałem z ze 100gram zardzewiałej wody wypadła przerdzewiała jedna blaszka z tych trzech co chodzą po tym kółku wszystko wyczyściłem przesmarowałem ale niestety przez tą blaszkę nie działa ,sam silniczek jest ok bo jak podaję napięcie na krótko do działa szybciej i wolniej, ale niestety z instalacją w aucie już nie współgra pewnie przez tą blaszkę która się ułamała z winy rdzy

Własnie czekam na ten silniczek zakupiony nowy za 150 zeta z przesyłką tej firmy NTY niby jakaś japońska jak założę dam znać acha tak przy okazji rozebrania wszystkiego dokonałem czyszczenia i smarowania wszystkich ośiek ad piór i przekładni dużo luzniej teraz chodzą


witam podpinam się pod temat a mianowicie od jakiegoś czasu był problem z wycieraczkami ten pojedynczy ruch ramion(dźwignia do góry)działał tylko jak tzrymałem dzwigienkę do góry po puszczeniu zatrzymywały sie pióra, potem nastał problem nie wyłąnczania się wycieraczek w pozycji 0 cały czas chodziły dopiero jak wyłączyłęm zapłon to przestawały aż wczoraj padły całkowicie

więc do garażu rozebrałem wszystko i z silniczka wylałem z ze 100gram zardzewiałej wody wypadła przerdzewiała jedna blaszka z tych trzech co chodzą po tym kółku wszystko wyczyściłem przesmarowałem ale niestety przez tą blaszkę nie działa ,sam silniczek jest ok bo jak podaję napięcie na krótko do działa szybciej i wolniej, ale niestety z instalacją w aucie już nie współgra pewnie przez tą blaszkę która się ułamała z winy rdzy

Własnie czekam na ten silniczek zakupiony nowy za 150 zeta z przesyłką tej firmy NTY niby jakaś japońska jak założę dam znać acha tak przy okazji rozebrania wszystkiego dokonałem czyszczenia i smarowania wszystkich ośiek ad piór i przekładni dużo luzniej teraz chodzą

no i lipa po dwóch miesiącach działąnia silniczka NTY przestał chodzić wytarły się zęby na tym plastikowym kółku chiński badziew próbuje reklamować

Edited by jacmax

Share this post


Link to post
Share on other sites
kesonex

A ja mam inna zagłostkę z moim. Mianowicie mieszkam w Irlandii czyli kierownica po prawej stronie. Jednakże wycieraczki chodzą jak wszędzie czyli od prawej strony do lewej siedząc w środku(nie odwrotnie).

Zamówiłem silniczek na alledrogo bo sprzedawca powiedział ze będzie działał tak samo jeśli wycieraczki chodzą tak samo jak w Polsce. Jednakże okazuje się ze po podłączeniu pod kostkę silniczek ma przeciwny ruch w stosunku do starego fabrycznego.

Teraz za bardzo nie wiem, czy da się w jakiś sposób zamienić "biegunowość" silnika bez zniszczenia go w środku lub może złożenie z dwóch jednego sprawnego coś by dało(wymiana lub zamiana środka, czytałem,że czasami silniki są zrobione do pracy tylko w jedna stronę ze względu na stały magnes w środku lub samo uzwojenie)?

Obstawiam ze w starym, padła jedna blaszka i wycieraczki zatrzymują się podczas puszczenia dźwigni kiedy używana do góry albo nie wyłączają się kiedy uruchomić dźwignie w dol, muszę gasić silnik.

Nowy silniczek działa poprawnie lecz w odwrotna stronę ma obroty...

Pomocy forumowicze.

Lukasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
polo32

Silniczek przednich wycieraczek jest silnikiem komutatorowym DC z trzema szczotkami. Dwie szczotki idą do zasilania (I i II bieg) a trzecia do wyłącznika krańcowego dającego informację o położeniu ramienia wycieraczki.

 

W przypadku Tino, wspomniane dwie szczotki wolnych/szybkich obrotów to odpowiednio piny 4 i 5, natomiast trzecia szczotka ma mieć połączenie z pinem 1 (jasnozielony), czyli ma dostać +12V z przekaźnika po przełączeniu stacyjki na zapłon.

Sprawdź, ewentualnie przelutuj wewnątrz silniczka.

Edited by polo32

Share this post


Link to post
Share on other sites
kesonex

Dziękuje za odpowiedz.

Niestety ni jak nie wiem po Twojej odpowiedzi co mam prze lutować, tj które kable zatem mam zamienić?

Pinów w silniczku jest na kostce 5. Od której strony je liczyć to po pierwsze?

A po drugie jeśli dobrze rozumiem, ze jeśli zamienię plus z minusem to silnik powinien zacząć pracować w druga stronę po otrzymaniu zasilania...?

Zastanawia mnie jednak to czy np płytka plastikowa w środku pracując w druga stronę nie połamie wspomnianych blaszek(ślizgów) oraz czy blokada którą widziałem w środku starego silniczka pracując w druga stronę nie zablokuje kola zębatego(mam na myśli mały trzpień łączący kolo zębate z płytką ze ścieżkami- taki wypust jakby, ciężko mi to opisać)

 

P.S. Czy może jak już będę wiedział, lepiej prze lutować lub zamienić kable miejscami w samej kostce dochodzącej do silniczka?

 

Wrzucam zapożyczone zdjęcie kolegi z forum piotr277 , któremu zamarzł silniczek ale ja taki miałem żeby wskazać o który trzpień w środku mi chodzi i o który się boje ze nie spełni funkcji pracując w druga stronę po zmianie polaryzacji i ruchu koła w nowym silniku.

Lukasz

 

post-84521-0-18828900-1513964354_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
polo32

Masz płaski rzędowy wtyk i gniazdo z 5 pinami, tak?

Liczysz z lewa do prawej, dla ułatwienia podaję kolorami przewody we wtyczce odpowiadające odpowiednim pinom:

1 - jasnozielony (styk roboczy przekaźnika podający +12V po włączeniu zapłonu) ;

2 - pomarańczowy (krańcówka)

3 - czarny (masa);

4 - jasnozielono/czerwony - styk manetki dla wolnych obrotów;

5 - jasnozielono/czarny - styk manetki dla szybkich obrotów.

Najłatwiej byłoby zmienić biegunowość (wówczas sam silnik zmieniłby obroty) ale po połączeniu z mechanizmem uszkodziłaby się wówczas plastikowa zębatka ślimacznicy.

Zamieniając przewody we wtyczce (1 z 3) - spowodujesz zwarcie.

 

 

dynie ez tylko 

Share this post


Link to post
Share on other sites
kesonex

Czyli jeśli dobrze cie rozumiem nic z tym nie zrobię?

Bo jeśli prze lutuje przewody w silniku to połamię ślimacznicę a jeśli zamienię przewody we wtyczce to zrobię zwarcie(czy to nie to samo działanie?)?

Zastanawiające jest to, że układ "pantografu" jest jak w Polsce czyli wycieraczka duża (siedząc w środku) auta jest po lewej a silnik który zamówiłem w Polsce ma odwrotne obroty(jakby dla auta z wycieraczką dużą po prawej RHD).

Czy może właśnie sprzedano mi silnik do auta z wycieraczkami po stronie jak w RHD czyli taki na jakim Japonia jeździ?

Podpowiadam że mieszkam w Irlandii i wszystkie Tino jak patrzyłem mają układ wycieraczek jak Polska dlatego taki zamawiałem...

Nie mogę zrozumieć, dlaczego mimo tego ustawienia silnik nie pasuje do mojego modelu samochodu z obrotami i ma je prawe, w sumie numer Boszowski jest ten sam jak na silniczku a mam taki jak w załączniku .....

 

post-84521-0-86423300-1513968794_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
polo32

Pisałem już - trzecia szczotka ma dostać +12V (teraz prawdopodobnie jest połączona na stałe do obudowy (masy).

Share this post


Link to post
Share on other sites
kesonex

A widzisz, bo tego nie pisałeś wcześniej że masa spięta może być z obudową silniczka (myślałem ze masa idzie z przewodu z wtyczki bezpośrednio kablem) stąd wydawało mi się ze nie ma znaczenia czy zamienię przewody przed silniczkiem czy w nim samym.

A co ze ślimacznicą zatem, zanim podłączę ? Zrobić Ci jej zdjęcia czy coś może się uda po nich ocenić czy ten patent zadziała?

 

Lukasz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wysiek

Witam.

W moim Tino miałem następujący problem z wycieraczkami przednimi:

  1. włączając pojedyncze przetarcie tj. rączką do góry gdy trzymałem rączkę to wycieraczki chodziły, gdy ją puszczałem zatrzymywały się z chwilą puszczenia rączki np na środku szyby,
  2. czasówka i pozostałe dwa biegi chodziły jednak nie reagowały na wyłączenie. Aby stanęły należało wyłączyć zapłon.

Naczytałem się forum o silniczkach od polonezów, zafir i wogóle nie spojrzałem kiedy ten temat był najintensywniej przerabiany czyli ładnych parę lat temu. Dopiero wtedy zajrzałem na allegro mając świadomość, że sprawcą kłopotu jest silniczek i o dziwo zobaczyłem , że są one dostępne. Od razu zamówiłem, dwie godziny po tym jak przywiózł go kurier był już zamontowany a wycieraczki śmigają aż miło. Wydaje mi się, że w moim Tino już ktoś coś w tej materii robił bo śruby łatwo się odkręcały a ramion wycieraczek łatwo zeszły.

Mam nadzieję, że zakupiony silniczek będzie wytrzymały bo ten wyciągnięty wewnątrz miał mnóstwo wody i syfu.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jb1973

Wita.

Proszę Kolegów o pomoc!

A mianowicie regenerowałem silniczek wycieraczek i zapomniałem zrobić fotkę ustawień początkowych ramion mechanizmu wycieraczek.

Po złożeniu nie składają się prawidłowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×