Gość marsdorf Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 Mam problem który jest baardzo denerwujący,polega on na tym,że klocki hamulcowe z przodu trą cały czas delikatnie o tarczę co za tym idzie szybsze zużycie i nieprzyjemny pisk. Poprzednie klocki wytrzymały 7 miesięcy i jakies 13tysięcy kilometrów to duzo czy mało? Co zrobic aby wszystko było tak jak należy? Ostatnio klocki wymieniałem sam,a prędzej wymieniane były u mechanika (jeszcze poprzedni właściciel) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Toio Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 cały czas trą ??? czy różnie podczas kręcących kół ??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marsdorf Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 cały czas bardzo delikatnie ale cały czas,nie zawsze piszczą ale trą. Często podczas jazdy zapiszczą i dopóki nie depnę delikatnie pedał hamulca to się nie uciszą.Wiem ze klocek do konca nie odbija ale co i jak z tym zrobić to nie mam pojęcia.A do mechanika się umówić na wolny termin i to tak żeby jeszcze w miare mi pasowało to jak wygrana w lotka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Maniek-ol Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 marsdorf, po prostu masz do wyczyszczenia zaciski hamulcowe. Mogą być przytarte tłoczki albo prowadnice zacisku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marsdorf Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 jestem zielony z mechaniki i wiem tylko że jak wymieniałem to klocek poruszał się swobodnie tzn. nigdzie go nie blokowało,będę musiał przeczyścić wszystko co się da i może w końcu będzie spokój. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jmaciek Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 Przy montażu wszystko było ładnie, bo ustawiłeś to ręcznie, ale zanieczyszczenia powodują, że klocki nie do końca odchodzą przy normalnym, powolnym odpuszczaniu hamulca. Trzeba wyszorować! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość marsdorf Opublikowano 18 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2008 Trzeba wyszorować! i tak zrobię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Toio Opublikowano 19 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 zdejmi koło, odkręć zacisk i wyjmij klocki. Zobacz jak się zcierają czy równomiernie czy nie. Jeżeli nie równomiernie i będziesz miał prawdopodobnie starte jakies 1/3 klocka to źle założyłeś klocki. Najlepiej abyś zanim włożysz klocki na swoje miejsce dokręcił tarcze tak żeby się nie ruszała. Najlepiej tymi śrubami którymi przykręcasz koło. Bedziesz musiał jednak podłożyc jakąś podkładke bo prawdopodobnie śruba będzie za krótka aby dostatecznie przykrecić tarcze. Ja wkładałem między tarcze a śrubę klucz oczkowy. Zakręć dwię śruby w taki sposób (przykładowo na szpilce 1-3, albo 2-4). Jeżeli tarcza już bedzie na sztywno to wtedy zakładasz klocki. Tylko jeżeli już masz nie równomiernie starte klocki to załóż nowy kompet klocków. Być może zakładając klocki i zakręcająć zacisk tarcza mogła krzywo leżęć i źle się wszystko ustawiło. Ja tak miałem z moim autkiem tarło tarło a jak sprawdziłem to własnie 1/3 klocka tarła a na dodatek rozwarstwiło się wszystko. Jak znajdę zdjęcie to zamieszcze mój uszkodzony klocek. Jężęli z tym bedzie wszytsko ok i zciera się tak jak należy to być możę nie odbija Ci klocków. Czyli smarowanie i czyszczenie najlepiej całego zacisku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robde Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 Miałem tak samo w Primerze z tylnymi hamulcami, do tego mocno grzały się felgi. W Bosch Serwis chcieli wymieniać całe zaciski. Znajomy mechanik próbował rozruszać tłoczki poprzez wkręcanie ich. W międzyczasie było czyszczenie i smarowanie. Ale poprawa nastąpiła dopiero gdy kupiłem reperaturki, wyciągnąłem tłoczki z zacisków i wszystko porządnie wyczyściłem. Wymieniłem wszystkie gumowe elementy. Dla nie wtajemniczonych dodam, że pierścień uszczelniający na tłoczku poprzez swój kształt powoduje cofanie się tłoczka, czyli de facto to on ustala luz między tarczą a klockami. Ta naprawa wiąże się z wymianą płynu hamulcowego. U mnie teraz cisza i spokój czego i wam życzę oraz zdrowych i wesołych świąt :mikolaj: P 11.144 GA 1.6 16V Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szynszyl Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 robde, ja też tak bym zrobił. zaciski w P11 sa proste jak budowa cepa. jednak nie mam sprzętu do odpowietrzenia układu przy wymianie reparaturki tłoczka wukłądzie z ABS, dlatego jade do mechanika z takim problemem. oglądnąłbym uważnie przy okazji węże elastyczne - mogą narobić sporo kłopotów jak się rozwarstwią w środku. nie cofa się tłoczek, koła nierówno hamują. ja w poprzednim aucie przypłaciłem za to dachem w rowie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robde Opublikowano 28 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2008 Hamulce w samochodzie to rzecz absolutnie priorytetowa, tego nikomu nie trzeba tłumaczyć. Opisałem swój przypadek, gdzie jedni chcieli wpędzić mnie w koszty a drudzy olali. Więc trzeba było podkasać rękawy i radzić sobie samemu. Hamulce z układem ABS odpowietrza się tak samo jak i bez. Trzeba tylko uważać, żeby nie zapowietrzyć pompy ABS . Zrobiłem to w ten sposób, że na odkręcony wężyk z zacisku nałożyłem foliową torebkę i mocno zawiązałem. Gdzieś wyczytałem, że można go zacisnąć i choć wydaje się to barbarzyństwem, to jeśli nie wytrzyma tego eksperymentu, to już wcześniej nadawał się do wymiany. Jak wszystko już poskładamy potrzebny jest tylko około litr płynu hamulcowego, kawałek wężyka (nie pamiętam jaki rozmiar), oraz przezroczyste naczynie. Jedna osoba pompuje w samochodzie, druga operuje przy hamulcach. Bardzo ważne, by często sprawdzać poziom płynu w zbiorniczku. Na koniec dodam - szanujmy nasze autka, bo jeśli nie my to kto? P 11.144 GA 1.6 16V Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szynszyl Opublikowano 28 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2008 na odkręcony wężyk z zacisku nałożyłem foliową torebkę i mocno zawiązałem. Gdzieś wyczytałem, że można go zacisnąć i choć wydaje się to barbarzyństwem, to jeśli nie wytrzyma tego eksperymentu, to już wcześniej nadawał się do wymiany. wygodniej chyba jest założyć wężyk na odpowietrznik i włożyć go do słoika. wypchany (pompowaniem) płyn zapobiega zapowietrzeniu przy cofaniu tłoka pompy ham. tak wężyki zaciska się i mają wytrzymać. dlatego wspomniałem żeby dokładnie się im przyjrzeć. rozwarstwiają się w srodku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robde Opublikowano 28 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2008 wygodniej chyba jest założyć wężyk na odpowietrznik i włożyć go do słoika. wypchany (pompowaniem) płyn zapobiega zapowietrzeniu przy cofaniu tłoka pompy ham szynszyl hamulce odpowietrzam dokładnie tak jak napisałeś. Foliową torębke nałożyłem tylko dlatego, ze wyciągając tłoczek z zacisku potrzebowałem odkręcić weżyk ten z odpowietrznikiem i zatamować wyciek płynu. P11.144 GA1.6 16V Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ronnii Opublikowano 2 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2009 u mnie wyczyszczenie i owy pierścień uszczelniający rozwiązały sprawę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dżem Opublikowano 22 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2009 Dziś z koleii u mnie przyblokowało prawy tył. Niestety nie mogę znaleść tłoczka w hurtowniach (podobno) trzeba dobierać z suwmiarką. Zastanawiam się czy wystarczy tylko przeczyścić i zastosować tzw. reperaturki (układ odblokowywał mi kolega mechanik). Oriętuje się ktoś może jakie wymiary ma ten tłoczek? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mehrer Opublikowano 24 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2009 tylny tłoczek zacisku: srednica 34; wysokosc 47 warto wymienić płyn hamulcowy, stary płyn często powoduje jakieś dysfunkcje, a tanie klocki mają tendencje do blokowania sie w jarzmie zacisku można tez zdemontować caly zacisk i wrzucic na całą noc w rope lub jakiś silny srodek czyszczący na bazie kwasu po czym zamontować nowe gumki i cieszyć sie regeneracja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość daniel zl1 Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2011 robde, ja też tak bym zrobił. zaciski w P11 sa proste jak budowa cepa. jednak nie mam sprzętu do odpowietrzenia układu przy wymianie reparaturki tłoczka wukłądzie z ABS, dlatego jade do mechanika z takim problemem. oglądnąłbym uważnie przy okazji węże elastyczne - mogą narobić sporo kłopotów jak się rozwarstwią w środku. nie cofa się tłoczek, koła nierówno hamują. ja w poprzednim aucie przypłaciłem za to dachem w rowie witam mam pytanko jak ten tłoczek rozruszać jak jest zapieczony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.