Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

Malowanie


Guest Maciek78
 Share

Recommended Posts

Guest Maciek78

Mam pytanie. Naszło mnie, aby pomalować mojego nissanka. Tzn pomalować mu zderzaki. Mój samochodzik jest prawie dokładnie taki:

http://www.autocentrum.pl/nissanclub/model...14_5d_(006).jpg

 

tylko zderzaki mam czarne, plastikowe. I chciałbym żeby wyglądał jak na zdjęciu. Jest sens robić coś takiego? Czy to będzie trwałe i jaki jest koszt takiej przeróbki?

 

Pozdrawiam

Maciek

Link to comment
Share on other sites

zazwyczaj za element lakiernik bierze 250 ale trzeba sie z nim dogadac

motyw jest taki ze na 99% napewno zacznie ci odpadac farba po paru latach gdyz zderzaki sa w pewnych miejscach chropowate wiec zanim oddasz do malowania to lepiej je najpierw potraktuj papierem sciernym na plask co da ci pare lat wiecej lub bedzie sie trzymala i trzymala

mnie kumpel walna w tyl i mialem caly zderzak tylni od nowa lakierowany to tam gdzie jest chropowate zaczyna juz odtryskiwac a minelo chyba 2 lub 3 lata dopiero

czesto lakiernicy odmawiaja malowania zderzakow gdyz nie chca poprawiac po roku bo wiedza ze odpada

jezeli bedziesz malowal to maluj calutkie zderzaki i listwy boczne w ten sam kolor fajnie bedzie wygladac

dodatkowo mozesz pomalowac jeszcze lusterka klamki i oblamowke tylniej rejestracji a napewno samochod bedzie ci sie wyroznial wsrod innych sunny

Link to comment
Share on other sites

Lakier nie ma prawa odpadać "'sam z siebie" jeżeli przed lakierowaniem tryśniemy zderzak specjalnym podkładem do tworzyw,oczywiście zderzak jest miękki i przy uderzeniu ugnie się a lakier niestety pęknie,lakierowanie sprayem wystarczy na miesiąc lub do pierwszego mycia

 

 

duni

N-14 HB

Link to comment
Share on other sites

Podstawą trwałego malowania jest dobry podkład. Dopiero na niego nakładasz farbę w odpowiednim kolorze. Tak pomalowany zderzak bedzie służył przez długi czas. Zapomnij o malowaniu sprajem do plastyków. To tylko efekt chwilowy.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest kalbar911

dokładnie tak... najpierw należy użyć podkładu do plastiku, ponieważ tego typu zderzak nie jest przystosowany do lakierowania, po tym zabiegu można śmiało lakierować i nic nie będzie odpadać.

 

PS Lakier będzie odpadał i po 3 miesiącach bez użycia w/w podkładu...

Link to comment
Share on other sites

ale dlaczego nikt nie zauważył że struktura powierzchni czarnego zderzaka jest inna niż malowanego???

zeszlifować tego nie idzie bo miękkie tworzywo, wyszpachlować tez nie bardzo bo przy delikatnym naprężeniu pęknie i lakier i szpachel.

Jednym słowem gra nie warta świeczki. Najlepiej kupić malowane i przemalować pod swój kolor albo zostawić oryginalne.

Jedno jest pewne producenta nie poprawisz

Link to comment
Share on other sites

a ja podepne sie pod temat malowania

zastanawiam sie nad pomalowaniem tzn odnowieniem swoich felg alu? Czy jest to dobry pomysl czy robil juz to ktos? Moze jakies rady?

 

Pozdrawiam ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest kalbar911
ale dlaczego nikt nie zauważył że struktura powierzchni czarnego zderzaka jest inna niż malowanego???

zeszlifować tego nie idzie bo miękkie tworzywo, wyszpachlować tez nie bardzo bo przy delikatnym naprężeniu pęknie i lakier i szpachel.

Jednym słowem gra nie warta świeczki. Najlepiej kupić malowane i przemalować pod swój kolor albo zostawić oryginalne.

Jedno jest pewne producenta nie poprawisz

 

fakt, struktura większości zderzaków nie przystosowanych do lakierowania jest chropowata, dlatego po zapodkładowaniu ich specyfikiem do plastiku, należy je zagruntować i już możemy lakierować, a struktura będzie identyczna z tymi zderzakami, które są przystosowane juz pod lakier. :)

Link to comment
Share on other sites

seba.mak1 temat jest. Wyszukiwarki uzyj

 

wiem wiem szukalem juz ale ja chce samemu odnowic alumki nie oddawajac ich do zakladu wiedomo chodzi o kase... czy jest wogole sens ?

Link to comment
Share on other sites

Guest Enten
ale dlaczego nikt nie zauważył że struktura powierzchni czarnego zderzaka jest inna niż malowanego???

zeszlifować tego nie idzie bo miękkie tworzywo, wyszpachlować tez nie bardzo bo przy delikatnym naprężeniu pęknie i lakier i szpachel.

Jednym słowem gra nie warta świeczki. Najlepiej kupić malowane i przemalować pod swój kolor albo zostawić oryginalne.

Jedno jest pewne producenta nie poprawisz

 

A myślisz, że producent to odlewa zderzaki w kolorze? :D Brawo :one:

 

Generalnie tak jak piszą koledzy - profi położony podkład na podkładzie do tworzyw i na to lakier. Dobrze zrobione będzie służyć długo.

Link to comment
Share on other sites

ja bym takiej fuszery nie odstawiał, po prostu lakiernik powie, że jest ok wyszpachluje ale to jest jedna wielka lipa, bo to kasa dla niego...

tak sie nie robi

Link to comment
Share on other sites

Guest Enten
majsterus ma rację. Czarne zderzaki są innaczej kształtowane (chropowata powierchnia) i raczej nie nadają się do malowania, ale jeśli dobry lakiernik to powienien da sobie rade

 

Wiesz dlaczego matowi się przed malowaniem? Jeśli odpowiesz na to pytanie to zastanowisz się co napisałeś.

 

Majsterus, bez obrazy ale chyba nie widziałeś jak się robi zderzaki w kolor... :zdziw:

Link to comment
Share on other sites

hehe

który lakiernik będzie Ci siedział i mizernie matował zderzaczek??? :D

zaszpachluje i finito do przodu...i następny i 400zł

to jest nie opłacane

ale róbta co chceta :P

rzadko sie zdarza żeby jakiś hobbysta był mądrzejszy od sztabu projektantów i inżynierów zatrudnionych w biurach projektowych

to jest podobnie jak z turbinką kowalskiego - no działała- ale tylko wynalazcy :one:

Link to comment
Share on other sites

Guest Enten

Zderzaki czarne jak najbardziej nadają się do malowania. Kwestia tego kto je będzie malował.

Zderzak czarny przeznaczony do malowania przechodzi dodatkowy etap polegający na położeniu na niego podkładu reagującego z tworzywem. Bezpośrednio po natryśnięciu tego podkładu natryskiwany jest zwykły podkład. Ew. wypełnienia to szpachla w natrysku. Kolejne etapy jak przy każdym malowaniu.

 

Plastikowe zderzaki oczywiście maluje się. Wszystkie te akcje, że odpada lakier to fuszerka odstawiona przez 'fachmana'.

 

Pozostaje kwestia czy nie taniej wyjdzie kupić zderzak w kolorze, sprzedać czarny i w ten sposób oszczędzić na podkładzie do plastiku.

Link to comment
Share on other sites

Guest buli27

Jeżeli masz porządnego fachowca blacharz co sie chce tego podjąć to maluj przecież musi ci dać jakąś gwarancje na to to jego ryzyko

Link to comment
Share on other sites

Guest Sunny Dave

Niewiem czy dobrze zagadam ale ja po wypadku jak wymienialem zderzak to kupilem malowany w taki kolor jak mialem ale nieststy jak to ze szrotu bywa poryswoany i tez oklepany to mi go lakiernik tylko odnowil i sie swiecil na sloneczku:)

Link to comment
Share on other sites

i bardzo dobrze zrobiłeś najlepiej jest znaleźć element w kolorze swojego auta. wtedy jak fachowiec spartaczy to pod nową warstwą bedzie i tak kolor taki sam a nie jakiś inny. Mi sie też udało znależć kiedyś do mazdy w tym samym kolorze.

Link to comment
Share on other sites

Guest budyta paweł

wszystko zależy od fachowca i niech nikt nie myśli że nie da się pomalować porządnie i trwale plastikowego zderzaka.

a jeśli fachowiec jest kiepski albo oszczędza na materiałach to i z elementów metalowych lakier odpadnie po niedługim czasie.

po to są specjalne podkłady do zderzaków, albo felg aluminiowych żeby ich używać i wtedy wszystko jest dobrze zrobione i nic nie będzie odpryskiwać.

większość lakierników wie jak to zrobić muszą tylko chcieć.

Link to comment
Share on other sites

Pracuje w zakladzie blacharskim w kazdej wolnej chwili juz od 2lat i nie raz spotkalem sie z malowaniem czarnego zderzaka. Robimy to tak: matowanie calego papierem 180, dokladne mycie benzyna ekstrakcyjna, wylapywanie rys itd szpachla wypelniajaca ( docieranie szpachli papierem co najwyzej 120 nie mniejszej granulacji, za duze rysy na plastiku a potem problemy) na to ze dwie warstwy podkladu do plastiku potem albo szpachla natryskowa albo podklad akrylowy tylko troche grubiej, wyschnie to matowanie na mokro i lakier.

Z tego co wiem to na elementy plastikowe powinno sie uzywac lakieru o wiekszej elastycznosci ale zadko kto tak robi.

Dodam jeszcze ze my zadko uzywamy podkladu do plastiku, tylko progi albo jakies narazone elementy i nie slyszalem o zadnej reklamacji a to jest zaklad cieszacy sie niezla renoma.

Zawsze mozna dla pewnosci samemu zmatowac i dopiero oddac do malowania :P

 

 

Troche sie rozpisalem, ale mam nadzieje ze komus ta wiedza pomoze ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest fikolek

Witam wszystkich .. Marcis ma racje co do całej technologi tyle ze lakier jest taki jak na autko + plastyfikator który zwiększa jego elastyczność na przygniecenia i zmiany temperatury

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Witam wszystkich. Mam pomalowane zderzaki w swojej K-10. Przedtem było czarne ,goły plastik. Dziś pewna miła Pani raczyła wjechać mi w dupsko :D .Ku swojemu zdziwieniu stwierdziłem że lakier ani szpachel nie popękał tylko wygiął się razem ze zderzakiem.

 

Możliwe że stało się tak dzięki sposobowi wylakierowania ich :D. A więc tak:

Pierwsze co to zaszpachlowałem wszystkie nierówności specjalnym szpachlem do tworzyw sztucznych, następnie całego zmatowiłem i nałożyłem specjalny podkład zwiększający przyczepność, po tym pomalowałem zderzak lakierem. powłysku nie było tylko kaszka.

Kolejnym etapem było wyszlifowanie (papier 240) wszelkich nierówności związanych min z powierzchnią surowego zderzaka i pyłków które przyciągnął podkład. Szlifowałem tak długo aż uzyskałem gładką powierzchnię. Następnie odtłuściłem bęzynką ekstrakcyjną. Pomalowałem drugi raz lakierem i wyszło jak się patrzy. Idealna gładż i połysk aż do dzisiaj :/ . Ale lakier nie popękał ani nie odpryskł podczas zderzenia co mnie wielce zdziwiło

Link to comment
Share on other sites

Guest gigant

Witam wszystkich. Ja mam sprawę jakby "odwrotną". Jak w miarę łatwo powrócić do czarnych oryginalnych zderzaków?

Link to comment
Share on other sites

to zadałeś gwoździa do trumny teraz :D:D:D:D

tu wszyscy o malowaniu a Ty odwrotnie :D:D:D:D

na giełdę po "nowy" jak już jest siknięty to już nie przywrócisz do stanu pierwotnego żadnym techsolem itp. Kup nowy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Szymeq
Jak w miarę łatwo powrócić do czarnych oryginalnych zderzaków?

Powiem tak - to se ne wrati :D

Tak jak napisal majsterus - szkoda roboty i wszelakich specyfików aby usunąć lakier i podkład... ewentualnie możesz pomalować na czarny mat :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...