sundayman Opublikowano 24 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2020 Spełniłem swoje marzenie i kupiłem podnośnik AIR JACK 4T ( pompowany z rury wydechowej ). I jest śliczny pomarańczowy - problem polega na tym, że rura wydechowa w D40 jest ścięta ( wylot ma kształt elipsy) - więc za cholerę nie da się szczelnie podłączyć tej gumowej końcówki węża pompującego poduszkę. Ktoś to może już przerabiał i ma patent ? I mam drugie pytanie - ktoś używa elektrycznego podnośnika ? Chodzi mi o coś wygodnego do ewentualnej zmiany koła w trasie, nie w warsztacie. I w ogóle - jakich podnośników używacie ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
borge Opublikowano 25 Sierpnia 2020 Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2020 7 godzin temu, sundayman napisał: I w ogóle - jakich podnośników używacie ? dedykowanych... zauwazyles ze top podnosnika jest specjalnie uksztaltowany a w podwoziu znajduja sie punkty ze specjalnymi wycieciami wspolgrajacymi z podnosnikiem? nie przedkladalbym wygody nad bezpieczenstwo ale co kto lubi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sqnekzary Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 W dniu 25.08.2020 o 08:40, borge napisał: dedykowanych... zauwazyles ze top podnosnika jest specjalnie uksztaltowany a w podwoziu znajduja sie punkty ze specjalnymi wycieciami wspolgrajacymi z podnosnikiem? A ja mam takie pytanie: mam dedykowany - oryginalny - podnośnik (lewarek) nissana do mojego złomka i.... muszę go stawiać na płytce betonowej (kawałek płytki brukowej) grubości około 5cm bo inaczej nawet jak go rozkręcę na maksa to jest problem ze zdjęciem koła bo lewarek unosi je tylko kilka mm nad ziemią pomimo używania go zgodnie z instrukcją (punktu montażu). Zawiecha "niby ok" bo ani nie telepie na dziurach, ani na przeglądach chłopaki nie widzą tam nic złego. Ma ktoś podobny problem? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nemrod Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Albo podnośnik nie ten, albo w złe miejsce go podkładasz. Chyba, że lift zawieszenia. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sqnekzary Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 8 godzin temu, Nemrod napisał: Albo podnośnik nie ten, albo w złe miejsce go podkładasz. Chyba, że lift zawieszenia. Wszystko jak książka opisuje. Podnośnik oryginał "zza tylnej kanapy" (już nie pamiętam ale chyba jeszcze naklejki ma) i miejsca zgodne z instrukcją oraz logiką ("zgrubieniami" w wyznaczonych miejscach). Chyba, że na przeglądzie nie wychodzi, że zawiecha do wymiany? Nie pamiętam, czy z tyłu problem też występuje.. głównie przód podnoszę. Jutro mam gości, ale w pn jak się uda to dygnę dupke do góry i zobaczę czy jest tak samo jak z przodem. Na piórach chyba nie powinno "tak wisieć"? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nemrod Opublikowano 12 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2020 Z tyłu podnośnik podstawia się pod most, więc zawieszenie nie ma znaczenia. Z przodu pod ramę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzemik Opublikowano 14 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2020 wystarczy zwykly podnośnik hydrauliczny albo hydrauliczny żaba- najwygodniejszy- kawałek kantówki lub guma i żaden problem z podniesieniem. Tak jak kolega pisał z przodu podnosimy za ramę a tył za tylny most. Możemy cały tył podnieść do wymiany dwoch kól naraz jak podniesiemy za główkę mostu ( pod przednie koła oczywiście kliny) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sqnekzary Opublikowano 17 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2020 W dniu 12.09.2020 o 15:42, Nemrod napisał: Z przodu pod ramę. W dniu 14.09.2020 o 18:17, dzemik napisał: Tak jak kolega pisał z przodu podnosimy za ramę Czyli jednak z przodu źle podkładałem Widocznie.. schematy nie są dla mnie Do tej pory robiłem to tak jak się nauczyłem jeszcze na starych osobakach - "pogrubiony" punkt na progu, w który pasuje lewarek. Jednak to prawda - człowiek uczy się całe życie. W dniu 14.09.2020 o 18:17, dzemik napisał: ( pod przednie koła oczywiście kliny) To akurat zawsze jest pod ręką (na pace) tak samo jak kobyłka jako zabezpieczenie. edit: i ja zazwyczaj daje 2 kliny po skosie np. prawy przód / lewy tył (zależnie przy którym kole grzebie). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzemik Opublikowano 22 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2020 wiesz pod ramę z przodu zawsze bezpieczniej. Ten samochód nie waży tyle co osobówka. Przód tego samochodu to ok 65% masy. Zawalcowana blacha progu może wytrzymać a może być lekko osłabiona po paru latach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.