Pachenko Opublikowano 10 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2017 Witam, niestety nie znalazłem podobnego tematu na forum. Na przełomie kwietnia i maja zamierzam nabyć Pathfindera 2012 r. nalatane 250 tys. Nie chcę pytać czy warto bo decyzję już podjąłem. Auto od zaufanej osoby przebiegi 90% autostrada więc nalot nie powinnien odgrywać aż tak dużej roli. Czy mylę się? Dużo czytałem, wiele opinie mówi o ospałym automacie. Chciałbym zrobić porządny tuning: mapa, strojenie itd. nie żadne chip boxy, power boxy ani inny szajs. Zostawić DPF? Warto dłubać przy tym silniku? Czy te 230 KM zostawić i nic nie ruszać? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TESTER 1956 Opublikowano 11 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2017 . Nie chcę pytać czy warto bo decyzję już podjąłem. No i to jest iście męska decyzja, tak trzymaj ...!!! (punkcik za zdecydowanie) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sq9mcs Opublikowano 12 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 Robić tuning a po co??? Mocy masz pod dostatkiem. Po za tym to nie jest auto sportowe. Jak chcesz wrażeń z szybkiej jazdy to kup sobie Subaru WRX STi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pachenko Opublikowano 12 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 Robić tuning a po co??? Mocy masz pod dostatkiem. Po za tym to nie jest auto sportowe. Jak chcesz wrażeń z szybkiej jazdy to kup sobie Subaru WRX STi. To pomogłeś... Wielki dzięki za odp. Dostatek mocy to jedynie Twoja subiektywna opinia. Pewnie zamiast pathfaindera kupie GTR'a eh... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kazik_R52 Opublikowano 12 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 Warto dłubać przy tym silniku? Czy te 230 KM zostawić i nic nie ruszać? ten silniczek dość nieźle znosi do 280KM i 600 niutonków, dodatkowo dobra mapa i nawet spada zużycie paliwa, lub rośnie jak korzystasz z mocy :-) ale, ale ........... niestety nie jest to bezawaryjna jednostka wraz ze wzrostem przebiegu coraz bardziej dokuczliwa, dużo drobnych awarii, wycieków, silnik podatny jest na przegrzania, co może doprowadzić do pękniecia głowicy, niszczą się turba, ukręcają wirniki, uszkadzają całe silniki, padają dwumasy (szykuj się na częste zmiany). Przebieg 250tyś jest już mocno ryzykownym dla tego silnika. Układ napędowy też nie dokońca jest przystosowany do tak nagłego momentu obrotowego jak 600 niutony. Naprawy nie są tanie generalnie najlepiej podkręcać taki silnik przy przebiegu 60- 100tyś km, a przy 250tyś km to już do żyda, bo to już będzie niezły zmęczony szrot decyzja należy do CIebie .... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pachenko Opublikowano 12 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 ten silniczek dość nieźle znosi do 280KM i 600 niutonków, dodatkowo dobra mapa i nawet spada zużycie paliwa, lub rośnie jak korzystasz z mocy :-) ale, ale ........... niestety nie jest to bezawaryjna jednostka wraz ze wzrostem przebiegu coraz bardziej dokuczliwa, dużo drobnych awarii, wycieków, silnik podatny jest na przegrzania, co może doprowadzić do pękniecia głowicy, niszczą się turba, ukręcają wirniki, uszkadzają całe silniki, padają dwumasy (szykuj się na częste zmiany). Przebieg 250tyś jest już mocno ryzykownym dla tego silnika. Układ napędowy też nie dokońca jest przystosowany do tak nagłego momentu obrotowego jak 600 niutony. Naprawy nie są tanie generalnie najlepiej podkręcać taki silnik przy przebiegu 60- 100tyś km, a przy 250tyś km to już do żyda, bo to już będzie niezły zmęczony szrot decyzja należy do CIebie .... Dzięki za konkretną odpowiedź. Zdawałem sobię sprawę z kosztów w tym autku ale decyzje podjąłem ze względu na poprzedniego porządnego właścicielia. Robię rocznie max 15 tys więc 2/3 lata i do Żyda. Cena też jest atrakcyjna bo za full opcje wraz z kompletem opon, po naprawie turbo zapłace 70 tys. To chyba akceptowalne pieniądze jak za autko serwisowane z ręką na sercu. Nissan dawał 75 tys od ręki za nie. Co do tuningu szybko sprowadziłeś mnie na ziemię. DZIĘKI! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kazik_R52 Opublikowano 12 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 co do przebiegu jeśli autentyk to te 250tyś jest do akceptacji, owszem wchodzimy już w przebieg ryzyka, ale nie ma co panikować. wszyscy tutaj co kupują sprowadzane, od handlarzy małych, komisów i lekarzy z książką serwisową pisaną na kolanie i podrabianymi pieczątkami, najczęściej starsze samochody od Twego z przebiegami w zakresie 100-190tyś km, mają realnie przelatane dużo więcej niż Twój. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pachenko Opublikowano 12 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 co do przebiegu jeśli autentyk to te 250tyś jest do akceptacji, owszem wchodzimy już w przebieg ryzyka, ale nie ma co panikować Cytując klasyka "dałbym sobie za nią ręke obciąć..." Z tymi przebiegami to standard na naszym patologicznym rynku aut używanych. No nic nie poradzimy na ludzką chciwość i głupotę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sq9mcs Opublikowano 12 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 To pomogłeś... Wielki dzięki za odp. Dostatek mocy to jedynie Twoja subiektywna opinia. Pewnie zamiast pathfaindera kupie GTR'a eh... Kupując Patka nie można patrzeć pod kątem szybkiego samochodu. To około 2230kg na 4 kołach w dodatku wysoko zawieszone. To nie X5 czy Range Rover. Po 250tyś km V9X który masz pod maską swoje przeszedł. I tuningiem skrócisz mu żywotność. Jak Kazik napisał super żywotna jednostka to nie jest ale dramatu nie ma. W każdym razie mniej z nim problemów niż z YD25. Kazik gdzie ty masz dwumasę w V9X?? ten silnik był oferowany tylko z 7-biegowym automatem i w dodatku klasycznym hydrokinetykiem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kazik_R52 Opublikowano 12 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2017 (edytowane) automaty też występują z dwumasą, on nie pisał o rodzaju skrzyni , więc założyłem że to co w większości jeździ w PL, ja całe życie automatami, faktycznie zajrzałem i to hydrokinetyk bez dwumasy, więc jeszcze lepiej odpadają koszty dwumas, natomiast jest trochę gorsza kultura pracy, hydrokinetyk czasami szarpnie, zamula, itd... natomiast poruszyłeś ważną sprawę czyli masa tego auta vs silnik, co ciekawe w lżejszych budach infiniti jest to motor mało awaryjny i tam chłopaki wyciągają do tych 280KM po remapie w dodatku podobno w infiniti od 2013 ten motor poprawiono jakoś, i jest w miarę o.k, nie jest już tak wesoło w Nawarze i Pathu, problemy występują te co już opisałem, może się sypnąć całość i drogo, drogo .... Edytowane 12 Marca 2017 przez Kazik_R52 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pafcik Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2017 (edytowane) Ja mam mapę zrobioną na 260Km/611Nm,, (skrzynię AT też trzeba ustawić) różnica w użytkowaniu jest kolosalna na plus, idzie jeszcze bardziej z dołu, przyspiesza znacznie lepiej, pali mniej. Używany głównie jako rodzinne kombi. To mój drugi patek w obu robiłem program i nie ma żadnych problemów z tym związanych. Pierwszy zrobił ze 150 kkm (już u kolejnego właściciela) a na obecnym mam niecałe 40kkm. Także generalnie polecam mapę a nie box, w razie co na pw podam gdzie robiłem. Edytowane 17 Kwietnia 2017 przez pafcik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.