Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Primera 2.0TD tuning chip MBC CD20T co warto :)


gamisou
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów,

 

to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość :)

 

Szukając możliwości modyfikacji CD20T można się "zagooglować", postanowiłem zebrać w całość kilka podstawowych rzeczy, które przerobiłem na moim autku.

 

Moja Primerka po zakupie miała 73KM i jakieś 113NM. Diagnoza: 1,5V na przepływce, po wymianie ok 2,1V i skok na 83KM 164NM. Tyle zostało z "fabryki".

 

Po zaślepieniu EGR tak jak wielu z Was pisze, turbo wstaje odczuwalnie niżej.

 

Mam znajomego tunera z hamownią, więc decyzja: modyfikujemy program.

 

Z podlania dawki paliwa udało się zrobić 91KM i 178NM bez kopcenia, czyli witaj mocy fabryczna :)

 

Następny krok: ciśnienie doładowania - MBC Properfekt z kulką i wskaźnik doładowania AutoGauge.

 

W Primerce siedzi turbina Garrett T2, który daje max ciśnienie 1,5-1,6bar. Fabrycznie jest 0,6-0,9bar.

 

Przy MBC skręconym prawie na max doładowanie dochodzi do 1,5bar, czyli sprężarka jest zdrowa.

 

Okazało się, że przy T2 (o ile kto się nie boi wydmuchania uszczelki lub nie butuje non-stop) generalnie można zaślepić wyjście z kolektora do gruszki i po prostu turbo daje max ciśnienie. Niektórzy kręcą Garretta T3 np w Golfie III do 1,6-1,8bar w overbooście i nie ma problemu.

 

W kolektorze nie ma zaworu bezpieczeństwa, więc wskaźnik doładowania to konieczność. Better safe han sorry :)

 

Po MBC okazało się konieczne podlanie dawki powyżej 3000obr.

 

Wynik: Moc max 100KM przy 3900obr, 201NM przy 2800obr. Turbina wstaje od ok 1600obr.

 

Jeszcze jedna dodatkowa informacja n/t przepływki. Od znajomego z serwisu BMW słyszałem kiedyś, że lekkie obrócenie wkładki przepływki (powietrze schładza większą powierzchnię drutu oporowego) po rozwierceniu otworów na fasolki zwiększa napięcie na wyjściu i komp myśli, że ma więcej powietrza więc podlewa paliwo i generalnie jest fajnie.

 

Sprawdziliśmy to na hamowni. Przy obróceniu wkładki o ok 3mm na obwodzie moc i moment spadły o 2KM i 8NM. Przy obrocie o ok 1mm wzrosły o 1KM i 6NM. Czyli jest to praktycznie niewiele ponad błąd pomiaru, ale minimalny efekt jest.

 

Liczę, że w/w doświadczenia zebrane w 1 miejscu na forum przydadzą się Wam, chętnym do zabawy z tym starszym już, ale fajnym silniczkiem :)

 

gamisou

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Wg mnie turbo Ci się skończy szybciej niż myślisz jak będziesz często jeździł na wysokich obrotach.

Link to comment
Share on other sites

Temat jest założony, aby zebrać w całość możliwe modyfikacje w silniku CD20T.

 

Skoro turbo się nie skończyło przez 2 lata i ładuje tak samo, widać taka zmiana jest OK i jeszcze troszkę pośmiga :)

Link to comment
Share on other sites

ciekawe jaki bylby efekt jakbys intercooler dolozyl moze +5KM ??hamownia by pokazala

Link to comment
Share on other sites

Któryś z forumowiczów już przerabiał ten temat, pewnie parę kucyków by przyszło. FMIC zmniejszy temperaturę powietrza -> bezpieczniej dla silnika.

 

Ale są też plusy ujemne. Turbina dłużej ładuje większy układ, jeżeli teraz wstaje przy 1600obr, ciekawe jak to się zmieni?

 

Jedyne co znalazłem na zagranicznych forach: po założeniu IC ładowanie spadło komuś z 1.4 do 1.2bar...

 

O zwiększeniu laga konkretnych informacji brak.

 

Mam IC z VW T5 który leży i czeka na lepsze czasy :).

 

Montaż wydaje się średnio opłacalny, koszt spawania i rurek to 400-600pln. Ale uwielbiam moją Primerkę i pewnie przyjdzie dzień, kiedy sprawdzę jak IC wpłynie na radość z jazdy :)

 

Wcześniej jeździłem Omegą 2.5TD 170KM 320NM przy wadze 1700kg, i to był niesamowity silnik. 80-120km/h w 6 sekund.

 

Teraz Primerka do setki rozpędza się odczuwalnie wolniej, ale elastyczność przy wyprzedzaniu jest całkiem do przodu.

 

80-120 na IV biegu zajmuje ok 7,5s. I to bardziej zasługa momentu niż mocy.

 

No i jeszcze wracając do IC: jest jedna rzecz, o której nie piszą na forach "tuningowych", a bardzo ważna.

 

Nie powinno się schładzać powietrza za bardzo. Jest coś takiego jak "temperatura punktu rosy".

 

Przy danym ciśnieniu i temperaturze powietrza para wodna się skrapla, a to powoduje korozję niskotemperaturową na ściankach cylindrów i w prostej linii szybsze zużycie pierścieni na tłokach i uszczelniaczy zaworów.

 

Czytałem kiedyś książki o silnikach okrętowych, tam było napisane wprost, że aby uniknąć korozji, temperatura podawanej mieszanki paliwowo-powietrznej powinna być >50stC.

 

Te silniki to trochę inna skala wielkości, ale temat do przemyślenia :)

 

Aktualnie myślę, jak zrobić zimny dolot powietrza do filtra bez IC, ale tak, żeby nie wciągał wszystkich syfów znad jezdni...

Link to comment
Share on other sites

slyszalem o tym zjawisku.podobno odma duzo ratuje sytuacje.nie wiem jak to jest w praktyce ale pobliscy "mechanicy" twierdza ze nie warto jej odseparowywac od dolotu.cos w tym pewnie jest

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Odgrzewam trochę temat, bo mam pytania.

 

Jak te modyfikacje wpłyneły na normalną, codzienną jazdę samochodzem? Ciekaw jestem jak się teraz rozkładają krzywe momentu i mocy. Bo jeśli max moment jest dostępny przy 2800 dopiero, to dość sporo dalej niż w oryginale. Jak ze spalaniem wygląda sprawa?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

A mysleliscie nad wydechem przelotowym w td? Cos pomoze w dieslu? raczej powinno co? Nawet sama turbina powinna sie troche szybciej rozpedzac :) Tak sobie mysle :)

I czy ktos moze wymyslil jak mozna doprowadzic zimny dolot powietrza? Patrzylem na swoj silnik i ni chu.. jak to zrobic :/

Na upartego mozna poprowadzic obok aku, nastepnie w dol i zamontowac obok chlodnicy na dole. Ale to slaby pomsyl bo po pierwsze chlodnica grzeje :/ po drugie za bardzo pozawijany dolot i to spowolni tylko powietrze a nawet moze sie cofac :/ Po trzecie, dolot bedzie łapał syfy z jezdni :/

Edited by Navstar
Link to comment
Share on other sites

Ja myślałem nad tym wydechem ale to nie doszło do skutku, ogólnie i tak wydech jest bardzo przelotowy brak kata i środkowym nic nie mam tylko w tylnim coś jest. Zimny dolot możesz doprowadzić właśnie koło aku w dół i żeby czerpał powietrze zza halogena. Stożkowy filtr też miałem i żadnych efektów po za potwornym dźwiękiem.

Niestety td to nie bolid, jedynie coś daje intercooler, pare osób ma na forum w td. Co do dolotu to brat ma zrobiony właśnie w opisany przez ciebie sposób w almie 2.2 di też przelot wydech i po chipie z 110 koni 138km, dalej u niego blokuje sterownik pompy wtryskowej, wyjął zaślepkę halogena i ciągnie z tamtąd powietrze, jeździł całe lato i jesień i ściągnął na zimę, u niego fajnie chodzi silnik na stożku świst taki fajny jest, a w primie tylko warczenie. W sumie ciekawe ile koni by dał chip w primie.

Link to comment
Share on other sites

Znajomy ma primere p12 DCI 120KM no i podobno dał sobie chipa zrobic i ma 160KM.fakt ze różnica jest sporo odczuwalna a spalanie jest na tym samym poziomie co przed chipem.no własnie to mnie trapi jak oni to zrobili.

Link to comment
Share on other sites

Nissanmaniak --> A jak wygladal filtr powietrza po takiej przerobce dolotu? Wyjales zaslepke obok halogenu? I czy bylo cos odczuwalne? Bo troche nisko ten dolot bedzie i obawiam sie smieci z jezdni i wody :/

 

Niedawno nadzialem sie na stronke salonu chip'ujacego samochody w Toruniu (niestety teraz nie moge jej znalezc) i p11 2.0TD przyrost nawet do 30KM z pozostawieniem zapasu na silniku :) Tak a propo :)

Link to comment
Share on other sites

Ja miałem sam stożek założony pod maską, zimny dolot to miał brat, w primerze to żadnej różnicy nie poczułem, a brata almera jakoś chętniej szła bo chłodniejsze powietrze ciągneła, ale teraz to bez różnicy bo zamontował jeszcze intercooler i nie musi być zimnego dolotu, ale on ma 2.2 di a nie 2.0td, td to strach tuningować bo ten silnik ma tendencje do grzania.

Link to comment
Share on other sites

Ja przy swoim nie narzekam na temperature, nawet jestem w szoku bo czy gniote go w trasie czy stoje w korku to temp. nigdy nie skoczy nawet ciut powyzej polowy zakresu wskazowki :D Primera ma b.duza chlodnice i wiatraczki, ktore sie swietnie spisuja :)

 

Na poczatek pokombinuje z tym dolotem i sprawdze przeplywke, tylko nie wiem kiedy bede mial wolna chwile :/

 

A wiece jak mozna podkrecic turbinke? :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Navstar, z tego co mi wiadomo, to podkręcenie samej turbiny, czy to na wastegacie czy to zaworem MBC (oczywiście przy w pełni sprawnej turbinie), nie da nic. Samochód dostaje więcej powietrza przy niezmienionej dawce paliwa. Dlatego najpierw podlewa się dawkę paliwa, a dopiero później, jak tego powietrza brakuje (czego objawem jest kopcenie, czyli nieprzepalanie paliwa), zwiększa się ciśnienie doładowania na turbo. Ważne jest bardzo, żeby końcówki wtrysków nie przelewały paliwa, bo takie podkręcanie nie będzie miało sensu (bynajmniej tak sądzę).

 

Co do zimnego powietrza w TD, chyba jedynym rozwiązaniem na chłodniejsze powietrze jest założyć intercooler (?). Co z tego, że damy mu przed turbiną dolot chłodnego powietrza, jak ono i tak się ogrzeje od turbiny?

 

Kurcze, temat jest bardzo fajny. W pierwszym poście jest wszystko opisane jak należy. Tylko brakuje mi jeszcze odniesienia się właściciela do eksploatacji tego silnika po podkręcaniu. Bo nie wiem, czy jest sens cokolwiek grzebać i pakować na darmo pieniądze, jeśli spalanie nie spadnie, a co gorsza może wzrosnąć.

 

Interesowałem się niedawno historią tego silnika CD20T. Były seryjnie montowane z intercoolerem bodajże w Largo (oznacznie CD20Ti). Miały jedynie inny kolektor dolotowy, no i oczywiście lepsze parametry (100 KM i 206 Nm). Mogli sobie japończycy pozwolić, bo tam silnik jest wzdłużnie i więcej miejsca po bokach na przewody itd. A w primerze, trzeba rzeźbić i kombinować, ciasnota taka...

Edited by Wiooreck
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Niższe spalanie... Zawsze mnie to bawiło, bo podkręcasz dawkę paliwa, podkręcasz turbinę co skutkuje większą mocą, a dziwnym cudem spalanie spada ;) Moc się nie bierze z niczego, auto musi dostać więcej paliwa i powietrza, żeby lepiej jechało.

Link to comment
Share on other sites

jak ja pisalem wcześniej w innym wątku, ze podniesienie doładowania przy tej samej dawce paliwa mija sie z celem, to mnie wybrechali...znawcy je%#^i :)

Link to comment
Share on other sites

Czyli najpierw podniesc dawke paliwa na pompie a pozniej doladowanie na turbo :) o logiczne :P Pewnie, zeby dobrac najlepsza mieszanke to trzeba podpiac pod komp? :/ I tu zaczyna sie pojawiac problem :/

Z zimnym dolotem kombinuje bo montaz IC to bardzo droga sprawa :/ A nawet niech sie to powietrze ogrzeje po drodze, ale przeciez gdy samochod bedzie w ruchu to powietrze bedzie wtlaczane w kolektor a nie zassysane jak do tej pory, to moze sie objawic ciut dynamiczniejszym slinikiem w biegu, dobrze mysle? :)

Link to comment
Share on other sites

Niższe spalanie... Zawsze mnie to bawiło, bo podkręcasz dawkę paliwa, podkręcasz turbinę co skutkuje większą mocą, a dziwnym cudem spalanie spada ;) Moc się nie bierze z niczego, auto musi dostać więcej paliwa i powietrza, żeby lepiej jechało.

 

Owszem, o tym wiem, że moc nie bierze się z niczego. Ale nie wiem, czy jeździłeś kiedykolwiek tym dieslem. Jak na prawie 1.5 t auto, owszem tych 90 koni może i wystarczy, ale moment, lekko ponad 180 Nm, na pewno nie. Żeby pchać samochód, silnik musi się bardziej wysilać, co skutkuje dość wysokim spalaniem w porównaniu do konkurencyji. A jeśli miałby tych niutów trochę więcej, może i by się to odbiło na spalaniu. Dlatego chciałem się dowiedzieć coś więcej od zalożyciela tego tematu ;)

 

 

Czyli najpierw podniesc dawke paliwa na pompie a pozniej doladowanie na turbo :) o logiczne :P Pewnie, zeby dobrac najlepsza mieszanke to trzeba podpiac pod komp? :/ I tu zaczyna sie pojawiac problem :/

Z zimnym dolotem kombinuje bo montaz IC to bardzo droga sprawa :/ A nawet niech sie to powietrze ogrzeje po drodze, ale przeciez gdy samochod bedzie w ruchu to powietrze bedzie wtlaczane w kolektor a nie zassysane jak do tej pory, to moze sie objawic ciut dynamiczniejszym slinikiem w biegu, dobrze mysle? :)

 

No niestety, aby podlać dawkę paliwa już trzeba zaingerować w program, bo pompa jest sterowana przez ecu, a nie tak jak w poprzednich generacjach, poprzez cięgno "gazu". Co do powietrza dostającego się do kolektora, ono jest za razem zasysane i wtłaczane z dużym ciśnieniem przez turbinę. Kurcze, więc nie wiem czy to coś da... jeśli schłodzimy powietrze przed turbiną, to i tak ciepło zostanie przyjęte od nagrzanej spalinami turbiny. A jak schłodzimy ten skwar za turbiną, to automatycznie wzrasta nam jakość mieszanki; mniejsza temperatura = więcej tlenu --> łatwiejszy proces spalania.

 

Możesz próbować z tym dolotem, może się mylę i to coś da ;)

Link to comment
Share on other sites

A jak się nazywa to urządzenie do podnoszenia ciśnienia doładowania? Chciałem u siebie to założyć bo mam trochę większą dawkę paliwa ustawioną i wali na czarno a tak to bym mu zwiększył doładowanie i bym nie musiał zmniejszać dawki.

 

Wiooreck w primerze da się jeszcze manipulować dawką paliwa przesuwając nastawnik w lewo lub prawo zwiększanie zmniejszanie.

Link to comment
Share on other sites

Kurcze, więc nie wiem czy to coś da... jeśli schłodzimy powietrze przed turbiną, to i tak ciepło zostanie przyjęte od nagrzanej spalinami turbiny.

Mała poprawka, ciepło pojawia się nie w skutek przejścia przez gorącą turbinę, a przez podniesienie ciśnienia powietrza. Sama turbina ma jakąś separację między stroną gorącą i zimną. W autach z kompresorem też montuje się intercoolery, a przecież tam się nic nie grzeje. Więc teraz tylko pytanie, czy powietrze ogrzewa się o stałą wartość (powiedzmy np. temp. zewn. +30 st) czy do stałej wartości (przy 0,5bar zawsze jest np 60st. za turbiną). Jak pierwsza opcja to zimny dolot ma sens, jak druga to już niestety tylko intercooler. Trzeba poszukać i sprawdzić.

Link to comment
Share on other sites

Temat sie rozwinal i dobrze :)

Nissanmaniak--> Teraz to dales do myslenia :P Takie rzeczy to chyba na jakims forum koła fizycznego :P

 

Moim zdaniem moze sie podnosic o stala wartos przez stopien sprezenia, powietrze moze byc ogrzewane przez lopatki turbiny poprzez indykcje :) Ale to jest tylko moja hipoteza. :)

 

Pewnie dopoki nie sprawdze to sie nie dowiemy czy to cos pomoze czy nie, pozostaje tylko problem materiałow, oczywiscie najlepsze bylyby metalowe rurki, ale za duzo roboty z doginaniem. Poszukam jakis plastikow na poczatek, pewnie pojde do sklepu 'DOM' po rurki PCV :D W Przyszlym tyg moze sie za to zabiore i bede pisal tutaj co udalo mi sie zrobic :)

 

P.S. A gdzie jest ten nastawnik? Mozecie jakies foto podeslac? :) I Przy okazji tez foto jak wyregulowac turbine :)

Edited by Navstar
Link to comment
Share on other sites

co do regulowania ciśnienia doładowania to trzeba zamontować mbc czy jakos tak i tym sie steruje.

Edited by Maciek90
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

A jak się nazywa to urządzenie do podnoszenia ciśnienia doładowania? Chciałem u siebie to założyć bo mam trochę większą dawkę paliwa ustawioną i wali na czarno a tak to bym mu zwiększył doładowanie i bym nie musiał zmniejszać dawki.

 

Wiooreck w primerze da się jeszcze manipulować dawką paliwa przesuwając nastawnik w lewo lub prawo zwiększanie zmniejszanie.

W pierwszym poście jest wszystko napisane, zacytuję "MBC Properfekt z kulką(...)", a do tego "(...)wskaźnik doładowania AutoGauge", bo nasz kolektor dolotowy nie ma zaworu bezpieczeństwa, ot tak, żeby w razie czego nie przesadzić i żeby nie zrobiło BUM :D myślę, że te akcesoria są jednymi z najlepszych w stosunku do jakość cena. A sam zawór MBC, chyba każdy kto ma, to poleca.

O tym, że można ustawiać dawkę nastawnikiem, to o dziwo nie skojarzyłem, dopiero jak napisałeś, to przypomniałem sobie. To jest strasznie precyzyjne i zmiana nawet o troszeczkę, daje bardzo duże różnice i ciężko to później wyregulować, jak się nigdy tego nie robiło ;) a i tak nastawnikiem steruje później komp, to my tylko nadajemy mu położenie początkowe (?)

 

 

Mała poprawka, ciepło pojawia się nie w skutek przejścia przez gorącą turbinę, a przez podniesienie ciśnienia powietrza. Sama turbina ma jakąś separację między stroną gorącą i zimną. W autach z kompresorem też montuje się intercoolery, a przecież tam się nic nie grzeje. Więc teraz tylko pytanie, czy powietrze ogrzewa się o stałą wartość (powiedzmy np. temp. zewn. +30 st) czy do stałej wartości (przy 0,5bar zawsze jest np 60st. za turbiną). Jak pierwsza opcja to zimny dolot ma sens, jak druga to już niestety tylko intercooler. Trzeba poszukać i sprawdzić.

 

A no fakt, termodynamika się kłania. Podczas sprężania powietrza rośnie jego temperatura i sądzę, że do stałej wartości +/- to co dostanie w danym momencie od turbo (jednak delikatnie ma to wpływ, bo czasem turbiny potrafią się nagrzać do czerwoności :D )

 

ps. Można jeszcze regulować zaworem wastegate na turbinie. Zasada działania jest taka, że skręcamy, ściaśniamy sprężynę i potrzeba wytworzyć większą siłę ( w tym przypadku ciśnienie), żeby go otworzyć i turbina zaczęła ładować do silnika. Tylko za tym idzie też czas, więc i tzw. "lag", który opóźnia nam to doładowanie coraz bardziej i bardziej. Dlatego stosuje sie zawory MBC, żeby uniknąć niepotrzebnych strat w czasie doładowania.

Edited by Wiooreck
Link to comment
Share on other sites

Czyli o ile dobrze sie rozeznalem, zeby troche wzmocnic mojegi TD to:

- zawor MBC (ok 120zl) + montaz

- wskaznik doladowania (ok 80zl)

- regulacja dawki paliwa

 

W calosci zamkne sie w 300 zl wraz z montazem a efekt powinien byc zadowalajacy :)

No chyba oplacalen, w porownaniu z chipowaniem za 800zl :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...