Skocz do zawartości
Części Nissana - iParts.pl

wpadający pedał hamulca na zapalonym silniku


cauberbestia
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich klubowiczów.

QQ 2006 2,0 benzyna AWD automatyczny (dołączany):

Wymieniałem zaciski hamulcowe i przewody miękkie hamulcowe (przy okazji tarcze, klocki, łożysko-piasty). Płyn hamulcowy ściekł przynajmniej z przewodów a ze zbiorniczka pod maską wyssałem dokąd sięgnął wężyk gumowy (około 15 cm) wydaje mi się, że poziom był powyżej otworu zasilającego sprzęgło.

Po zakończeniu robót zalałem nowy płyn do pełna i próbowałem odpowietrzyć układ. Metoda była deptana - po staremu bez zapłonu i silnika. Zaczynałem od lewego tylnego koła i lazłem dookoła aż do przedniego lewego koła. Bąbelków już nie było a pedał twardy, więc uznałem,że skończyłem. Po odpaleniu silnika, pedał wpadł w podłogę, hamulców nima a po zgaszeniu silnika pedał wpadł też w podłogę i ... nie ma hamulców. Pompowanie nic nie daje nawet na zimno a płyn w zbiorniczku się przelewa i chlupie - pedał ciągle wpada.

Padła pompa hamulcowa (chyba), więc kupiłem nową i wymieniłem. Zalewałem ją na mokro ( płyn przeciekał wszystkimi otworami a ja zakręcałem po kolei przewody) a do tego asysta lekko powoli pompnęła ze 3 razy pedałem żeby się zalały oddzielone od siebie sekcje w pompie (nie wiem czy tak się robi - tak se wymyśliłem).

Teraz mam taki problem:

Już dwa dni odpowietrzam układ robiąc to za pomocą zestawu (1 Bar ciśnienia pcha cały płyn od zbiorniczka wyrównawczego) a ja latam pod kołami i odpowietrzam bez silnika ale tym razem zgodnie z filozofią - przednia oś najpierw a pierwsze koło to to najbliżej agregatu ABS. Pedał na zgaszonym silniku twardy, zero bąbelków - wygląda dobrze. Kiedy odpalam silnik - pedał idzie w podłogę i d*pa- hamulców nima. Po podpompowaniu na włączonym silniku 30-40 razy trochę pedał twardnieje i nawet trzyma. Puszczam pedał - od nowa to samo. Po zgaszeniu silnika pedał twardy po dwóch płytkich naciśnięciach i lecę odpowietrzać - zero pęcherzyków.

Tak już dwa dni i hamulców nima na odpalonym silniku. Dodam, że agregat ABS "odpowietrzałem" i na zimno i na odpalonym silniku, na każdym z 4 gniazd przewodów idących do kół.

 

Ratujcie!! pomóżcie!! Co robię nie tak i co się dzieje, że ciągle pedał wpada jak odpalę samochód?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki kolego za linka, ale jak pisałem w poście - wszystkie te procedury wykonywałem i to nie raz; poza tym takie instrukcje są wszędzie - pełno ich a do tego często sobie zaprzeczają nawzajem. Mam wrażenie, że z jednej oryginalnej gdzieś napisanej wszyscy "specjaliści" je kopiują i dodają własne pomysły a potem rodzą się głupoty, przez które można tylko uszkodzić auto.

Mimo wszystko dziękuję za reakcję.

Problem dalej nie rozwiązany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się ,że ze względu na całkowite opróżnienie układu hamulcowego zmuszony będziesz skorzystać z serwisu. Hamulec w podłodze czyli powietrze w układzie. Gość z tego filmiku tłumaczy w czym problem. Nie myśl , że że mnie taki mądrala, jestem tylko amatorem. Jeśli nie pomogłem to sorki. Zaciekawiłem się tematem bo stoję przed wymianą płynu hamulcowego w Micra i moim kaszaku. Wymiana bez zapowietrzenia pompy jest dosyć prosta w przeciwnym razie lepiej skorzystać z serwisu. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdążyłem to już wcześniej obejrzeć i poczytać trochę o tym z innej strony. Obawiam się, że masz rację - bez serwisu chyba się tego nie da zrobić samemu.

Chyba się niezrozumiale wyraziłem poprzednio - w żadnym wypadku nie mam Ciebie ani nikogo innego kto by się wypowiadał za mądralę. Po prostu desperacja z mojej strony a wcześniej dziesiątki artykułów, filmów i porad, które tylko mieszają w głowie. Przyznaję, że ten artykuł od intercars troszkę mi rozjaśnił gdzie popełniłem błędy przy całej procedurze. Jednak widzisz - szukałem innych pod tym kątem i znalazłem kilka, a w każdym jest coś inaczej i człowiek głupieje: jedni podają że zapłon włączony inni ze nie, jedni że silnik odpalony, nie podają czy zapłon po odpowietrzeniu pompy wyłączyć i dopiero odpowietrzać przód czy ma być cały czas włączony - a z drugiej strony, że pompa nie może być zasilana dłużej niż 2 minuty ... Oszaleć idzie jak się to czyta.

Najlepsze jest zdanie: najpierw odpowietrzamy pompę ABS ..... ale jak jest zapowietrzona to tylko serwis pomoże .... To o co tu chodzi??

 

Przyznam, że po porównaniu tego co robiłem z zestawem do wymiany płynu hamulcowego a co robił ten mechanik ze swoim sprzętem - nie powinno być różnicy i powinien się układ odpowietrzyć cały..... Co robię źle? ...

Jutro walki ciąg dalszy. Tym razem zrobię to ręcznie z asystą - zobaczymy.

Dzięki za pomoc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może całkiem przypadkowo ale jednak padło serwo? Miałem taki przypadek w Megane 1.5dci...Kilkanaście pompowań pedałem i był twardy... Jedno przytrzymanie dłużej i wpadł w podłogę.... Ale to moje doświadczenia oczywiście... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wykluczam serwa bo - szczerze - do puki nie poczytałem o pompach i serwach, nie miałem pojęcia jak łatwo można je uszkodzić pompując na chama. A pierwsze ręczne odpowietrzanie asystowała mi osoba nie jeżdżąca autem - mogła przeholować co stało się z pompą hamulcową właśnie. Jednak z tego co zdążyłem się dowiedzieć to awaria serwa raczej spowodowałaby zablokowanie i pedału i zacisków a nie brak hamulców. Może się mylę - nie mam pojęcia co dalej. Bardziej bym się skłaniał że agregat abs padł.

Wszystko jest niby prawidłowo, ale po odpaleniu silnika pedał wpada. Na przewodach przy abs-sie też odkręcałem i leci płyn, więc to bardziej wygląda na operację na sterowniku i kompie niż mechaniczny problem.

Idę walczyć dalej a jak nie pomoże to dzwonię na serwis mobilny - oby mieli sprzęt do tego.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No u mnie akurat objaw był odwrotny... Pedał na odpalonym silniku wpadał w podłogę... Po naduszeniu pedału i przytrzymaniu szedł dosyć szybko w dół do samego końca 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...