Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

Części Nissana - iParts.pl

- - - - -

Wymina rozrusznika N16


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   lamcpp

lamcpp

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 23 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wrocław
  • Model:Nissan Almera N16
  • Silnik:1,8 benzyna
  • Time Online: 1d 3m 28s

Napisano 21 lipiec 2017, 23:08

Witam,
od pewnego czasu musiałem pukać w rozrusznik w moim Nissanie Almera N16 1,8 2003 r żeby odpalał (wstępna diagnoza - szczotki)
Dzisiaj niestety już nie odpala nawet po pukaniu, jedynie na popych.
Chciałem wyjąć rozrusznik i zanieść gdzieś do regeneracji.
Czy możecie podpowiedzieć czy wyjęcie rozrusznika jest skomplikowane i czy w N16 da się to zrobić bez kanału?

 

Ps. czy kwota 400 zł za regenerację wraz z wyjęciem i włożeniem rozrusznika to dużo? Tyle usłyszałem wstępnie od mechanika.


  • 0

#2 OFFLINE   vlad24

vlad24

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 433 postów
  • Płeć:
  • Skąd:warszawa
  • Kraj:POLAND
  • Model:N16 2.2 DI
  • Time Online: 30d 17h 37m

Napisano 21 lipiec 2017, 23:57

50/50 - szczotki /automat.

Użytkownik vlad24 edytował ten post 21 lipiec 2017, 23:57

  • 0

#3 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 22 lipiec 2017, 09:11

Chciałem wyjąć rozrusznik i zanieść gdzieś do regeneracji.
Czy możecie podpowiedzieć czy wyjęcie rozrusznika jest skomplikowane i czy w N16 da się to zrobić bez kanału?

 

Ps. czy kwota 400 zł za regenerację wraz z wyjęciem i włożeniem rozrusznika to dużo? Tyle usłyszałem wstępnie od mechanika.

Rozrusznik można wyjąć bez kanału, aczkolwiek jest trochę ciężko (utrudniony dostęp - z tyłu, pod kolektorem ssącym) - opisy masz na forum.

W każdym dużym mieście są sklepy/warsztaty Bendiks (we Wrocku 2-3), tam możesz oddać do regeneracji - wymieniona kwota (jeśli to tylko szczotki), wg mnie o połowę zawyżona - w Almerze było kilka typów rozruszników (Hitachi, Mitsubishi, Valeo,MM, Bosch) - w niektórych można samemu wymienić szczotki, w innych trzeba przelutować.


  • 0

#4 OFFLINE   lamcpp

lamcpp

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 23 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wrocław
  • Model:Nissan Almera N16
  • Silnik:1,8 benzyna
  • Time Online: 1d 3m 28s

Napisano 22 lipiec 2017, 16:12

Dzięki za informację.

Zastanawiam się zamiast regeneracji to nad kupnem używanego rozrusznika czy to na giełdzie czy to na allegro (będzie szybciej), ale czy jest jakiś sposób by poznać że dany rozrusznik będzie pasował do mojej almery? (dzisiaj z ciekawości zapytałem ile za nówkę, facet mówił ze do mojego modelu są rozruszniki o dwóch mocach 0,7 i chyba 1,2)


  • 0

#5 OFFLINE   buladag

buladag

    N16

  • Użytkownik
  • 2108 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Lake Titicaca
  • Kraj:POLAND
  • Model:N16 01' 1.8 114KM + BRC SQ24
  • Nr rejestracyjny:---
  • Time Online: 1d 23h 42m 18s

Napisano 22 lipiec 2017, 17:30

Dzięki za informację.
Zastanawiam się zamiast regeneracji to nad kupnem używanego rozrusznika czy to na giełdzie czy to na allegro (będzie szybciej), ale czy jest jakiś sposób by poznać że dany rozrusznik będzie pasował do mojej almery? (dzisiaj z ciekawości zapytałem ile za nówkę, facet mówił ze do mojego modelu są rozruszniki o dwóch mocach 0,7 i chyba 1,2)


Do 1.8 tylko 1200W.
Swoją drogą poodpalaj go jeszcze kilka razy na pych to do 400 za rozrusznik dojdzie Ci jeszcze 1000 za rozrząd i 500 za katalizator.
  • 0

#6 OFFLINE   lamcpp

lamcpp

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 23 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wrocław
  • Model:Nissan Almera N16
  • Silnik:1,8 benzyna
  • Time Online: 1d 3m 28s

Napisano 23 lipiec 2017, 13:40

Niestety na pych jeszcze parę razy muszę go wziąść zanim mi go naprawią.

Mam jeszcze jeden problem.

Czy po zdemontowaniu rozrusznika można jeszcze jeździć samochodem (właśnie biorąc go na popych)?

Muszę dojechać samochodem do pracy, a jednoczesnie chciałbym aby w tym czasie rozrusznik był regenerowany stąd pytanie.


  • 0

#7 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 24 lipiec 2017, 07:42

Rozrusznik  można zrobić w godzinę - dwie (licząc zakup części). Biorąc go na pych, ryzykujesz przeskoczenie łańcucha rozrządu (silnik kolizyjny - jego remont będzie niewspółmierny do pseudooszczędności). Lepiej go nie ruszaj, taxi będzie tańsze.


...

Zastanawiam się zamiast regeneracji to nad kupnem używanego rozrusznika czy to na giełdzie czy to na allegro (będzie szybciej), ale czy jest jakiś sposób by poznać że dany rozrusznik będzie pasował do mojej almery? (dzisiaj z ciekawości zapytałem ile za nówkę, facet mówił ze do mojego modelu są rozruszniki o dwóch mocach 0,7 i chyba 1,2)

Włóż lusterko pomiędzy ścianą grodziową a silnikiem (pod kolektor ssący) - może uda się odczytać naklejkę na rozruszniku ( przynajmniej urywek kombinacji liter/cyfr).

W Almerach N16 z silnikiem QG18 były montowane rozruszniki o oznaczeniach:

/0 001 116 006/ - Bosch,

D7E31 - Valeo,

S114-570B - Hitachi,

M2T48681- Mitsubishi

S114-800B - Hitachi,

M0T83581- Mitsubishi 

Cztery pierwsze miały moc 0,7 kW (pobierany prąd 45-60 A) (takie same jak w QG15) - dla benzyny wystarczające, pozostałe (I = 90A) to chyba dla krajów skandynawskich.

Jeśli nie odczytasz nalepy, to pozostaje tylko demontaż rozrusznika.

 Ważne aby kupić taki sam rozrusznik - oprócz mocy, mogą różnić się od siebie mechanicznie, np. flanszą mocowania do silnika = rozstawem otworów śrub, skokiem wysunięcia zębnika) itp.


Użytkownik polo32 edytował ten post 24 lipiec 2017, 10:32

  • 2

#8 OFFLINE   lamcpp

lamcpp

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 23 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wrocław
  • Model:Nissan Almera N16
  • Silnik:1,8 benzyna
  • Time Online: 1d 3m 28s

Napisano 26 lipiec 2017, 22:54

Dzięki za precyzyjne informacje.

Ostatecznie zdecydowałem się na regenerację.

Koszt 320 zł. Wymiana szczotek i tulejek.

Samochód jeździ:)


  • 0

#9 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 27 lipiec 2017, 09:20

Przynajmniej wiesz na czym jeździsz :) - tylko ta cena ... hmm, nawet jeśli wymieniał całość ze szczotkotrzymaczami.  


Użytkownik polo32 edytował ten post 27 lipiec 2017, 11:41

  • 0

#10 OFFLINE   tomkek1912

tomkek1912

    Konkretny gość

  • Użytkownik
  • 195 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Kraków
  • Kraj:POLAND
  • Model:była Almera N16 1,5 2000, jest Pulsar C13
  • Silnik:1,2 DIG-T
  • Nr rejestracyjny:KR
  • Time Online: 5d 17h 37m 3s

Napisano 12 sierpień 2017, 19:27

Trochę zdzierstwo. Ja kupiłem kiedyś zamiennik za 180 zł. W zasadzie nowy, osoba od której kupiłem twierdziła, że był raz użyty w samochodzie w którym rozsypał się silnik. Jeżdżę od zimy i hula. toś może powiedzieć, że tylko oryginał, nawet jeśli używany, ale po iluś latach zamienniki, które kupiłem nowe, u mnie się sprawdzają bardzo dobrze.


  • 0

#11 OFFLINE   slowik909

slowik909

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Zgorzelec
  • Flaga:
  • Model:Almera N16
  • Silnik:2.2 Di
  • Nr rejestracyjny:D
  • Time Online: 1d 10h 28m 41s

Napisano 14 sierpień 2017, 18:04

Witam.

Ja za regenerację swojego dałem 180 zł. Moja Almera to N16. 2.2 Di.

Teraz mam problem taki:

Zamontowałem rozrusznik, próbuje podłączyć akumulator (nowy aku) i gdy podłączam akumulator strasznie iskrzy wręcz spawa mi kleme do akumulatora...

 

Co może być tego przyczyną? Czy gościu co regenerował rozrusznik coś źle poskładał?

 

Dodam, że jak odłączę rozrusznik i podłącze aku to nic się nie dzieje...

Pozdrawiam. 


  • 0

#12 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 15 sierpień 2017, 10:02

Podczas odbioru rozrusznika z regeneracji sprawdzono przy Tobie jego działanie?

Przy zakupie akumulatora zwróciłeś uwagę na położenie w nim słupków (jest takie same jak w starym)?  (zamiana biegunowości)

Podłączając rozrusznik, gruby przewód z oczkiem (+) podłączyłeś w elektromagnesie do dłuższej śruby czy do krótszej?


Użytkownik polo32 edytował ten post 15 sierpień 2017, 10:02

  • 0

#13 OFFLINE   slowik909

slowik909

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Zgorzelec
  • Flaga:
  • Model:Almera N16
  • Silnik:2.2 Di
  • Nr rejestracyjny:D
  • Time Online: 1d 10h 28m 41s

Napisano 15 sierpień 2017, 15:31

Właśnie, mój błąd, że nie sprawdziłem rozrusznika przy odbiorze...

Tak, położenie słupków jest takie same.

W moim rozruszniku w elektromagnesie obydwie śruby są identycznej długości, kabel + podłączam do górnej śruby. (foto do wglądu).

Jak nic nie wymyślę to jutro jadę z tym rozrusznikiem do tego gościa co go regenerował...

Załączone pliki


  • 0

#14 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 15 sierpień 2017, 16:20

...

W moim rozruszniku w elektromagnesie obydwie śruby są identycznej długości, kabel + podłączam do górnej śruby. (foto do wglądu).

 

Prawidłowe połączenie - (dolna śruba zasila sam silnik rozrusznika z pominięciem elektromagnesu). Po wymontowaniu z użyciem np. kabli rozruchowych, możesz sam sprawdzić rozrusznik.


Od początku założyłem, że nie pomyliłeś biegunowości przewodów przy akumulatorze (ciężko ale...) i masz skrzynię manualną.


Użytkownik polo32 edytował ten post 15 sierpień 2017, 17:14

  • 1

#15 OFFLINE   slowik909

slowik909

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Zgorzelec
  • Flaga:
  • Model:Almera N16
  • Silnik:2.2 Di
  • Nr rejestracyjny:D
  • Time Online: 1d 10h 28m 41s

Napisano 15 sierpień 2017, 18:38

Dzięki za pomoc.

Jutro go sprawdze, a jak nie będzie działał to jadę z nim do tego gościa co go regenerował.

Czy jest możliwe, że jest włączone w aucie jakieś światełko lub radio, coś co pobiera prąd lub gdzieś spięcie w instalacji i stąd to iskrzenie przy podpinaniu akumulatora? Albo gdzieś jakiś bezpiecznik?


  • 0

#16 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 15 sierpień 2017, 20:03

...

Zamontowałem rozrusznik, próbuje podłączyć akumulator (nowy aku) i gdy podłączam akumulator strasznie iskrzy wręcz spawa mi kleme do akumulatora...

...

Iskrzenie będziesz miał zawsze przy podłączaniu akumulatora (chociażby zasilanie cewek przekaźników), tylko nie takie jak wspomniałeś wyżej.

Sprawdź klemy i połączenia z masą oraz izolację na całej długości przewodu plusowego do rozrusznika, może gdzieś przetarty i zwiera do masy.

Przy składaniu rozrusznika mogła podwinąć się/przerwać guma izolująca plecionkę (między elektromagnesem a uzwojeniem rozrusznika) i zwiera do obudowy. 

Zasilanie (przy silniku ze skrzynią manualną) na rozrusznik idzie bezpośrednio z (+) akumulatora - nie ma żadnego modułu, a tym bardziej bezpiecznika (bo być nie może).


Użytkownik polo32 edytował ten post 15 sierpień 2017, 20:15

  • 0

#17 OFFLINE   slowik909

slowik909

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Zgorzelec
  • Flaga:
  • Model:Almera N16
  • Silnik:2.2 Di
  • Nr rejestracyjny:D
  • Time Online: 1d 10h 28m 41s

Napisano 17 sierpień 2017, 11:22

Dzięki polo32, znowu mi pomogłeś:)

Faktycznie było spięcie na kablu plusowym...

Rozrusznik działa.

Teraz mam problem z immobilizerem, muszę spróbować zaprogramować kluczyk... 


  • 1

#18 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 17 sierpień 2017, 12:11

Bardziej obawiałbym się o stan alternatora :( . Z duża dozą prawdopodobieństwa, podczas przepięcia mógł polecieć w nim regulator napięcia lub któraś z diód.

Sprawdź na zaciskach akumulatora, napięcie ładowania alternatora (na jałowych  - bez i pod obciążeniem: światła, ogrz. tylnej szyby).


Użytkownik polo32 edytował ten post 17 sierpień 2017, 12:21

  • 0

#19 OFFLINE   slowik909

slowik909

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 18 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Zgorzelec
  • Flaga:
  • Model:Almera N16
  • Silnik:2.2 Di
  • Nr rejestracyjny:D
  • Time Online: 1d 10h 28m 41s

Napisano 17 sierpień 2017, 16:43

Narazie to mam problem z kluczykiem i immobilizerem... Nie mogę odpalić auta.

Muszę jechać do kogoś kto dorabia kluczyki z immobilizerem.  


  • 0

#20 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 16m 16s

Napisano 17 sierpień 2017, 21:46

Skąd podejrzenie, że to immo ? Opisz objawy kontrolki immo.  Paliwo pompa podaje? Iskra jest? 

Bezpieczniki zakładam sprawdzałeś.


Użytkownik polo32 edytował ten post 17 sierpień 2017, 23:36

  • 0




 
x

Reklama

OK Wyjdź