Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Amortyzator skrętu do terrano


MarcinOPI
 Share

Recommended Posts

Panowie, orientuje się ktoś może jakie ma wymiary amor skrętu do terrano, albo gdzie można i jaki kupić. Nie mówie tu o amorach za 400zł OME, TM, tylko mam na myśli jakiś tańszy zamiennik co będzie pasował. I jak wie ktoś gdzie można kupić mocowanie do ramy to też poproszę (ASO mówi że nie ma czegoś takiego).

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

witam

zrobil mi sie duzy luz na przekladni kierowniczej, wymienil bym ja ale pewnie znowu po jakims czasie stanie mi sie to samo, oczywiscie z powodu jazdy w terenie. i pomyslalem wlasnie o amortyzatorze skretu. czy to cos pomorze przekladni ?? montowal ktos z was taki osobiscie??

Link to comment
Share on other sites

a regulacja nie pomaga ?

 

a od czego oni mają ten stabilizator?

na alle jes jakies ranczo za 250 ?

Edited by hugh_h
Link to comment
Share on other sites

od góry patrząc masz śrubę, pod płaski wkrętak a do okoła niej nakrętkę, luzujesz nakrętkę trzymając śrubę potem dokręcasz śrube aby skasować luz i blokujesz nakrętką.

pytanie jest tylko jak mocno dokręcić śrubę tu trudno coś podpowiedzieć - bo jedyne co mi przychodzi do głowy jak to opisać to - lekko z wyczuciem, na pewno nie do oporu, może podjedź gdzieś gdzie regenerują przekładnie .. ?

rozumiem ze cała reszta układu jest ok ? że za przekładnie się bierzesz ?

teoretycznie regulujesz na biurko z dynamometrem

Edited by hugh_h
Link to comment
Share on other sites

moze jakies zdjecie masz ??

I wkoncu po co montuje sie ten amortyzator skretu?? i czy jest sens wogule

Edited by ceniakenzo
Link to comment
Share on other sites

gdy przykładowo wjedziesz jednym kołem na kamień, żeby Ci steru z rąk nie wyrwało....chyba?

Link to comment
Share on other sites

Amortyzator skrętu nie pomoże Ci w wyeliminowaniu luzów układu kierowniczego, tylko jak napisał lemmy69, przejmuje na siebie część siły strzałów jakie otrzymują koła od różnych przeszkód.

Jak masz luz, to zacznij od sprawdzenia sworzni, końcówek, tulejek, a jak to wszystko masz w porządku, zabierz się dopiero za regulację przekładni (czasem samochód "myszkuje po drodze" z powodu luzów na tylnych wahaczach i przejawia się to tym, że przy dodawaniu albo odpuszczaniu gazu musimy lekko kontrować kierownicą).

A co do amortyzatora skrętu, jak jeździsz w terenie, to się przydaje, tylko warto poszukać czegoś w rozsądnych pieniądzach (niekoniecznie dedykowanego do Twojego samochodu) i dorobić sobie mocowania pod niego.

Link to comment
Share on other sites

sworznie, koncowki, zbieznosc ,geometria wszystko zrobione, niestety luz zostal dzisiaj sprobuje sie pobawic ta sroba regulacyjna zobaczymy czy da sie cos zdzialac. no a z tym amortyzatorem bede musial pomyslec zeby zamontowac. z tego co widzialem jest orginalne mocowanie na drazku srodkowym.

Link to comment
Share on other sites

ale ja ....strzelałem w ciemno z tym kamieniem...a tu proszę, hmm...chyba totka wyślę ; Enzo, to wszystko wina termostatu :punk:

Link to comment
Share on other sites

NO a z sroba do regulacji luzu w przekladni problem bo zardzewiala a nawet imadla tu nie mam. wiec nic nie moge zrobic bo urwe i po wszystkim. noi ten termostat , moze masz racje ten luz to od termostatu pewnie :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

8908688efdce8a63med.jpg

 

No to w końcu udało się zamontować amortyzator skrętu. 

Amortyzator olejowy z przedniego zawieszenia T1, pasuje idealnie bez żadnego spawania uchwytów, pod warunkiem że ma się zamontowany drążek środkowy z T1(z uchwytem) i ramę z T2 

 

Szczerze mówiąc żałuję że wcześniej tego nie zrobiłem. 

Różnica w terenie jest kolosalna :) 

 

Link to comment
Share on other sites

Ale amor skrętu ma trochę inną charakterysykę pracy ... działa jakby lżej od tego "zawieszeniowego" i "obustronnie"

A z drugiej strony patrząc to skoro normalny amor działa to jeszcze lepiej :)

... taki trochę zmęczony amorek byłby najbardziej odpowiedni, no i zamontować go trzeba odpowiednio: aby koła na wprost przypadały w 1/2 skoku amora

Link to comment
Share on other sites

jest zamontowany tak że, jak skręcasz na maksa to jest maksymalnie rozciągnięty lub maksymalnie ściśnięty. 

zaznaczam jeszcze raz, jest to amorek olejowy, działa w obydwie strony. 2 lata jeździł w moim zawieszeniu.

moim zdaniem i tak by się przydał mocniejszy amor (sztywniejszy)

Link to comment
Share on other sites

Prawie wszystko co pod budą jest takie samo, amorki też ;)

Link to comment
Share on other sites

Enzo nie bzikuj, pomaluj go chociaż co by się odznaczał jako nowy gadżet w tyranku

Wysłane z mojego SM-G350 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

panowie zabieram sie za wymiane sworzni, koncowek i drazka kierowniczego chce kupic tego z uchwytem ale czy kazda rama ma miejsce  zeby przykrecic amortyzator skretu? Chodzi o mojego mavericka z 96r

Link to comment
Share on other sites

niestety żadna rama nie ma wyznaczonego miejsca do przykręcenia amorka skrętu :( 

 

ja wykorzystałem otwór od podstawy stabilizatora ;)

Link to comment
Share on other sites

tak pozbyłem sie stabilizatora, ale on nie przeszkadza.

nad mocowaniem stabilizatora do ramy jest otwór w który włożyłem szpilkę od amortyzatora 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...