Skocz do zawartości

Forum Nissan Klub Polska używa plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę prywtności, aby uzyskać więcej informacji.    Zgadzam się

Części Nissana - iParts.pl

- - - - -

Problem z zapaleniem silnika


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   ronnie89

ronnie89

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Rzeszów
  • Kraj:POLAND
  • Model:Almera N16 2.2Di
  • Nr rejestracyjny:RZ
  • Time Online: 1d 41m 7s

Napisano 05 listopad 2017, 22:49

Witam
 
Czasami ale nie zawsze mam problemy z zapaleniem silnika 2.2 Di. Rozrusznik kreci ale nie zapala. Pierwszy raz stało mi się na zimnym silniku. Zapalił dopiero przy 6tej próbie ( przy każdej kręciłem z 7s). Od tamtego czasu bywa rożnie, czasami przez tydzień mam problemy z odpaleniem za każdym razem (ciepły czy zimny) a później przez następny tydzień palli niemal "na strzała". Obecnie na zimnym odpala "na strzała" a na ciepłym rożnie-w 40% jest ok ale czasami trzeba pokręcić więcej ale zapala przy pierwszej próbie (kręcę od 2s do 6s). Wymieniłem niektóre plastikowe wężyki paliwowe oraz opaski i dla pewności przed filtrem zamontowałem zawór zwrotny alby wykluczyć zapowietrzanie. Akumulator posiadam prawie nowy (ma 3 miesiące). Byłem też u mechanika aby sprawdził czy są błędy ale żadnych nie wskazało.
 
Dodam jeszcze że miałem wymieniany silnik i ten problem powstał po 2 miesiącach od wymiany.
 
Miał ktoś z Was podobny problem?

Użytkownik ronnie89 edytował ten post 05 listopad 2017, 22:51

  • 0

#2 OFFLINE   Heniusroda

Heniusroda

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wlkp
  • Model:Almera
  • Silnik:2.2
  • Time Online: 3h 53m 4s

Napisano 26 listopad 2017, 15:20

Witam

Czasami ale nie zawsze mam problemy z zapaleniem silnika 2.2 Di. Rozrusznik kreci ale nie zapala. Pierwszy raz stało mi się na zimnym silniku. Zapalił dopiero przy 6tej próbie ( przy każdej kręciłem z 7s). Od tamtego czasu bywa rożnie, czasami przez tydzień mam problemy z odpaleniem za każdym razem (ciepły czy zimny) a później przez następny tydzień palli niemal "na strzała". Obecnie na zimnym odpala "na strzała" a na ciepłym rożnie-w 40% jest ok ale czasami trzeba pokręcić więcej ale zapala przy pierwszej próbie (kręcę od 2s do 6s). Wymieniłem niektóre plastikowe wężyki paliwowe oraz opaski i dla pewności przed filtrem zamontowałem zawór zwrotny alby wykluczyć zapowietrzanie. Akumulator posiadam prawie nowy (ma 3 miesiące). Byłem też u mechanika aby sprawdził czy są błędy ale żadnych nie wskazało.

Dodam jeszcze że miałem wymieniany silnik i ten problem powstał po 2 miesiącach od wymiany.

Miał ktoś z Was podobny problem?

Mam to samo 2.2 dci 136km. Jeden mechanik powiedział, że najtaniej i najlepiej zacząć od wymiany filtra paliwa, ponieważ komputer nie wywala żadnych błędów.
Znalazłeś przyczynę?

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#3 OFFLINE   ronnie89

ronnie89

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Rzeszów
  • Kraj:POLAND
  • Model:Almera N16 2.2Di
  • Nr rejestracyjny:RZ
  • Time Online: 1d 41m 7s

Napisano 02 grudzień 2017, 14:29

Nie, nie znalazłem. Zmieniłem czujnik temperatury (przełożyłem ze starego silnika) z myślą że może on podaje blednę dane ale brak efektów. Jeśli chodzi o  filtr paliwa to miałem go wymieniany jakieś 3 lata temu ale wydaje mi się że to raczej nie jego wina skoro zimny silnik zapala przeważnie bez problemów.

 

Miałeś robione coś przy immobilizer?


Użytkownik ronnie89 edytował ten post 02 grudzień 2017, 14:32

  • 0

#4 OFFLINE   Heniusroda

Heniusroda

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Wlkp
  • Model:Almera
  • Silnik:2.2
  • Time Online: 3h 53m 4s

Napisano 06 grudzień 2017, 05:06

Nie, nie znalazłem. Zmieniłem czujnik temperatury (przełożyłem ze starego silnika) z myślą że może on podaje blednę dane ale brak efektów. Jeśli chodzi o filtr paliwa to miałem go wymieniany jakieś 3 lata temu ale wydaje mi się że to raczej nie jego wina skoro zimny silnik zapala przeważnie bez problemów.

Miałeś robione coś przy immobilizer?

3 lata to dość dawno, zwłaszcza jeśli się trafi na kiepskie paliwo. U mnie problem ustał sam, ale filtr mam zamiar wymienić w ciągu tygodnia

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#5 OFFLINE   ronnie89

ronnie89

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Rzeszów
  • Kraj:POLAND
  • Model:Almera N16 2.2Di
  • Nr rejestracyjny:RZ
  • Time Online: 1d 41m 7s

Napisano 06 grudzień 2017, 13:33

Też miałem robione i zastanawiam się może on coś blokuje. Pamiętam że dawniej po jego naprawie/usunięciu nawet na rozgrzanym silniku zaraz po zgaszeniu musiałem czekam minimum 3 s na zapłonie bo nie było szans zapalić-oczywiście mowa o ciepłym silniku

 

Teraz czekam ciągle z 10s na zapłonie i jest lepiej ale dalej czasem muszę trochę więcej kręcić.


Użytkownik ronnie89 edytował ten post 06 grudzień 2017, 13:34

  • 0

#6 OFFLINE   Roberto1980

Roberto1980

    Nie bić jestem nowy

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Płeć:
  • Skąd:Warszawa
  • Flaga:
  • Model:Almera N16
  • Silnik:1.8
  • Time Online: 32m 31s

Napisano 07 grudzień 2017, 15:55

Witam, 

Jeżdżę N16 i mam podobny problem tyle, że odpalał na zimnym silniku dopiero po dobrych 10 minutach kręcenia. Jak już odpalał to tak jakby pracował na trzech garach Na ciepłym odpalał od razu. Akumulator w końcu trafił szlag. Naładowałem akumulator ponownie i niestety już nie chce nawet wykonać przy rozruchu 4 obrotów. Sprawdziłem napięcie na akumulatorze jest 12,7 V. Czy ktoś z Was może miał taki problem?... Oby tylko rozrusznik nie przeszedł na ciemną stronę mocy... 


Użytkownik Roberto1980 edytował ten post 07 grudzień 2017, 16:00

  • 0

#7 OFFLINE   polo32

polo32

    Jeżdżę bez trzymanki

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • Płeć:
  • Skąd:ZST
  • Flaga:
  • Model:WP11.144 + LPG
  • Silnik:SR20DE
  • Time Online: 56d 18h 29m 2s

Napisano 07 grudzień 2017, 19:48

Macie za dużo pieniędzy aby tak dorzynać samochody? Piłować rozrusznikiem 10 minut?!  Rozrusznik jest największym pożeraczem prądu - pobiera ok. 60-90A (benzyna), diesel 140A !!! Przy takim traktowaniu bardzo szybko spali się jego uzwojenie, akumulator straci pojemność a katalizator zapcha się niespalonym paliwem.

Nawet najlepszy alternator nie zdąży uzupełnić zużytej energii, straconej na taki rozruch.

Prosta droga do destrukcji na swoje własne życzenie.


  • 0




 
x

Reklama

OK Wyjdź