Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Patrol Y61 łącznik stabilizatora tył prawy zamiennik?


patrolY61warszawa
 Share

Recommended Posts

Witam,

mam do wymiany łącznik stabilizatora prawy tylny w moim Patrolu Y61 z 1998 r.

Cena oryginalnego nowego łącznika + dwie gumowe poduszki (podkładki) w serwisie Nissana to 250 pln.

Natomiast kompletny zamiennik (łącznik + poduszki + talerzyki + nakrętki) można kupić za kwotę w granicach 50-100 pln.

I tutaj mam pytanie - czy warto kupić oryginalny?

Któreś zamienniki polecacie jako trwałe?

Jeśli tak to jakiej firmy?

Kwota 250 pln jest dla mnie akceptowalna ale zastanawiam się czy może jakaś firma produkuje zamienniki zbliżone jakościowo do oryginałów?

Patrolem jeżdżę rekreacyjnie, żaden tam offroad, raczej turystyczne przejażdżki (widokowe) po lekkim błocie, lesie i polach na mazurach.

Dodatkowo czasami po górach ze sporym ciężarem 4 osoby + w bagażniku 200 - 350 kg klamotów.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Obejrzyj ten łącznik a dojdziesz do wniosku, że nie jest elementem ani specjalnie obciążonym, ani skomplikowanym technologicznie. Ceny części w ASO nie wynikają z ich jakości tylko z absurdalnej polityki cenowej. Ja wziąłbym zamiennik za 100 zł.

Edited by Niebora
Link to comment
Share on other sites

Witam,

troszkę pewnie masz racji.

Muszę się podrapać po głowie...

Ale z drugiej strony, ten samochód to moja zabawka.

Staram się go dopieszczać i nie oszczędzam na serwisie :-)

Ostatnio zmusiłem "mojego" mechanika do rozebrania całej deski rozdzielczej bo mi wentylatorek świszczał :-))

On mnie kiedyś (ten mechanik) znienawidzi :-))

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, też tak mam. Wymieniłbym oba łączniki. Użyłbym jednak zamienników, ponieważ nie są gorszej jakości niż te z ASO. Patrol to generalnie kiepska jakość materiałów i wykonania.

Link to comment
Share on other sites

Natomiast kompletny zamiennik (łącznik + poduszki + talerzyki + nakrętki) można kupić za kwotę w granicach 50-100 pln.

 

Nie wiem czy jest różnica pomiędzy rocznikiem 1998 a 2000, ale do swojego kompletny łącznik kupiłem za 33 zł.

Kupowałem w małym prywatnym sklepiku i czekałem jeden dzień roboczy na sprowadzenie.

Ten co był musiałem tarczą uciąć bo odkręcić się nie dał.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

dziękuję za podpowiedzi.

Zdecydowałem się w końcu na "podróbkę".

Kupiłem ją w Intercarsie za 50 zł - poprosiłem o najdroższy zamiennik i dostałem właśnie ten :-)

Produkt firmy "Yamato", mam nadzieję, że mój patrol nie skończy zatopiony jak imiennik (mam na myśli japoński pancernik). :-)

Dam znać jeśli mi się popsuje i ile na nim przejechałem.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

dziękuję za podpowiedzi.

Zdecydowałem się w końcu na "podróbkę".

Kupiłem ją w Intercarsie za 50 zł - poprosiłem o najdroższy zamiennik i dostałem właśnie ten :-)

Produkt firmy "Yamato", mam nadzieję, że mój patrol nie skończy zatopiony jak imiennik (mam na myśli japoński pancernik). :-)

Dam znać jeśli mi się popsuje i ile na nim przejechałem.

 

Jak możesz podaj nr. części - zamiennika komuś pewno kiedyś sie przyda. :)

Link to comment
Share on other sites

Poniżej załączam specyfikację tego łącznika:

Ciekawe czy będzie pasował? :-)

 

Informacje Inter Cars o towarze

Nazwa: Łącznik drążka stabilizatora

Opis: ŁĄCZNIK STABILIZATORA {TYŁ} NISSAN PATROL GR 2.8TD 88-

YAMATO J61017

Indeks: J61017YMT

Cena brutto: 46,80 zł

Link to comment
Share on other sites

Poniżej załączam specyfikację tego łącznika:

Ciekawe czy będzie pasował? :-)

 

Informacje Inter Cars o towarze

Nazwa: Łącznik drążka stabilizatora

Opis: ŁĄCZNIK STABILIZATORA {TYŁ} NISSAN PATROL GR 2.8TD 88-

YAMATO J61017

Indeks: J61017YMT

Cena brutto: 46,80 zł

:):)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Witam na tylnej osi cały czas cos stuka puka i świeci kontrolka stabi off i za nic sie jej nie da wyłączyć byłem dzisiaj na Stacji Kontroli i na szarpaku nic nie wykazało aby jakaś tuleja była zje... może to być łącznik stabilizatora??

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Pewnie mechanizm rozłączania stabilizatora padł. Jeśli nie da się go naprawić, wymień na zwykły łącznik.

Nie jedź na żadne szarpaki, tylko do ogarniętego mechanika. Sprawdź tuleje stabilizatora, końcówki łączników itd.

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich szczęśliwych posiadaczy parchów :) pozwólcie że przyłącze się do tematu. Mój problem to mechanizm stabi off/on. Wytłukła mi się gałeczka właśnie na tym łonczniku a pech chciał że to właśnie ten lewy tył i mechanizm stabi(wszystko dizała okej lecz gałka się tłucze) ^^. dzwoniłem do sklepu 4x4 oczywiście nie mają i polecili mi założenie sztywnego, powiedział że to trochę ogranicza no ale dobra na chwile będzie pomyślałem. Ale za nie długo zamierzam doprowadzić ten mechanizm do stanu funkcjonalności. Gość w skepie powiedział że to regenerują? tylko gdzie? jak ktoś ma jakiś kontakt to bardzo bym prosił o niego :)

 

Ps. Aaaaa jeśli istnieją jakieś soposoby na załatanie tego problemu garażowymi warunkami to jestem otwarty na takie pomysły xD
 

Link to comment
Share on other sites

Mówisz o końcówce drążka, przykręconej do stabilizatora?

 

Sposób jest prosty. Za pomocą flexa ucinasz starą końcówkę. Drogą kupna nabywasz coś takiego:

i-lacznik-drazka-stabilizatora-oem-j6034

Następnie ucinasz z tego jedną część, na taką dlugość jaka Ci potrzebna. Spawasz do oryginalnego kikuta i po temacie!

Ja mam łączniki wydłużone i w ten sposób mam ogarnięte, żeby nie pozbywać się możliwości rozłączania stabi.

Druga część zostanie Ci na zapas... :)

 

P.s. Żeby nie dopier... mechanizmu rozłączania stabilizatora, należy go w terenie UŻYWAĆ. Podobnie ze sprzęgiełkami w piastach...

Edited by Lesław
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem. Mój mechanior nabył, pospawał, a ja dostałem drugą połówkę na pamiątkę i zapas.

Działa to już długo. Parę imprez przetrwało.

Chyba się to "drążek jakiśtam" nazywa. Albo właśnie łącznik stabilizatora, tylko bardzo długi. Od czegoś większego :)

 

Pytasz żeby zadrwić? Daj jakiś emotikon, bo trudno wyczuć intencję :)

Link to comment
Share on other sites

To jest również łącznik stabilizatora. Miałem łudząco podobny taki w byłej Hondzie UFO z przodu.

Edited by jakjajaknieja
Link to comment
Share on other sites

Pytam poważnie. Część jest pewnie do innego pojazdu i kosztuje 1/4 tego, co oryginał Nissana. Kiedyś, w latach 80, dobierało się tak części do aut zachodnich - z Poloneza, Fiata, Żuka. Trochę się ucięło, trochę stoczyło, podfrezowało i fura jeździła dalej.

Link to comment
Share on other sites

pospawać tak byle by się nie urwał i będzie chodził ^^ najwyżej dodać jeszcze śrubę na spaw albo jakiś pręt hahaha i ASO się chowa ze wstydu ;D czyli polecacie taki zabieg na lewy łącznik stabilizatora? :)

Edited by mimirud
Link to comment
Share on other sites

Polecamy wymianę całego elementu w ASO. Niemniej dla pasjonatów dopuszczamy pewne zmiany konstrukcyjne wprowadzane we własnym zakresie. Wyżej omawiany element pracuje na zgniatanie i rozciąganie osiowe więc dobrze wykonany spaw jest zupełnie wystarczający i nie trzeba go wzmacniać nakrętką ani prętem. Należy jedynie ładnie obtoczyć, pomalować podkładem i czarnym lakierem.

Link to comment
Share on other sites

Zaproponowane przeze mnie rozwiązanie, jest zastosowane w aucie z liftem. Wówczas oryginał z ASO nie ma zastosowania, bo łączniki stabilizatora muszą zostać wydłużone.

Nie wiem jaki dokładnie element został zastosowany. Zapytam. :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...