cauberbestia Opublikowano 18 godzin temu Udostępnij Opublikowano 18 godzin temu Witam wszystkich klubowiczów. QQ 2006 2,0 benzyna AWD automatyczny (dołączany): Wymieniałem zaciski hamulcowe i przewody miękkie hamulcowe (przy okazji tarcze, klocki, łożysko-piasty). Płyn hamulcowy ściekł przynajmniej z przewodów a ze zbiorniczka pod maską wyssałem dokąd sięgnął wężyk gumowy (około 15 cm) wydaje mi się, że poziom był powyżej otworu zasilającego sprzęgło. Po zakończeniu robót zalałem nowy płyn do pełna i próbowałem odpowietrzyć układ. Metoda była deptana - po staremu bez zapłonu i silnika. Zaczynałem od lewego tylnego koła i lazłem dookoła aż do przedniego lewego koła. Bąbelków już nie było a pedał twardy, więc uznałem,że skończyłem. Po odpaleniu silnika, pedał wpadł w podłogę, hamulców nima a po zgaszeniu silnika pedał wpadł też w podłogę i ... nie ma hamulców. Pompowanie nic nie daje nawet na zimno a płyn w zbiorniczku się przelewa i chlupie - pedał ciągle wpada. Padła pompa hamulcowa (chyba), więc kupiłem nową i wymieniłem. Zalewałem ją na mokro ( płyn przeciekał wszystkimi otworami a ja zakręcałem po kolei przewody) a do tego asysta lekko powoli pompnęła ze 3 razy pedałem żeby się zalały oddzielone od siebie sekcje w pompie (nie wiem czy tak się robi - tak se wymyśliłem). Teraz mam taki problem: Już dwa dni odpowietrzam układ robiąc to za pomocą zestawu (1 Bar ciśnienia pcha cały płyn od zbiorniczka wyrównawczego) a ja latam pod kołami i odpowietrzam bez silnika ale tym razem zgodnie z filozofią - przednia oś najpierw a pierwsze koło to to najbliżej agregatu ABS. Pedał na zgaszonym silniku twardy, zero bąbelków - wygląda dobrze. Kiedy odpalam silnik - pedał idzie w podłogę i d*pa- hamulców nima. Po podpompowaniu na włączonym silniku 30-40 razy trochę pedał twardnieje i nawet trzyma. Puszczam pedał - od nowa to samo. Po zgaszeniu silnika pedał twardy po dwóch płytkich naciśnięciach i lecę odpowietrzać - zero pęcherzyków. Tak już dwa dni i hamulców nima na odpalonym silniku. Dodam, że agregat ABS "odpowietrzałem" i na zimno i na odpalonym silniku, na każdym z 4 gniazd przewodów idących do kół. Ratujcie!! pomóżcie!! Co robię nie tak i co się dzieje, że ciągle pedał wpada jak odpalę samochód? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DziadekJanek Opublikowano 17 godzin temu Udostępnij Opublikowano 17 godzin temu https://intercars.pl/blog/uklad-hamulcowy/odpowietrzanie-hamulcow-wszystko-co-musisz-wiedziec-poradnik/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cauberbestia Opublikowano 15 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 15 godzin temu Dzięki kolego za linka, ale jak pisałem w poście - wszystkie te procedury wykonywałem i to nie raz; poza tym takie instrukcje są wszędzie - pełno ich a do tego często sobie zaprzeczają nawzajem. Mam wrażenie, że z jednej oryginalnej gdzieś napisanej wszyscy "specjaliści" je kopiują i dodają własne pomysły a potem rodzą się głupoty, przez które można tylko uszkodzić auto. Mimo wszystko dziękuję za reakcję. Problem dalej nie rozwiązany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DziadekJanek Opublikowano 13 godzin temu Udostępnij Opublikowano 13 godzin temu Obawiam się ,że ze względu na całkowite opróżnienie układu hamulcowego zmuszony będziesz skorzystać z serwisu. Hamulec w podłodze czyli powietrze w układzie. Gość z tego filmiku tłumaczy w czym problem. Nie myśl , że że mnie taki mądrala, jestem tylko amatorem. Jeśli nie pomogłem to sorki. Zaciekawiłem się tematem bo stoję przed wymianą płynu hamulcowego w Micra i moim kaszaku. Wymiana bez zapowietrzenia pompy jest dosyć prosta w przeciwnym razie lepiej skorzystać z serwisu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cauberbestia Opublikowano 11 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu Zdążyłem to już wcześniej obejrzeć i poczytać trochę o tym z innej strony. Obawiam się, że masz rację - bez serwisu chyba się tego nie da zrobić samemu. Chyba się niezrozumiale wyraziłem poprzednio - w żadnym wypadku nie mam Ciebie ani nikogo innego kto by się wypowiadał za mądralę. Po prostu desperacja z mojej strony a wcześniej dziesiątki artykułów, filmów i porad, które tylko mieszają w głowie. Przyznaję, że ten artykuł od intercars troszkę mi rozjaśnił gdzie popełniłem błędy przy całej procedurze. Jednak widzisz - szukałem innych pod tym kątem i znalazłem kilka, a w każdym jest coś inaczej i człowiek głupieje: jedni podają że zapłon włączony inni ze nie, jedni że silnik odpalony, nie podają czy zapłon po odpowietrzeniu pompy wyłączyć i dopiero odpowietrzać przód czy ma być cały czas włączony - a z drugiej strony, że pompa nie może być zasilana dłużej niż 2 minuty ... Oszaleć idzie jak się to czyta. Najlepsze jest zdanie: najpierw odpowietrzamy pompę ABS ..... ale jak jest zapowietrzona to tylko serwis pomoże .... To o co tu chodzi?? Przyznam, że po porównaniu tego co robiłem z zestawem do wymiany płynu hamulcowego a co robił ten mechanik ze swoim sprzętem - nie powinno być różnicy i powinien się układ odpowietrzyć cały..... Co robię źle? ... Jutro walki ciąg dalszy. Tym razem zrobię to ręcznie z asystą - zobaczymy. Dzięki za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Batman404 Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu A może całkiem przypadkowo ale jednak padło serwo? Miałem taki przypadek w Megane 1.5dci...Kilkanaście pompowań pedałem i był twardy... Jedno przytrzymanie dłużej i wpadł w podłogę.... Ale to moje doświadczenia oczywiście... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cauberbestia Opublikowano 52 minuty temu Autor Udostępnij Opublikowano 52 minuty temu Nie wykluczam serwa bo - szczerze - do puki nie poczytałem o pompach i serwach, nie miałem pojęcia jak łatwo można je uszkodzić pompując na chama. A pierwsze ręczne odpowietrzanie asystowała mi osoba nie jeżdżąca autem - mogła przeholować co stało się z pompą hamulcową właśnie. Jednak z tego co zdążyłem się dowiedzieć to awaria serwa raczej spowodowałaby zablokowanie i pedału i zacisków a nie brak hamulców. Może się mylę - nie mam pojęcia co dalej. Bardziej bym się skłaniał że agregat abs padł. Wszystko jest niby prawidłowo, ale po odpaleniu silnika pedał wpada. Na przewodach przy abs-sie też odkręcałem i leci płyn, więc to bardziej wygląda na operację na sterowniku i kompie niż mechaniczny problem. Idę walczyć dalej a jak nie pomoże to dzwonię na serwis mobilny - oby mieli sprzęt do tego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Batman404 Opublikowano 34 minuty temu Udostępnij Opublikowano 34 minuty temu No u mnie akurat objaw był odwrotny... Pedał na odpalonym silniku wpadał w podłogę... Po naduszeniu pedału i przytrzymaniu szedł dosyć szybko w dół do samego końca Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.