karibox1 Opublikowano 16 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2017 Ale problem z panewkami dalej aktualny z 1.5dCi. Zgadzam się że HDI i TDI nie są idealne, ale jednak jak panewka zapuka to szanse na reanimację silnika są marne, bo opiłki robią masakrę w całym silniku. No i właśnie to mnie odstrasza, bo póki co nie ma rozwiązania dla 2.0dci a robią je już od 10lat. Można wywalić dpf i częściej wymieniać olej ale problem i tak może się pojawić. Jestem w stanie zaakceptować pewne niedoskonałości konstrukcji o ile jak sam napisałeś problem jest opanowany przez mechaników i są części. Dla 2.0dci po obróconej panewki częścią zamienną jest najczęściej cały silnik bez osprzętu, a to już droga zabawa. Pewnie trochę wyolbrzymiam problem, ale wolę minimalizować ryzyko. Szkoda bo T31 to idealne auto do moich potrzeb. PS. chyba że można dorobić zamki w M9R? Tu rozmawiasz ze starym laguniarzem. 2.0 to absolutnie bezawaryjne jednostki. 2.2 dci też (450 tysi zrobiłem nim). Jedynie widziałem na własne oczy problemy z 1.5, 1.9 i 3.0 dci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Thunder Opublikowano 16 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2017 3,0 to akurat Isuzu. Nawet nie pakowali do swoich aut Faktem jest, że jak ktoś od nowości pilnuje wymian oleju przy rozsądnych przebiegach to nie ma prawa się nic stać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karibox1 Opublikowano 17 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2017 2.0 dci możesz brać śmiało. Zawsze były przykładem trwałości. Podobnie 2.0 Turbo w B. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.