Jump to content
Części Nissana - iParts.pl

No i chyba po almerze. Sprzedac na części?


Guest Voyt

Recommended Posts

Witam,

No i było bum (N15 3d '98).

Lekki deszcz, zakręt, ok 80-90 km/h.

Na szczęście tylko ja ucierpialem, tzn zaden inny samochód. Osobiscie tylko zszarpane nerwy.

Przodem pocalowalem plotek a tylny lewy bok spotkał się z latarnią. Niskie zawieszenie prawdodpodobnie ocaliło mnie przed fikołkiem

Pojechała na lawecie do warsztatu.

 

Generalnie jest lepiej niz początkowo myslalem. Przód do zrobienia bez problemu, ale ten tył... Podłużnice chyba nie ruszone. Do wymiany na pewno tylne zawieszenie, lewy bok za kierowcą, nie ma bocznej i tylnej szyby.

 

Oględziny i wycena ubezpieczenia pokażą czy oplaca sie robic.

 

Jakby co to gdzie w rejonie warszwawy mozecie polecic sprzedaż na części?

 

Juz wypatrzylem w necie jakby co taką samą :-)

 

A tak ją lubie, ze zrobie chyba wszytsko zeby wrociała na drogi......

 

 

Wojtas

Link to comment
Share on other sites

Dziś miałem też sytaucję podbramkową, ale poleciały 2 auta przede mną. Mi się udało. :roll: Inaczej też bym mocno opłakiwał moją N15.

 

Dobrze że miałeś AC, choć i tak zawsze coś drożej wyjdzie

Link to comment
Share on other sites

Ja tez swoja pierwszego dnia chcialem wyrzucic na zlom ale po ochlonieciu jednak nie umialbym tego tak latwo zrobic.

Po ogledzinach okazalo sie ze jest Twarda sztuka i ze zostaje u mnie troszke :)

Czesci ciezko polecic ale sporo jest w Łomiankach i Zielonce ale popatrz na ceny nowych bo czesto malo oplacalne jest kupic uzywke.

 

A tak w ogole to przykra sprawa. Ciesz sie ze masz AC ;)

Link to comment
Share on other sites

Kondolencje.... Znam doskonale to uczucie... Tylko mojej nie udało mi się wskrzesić.

Ale dziś i tak jeździ nią nasz klubowicz :D

 

pzd

 

Tak...skazowany przód, skasowany tył i dalej jeździ :shock:

 

Powiem szczerze, że nie wiem czy chciałbym się bawić w sprzedaż na części...lepiej sprzedać jako wrak, bo się to chyba opłaca, prawda Scyzor?

Link to comment
Share on other sites

Kondolencje.... Znam doskonale to uczucie... Tylko mojej nie udało mi się wskrzesić.

Ale dziś i tak jeździ nią nasz klubowicz :D

 

pzd

 

ooo a kto bo ja nie w temacie :wink:

Link to comment
Share on other sites

Kondolencje.... Znam doskonale to uczucie... Tylko mojej nie udało mi się wskrzesić.

Ale dziś i tak jeździ nią nasz klubowicz :D

 

pzd

 

Tak...skazowany przód, skasowany tył i dalej jeździ :shock:

 

Powiem szczerze, że nie wiem czy chciałbym się bawić w sprzedaż na części...lepiej sprzedać jako wrak, bo się to chyba opłaca, prawda Scyzor?

 

Oby na następnym spociku nie wyszła na jaw kolejna historia :wink:

Link to comment
Share on other sites

ja swoja n-16 1.5 sprzedalem. uszkodzenia byly znaczne poza tym nie otworzyly mi sie poduszki... a troche sie jechalo...130 i z podporzadkowanej wyjechala sobie przed sam nos n-15 i dostala w boczek ode mnie z czoolka :) nie chcialem sie bawic w naprawe. porzadnie dostala a te poduchy... ech teraz jest druga. bylo to raczej malzenstwo z rozsadku ;) hehe. mam nadzieje ze ta bedzie lepsza. a tak w ogoole to zycze zeby nikogo cos takiego nie spotkalo jak mnie

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...