Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl
dambam

Silnik 1.6 DIG-T opinie, serwis, uwagi

Rekomendowane odpowiedzi

Szary.
17 godzin temu, czerkam napisał:

cześć kolego, poziom spadł 0.6mm czy 6mm ? 

wczoraj robiłem pierwsza wymianę oleju po roku. Stan na budziku 12000. Zużycie oleju brak.  No ale u mnie QQ 1.6 DIG-T 163KM.

Słuszna uwaga ,powinienem tam napisać cm , czyli albo 0.6cm , albo 6mm .Jeśli tylko ty po takim czasie to zobaczyłeś , to może inni wiedzą o co chodzi i nie pisali .  Niestety nie mam tam już możliwości edytowania , może ktoś z władz forum byłby chętny do odblokowania mi edytowania ,albo sam by poprawił (tylko nie w jednym miejscu ,a w dwóch ). 

No właśnie masz 163KM , ja mam 200KM i tak się bali ,że nawet w instrukcji mojej nie ma normy zużycia oleju  . Przewidywali że ta moc popijać będzie i woleli nic nie pisać , a u innych napisali "szybka jazda" "wysokie zakresy obrotów i częste przyspieszanie i zwalnianie " słowem jazda . Z tym przebiegiem to nie masz co sprawdzać , no okresowo trzeba zawsze raz na jakiś czas ,ale bez sensacji będzie pewnie .

Na stronie Nissana widziałem program https://youplus.nissan.pl/PL/pl/YouPlus.html   

Teraz im starszego Nissan się ma ,tym większe rabaty na serwis i części są , pewnie ciekawi są ile te obecne Nissany przetrwają .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czerkam
4 godziny temu, Szary. napisał:

Słuszna uwaga ,powinienem tam napisać cm , czyli albo 0.6cm , albo 6mm .Jeśli tylko ty po takim czasie to zobaczyłeś , to może inni wiedzą o co chodzi i nie pisali .  Niestety nie mam tam już możliwości edytowania , może ktoś z władz forum byłby chętny do odblokowania mi edytowania ,albo sam by poprawił (tylko nie w jednym miejscu ,a w dwóch ). 

No właśnie masz 163KM , ja mam 200KM i tak się bali ,że nawet w instrukcji mojej nie ma normy zużycia oleju  . Przewidywali że ta moc popijać będzie i woleli nic nie pisać , a u innych napisali "szybka jazda" "wysokie zakresy obrotów i częste przyspieszanie i zwalnianie " słowem jazda . Z tym przebiegiem to nie masz co sprawdzać , no okresowo trzeba zawsze raz na jakiś czas ,ale bez sensacji będzie pewnie .

Na stronie Nissana widziałem program https://youplus.nissan.pl/PL/pl/YouPlus.html   

Teraz im starszego Nissan się ma ,tym większe rabaty na serwis i części są , pewnie ciekawi są ile te obecne Nissany przetrwają .

Patrzac pod swoim kątem te 0,6mm to akurat mogloby okazac sie realne (rozumiane jako "brak zuzycia" tylko po co i jak zmierzyc 0,6 mm :) - u mnie tak jak wyjechalem 1 dnia z salonu ze stanem max, tak oddalem go na serwis z tym samym poziomem. No ale moze faktycznie jeszcze za wczesnie zeby sie cieszyc. 

Jesli chodzi o jazde to w sumie nie mam lekkiej nogi. Fakt ze pierwsze 3 tys staralem sie "docierac" silnik wg "starej szkoly" chociaz nie ma takiej wzmianki w serwisowce Nysek, tak czy siak teraz juz jezdze normalnie. A ze po poprzednim autem z grupy VAG i silniku TSI jestem chory pod katem kontrolowania poziomu oleju, to wiem ze poki co ten 1.6 163KM nie wzial nic.

Przy okazji wizyty w serwisie sprobowalem podpytac Pana doradce czym sie roznia te silniki, wlasnie w wersji typowej 163KM oraz JUKE'owe 190 KM oraz 218 KM w wersji NISMO, to nic poza paroma pierdolami swiadczacymi o zmianie softu nie byl w stanie powiedziec. Takze nie za bardzo maja wiedze nt. tych silnikow. Sam tez nie mialem okazji rozbierac oba silniki zeby chociaz porownac podstawowe elementy osprzetu. prawda jest ze gdzies roznice sa, szczegolnie ze zaden tjuner w PL nie podejmuje sie 1.6 DIG-T na chipa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brzyk

Ja też po roku i 20 kkm brak ubytku.
Olej zalali jak pisałem do krzywej bagnetu pewnie zakładając i że i tak coś wypije.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
19 godzin temu, czerkam napisał:

Patrzac pod swoim kątem te 0,6mm to akurat mogloby okazac sie realne (rozumiane jako "brak zuzycia" tylko po co i jak zmierzyc 0,6 mm :) - u mnie tak jak wyjechalem 1 dnia z salonu ze stanem max, tak oddalem go na serwis z tym samym poziomem. No ale moze faktycznie jeszcze za wczesnie zeby sie cieszyc. 

No te 0.6mm to już by było zużycie ,ale kosmicznie małe . Zmierzyć można mikrometrem , nie to przesada by była . A oliwę sprawdzałeś na ciepło czy zimno ? Za wcześnie by się martwić ,jeszcze przy takim przebiegu można się cieszyć .

 

19 godzin temu, czerkam napisał:

Jesli chodzi o jazde to w sumie nie mam lekkiej nogi. Fakt ze pierwsze 3 tys staralem sie "docierac" silnik wg "starej szkoly" chociaz nie ma takiej wzmianki w serwisowce Nysek, tak czy siak teraz juz jezdze normalnie. A ze po poprzednim autem z grupy VAG i silniku TSI jestem chory pod katem kontrolowania poziomu oleju, to wiem ze poki co ten 1.6 163KM nie wzial nic.

Piszą tylko ,że w czasie docierania może popijać oliwę . No jeśli pomimo docierania nie popił to ,albo dobrze docierałeś ,albo dobry silnik .

Tak słyszałem tu o TSI , pisałem o normie zużycia oleju 0.8L /1000km (info z ASO) i ktoś pisał ,że to sporo ale żebym się cieszył że to nie TSI .

To ile ci ten TSI popijał i czy ustaliło się od czego tak było ?

 

19 godzin temu, czerkam napisał:

Przy okazji wizyty w serwisie sprobowalem podpytac Pana doradce czym sie roznia te silniki, wlasnie w wersji typowej 163KM oraz JUKE'owe 190 KM oraz 218 KM w wersji NISMO, to nic poza paroma pierdolami swiadczacymi o zmianie softu nie byl w stanie powiedziec. Takze nie za bardzo maja wiedze nt. tych silnikow. Sam tez nie mialem okazji rozbierac oba silniki zeby chociaz porownac podstawowe elementy osprzetu. prawda jest ze gdzies roznice sa, szczegolnie ze zaden tjuner w PL nie podejmuje sie 1.6 DIG-T na chipa :)

Tak pany krawaty nie kumaty , przerabiałem to i słyszałem :ten typ tak ma , taka konstrukcja ,albo szli na salon do innego i sprawdzali . A jak napiszesz do centrali to ci odpiszą ,że wszelka wiedza w ASO i robi się kółko graniaste .

W ASO pytałem:

Jak działa układ chłodzący silnik , dlaczego nie ma info o otwartej masce , dlaczego radio/navi się nie wyłącza ,gdzie jest korek kontroli oliwy w skrzyni , dlaczego bak się nadyma i syczy itp itd . No i powiem ci ,że więcej w necie jest i tu informacji niż panowie doradcy wiedzą . Oni mają szkolenia z innego zakresu ( jak prawić bajki laikom , jak dać klientowi fa na sporą kasę by nie zasapał się ) . A jak przyjedzie obeznany i zadaje konkret pytania to szopka się robi .

Różnice , może turbo ,doloty i więcej zmian w elektronice sterującej . Spece wiedzą ,że te silniki już są na max zchipowane  , wyżyłowane . Zdają sobie sprawę  ,że po chipie kaplica silnik ten by czekała . Tak naprawdę jest tu temat o tym i gość z wawy coś w temacie robił , pisali tam o tym że wtedy mają kilka map pod przyciskiem i muszą lać tylko na PB98 .

14 godzin temu, Brzyk napisał:

Ja też po roku i 20 kkm brak ubytku.
Olej zalali jak pisałem do krzywej bagnetu pewnie zakładając i że i tak coś wypije

Możesz spać spokojnie , tylko nadmiar odessij jakoś i będzie OK .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czerkam
4 godziny temu, Szary. napisał:

No te 0.6mm to już by było zużycie ,ale kosmicznie małe . Zmierzyć można mikrometrem , nie to przesada by była . A oliwę sprawdzałeś na ciepło czy zimno ? Za wcześnie by się martwić ,jeszcze przy takim przebiegu można się cieszyć .

Dlatego smialem sie ze to pewnie blad w jednostkach. U siebie sprawdzam w roznych stanach ten olej ale generalnie zawsze pozwalalem mu splynac do miski. Poza tym sprawdzanie oleju zaraz bo zgaszeniu silnika troche mija sie z celem :)

 

Piszą tylko ,że w czasie docierania może popijać oliwę . No jeśli pomimo docierania nie popił to ,albo dobrze docierałeś ,albo dobry silnik .

A moze te "docieranie" to bujda bo fabrycznie nowe silniki powinny tez juz byc wstepine dotarte.

 

Tak słyszałem tu o TSI , pisałem o normie zużycia oleju 0.8L /1000km (info z ASO) i ktoś pisał ,że to sporo ale żebym się cieszył że to nie TSI .

To ile ci ten TSI popijał i czy ustaliło się od czego tak było ?

No standardowo to sa takie ze potrafia i litra na 500km wziac ale takie to juz wtedy remontuje. Moj moznaby powiedziec ze byl jeszcze "zdrowy" bo na 15 tys km wypijal tylko 3,5-4 oleju.

 

Tak pany krawaty nie kumaty , przerabiałem to i słyszałem :ten typ tak ma , taka konstrukcja ,albo szli na salon do innego i sprawdzali . A jak napiszesz do centrali to ci odpiszą ,że wszelka wiedza w ASO i robi się kółko graniaste .

W ASO pytałem:

Jak działa układ chłodzący silnik , dlaczego nie ma info o otwartej masce , dlaczego radio/navi się nie wyłącza ,gdzie jest korek kontroli oliwy w skrzyni , dlaczego bak się nadyma i syczy itp itd . No i powiem ci ,że więcej w necie jest i tu informacji niż panowie doradcy wiedzą . Oni mają szkolenia z innego zakresu ( jak prawić bajki laikom , jak dać klientowi fa na sporą kasę by nie zasapał się ) . A jak przyjedzie obeznany i zadaje konkret pytania to szopka się robi .

No wlasnie mniej wiecej tak to jest. Przychodzisz prywatnie to czaruja. Mowisz, ze jestes mechanik i nagle relacja zmienia sie diametralnie.

Różnice , może turbo ,doloty i więcej zmian w elektronice sterującej . Spece wiedzą ,że te silniki już są na max zchipowane  , wyżyłowane . Zdają sobie sprawę  ,że po chipie kaplica silnik ten by czekała . Tak naprawdę jest tu temat o tym i gość z wawy coś w temacie robił , pisali tam o tym że wtedy mają kilka map pod przyciskiem i muszą lać tylko na PB98 .

W QQ tylko 163 :) do 200tu czy 218 jeszcze mu brakuje, a moze te kilkadziesiat Nm sprawiloby ze QQ bylby bardziej elastyczny. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
13 godzin temu, czerkam napisał:

Dlatego smialem sie ze to pewnie blad w jednostkach. U siebie sprawdzam w roznych stanach ten olej ale generalnie zawsze pozwalalem mu splynac do miski. Poza tym sprawdzanie oleju zaraz bo zgaszeniu silnika troche mija sie z celem :)

Tak błąd oczywisty raczej ,dokładnie olej na zimno całe życie sprawdzam .

 

13 godzin temu, czerkam napisał:

A moze te "docieranie" to bujda bo fabrycznie nowe silniki powinny tez juz byc wstepine dotarte.

Powinny , ja bym tylko ograniczył jakieś butowanie w tym okresie ,podstawowe zasady i tak trzeba zachować .

 

13 godzin temu, czerkam napisał:

No standardowo to sa takie ze potrafia i litra na 500km wziac ale takie to juz wtedy remontuje. Moj moznaby powiedziec ze byl jeszcze "zdrowy" bo na 15 tys km wypijal tylko 3,5-4 oleju.

To co w tych TSI tak leci ,pewnie najwięcej VW .

 

13 godzin temu, czerkam napisał:

No wlasnie mniej wiecej tak to jest. Przychodzisz prywatnie to czaruja. Mowisz, ze jestes mechanik i nagle relacja zmienia sie diametralnie.

Ja nie mechanik , tylko wykształcenie mam w kierunku . Po prostu zadajesz głębsze pytania niż laik z za biurka i pany krawaty milkną lub głupoty gadają .

Mnie tak kierownik ASO załatwił ,że po wymianie między innymi świec ,chciałem opakowanie po nowych ,ale mechanik "zutylizował" wcześniej . No i kierowniczek wsadził w jakieś inne nic nie mówiąc ,myślał że zrobi mnie w balona i się nie dowiem . Potem sprawdziłem i była reklamacja , bo w fa inne i na pudełku inne ,a jeszcze inne powinny być .

 

13 godzin temu, czerkam napisał:

W QQ tylko 163 :) do 200tu czy 218 jeszcze mu brakuje, a moze te kilkadziesiat Nm sprawiloby ze QQ bylby bardziej elastyczny.

Po prostu mniejsze przeciągi w silniku są względem oliwy .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czerkam

generalnie w docieraniu chodzi właśnie o to żeby go używać w pełnym zakresie obrotów a unikać stałych prędkości obrotowych :)

 

Tsi nie ma znaczenia czy to Skoda, czy VW czy Audi. każde jedne robie. Kijowa konstrukcja tloka/pierścieni i niestety problem powstaje. problem rozwiązać można nowym tłokiem o innej konstrukcji oraz  dopasowany kpl pierścieni.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brzyk

ciekawy jestem że UE nakazuje:

DPFY, - ekologia

normy spalania - uczciwość

no i co? - spalanie oleju - chyba nie jest ekologiczne ? a tym sie jakoś nie umieją zając aby auto np nie spalało niz jakaś norma. choćby te 0,5 ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
4 godziny temu, czerkam napisał:

generalnie w docieraniu chodzi właśnie o to żeby go używać w pełnym zakresie obrotów a unikać stałych prędkości obrotowych :)

 

Tsi nie ma znaczenia czy to Skoda, czy VW czy Audi. każde jedne robie. Kijowa konstrukcja tloka/pierścieni i niestety problem powstaje. problem rozwiązać można nowym tłokiem o innej konstrukcji oraz  dopasowany kpl pierścieni.

 

 

No ale skłaniał bym się do nie max obrotów .

To z TSI jest tak ,a u mechanika słyszałem że teraz miał dwa fordy c-max z poprzepalanymi tłokami przy 100000tys.km, no i ogólnie mówił że te auta teraz ładnie wyglądają a silniki przy 100000tys.km. to już dziadki są .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
3 godziny temu, Brzyk napisał:

ciekawy jestem że UE nakazuje:

DPFY, - ekologia

normy spalania - uczciwość

no i co? - spalanie oleju - chyba nie jest ekologiczne ? a tym sie jakoś nie umieją zając aby auto np nie spalało niz jakaś norma. choćby te 0,5 ?

 

No UE nakazuje , potem okazuje się że koncerny oszukują przy badaniach spalin i po sądach latają ,albo kary płacą .

DPF - a jaka to ekologia ,jeśli nawet w mieście auto bąka nie puści ,tylko poza miastem to gdzie to leci na inną planetę .Leci na wieś ,krowa to wciągnie i da mleko ,albo do innego miasta doleci . Jak u nas zrobią te normy ,to ponad połowa aut do miast dużych nie pojedzie .

No i do tego ,by to działało to trasy muszą być ,a u nas tylko korki i ulice po zaprzęgach . Ponoć te nowsze DPF są trochę mniej wymagające ,jeśli chodzi o warunki do ich wypalania . Ekologia jest taka ,że jak akcja sama się zacznie i warunki kiepskie będą w sensie jazdy =temp w DPF to ON poleci do oleju .

Spalanie oleju jest kłopotliwe , olej tak łatwo nie spala się . Robią wynalazki ,by normy spełnić ,z którymi Kowalski się potem boryka . A olej silniki wciągają ,bo niedopracowane na rynek wysyłają i piszą lubi popijać lub nic nie piszą . Może to być też kwestia materiałowa ,że z biegiem czasu małego coś tam szwankuje bo z "plastiku jest srebrnego" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brzyk

O tym właśnie myślałem.
Jest zapisane że łyka więc nikt nie może reklamować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
16 godzin temu, Brzyk napisał:

O tym właśnie myślałem.
Jest zapisane że łyka więc nikt nie może reklamować.

A ja w instrukcji mam tylko zapis ,że dolewki pomiędzy wymianami to normalka . Nie mam podanej normy liczbowo , sam widzisz nie mam na czym obliczeń oprzeć . Jak od faktycznego zużycia oleju odejmę niewiadomą , to wynik też będzie niewiadomą . Nawet podstaw nie ma do reklamacji , a jak chcę od centrali ,normę na dokumencie to się boczą i zapierają ,pierwsze pytanie ich to na co mi to .Odpowiadam ,że aby martwić się zużyciem trzeba znać normę ,a ja jej nie mam . W ASO mówili 0.8L/1000km ,centrala 0.5L/1000km . Nie piszą czy w nowszych wydaniach instrukcji to podane jest , instrukcja to dokument ,a oni swoje nie mogą nic na piśmie .Proponowałem nawet ,że wyślę im moją instrukcję a oni dopiszą + stempelek i podpis , to nie bo nic nie mogą zmieniać . Reklamacja wyszła ,bo tu i tu co innego mówią . A w odpowiedzi piszą ,że to jakaś powszechna norma/reguła dla Nissanów 0.5L/1000km , ale już nie piszą dlaczego ja jej nie mam podanej . Normalnie jakaś silnikowa dyskryminacja .

Oto ich bla bla :

"Zużycie oleju silnikowego to normalny proces wynikający z zasady smarowania gładzi cylindrów. Takiego zużycia nie da się uniknąć, tyle że w samochodzie prawidłowo eksploatowanym i znajdującym się w dobrym stanie technicznym zużycie to jest praktycznie  niezauważalne. Ponadto zużycie oleju jest w dużej mierze podyktowane warunkami w jaki sposób samochód jest eksploatowany. Jeśli eksploatacja pojazdu jest „ekstremalna”, (np. jazda szybka i bardzo dynamiczna, wykorzystanie górnego zakresu maksymalnych obrotów, intensywne przyspieszanie bądź używanie samochodu w ciężkich warunkach, np. w terenie, jazdą w górach, ciągnięciem przyczepy z ładunkiem o dużej masie itp.) to należy spodziewać się, iż zużycie oleju może wzrosnąć. W pewnych warunkach konkretną wartość zużycia oleju można uznać za nadmierną, a w innych, za normalną, choć z reguły uważa się, że zużycie przekraczające 0,5 l/1000 km może stanowić podstawę do podjęcia stosownych działań, ale o tym musi się już wypowiedzieć ASO."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tommcioo
Napisano (edytowane)

Piątkowy off topic :)

 

ps.

co prawda to ten wsadzony do Juke, ale leżał blisko tego z QQ ;)

Edytowane przez Tommcioo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
W dniu 30.11.2018 o 15:29, Tommcioo napisał:

co prawda to ten wsadzony do Juke, ale leżał blisko tego z QQ

Ten ma 140kw co prawda , ale gorzej myślałem o łańcuchu ( jak od roweru ). Tymczasem jest szerokawy i wygląda na dwurzędowy ,ale tylko wygląda pewnie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

Bądź dobrej myśli, bo po tym jak na początku produkcji dużo tych silników rozsypało się ze względu na wadliwy rozrząd (co, o ile dobrze pamiętam skończyło się nawet pozwem zbiorowym w USA), to Nissan poszedł po rozum do głowy i zastosował trwalsze elementy rozrządu więc łańcuch zapewne też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
17 godzin temu, colins napisał:

Nissan poszedł po rozum do głowy i zastosował trwalsze elementy rozrządu więc łańcuch zapewne też.

Być może ,od tak dawna nie obserwowałem tej marki , dzięki za pocieszenie ;). Mam nadzieję że Nissan poszedł do głowy od 2013 roku :bezradny:.

No ale jak w ASO usłyszałem ,że są jednorzędowe to pesymistycznie pomyślałem o rowerze , bo wiem że kiedyś były dwurzędowe  . No i na pytanie ile wytrzymują ,usłyszałem wymijająco ,że czasami w nowych grzechoczą i do wymiany ,a czasami po małych przebiegach jest tak samo . Zaleceń wymiany brak ,sprawdzają "organoleptycznie" uchem mechanika . Od razu wtedy pomyślałem ,jeśli tam jest dziadostwo to lepiej pasek co 90tyś.km. wymienić i z czapki ,a tak nigdy nie wiadomo . Jeśli poprawili to dobrze to jest ok i powinno wytrzymywać ze 3 paski jak w primerach (oby ). Na pytanie czy jakieś zerwane się trafiły w ASO ,usłyszałem że ani jednego ,a co wtedy robić lekkim słowem "silnik do wymiany " .  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tommcioo

Co Wy na to, żeby przy przeglądzie zalać olejem Castrol Edge Titanium C3 5W30 ?

W hurtowni, która jest między innymi autoryzowaniem dystr. Castrola, chłopaki nie mogli z systemu wskazać dedykowanego oleju dla tego silnika. Nissan enigmatycznie podszedł do tematu i tak na prawdę jest dosyć duże pole do popisu tak ze strony tak użytkownika jak i wyboru oleju prze dealera :/

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzysrob

Myślę że zima będzie ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pavllo

Co byś nie lał będzie ok, ważne, żeby wymieniać co 10000km, taką mama zasadę w autach z turbo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colins

To dlaczego w instrukcjach piszą, że co 20, 30, a w niektórych nawet co 50 tysięcy km? :D Żartuję oczywiście, bo skrócenie interwałów wymiany oleju jest jak najbardziej  wskazaną praktyką i sam też tak robię. Tym bardziej w silnikach z turbo i wtryskiem bezpośrednim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tommcioo

Tak się zastanawiam, czy jednak nie stanąć po formalnej stronie i kupić jakikolwiek olej, ale z charakterystyką klasy A3/B4 - tak jak widnieje w instrukcji. Coś /odpukać/  stanie się np. z turbiną to dealer zarzuci stosowanie oleju niezgodnego z zaleceniami -> ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
derchef

ja zastosowałem liqui molly 5w30 4200, ma specyfikacje ACEA A3,A5,B4,B5 i API SN 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brzyk

trochę wątpię że wysle próbki oleju do dwóch niezależnych laboratoriów aby wykluczyć zły olej.

Pewnie weźmie pod światło i tak stwierdzi.

Wiem że znów odwołuję się do innej marki,.

Ale gdy mi padła owa turbina - było na gwarancji - była wymiana.

A jak masz wbity że u nich robiłeś przegląd - wpisali jakim olejem zalane - więc chyba nie ma co sie obawiac.

( chyba że zatwardziałego pracownika aso ).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pavllo

wymieniałem już 2x olej , który sam kupiłem - raz na zleceniu było wpisane, że materiały klienta, a na drugim nic takiego nei było. ALE na pewno nikt nie wpisywał marki/rodzaju oleju...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szary.
W dniu 5.12.2018 o 11:50, Tommcioo napisał:

Co Wy na to, żeby przy przeglądzie zalać olejem Castrol Edge Titanium C3 5W30 ?

Poczytać tu można o tym, że Mobila i Castrola wyreklamowanego wszędzie podrabiają na potęgę . Większość kieruje w stronę mniej znanych marek olejowych  licząc na to, iż jeszcze tych marek nikt u nas nie podrabia . Ale ten temat to rzeka i każdy robi jak uważa , czasem lepiej nic nie wiedzieć ,a czasem wiedza się przydaje .

15 godzin temu, Pavllo napisał:

Co byś nie lał będzie ok, ważne, żeby wymieniać co 10000km, taką mama zasadę w autach z turbo

Ja kieruję się zasadą rok lub 15000km . Trzeba by też brać pod uwagę czy trasy ,czy miasto bo wiadomo że w trasie olej mniej się degraduje .

 

13 godzin temu, colins napisał:

To dlaczego w instrukcjach piszą, że co 20, 30, a w niektórych nawet co 50 tysięcy km? :D Żartuję oczywiście, bo skrócenie interwałów wymiany oleju jest jak najbardziej  wskazaną praktyką i sam też tak robię. Tym bardziej w silnikach z turbo i wtryskiem bezpośrednim

Bo się boją tych co dużo latają i narzekali by ,że co chwila oliwę trza wymieniać i bulić . Te wszystkie longlife  i inne to o d...e potłuc . Wszystkie te zapisy są dla krawaciarzy laików totalnych ,co nawet bagnetu nie wyciągają ,a ci co się trochę znają to wiedzą ,że takie długie miedzy wymiany silnik w przyspieszonym tempie zabijają . 

 

10 godzin temu, Brzyk napisał:

trochę wątpię że wysle próbki oleju do dwóch niezależnych laboratoriów aby wykluczyć zły olej.

Pewnie weźmie pod światło i tak stwierdzi.

Dokładnie .

Z jednej strony może lepiej ,żeby było wpisane co zalali jak klient przywozi , bo normy się zgadzać będą (papier to papier). Ale i tak mogą się zapytać skąd to kupowane i ubrać w podrabiane ,dowód zakupu. Pamiętać trzeba ,że to klient przychodzi zawsze z problemem do ASO , nigdy na odwrót . Czytam już któryś raz o takich znakach zapytania ,w takiej sytuacji . Może ktoś jak będzie ,to się podpyta jak to jest ,jak ma się swoje materiały w przypadku awarii . Jakie mają wtedy przykazane postępowanie .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×