Skocz do zawartości
matibu

Otarcie samochodu

Rekomendowane odpowiedzi

matibu

Witam 

Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc. Na lewym tylnim nadkolu oraz przy klapie do wlewu paliwa mam otarcie. Załączam dwa zdjęcia. Mam pytanie czy da się to jakoś naprawić lub w jakikolwiek sposob poprawic wygląd. Profesjonalną naprawą u lakiernika raczej nie jestem zainteresowany , da się coś z tym samemu zrobić w zaciszu własnego garażu? Proszę o odpowiedź oraz instrukcję postępowania. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc. 

post-106537-0-66319800-1499363585_thumb.png

post-106537-0-85753300-1499363594_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kazik_R52

Siadasz w zaciszu garazu, otwierasz po cichu browara, i po cichu zamazujesz sminka zony w koloze nadwozia. Bafowanie troche pomoze, rozne cuda kredki troche tez, prawdziwy efekt to dobor lakieru w lakierni, szlifowanie i prysniecie. Mozna to wykonac samemu, najwazniejsze dobrac kolor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
damiang33

w tym przypadku kredka do lakieru raczej się nie sprawdzi, one są "dobre" do pojedynczych głębokich rys, a efekt końcowy i tak będzie średni. Gdzieś kiedyś widziałem, że są lakiernie, które dobierają kolor i nabijają go do spraya dzięki czemu możesz taką naprawę zrobić sam. Na koniec jakaś delikatna polerka i powinno być dobrze. jednak zgadzam się z Kazikiem, że najlepiej odżałować te parę zł i zlecić to fachowcowi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mike12345

Albo lakier zaprawkowy z pedzelkiem ,ale bedzie widac z bliska, kredki i inne cuda mozna sobie od razu odpuscic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vlad24

Tam przecież jest rant nadkola wgnieciony. Tu trzeba albo plastyka z szpachlą, albo spotter.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OsobaNN

Seszlifować, szkpachla, potem podkład i lakier i bezbarwy i bedzie jak nowy.. popbawic się w cieniowanie i da rade to zrobić przy pomocy farby z areozolu. Żonie tak naprawiam forda dość często :) tyle ,że mam już pistolet na powietrze. 

Podsumowując pobawisz się , doświadczenie sobie zrobisz a malowanie nie jest aż tak cieżką sprawą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×