Skocz do zawartości
wojciechu11

Gaz w QQ

Rekomendowane odpowiedzi

wojciechu11

Witam. Przegladałem forum, ale jakoś o gazie w QQ nic nie znalazlem. Może ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kserokop

Witam. Przegladałem forum, ale jakoś o gazie w QQ nic nie znalazlem. Może ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie. Pozdrawiam

 

 

ja powiem jak założę, mam montaż we wtorek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
perinoid

ja powiem jak założę, mam montaż we wtorek :)

Napisz, jaką instalację będziesz miał montowaną.

Swoją drogą, może ktoś się wypowie, kto już jakiś czas jeździ? Jeśli ktoś taki jest. Chodzi mi o wpływ na silnik po dłuższym użytkowaniu. Po samym założeniu nie będzie można tego jeszcze określić ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cosmo

Witam. Przegladałem forum, ale jakoś o gazie w QQ nic nie znalazlem. Może ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie. Pozdrawiam

 

wiem, że wątek i wogóle ale po co Wam ta instalacja?

 

Znajomy kupował skodziankę, i specjalnie kupił starszą wersję silnika MPI zamiast nowszego TSI, bo chciał zamontować gaz. Instalacja zakładana przez dealera, więc wszystko niby cacy - ale potem nie mogli czegoś wyregulować, czy coś i jeździł przez ponad 2 miesiące - do nich żeby to poprawiali - takie hocki klocki. Znajomy we fiacie zakładał instalacje - jak założył, tak żałował. Problemy z odpalaniem, dziwnym brakiem mocy, szarpaniem. Dodatkowo z gazem trzeba częściej przeglądy robić instalacji. Może się jeszcze ludziska nad tym zastanówcie - no chyba, że tak dbacie o środowisko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
perinoid

Może się jeszcze ludziska nad tym zastanówcie - no chyba, że tak dbacie o środowisko :)

Zona miała w poprzednim samochodzie (Golf III) i samochód chodził jak złoto. Silnik 1.8, ale tylko 75KM. Palił na trasie około 9-9.5l/100km, po mieście 12-15, zależnie od pory roku (benzyny niewiele mniej). No, mocy na gazie było trochę mniej, ale bez przesady. Ogólnie silnik był mało wysilony, dlatego się auta pozbyliśmy i nabyliśmy QQ.

 

Koszt litra gazu to 2x mniej niż koszt litra benzyny. Zakładając, że silnik nadaje się do zasilania gazem i nie jest to dla niego jakoś szkodliwe, daje się dość łatwo to wszystko przeliczyć na pieniądze zostające w portfelu. Instalacja zwróci się wcześniej lub później, zależnie od liczby przejeżdżanych kilometrów. Kwestia, ile lat/kilometrów ktoś planuje jeździć samochodem po założeniu instalacji, bo nie sądzę, żeby ktoś zakładał instalację przed upływem gwarancji ;-)

 

Jedyna zagadka to jak się silnik QQ 1.6l nadaje do zasilania gazem. Wydaje się, że to na tyle "nowa" rzecz, że jeszcze nie ma długoterminowych doświadczeń na tym polu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dubik77

Ja to się dziwię osobą które kupują niemałe auto i potem je gazują. Jeżeli piorytetem jest to ile wydajemy na benzyne to trzeba kupić samochód mały (miejski) który mało pali.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pumba

Ja to się dziwię osobą które kupują niemałe auto i potem je gazują. Jeżeli piorytetem jest to ile wydajemy na benzyne to trzeba kupić samochód mały (miejski) który mało pali.

 

A kiedyś trzeba będzie sprzedać takie auto - większość kupujących będzie na niego patrzeć jak na kota w worku... :shifty:

Edytowane przez pumba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jano78

Ja to się dziwię osobą które kupują niemałe auto i potem je gazują. Jeżeli piorytetem jest to ile wydajemy na benzyne to trzeba kupić samochód mały (miejski) który mało pali.

 

 

Też tak uważam!!! Jeśli stać mnie na samochód za takie pieniądze to stać mnie również na benzynę jaką muszę do niego wlać. Uważam że jeśli auto jest wyprodukowane na benzynę to ma jeździć na benzynę, jakby miał jeździć na gaz to producent założyłby fabryczną instalację gazową. :)

 

Ale każdy ma jakies przekonania. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gesio

A jakie to są pieniądze, 60-70 tys, często kredytowane, lub wykopane z ogródka,i przebiegach 20 tys rocznie jest oszczędność na poziomie 300-400 zł miesięcznie co może stanowić połowę raty kredytu na auto i po 5 latach zostaje ci w kieszeni ~16 tys a do tego samochód z gazem zawsze lepiej sie sprzeda w przyszłości a zaoszczędzone pieniądze masz jak znalazł żeby dołożyć do następnego QQ.

Nowe instalacje na wtrysku to nie to co dawniej, zakładamy porządne BRC i nie ma prawa być czuć że coś jest inaczej/gorzej.

Sam miałem kilka razy samochody na gaz, nie zawsze bez problemów (starsze instalacje) ale w tej chwili mając benzynę nawe minuty bym sie nie zastanawiał. Ogólnie wolę diesle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cosmo
a do tego samochód z gazem zawsze lepiej sie sprzeda w przyszłości a zaoszczędzone pieniądze masz jak znalazł żeby dołożyć do następnego QQ.

 

czy ja wiem czy to taka rekomendacja do zakupu. Mnie to mówi raczej, że właściciela nie stać było nawet na paliwo a co dopiero na jakiś porządny warsztat czy częście, więc i stan może być niezbyt obiecujący. Poza tym już sama ingerencja w coś fabrycznego mnie zastanawia i zawsze myślę: co Pan Mietek, za przeproszeniem mógł zwalić w samochodzie. Przykłady, które podałem, nie były na podstawie jakiś gównianych warsztatów, jeśli chodzi o skodę to przysalonowy - czyli teoretycznie powinien to robić w zgodzie ze sztuką i zasadami/wytycznymi skody etc etc.

 

Zresztą, gaz nie cieszy się w PL dużą renomą i pewnością działania - dużo jednak się słyszy o jego awaryjności (niezależnie czy słusznie czy nie), więc ja bym nie kupił używanego gazownika :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pumba

Reasumując - auta na rynku wtórnym z instalacją LPG powinny mieć adnotację "uszodzone" :shifty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kserokop

Mam jedno pytanie do kolegów.

Czy ktoś z kolegów jeździł, miał auto z instalacja gazową IV generacji bo po tym co piszecie to się czuje, że raczej nie:)

A mnie stać i na auto za gotówkę i na paliwo do niego ale przy jeżdżeniu ok 5 tys km tygodniowo to wole aby mi pieniądze zostały w kieszeni.

Na autostradzie auto pali przy 140 8,5 więc....

 

Mam jedno pytanie do kolegów.

Czy ktoś z kolegów jeździł, miał auto z instalacja gazową IV generacji bo po tym co piszecie to się czuje, że raczej nie:)

A mnie stać i na auto za gotówkę i na paliwo do niego ale przy jeżdżeniu ok 5 tys km tygodniowo to wole aby mi pieniądze zostały w kieszeni.

Na autostradzie auto pali przy 140 8,5 więc....

 

 

A więc Panowie/Panie

Autko jeździ na gazie aż miło-nawet lepiej niz na benzynie, mam takie odczucie :)

spalanie gazu przy 120 ok 7,5

wiec tylko zakładać

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wojciechu11

Mam jedno pytanie do kolegów.

Czy ktoś z kolegów jeździł, miał auto z instalacja gazową IV generacji bo po tym co piszecie to się czuje, że raczej nie:)

A mnie stać i na auto za gotówkę i na paliwo do niego ale przy jeżdżeniu ok 5 tys km tygodniowo to wole aby mi pieniądze zostały w kieszeni.

Na autostradzie auto pali przy 140 8,5 więc....

 

 

 

 

A więc Panowie/Panie

Autko jeździ na gazie aż miło-nawet lepiej niz na benzynie, mam takie odczucie :)

spalanie gazu przy 120 ok 7,5

wiec tylko zakładać

 

 

Witam. Mozna wiedzieć jaka była cena instalacji + założenia i jaki rodzaj ?

Ciekawi mnie też czy kolega ma qq jeszcze na gwarancji czy już nie.

 

Mi firma instalująca gaz zaproponowała taką instalację :

http://www.abart.com.pl/Instalacje-Montowane/BRC-Sequent-24

za 2900 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kserokop

Nie mam już gwarancji ale z mojego wyboru, przestałem go serwisować w ASO po 2 latach

Instalacja na sterowniku STAG 300 PLUS, koszt 2500 z montażem i gwarancją na 2 lata

najważniejsze jest gdzie zamontujesz, zakład musi być dobry a nie taki w garażu i wszystko bedzie ok ja na montaż czekałem prawie dwa i pół miesiąca

Edytowane przez Kserokop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
papierki2

Witam serdecznie może ktoś z Was wstawił już gaz,to prosiłbym o opinie o instalacjach oraz czy warto wstawiać, jak silniki się sprawują.

 

 

Witam

Ja odbieram swojego w grudniu i po przejechaniu 1000 - 1500 km będę zakładał instalację. Dużo na ten temat czytałem na forum LPG oraz orientowałem się bezpośrednio u instalatorów. Dla wszystkich zainteresowanych powiem, że NIE MA ŻADNYCH OBAW, żeby zakładać do niego gaz. "Jedynie" co - to tracimy gwarancję na układ zasilania i wydechowy. Cóż takie są reguły producenta. Ale uważam, że i tak warto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
waszka

Witam

Ja odbieram swojego w grudniu i po przejechaniu 1000 - 1500 km będę zakładał instalację. Dużo na ten temat czytałem na forum LPG oraz orientowałem się bezpośrednio u instalatorów. Dla wszystkich zainteresowanych powiem, że NIE MA ŻADNYCH OBAW, żeby zakładać do niego gaz. "Jedynie" co - to tracimy gwarancję na układ zasilania i wydechowy. Cóż takie są reguły producenta. Ale uważam, że i tak warto

 

Doradzam ostrożność , forum oraz zakłady montujące instalacje to nie są wiarygodne żródła informacji .Czy ktoś udzielił informacji że temperatura spalania LPG jest wyzsza od benzyny co powoduje - prawda że po dłuższym czasie -uszkodzenia zaworów oraz gniazd.

Silnik powinien mieć specjalną rekomendacje do stosowanie LPG a o tym należy się dowiedzieć u producenta danego typu silnika.To co pisze sprawdziłem na wlasnej skórze na Fordzie Mondeo - o tym że auto z indywidualnie montowaną instalacją LPG traci na popularności przy sprzedaży już chyba nie warto wspominać.

Swoją drogą to dziwny pomysł żeby w nowym aucie za około 80 tys złotych montować instalacje gazową żeby ząoszczędzić........... .

Przy starych autach można to zrozumieć

Proponuję również odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego na rynku nowych samochodów brak jest ofert pojazdów z LPG/SKORO TO TAKI HIT/ , a to co sie pojawia to montaże realizowane u dealera a nie fabryczne .Odpowiedż dosyć prosta - aby silnik zachował trwałość i można było mu udzielić gwarancji musi byc specjalnie konstruowany do LPG .

Również należy brać pod uwagę że jakakolwiek awaria silnika umożliwi serwisowi szybkie wysmerfowanie się z gwarancji - no chyba że mozliwa jest specjalna umowa

gwarancyjna , w co osobiści wątpię.

Edytowane przez waszka
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
papierki2

Doradzam ostrożność , forum oraz zakłady montujące instalacje to nie są wiarygodne żródła informacji .Czy ktoś udzielił informacji że temperatura spalania LPG jest wyzsza od benzyny co powoduje - prawda że po dłuższym czasie -uszkodzenia zaworów oraz gniazd.

Silnik powinien mieć specjalną rekomendacje do stosowanie LPG a o tym należy się dowiedzieć u producenta danego typu silnika.To co pisze sprawdziłem na wlasnej skórze na Fordzie Mondeo - o tym że auto z indywidualnie montowaną instalacją LPG traci na popularności przy sprzedaży już chyba nie warto wspominać.

Swoją drogą to dziwny pomysł żeby w nowym aucie za około 80 tys złotych montować instalacje gazową żeby ząoszczędzić........... .

Przy starych autach można to zrozumieć

Proponuję również odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego na rynku nowych samochodów brak jest ofert pojazdów z LPG/SKORO TO TAKI HIT/ , a to co sie pojawia to montaże realizowane u dealera a nie fabryczne .Odpowiedż dosyć prosta - aby silnik zachował trwałość i można było mu udzielić gwarancji musi byc specjalnie konstruowany do LPG .

Również należy brać pod uwagę że jakakolwiek awaria silnika umożliwi serwisowi szybkie wysmerfowanie się z gwarancji - no chyba że mozliwa jest specjalna umowa

gwarancyjna , w co osobiści wątpię.

 

Decydując się na taki krok w pełni zdaje sobie sprawę, że w przypadku awarii silnika koszty "spadną" na mnie. Dziwi jednak mnie fakt, że najwięcej w tym temacie mają do powiedzenia osoby, które nie mają pełnej wiedzy na ten temat (wypalanie zaworów). W przypadku kiedy przeprowadza się regularną kontrolę i regulację silnika na gazie nic takiego mu nie grozi tym bardziej, że teraz instalacje gazowe są naprawdę dobrej jakości. A to że daje za samochód 80 tys. nie jest żadnym argumentem że muszę jeździć na benzynie. Jeżeli mam alternatywę w postaci tańszego i bardziej ekologicznego paliwa to ją wybieram. Pozwól, że się z Tobą nie zgodzę w kwestii jak to ująłeś "auto z indywidualnie montowaną instalacją LPG traci na popularności". Wybacz, ale to jest chyba Twoje subiektywne odczucie. Znam osoby, które mają gaz w QQ ponad 2 lata i jak do tej pory NIGDY nie miały z tym problemów. No, ale jak ktoś lubi zostawiać na stacji 2 x więcej "dukatów" to jego sprawa. Ja wolę to przeznaczyć na inne przyjemności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pavelsti

Decydując się na taki krok w pełni zdaje sobie sprawę, że w przypadku awarii silnika koszty "spadną" na mnie. Dziwi jednak mnie fakt, że najwięcej w tym temacie mają do powiedzenia osoby, które nie mają pełnej wiedzy na ten temat (wypalanie zaworów). W przypadku kiedy przeprowadza się regularną kontrolę i regulację silnika na gazie nic takiego mu nie grozi tym bardziej, że teraz instalacje gazowe są naprawdę dobrej jakości. A to że daje za samochód 80 tys. nie jest żadnym argumentem że muszę jeździć na benzynie. Jeżeli mam alternatywę w postaci tańszego i bardziej ekologicznego paliwa to ją wybieram. Pozwól, że się z Tobą nie zgodzę w kwestii jak to ująłeś "auto z indywidualnie montowaną instalacją LPG traci na popularności". Wybacz, ale to jest chyba Twoje subiektywne odczucie. Znam osoby, które mają gaz w QQ ponad 2 lata i jak do tej pory NIGDY nie miały z tym problemów. No, ale jak ktoś lubi zostawiać na stacji 2 x więcej "dukatów" to jego sprawa. Ja wolę to przeznaczyć na inne przyjemności.

 

 

hmm ja mam moze nie Qashqai'a ale inne auto na gaz i znajomy ma zakład specjalizujący się w tej dziedzinie i powiem tak, LPG to indywidualna kwestia ale wazniejsze jest to czy da sie wogole go przerobić - widziałem tabele z markami i modelami ktorych sie nieda przerobic - wiec najlepiej dowiedzieć sie czy jest to mozliwe - co do tych dukatow hmm to zalezy jak instalacje ktos zrobi i wyreguluje - po za tym ida koszty co 10tys gora 15tys km przeglad i wymiana świec oczywiscie zalezy to wszystko od instalacji. Jesli dobrze widzialem to masz (PiotrekP) odebrac wersje 2.0 Tekna to zastanów się gdzie zmontujesz butle bo moze sie mysle ale w kole chyba jest suboofer bo tam jest zestaw bose, wiec zostanie zamontować za siedzeniami tylnimi co spowoduje zmniejszenie 410l bagażnika.

 

I nie warto sluchac mechanika jak mowi ze instalacje da sie wszedzie zamontwać - bo pewnie ze sie da tylko jak sciagnie z Ciebie kolejne 30tys czy 20tys to instalacja niema sensu bo za taka cene instalacji kupilbys diesel

 

mogłem sie w czyms mylic albo niemieć racji, ale zastanówcie się nad tym posunięciem

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
janusz-pawlak

Witam

Ja odbieram swojego w grudniu i po przejechaniu 1000 - 1500 km będę zakładał instalację. Dużo na ten temat czytałem na forum LPG oraz orientowałem się bezpośrednio u instalatorów. Dla wszystkich zainteresowanych powiem, że NIE MA ŻADNYCH OBAW, żeby zakładać do niego gaz. "Jedynie" co - to tracimy gwarancję na układ zasilania i wydechowy. Cóż takie są reguły producenta. Ale uważam, że i tak warto

 

Jak oczekiwałem na swoje auto (też TEKNA, 2l) to szperałem po stronach internetowych

i znalazłem informację, że silnik MR-20DE nie był przy downsizingu (z silnika 2.2l)

dostosowywany do instalacji gazowej.

Zdziwiło mnie trochę co to oznacza, ale ponieważ nie miałem w planach takiej instalacji

to nie zapisałem linka, sorry.

 

jp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dubik77

Może coś Ci się przyda z podobnego tematu o gazowaniu ... jednak mowa była o silniku 1.6.

http://forum.nissanklub.pl/index.php/topic/68315-gaz-w-qq-16/

 

Taki czy inny to i tak jest to dla mnie niezrozumiałe dlaczego wybrałeś silnik 2 litry skoro spalanie Cie przeraża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
waszka

Decydując się na taki krok w pełni zdaje sobie sprawę, że w przypadku awarii silnika koszty "spadną" na mnie. Dziwi jednak mnie fakt, że najwięcej w tym temacie mają do powiedzenia osoby, które nie mają pełnej wiedzy na ten temat (wypalanie zaworów). W przypadku kiedy przeprowadza się regularną kontrolę i regulację silnika na gazie nic takiego mu nie grozi tym bardziej, że teraz instalacje gazowe są naprawdę dobrej jakości. A to że daje za samochód 80 tys. nie jest żadnym argumentem że muszę jeździć na benzynie. Jeżeli mam alternatywę w postaci tańszego i bardziej ekologicznego paliwa to ją wybieram. Pozwól, że się z Tobą nie zgodzę w kwestii jak to ująłeś "auto z indywidualnie montowaną instalacją LPG traci na popularności". Wybacz, ale to jest chyba Twoje subiektywne odczucie. Znam osoby, które mają gaz w QQ ponad 2 lata i jak do tej pory NIGDY nie miały z tym problemów. No, ale jak ktoś lubi zostawiać na stacji 2 x więcej "dukatów" to jego sprawa. Ja wolę to przeznaczyć na inne przyjemności.

 

Myślę że w kontekście kosztów nie warto montować instalacji - zaznaczam w nowym aucie z trzy letnią gwarancją ponieważ:

1.koszt instalacji z wyższej półki a o taką chyba chodzi to 5 - 7 tysięcy złotych

2.częste serwisy i regulacje , wymiany filtrów LPG.

3.co roczne obligatoryjne przeglądy rejestracyjne samochodów zasilanych LPG - nasze nowe mają pierwszy przegląd po trzech latach.

4.no i sprawa najważniejsza w aucie bez gwarancji awaria slinika - nawet nie spowodowana obecnością instalacji -to może zaboleć i pociągnąć za nogi - na forum można poczytać że nawet sotsunkowo błache interwencje serwisu idą co najmniej w kilka tysięcy. Trudno liczyć na szczęście że w samochodzie w okresie trzech lat nie będzie konieczna interwencja serwisu -szczególnie po przeróbkach.

Nie będę wspominał o problemach regulacji silnika której serwisy autoryzowane się nie podejmą z posiadanym oprogramowaniem.

Podejrzewam że instalacja z emulatorem nie wszystko załatwi .No ale decyzja twoja , napisz po jakimś czasie o odczuciach.

 

Pytanie gdzie tu sens i logika i rachunek kosztów Lepiej chyba dołożyć około 10 tys złotych i wejść w diesla.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacek Adamczyk

Myślę że w kontekście kosztów nie warto montować instalacji - zaznaczam w nowym aucie z trzy letnią gwarancją ponieważ:1.koszt instalacji z wyższej półki a o taką chyba chodzi to 5 - 7 tysięcy złotych2.częste serwisy i regulacje , wymiany filtrów LPG.3.co roczne obligatoryjne przeglądy rejestracyjne samochodów zasilanych LPG - nasze nowe mają pierwszy przegląd po trzech latach.4.no i sprawa najważniejsza w aucie bez gwarancji awaria slinika - nawet nie spowodowana obecnością instalacji -to może zaboleć i pociągnąć za nogi - na forum można poczytać że nawet sotsunkowo błache interwencje serwisu idą co najmniej w kilka tysięcy. Trudno liczyć na szczęście że w samochodzie w okresie trzech lat nie będzie konieczna interwencja serwisu -szczególnie po przeróbkach.Nie będę wspominał o problemach regulacji silnika której serwisy autoryzowane się nie podejmą z posiadanym oprogramowaniem.Podejrzewam że instalacja z emulatorem nie wszystko załatwi .No ale decyzja twoja , napisz po jakimś czasie o odczuciach.Pytanie gdzie tu sens i logika i rachunek kosztów Lepiej chyba dołożyć około 10 tys złotych i wejść w diesla.

 

Witam.Podpisuje się po postem.Posiadałem dwa auta na lpg 1 to vw passat B3 zero problemów silnik starej generacji,2 to vw passat B5 i tu był mały problem z regulacją oraz to że przełączenie na lpg odbywało się po osiągnięciu temperatury silnika 60 stopni.Dojeżdżałem do pracy 4 km i w warunkach zimowych jeździłem na benzynie ponieważ silnik się nie zdążył nagrzać i przełączyć na gaz.

Obecnie to mój drugi diesel i nie chcę słyszeć o gazie.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kowal510

Mam doświadczenie jeśli chodzi o LPG w Oplu w firmie dwa auta od nowości z instalacją gazowa montowana w serwisie autoryzowanym Opla.Miała być ta sama moc te same spalanie zero problemów .A moc spadła i spalanie wzrosło, o tyle o ile nic nie działo się z silnikiem od strony mechanicznej to już z instalacją gazową było gorzej.Po pierwsze podobnie jak wyżej instalacja przełączała się po rozgrzaniu silnika , po drugie wtryskiwacze zaczęły padać po około 60 tys w górę wymienione wszystkie cztery wymian jednego to całkowity koszt 1 tys zł ,co roku przegląd gazowy ,filtry .Wymiana przewodów gazowych co jakiś czas bo parcieją i jedna rzecz występowała zawsze i nie do usunięcia smród gazu wewnątrz i na zewnątrz auta.Także może w tym przypadku winna była instalacja chociaż markowa Koltec ale nie obyło się bez problemów i ja do gazu osobiście bym nie wrócił.Opel również zaprzestał montowania instalacji gazowych jedynie to robią w Chevroletach bo tam jest prostsza budowa silnika.Każdy ma wolny wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
papierki2

Nie mam już gwarancji ale z mojego wyboru, przestałem go serwisować w ASO po 2 latach

Instalacja na sterowniku STAG 300 PLUS, koszt 2500 z montażem i gwarancją na 2 lata

najważniejsze jest gdzie zamontujesz, zakład musi być dobry a nie taki w garażu i wszystko będzie ok ja na montaż czekałem prawie dwa i pół miesiąca

 

Zgadzam się z kolegą. Też jestem tego zdania, że istotną sprawą jest to gdzie zakłada się gaz. Ja do swojego będę zakładał w firmie w Zbrosławicach gdzie czas oczekiwania jest podobny do czasu oczekiwania na QQ. To o czymś musi świadczyć. Niech za przykład posłuży fakt, że do tego zakładu przyjeżdżają chłopaki np. z Elbląga. Zaczynając polemikę na forum od razu prawie każdy chce mnie sprowadzić na ziemię: "nie warto, nieprzystosowany, gwarancja, jak ktoś kupuje za 80 tys. to musi stać go na benzynę" i takie tam jeszcze etc. Niech się wypowiedzą Ci, którzy mieli zamontowaną instalację gazową IV gen. w QQ w porządnej firmie i stosowali się do zaleceń producenta instalacji gaz. Jeśli niezadowolonych będzie ponad 30% ja również rezygnuję z założenia. Przepraszam, ale porady osób jeżdżących bez instalacji nie przekonują mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×